Złowił rybę, myślał, że to „okaz jak każdy inny”. Wędkarz mocno się pomylił

Złowił rybę, myślał, że to „okaz jak każdy inny”. Wędkarz mocno się pomylił

Ryba, którą złowił wędkarz – zdjęcie ilustracyjne
Ryba, którą złowił wędkarz – zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Griffin Gillespie
To była nudna, acz relaksująca wyprawa. W jej trakcie wędkarz złowił jednak rybę, która – jak się teraz okazało – miała rekordową wagę. Zwykły, majowy dzień przemienił się tym samym w jeden z najlepszych w życiu pasjonata.

Zak Roper z Fayette (w stanie Wirginia Zachodnia) na początku maja tego roku wybrał się z przyjaciółmi nad Kanawha. W zbiorniku będącym dopływem Ohio złowił moksostomę rzeczną (czerwonosmukłą).

Zanim do tego doszło, stoczył jednak walkę z rybą. Pasjonat sądził początkowo, że wyciągnął z wody „okaz jak każdy inny”, ale – po namowie towarzyszy – postanowił udać się do pobliskiego sklepu wędkarskiego, na wyposażeniu którego była specjalistyczna waga.

To zdecydowanie nie była zwyczajna Moxostoma carinatum. Oto, ile ważył gigant.

Wędkarz był poruszony

Nazwisko Ropera na zawsze zapisze się w historii amerykańskiego wędkarstwa. Złowiony przez niego okaz ważył bowiem o prawie funta więcej niż dotychczasowy rekord stanu. Stacja WOAY-TV podała, że na ekranie wagi wyświetliło się około sześć i pół funta (czyli prawie trzy kilogramy). Pasjonat był szczerze zaskoczony.

Regionalna telewizja podała, że moksostoma złowiona została na kukurydzę i przy użyciu żyłki o wytrzymałości piętnastu funtów. Nie było więc ryzyka, że ryba ją zerwie.

Przy okazji tego rekordu warto przypomnieć, że w środę (20 maja) informowaliśmy również o paru innych, nowych osiągnięciach utalentowanych wędkarzy.

Michael Ramey z Poca złowił w Ohio sumika błękitnego – jego Ictalurus furcatus ważył bagatela 70 funtów (blisko 32 kilogramy)! Natomiast Donnie Workman z Nicholas schwytał pstrąga źródlanego (Salvelinus Fontinalis), który chwycił za haczyk jego wędki zanurzony w Summit Lake. Po zważeniu okazało się, że była to 13-funtowa ryba (co po przeliczeniu daje prawie sześć kilogramów).

Jednak nie tylko na wschodzie USA pada rekord za rekordem – także na północy Ameryki mieszkają uzdolnieni wędkarze!

Te rekordy robią wrażenie. Każda z ryb była dłuższa od nogi dorosłego człowieka!

Wędkarze zapisali się w historii Ameryki. Oto kilka godnych uwagi wyczynów z 2025 r., o których informował Departament Zasobów Naturalnych stanu Michigan:

  • wrzesień – szczupak amerykański (Esox masquinongy), długość 54 cale (137,16 cm), jezioro St Clair, hrabstwo Wayne, południowo-wschodni region USA.
  • luty – sieja amerykańska (Coregonus clupeaformis), długość 28 cali (71,12 cm), Jezioro Górne w pobliżu hrabstwa Baraga, północny region USA.
  • czerwiec – karp (Cyprinus carpio), długość 42,50 cali (107,95 cm), staw Ninth Street Pond, hrabstwo Alpena, północno-wschodni region USA.
  • Czytaj też:
    Afera ws. „rekordu” Polski w długości złowionego szczupaka. Szef komisji zabrał głos
    Czytaj też:
    Wędkarz złowił pierwszego karasia w życiu, padł rekord. „Byłem zachwycony”

    Źródło: WOAY-TV