- PiS będzie miał sporo kobiet na listach - powiedział szef sztabu wyborczego tego ugrupowania Tomasz Poręba. Jak dodał, będą one mądre, inteligentne, ładne, które - jak mówił - na pewno ocieplą wizerunek PiS.
Trzy pierwsze miejsca na listach wyborczych SLD zajmują kobiety. Jak sytuacja z "jedynkami" dla kobiet będzie wyglądać w PiS? - Każda partia powinna w swoich zamierzeniach kampanijnych wziąć pod uwagę jak największą liczbę kobiet na listach. Prawo i Sprawiedliwość też będzie miało sporo kobiet: mądrych, inteligentnych, ładnych, które na pewno ociepla wizerunek PiS - powiedział Poręba.
Na pytanie, czy zatem nieładna kobieta nie może być na listach, szef sztabu wyborczego PiS odparł: - Myślę, że będą różne kobiety, ale nie chciałbym dyskutować o urodzie - powiedział ku niezadowoleniu prowadzącego.
Poręba stwierdził również, że póki co nie może ujawnić, ile "jedynek" przypadnie kobietom. - Ale zamiar jest taki, żeby na listach PiS kobiety były widoczne i odgrywały znacząca rolę? - stwierdził Poręba. Co według niego znaczy "połowa jedynek"? - Nie obsadzam list wyborczych, o tym decyduje komitet wyborczy. Ja bym rekomendował, żeby w tych pierwszych miejscach była zawsze kobieta odrzekł szef sztabu wyborczego PiS - powiedział Tomasz Poręba.
TOK FM, ps
