Kontratak

Dodano:   /  Zmieniono: 
Terrorystyczny atak na USA odsunął na dalszy plan rozbieżności dotyczące zagadnień regionalnych, choćby na temat przyszłości europejskich sił zbrojnych czy kierunku operacji na Bałkanach, jakie istniały między Ameryką a Europą. Bez względu na to, jakie będą przyszłe posunięcia Waszyngtonu, Stany Zjednoczone oczekują zdecydowanego poparcia ze strony członków NATO. Wypowiedzi przywódców Europy oraz oświadczenie Rady Północnoatlantyckiej wyrażające solidarność ze USA stanowią - to zgoda, dowód, że cały Zachód właściwie ocenia powagę sytuacji i dostrzega zagrożenie dla wspólnoty transatlantyckiej.
Prezydent George Bush w wystąpieniu do narodu amerykańskiego zapewnił, że Stany Zjednoczone nie będą czynić różnicy między terrorystami a tymi, którzy udzielają im pomocy i opieki. To sygnał, że Ameryka jest gotowa uderzyć w państwa dające terrorystom schronienie i udzielające im poparcia. Stany Zjednoczone są nie tylko największą potęgą militarną, ale również ekonomiczną świata. Siła USA gwarantuje, że będzie to odwet na skalę masową.
Andrew A. Michta
Autor jest profesorem studiów międzynarodowych w Rhodes College w Tennessee i współpracownikiem Instytutu Studiów Europejskich, Rosyjskich i Euroazjatyckich na Uniwersytecie George'a Washingtona w Waszyngtonie.