Słynny okrzyk bawi Kaczyńskiego. „Gdybym był dyktatorem...”

Słynny okrzyk bawi Kaczyńskiego. „Gdybym był dyktatorem...”

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Jarosław Kaczyński w sobotę w Rzeszowie wziął udział w spotkaniu z działaczami Prawa i Sprawiedliwości na Podkarpaciu.

Spotkanie nie było relacjonowane w mediach, jednak niektóre wypowiedzi prezesa PiS publikowała na Twitterze rzeczniczka partii Beata Mazurek. 

twitter

Kaczyński poinformował, że to co czeka PiS za 20 miesięcy to kampania w wyborach samorządowych i cały cykl kolejnych wyborów. Prezes PiS podkreślił, że celem jego partii jest głęboka przebudowa Polski. 

Czytaj też:
Kaczyński o „przełamaniu resortowości”. „To kwestia wzięcia wszystkiego bardzo twardą ręką”

– Jeżeli chcemy zmieniać Polskę, to musimy ją zmieniać także od dołu, na poziomie samorządowym – mówił w Rzeszowie. Jak wynika z relacji Beaty Mazurek, Kaczyński potwierdził również, że wybory samorządowe odbędą się jesienią 2018 roku. Przypomnijmy, że z ostatnich medialnych doniesień wynikało, że PiS nie wyklucza przeprowadzenia wyborów już wiosną przyszłego roku. 

Prezes PiS odniósł się również do sposobu przeprowadzania wyborów. Mówił o wprowadzeniu kamer internetowych i innego sposobu liczenia głosów. Wspomniał o zmianie sposobu przygotowania kart do głosowania oraz ich przechowywania. 

Kaczyński zauważył ponadto, że kilka grup kapitałowych dysponuje większością mediów. Jego zdaniem trzeba to zmienić, np. wprowadzając taką ustawę jak we Francji.

Mazurek zamieściła też komentarz Kaczyńskiego do słynnego okrzyku „precz z kaczorem dyktatorem”, który często pojawia się na manifestacjach przeciwników obecnego rządu. Prezes PiS przyznał, że okrzyk go bawi, a jeśli nawet w minimalnej części byłby dyktatorem, to nikomu by nie przyszło do głowy protestować.

twitter

Źródło: WPROST.pl / Twitter
 86

Czytaj także