Prezydent zdumiony zachowaniem protestujących w Sejmie. „Byłem zaskoczony i rozczarowany”

Prezydent zdumiony zachowaniem protestujących w Sejmie. „Byłem zaskoczony i rozczarowany”

Andrzej Duda
Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / MAREK KONRAD / FOTONEWS
Prezydent Andrzej Duda w rozmowie z 300POLITYKĄ przyznał, że był „mocno zaskoczony i rozczarowany” odrzuceniem kompromisu przez protestujących w Sejmie opiekunów osób niepełnosprawnych.

Andrzej Duda w wywiadzie dla portalu 300polityka.pl powiedział, że „ku pewnemu niezadowoleniu” jego kolegów z rządu i parlamentu naciskał, żeby zrealizować oczekiwania protestujących w Sejmie. Jego zdaniem piątkowa propozycja „wychodziła tym oczekiwaniom naprzeciw”. –Sposób, w jaki została odrzucona, był dla mnie zdumiewający – przyznał prezydent. – Przez te dni na różne sposoby starałem się mobilizować rząd i dwukrotnie rozmawiałem z minister Rafalską – w poniedziałek i w środę – dodał.

Prezydent Duda: Ta sytuacja mnie zdumiała i zmartwiła

Prezydent wyjaśnił, że w tej sytuacji potrzebny jest kompromis, „koncyliacyjne, kompromisowe podejście także ze strony protestujących pań”. – Z ich strony tego nie ma. Bo jak inaczej ocenić odrzucenie w taki sposób rządowej propozycji? Muszę powiedzieć, że ta sytuacja naprawdę mnie zdumiała, ale i zmartwiła – stwierdził Andrzej Duda. Jego zdaniem to, co już zostało zaproponowane, to „sporo”. – To propozycja, która wielokrotnie przewyższa tę z 2014 roku. To, co rząd zaproponował w ostatnich dniach, to wielokrotnie więcej niż dawał poprzedni rząd PO-PSL – zauważył Andrzej Duda.

Przypomnijmy, w piątek 27 kwietnia wieczorem w Sejmie pojawiła się rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska oraz minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Odbyło się spotkanie z opiekunami osób niepełnosprawnych, którzy jednak nie przyjęli ciepło propozycji polityków i wyszli z sali, w której odbywały się rozmowy.

Morawiecki: Zrealizowaliśmy postulaty

Do protestu opiekunów osób niepełnosprawnych nawiązał 28 kwietnia także premier Mateusz Morawiecki. Podczas spotkania z mieszkańcami Żnina stwierdził, że postulaty protestujących dotyczące renty socjalnej i dodatku rehabilitacyjnego zostały spełnione. Polityk poinformował, że rząd przyjął już zmiany ustawowe - renta socjalna będzie wyrównana do renty minimalnej, czyli do kwoty 1029 zł. – Podnieśliśmy wszystkie wydatki, inwestycje, płatności na rzecz osób niepełnosprawnych na kwotę 3 mld złotych – zapewnił.

Protest w Sejmie

Od kilkunastu dni opiekunowie osób niepełnosprawnych protestują w Sejmie. Domagają się od PiS realizacji obietnic z 2014 roku, kiedy również protestowali z konkretnymi postulatami. W Sejmie doszło do szeregu spotkań z przedstawicielami władzy. Z protestującymi rozmawiali m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki oraz minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Negocjacje nie przyniosły jednak żadnych efektów, a protest w Sejmie nadal trwa.

Czytaj też:
Janina Ochojska apeluje do premiera ws. protestu w Sejmie. „Dodatek 500 zł to za mało”

Źródło: 300polityka.pl / Wprost.pl
 13

Czytaj także