„Polski rząd jak kierowca autobusu, który jedzie pod prąd”. Politycy komentują wdrożenie procedury przez KE

„Polski rząd jak kierowca autobusu, który jedzie pod prąd”. Politycy komentują wdrożenie procedury przez KE

Siedziba Komisji Europejskiej
Siedziba Komisji Europejskiej / Źródło: Fotolia / Leonid Andronov
Komisja Europejska oficjalnie uruchomiła procedurę wobec Polski w związku z ustawą o Sądzie Najwyższym. Pismo w tej sprawie trafiło już do polskich władz. Poprosiliśmy polityków o komentarz na temat działań podjętych przez KE.

Procedura przeciwko Polsce w związku ze zmianami w Sądzie Najwyższym została oficjalnie uruchomiona, a pismo w tej sprawie trafiło już do polskich władz. Polski rząd otrzymał miesiąc na odpowiedź. Tym samym KE zastosowała skróconą procedurę, ponieważ zwyczajowo są to dwa miesiące. Finałem procedury może być skarga do Trybunału Sprawiedliwości UE. Sprawę skomentowali posłowie zasiadający w  Komisji Ustawodawczej, którzy od początku byli żywo zainteresowani sprawą reformy sądownictwa w Polsce.

PiS czeka na rozstrzygnięcie

Marek Ast z  stwierdził, że działanie Komisji Europejskiej „nie ma podstaw”. – Natomiast skoro KE uważa, że w jakikolwiek sposób w Polsce w związku z ustawą o Sądzie Najwyższym jest naruszana praworządność, to będziemy czekali na rozstrzygnięcie Trybunału Sprawiedliwości – powiedział Ast.

– Wydaje się, że przedstawiliśmy jako państwo argumentację, która przemawiała za reformą wymiaru sprawiedliwości i pokazywała główne założenia oraz jednocześnie wskazywała na to, że działania pozostają w zgodzie z konstytucją. Trzeba podkreślić, że organem, który rozstrzyga o konstytucyjności stanowionego w Polsce prawa jest polski Trybunał Konstytucyjny więc myślę, że kwestia uruchomienia procedury przez KE jest działaniem politycznym – dodał.

Rząd jak kierowca autobusu

Inne zdanie na ten temat na Witold Zembaczyński z , który wyraził nadzieję, że „wszystkie przepisy, które są w zasięgu KE, TS, Unii Europejskiej czy też innych organów europejskich sprawią, że regulacje o Sądzie Najwyższym np. w zakresie wieku emerytalnego, zostaną zawieszone w działaniu”. – Mam nadzieję, iż nie dojdzie do sytuacji, że Polska będzie krajem w którym sędziowie muszą prosić polityków o prawo do orzekania. Może się okazać, że pewnego dnia ci sędziowie będą musieli orzekać w sprawach właśnie tych polityków – dodał poseł.

W podobnym tonie wypowiedział się Borys Budka z  – To smutny dzień dla Polski. Rząd PiS przypomina kierowcę autobusu, który jedzie pod prąd i krzyczy, że wszyscy wokół to wariaci – powiedział poseł. I dodał, że „w Polsce nie ma realnej kontroli konstytucyjnej”. – Wolałbym, żeby do tego nie doszło, bo to wstyd nie tylko dla rządu, ale i dla całego kraju – podsumował wdrożenie procedury.

Z kolei Kamila Gasiuk-Pihowicz podczas konferencji w Sejmie powiedziała, że „rozpoczęcie procedury KE to wina wyłącznie polityków, którzy uparcie dążą do przeprowadzenia czystki personalnej w Sądzie Najwyższym”. – Rozpoczęcie procedury w sprawie ustawy o czystce personalnej w SN to nadzieja na obronę niezależności sądownictwa – dodała posłanka Nowoczesnej.

Czytaj także:
Ruszyła procedura KE wobec Polski w sprawie Sądu Najwyższego

Czytaj także

 18
  •  
    Azbest
    A od kiedy to trzeba "wyczerpać procedurę krajową" żeby złożyć wniosek do TSUE ???
    Masz jakąś nową wykładnię? Czy to wykładnia magister Przyłębskiej i jej podobnych? :)
    • Łukasz Smoliński
      "@Robnad: art. 7 zostały uruchomiony w lutym 2018, tylko jest tam kilka etapów. Zastanów się co bełkoczesz."

      tak ci wytłumaczyli we WSI24?
      no to mi przykro, ale niczego nie rozumiesz.
      nie uruchomiono art 7, bo dobrze Timmermans i spółka wiedzieli, że nie znajdą 4/5 poparcia do jego uruchomienia, ani jednomyślności w zastosowaniu.
      (chyba że, przekręcą prawo, jak przy przedłużeniu kadencji Tyfusa, czyli 27:1 ku uciesz PÓłgłówków)
      zresztą napisałem ecześniej
      skarga do TSUE jest bezprawna, bo nie wyczerpano procedury krajowej i dlatego jednocześnie KE nie zwróciła się do TS o zabezpieczenie prawa i zablokowania terminu ustawy,
      to co sobie przegłosował lewacki parlament kołchozu, to sobie tym może 4 litery POdetrzeć
      trzeba trochę wiedzieć o czym się smaruje, a nie tylko kopiować.
      przy okazji


      tutaj odnośnie cen benzyny i ropy z krynicy mądrości lemingozy

      http://wyborcza.pl/1,155287,18589072,jak-sie-ma-cena-ropy-do-ceny-paliwa-nie-ma-wielkiego-znaczenia.html
      jeszcze taka ciekawostka
      "Jak poinformował wczoraj na konferencji prasowej minister Piotr Naimski, pełnomocnik rządu d/s Strategicznej Infrastruktury Energetycznej, polski rząd podczas negocjacji w latach 2028-2010, zrobił Gazpromowi prezent w wysokości 1 mld zł rezygnując z zaległych opłat za tranzyt.

      Ponadto godząc się na utratę zysków z tranzytu rosyjskiego gazu przez Polskę (dokładnie ograniczając je tylko do 21 mln zł rocznie), podarował Gazpromowi kolejne 1,5 mld zł, oddał bez walki władzę w Europol Gazie - spółce zarządzającej gazociągiem Jamalskim, utrwalił zależność od Rosji wieloletnim kontraktem gazowym, wstrzymał także działania na rzecz dywersyfikacji dostaw gazu do Polski."
      •  
        Wszystkim pomstującym na Unię i innym kryptomiłośnikom wychodzenia z Unii przypominam:
        Polska to nie Nowegia czy Wileka Brytania. Poza swoim wunglem i przemysłem opartym na zagranicznych inwestycjach Polska nie ma NIC. Polska na arenie międzynarodowej samotnie znaczy tyle co NIC. Polski nie łączy z krajami regionu ŻADEN wspólny interes, więc mrzonki o Międzymorzu to bajki dla przyczadzonych dymem megalomanii. Nie łączą nas NAWET strategiczne podejście do Rosji (patrz węgierski alians z Putinem). Polska nie spakuje torby i nie przeniesie swojego terytorium w inną część kontynentu. Taka karma. TUTAJ JEST ALBO UE ALBO ROSJA. To, że trafił nam się taki fart, że akurat teraz żyjemy we względnej stabilizacji, bez wojny, z perspektywą lepszego bądź gorszego, ale jednak rozwoju zawdzięczamy TYLKO jednej rzeczy. Niemcy pomne na swoje błędy z ubiegłego wieku rozpoczęły projekt, który miał Europę uchronić przed ponowieniem ich błędów. W chwili obłędu i słabości zgodzili się na akcesję Polski i krajów regionu do tego projektu. To jest jedyny powód dla którego Polska jest jaka jest. Ale różni się zasadniczo i gospodarczo i politycznie od Ukrainy, Mołdawii, Białorusi, Albanii czy nawet Rumunii, która dostała tę szansę później niż my (niestety mentalnie już nie tak bardzo).
        Możesz nie być miłośnikiem rozdętej i pełnej absurdów i nierówności UE, ale alternatywę masz na Kremlu. Tego nie zmienisz. I jeśli wydaje Ci się, ze stawiając się plecami do unii działasz w strategicznym interesie Polski. To jesteś nieodpowiedzialny albo głupi i życie Ci przypomni szybko, dlaczego od tylu lat całe pokolenia MARZYŁY o tym, żeby móc żyć według zachodnich standardów i bez dyktatu Rosji.
        A Kurdupel nagle postanowił pitolić coś o autarkicznych megalomańskich bredniach
        • @Robnad: art. 7 zostały uruchomiony w lutym 2018, tylko jest tam kilka etapów. Zastanów się co bełkoczesz. Poza tym jeżeli myślisz, że tylko PiS potrafi jechać po bandzie to się mylisz. Za idiotyczną realizację przez PiS swojej polityki zapłacimy my. Oczywiście art. 7 zostanie zrealizowany do końca, ale za nim to dostaniemy szereg sankcji na różnym poziomie. Ciosy już dostaliśmy:

          1. Przesunięcie środków które miała dostać Polska na program migracji w którym nie bierzemy udziału.
          2. Nie dostaliśmy, żadnego stanowiska ambasadora EU (było do obsadzeni 50 stanowisk).
          3. Dyrektywy o pracownikach delegowanych, które są niezgodne z prawem EU, ale PiS nie może nawet jęknąć bo nikt go nie słuch i nie wspiera w EU.
          4. Jest już gotowy projekt zamrożenia funduszy dla Polski, ze względu na uruchomiony art.7 - i wcale ta procedura nie musi być zakończona, wystarczy, że będzie trwała.

          Zwróć uwagę dlaczego KE dała tylko 1 miesiąc na odpowiedź (standardowo są 2 miesiące)?

          Otóż tutaj chodzi też o podgrilowanie PiSu przed wyborami. Wszyscy widzieli jaki efekt sondażowy przyniosła wygrana 27:1. Grill będzie rozpalony właśnie przed wyborami samorządowymi.

          @Kasia Mina: Ostatnio jak się zabrali za Tuska było 27:1 i chwilowy spadek sondaży dla PiS o 5%-7% . Nieudolności PiSu nie pomalujesz. Atak na Tuska tylko ich na razie pogrążał. Biadolisz coś o cenie gazu z Rosji... ciekawe, że ten sprowadzany gazoportem jest o jakieś 1/3 droższy od gazu Rosyjskiego kupionego prze Pawlaka, a budowa gazoportu nigdy się nie zwróci. Oczywiście chodzi tu o dywersyfikację dostaw...ale zarzut o cenie gazu nikogo nie ruszy bo wystarczy, ze opozycja powie ze obecnie sprowadzamy o 1/3 droższy gaz niż ten z Rosji. Zastanów się lepiej dlaczego benzyna jest już prawie po 6 PLN mimo, że cena za baryłkę to raptem 70$. Za PO bywało, że cena ropy wynosiła 120$ za baryłkę, a cena benzyny nie przekraczała 6 PLN. Wzrosty cen paliw jeszcze przed nami. Jak już zakumkasz dlaczego takie mamy ceny... to potem zastanów się jeszcze skąd taka kosmiczna inflacja na artykuły bazowy, które jakoś trzeba rozwieść od dostawców do klienta końcowego. Zastanów się jeszcze dlaczego Orlen tak słabo ciągnie na giełdzie od ponad pół roku. - podpowiem, że PiS wpadł na kolejny genialny pomysł, którego nie powstydził by się żaden orangutan z brzytwą.
          • aha. chyba nie napisałem z rozpędu, że żadnego uruchomienia "7" artykułu nie będzie,
            zwykła skarga do TSUE, jakich tysiące w kołchozie i tyle.
            nie wiem, jak ten kit wytłumaczą swoim fanom gazownia i WSI24, ale z próżnego i Salomon nie naleje. he, he, he

            Czytaj także