Policjanci tylko częściowo akceptują propozycje MSWiA. Nie kończą protestu

Policjanci tylko częściowo akceptują propozycje MSWiA. Nie kończą protestu

policja, policjant, polska policja (fot. Radoslaw Maciejewski/fotolia.pl)
Policjanci tylko częściowo zaakceptowali propozycje ministra spraw wewnętrznych i administracji Joachima Brudzińskiego. Na biurko szefa MSWiA trafiła uchwała, w której mundurowi odnoszą się do poszczególnych postulatów – podaje tvn24.pl.

„Na biurko ministra Brudzińskiego trafiła przyjęta przez Zarząd Główny uchwała, która punkt po punkcie odnosi się do poszczególnych postulatów w kontekście piątkowej propozycji porozumienia. Jeżeli w najbliższych dniach uwagi Zarządu Głównego zostaną zaakceptowane, zwołane zostanie kolejne posiedzenie i zapadną decyzje co do dalszych losów protestu” – czytamy na stronie NSZZ Policjantów. 24 września w  odbyło się zwołane w trybie pilnym posiedzenie Zarządu Głównego NSZZ Policjantów.

propozycje ministra spraw wewnętrznych i administracji akceptują tylko częściowo i nie zawieszają protestu. Jak podaje portal tvn24.pl, decyzja związków oznacza, że policyjna demonstracja odbędzie się 2 października przed Kancelarią Premiera.

Swoje propozycje resort MSWiA przedstawił mundurowym w piątek 21 września. Zobowiązano się do podwyżki o 610 zł brutto w dwóch ratach, zniesienia policyjnego progu emerytalnego czy opłacania nadgodzin spędzanych w służbie. Policjanci domagają się jednak m.in. większej podwyżki i przedstawienia konkretnego planu, który gwarantowałby policyjne podwyżki na kolejne lata.

Przypomnijmy, że funkcjonariusze służb mundurowych protestują od 10 lipca. Od tego dnia unikają wystawiania mandatów, zamiast tego stosują pouczenia. Skutkowało to spadkiem wpływów z mandatów blisko o połowę.

Czytaj także:
Protest taksówkarzy w Warszawie. 1,5 tys. samochodów zablokuje centrum

/ Źródło: tvn24.pl / nszzp.pl

Czytaj także

 2
  • ..przyjedzie krol z  europy na  bialym koniu ...i da policjantom podwyzki .....jak im dawal przez osiem lat jak rzadzil ...!!!!
    • Nie przyzna się, że pieniędzy nie ma, bo pisiewicze, nepotyzm i pisowskie kolesiorstwo doi bez opamiętania Polskiego podatnika