Amerykańskie drony będą latać po Polsce. „Staliśmy się braćmi i przyjaciółmi”

Amerykańskie drony będą latać po Polsce. „Staliśmy się braćmi i przyjaciółmi”

MQ-9 Reaper
MQ-9 Reaper / Źródło: Wikimedia Commons / U.S. Air Force/Staff Sgt. Brian Ferguson
Drony amerykańskich wojsk są już oficjalnie gotowe do poruszania się po polskiej przestrzeni powietrznej. Żołnierze Stanów Zjednoczonych podziękowali Polakom za współpracę na tym polu.

W bazie w Mirosławcu w woj. zachodniopomorskim odbyła się ceremonia z okazji osiągnięcia pełnej gotowości operacyjnej amerykańskich dronów. To oznacza, że bezzałogowe samoloty będą mogły wykonywać zadania w ramach NATO. Podczas uroczystości była mowa o polsko-amerykańskiej przyjaźni i o bezpieczeństwie regionu.

– To była przyjemność i zaszczyt poznać was i pracować z wami. Doceniamy wasze wsparcie, zaangażowanie, otwartość i uprzejmość, którą obdarzaliście nas każdego dnia – powiedział pułkownik Łukasz Andrzejewski-Popow, dowódca 12 Bazy Bezzałogowych Statków Powietrznych w Mirosławcu.

– Byliśmy współpracownikami na papierze, ale też staliśmy się braćmi i przyjaciółmi – dodał Andrew Eiler, dowódca 2 oddziału 52 Ekspedycyjnej Grupy Operacyjnej.

Czytaj także:
Polska kupiła od Amerykanów system HIMARS. Zobacz, na czym to polega

Czytaj także

 16
  • A pamiętam jak Tusk przytulał się z Putinem dopiero co. Rządy PiS, na szczęście idą w kierunku sojuszu z mocarstwem USA a nie z reżimem Putina jak to było w przypadku rządu PO.
    • Jak będziemy płacić haracz za obronę to będziemy braćmi, ale niech tylko przestanie kasa płynąć do USA....to "bratnia armia" pokaże co potrafi. Jak kiedyś radziecka...w końcu Polskę Amerykanie dali Ruskim jak świnie na targu...ci się i tak zawsze miedzy sobą dogadają na końcu dymając frajerów.
      • Ciekawe to.
        • To jak już staliśmy się braćmi i przyjaciółmi to może wizy nam zniosą haha
          • Boże chroń mnie przed takimi "przyjacielami " , a przed wrogami się sam obronię......autor zapomniał dodać, iż amerykańskie drony, o czym już dawno wiadomo mają być wykorzystane do tajnej likwidacji nieprawomyślnych osób... Swojego rodzaju kpiną z Polaków i Polski jest zlokalizowanie miejsca bazowania amerykańskich dronów w Mirosławcu, który powinien być miejscem pamięci 20 wojskowych lotników tragicznie zmarłych w katastrofie wojskowego samolotu CASA C-295 M numer 019, która wydarzyła się 23 stycznia 2008, o godzinie 19:07, podczas podchodzenia do lądowania na lotnisku wojskowym 12. Bazy Lotniczej w Mirosławcu i była prawdopodobnie wcześniej splanowaną tajną operacją obcych służb specjalnych /CIA-hipoteza/ mającą pozbawić polską armię własnych sił powietrznych, by w ich miejsce wprowadzić /narzucić Polsce i Polakom własną bandycką ochronę, co też wraz z otwarciem tej amerykańskiej bazy dla dronów się stało.