Poseł Lewicy o krytyce ze strony Millera: Zdziwaczał na starość

Poseł Lewicy o krytyce ze strony Millera: Zdziwaczał na starość

Marek Dyduch
Marek Dyduch / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
– Usiedliśmy z PiS-em do stołu, który nazywa się Polska. To była poważna sprawa, zasadnicza dla naszego kraju. Wszyscy mówią o jakiejś zjednoczonej opozycji. Przecież ona nie istnieje – mówił w RMF FM poseł Marek Dyduch komentując głosowanie ws. Funduszu Odbudowy.

4 maja Sejm uchwalił ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE, która jest niezbędna do uruchomienia Funduszu Odbudowy (po ratyfikacji przez wszystkie kraje członkowskie). Projekt poparli m.in. posłowie PiS, Lewicy, PSL oraz koło Polska 2050. Klub Koalicji Obywatelskiej w zdecydowanej większości wstrzymał się od głosu. Część ekspertów i komentatorów, a także polityków opozyzcji krytykuje Lewicę za porozumienie z PiS.

– Usiedliśmy z PiS-em do stołu, który nazywa się Polska. To była poważna sprawa, zasadnicza dla naszego kraju. Wszyscy spłycają ten problem, kłócą się nawzajem. Wszyscy mówią o jakiejś zjednoczonej Lewicy czy opozycji. Przecież zjednoczona opozycja nie istnieje – stwierdził poseł dodając, że „była dyktatura Platformy Obywatelskiej na opozycji i nagle została ona przełamana, stąd taka wścieklizna po stronie PO”.

Dyduch: W sprawach zasadniczych dla Polski, się nie kupczy

Krytyczny wobec porozumienia dawnych partyjnych kolegów z partią rządzącą – Lewica powinna głosować za ratyfikacją. Ale nie jestem za tym, żeby w tym celu rozmawiać z PiS. Nie traktuje PiS jako normalnej partii. Jestem zniesmaczony, bo z nimi nie powinno się paktować – stwierdził Leszek Miller. Pytany o te słowa Marek Dyduch powiedział w RMF FM, że były polityk Lewicy zdziwaczał na starość. – Był premierem, jest eurodeputowanym i powinien wiedzieć, gdzie leży interes Polski. Spłycenie tego tematu tylko do relacji z PiS-em jest dla mnie nieporozumieniem. W sprawach zasadniczych dla Polski, się nie kupczy – ocenił.

Według parlamentarzysty zarówno PO kupczyła, jak i ci, którzy nie rozumieją swojej roli w polityce. – Jeśli ktoś tego nie dostrzega, to nie ma kwalifikacji do polityki. PO nie potrafi przełamać się, nie potrafi zrozumieć, jaką rolę ma w państwie. Nikt nie zwolnił opozycji z odpowiedzialności za Polskę – wyjaśnił.

Czytaj też:
Nowa umowa koalicyjna Zjednoczonej Prawicy? Zaskakujące słowa Ziobry

Źródło: RMF FM
 0

Czytaj także