Onet opublikował najnowszą prognozę wyborczą, która ujawnia, jak teraz wygląda poparcie dla poszczególnych ugrupowań politycznych. Według wrześniowej symulacji prawica odnotowałaby przewagę nad obozem rządzącym.
Najnowsza prognoza wyborcza
Wyniki badania wykazały, że Koalicja Obywatelska wygrałaby wybory z poparciem 30,5 proc. respondentów. W porównaniu z sierpniem to spadek o 0,6 pkt proc., a w porównaniu z kwietniem wynik jest niższy o ponad 4 pkt proc.
Drugie miejsce nadal zajmuje PiS z wynikiem 21,1 proc. To wzrost o 0,5 pkt proc. w porównaniu z zeszłym miesiącem. Na podium znalazłaby się także Konfederacja z poparciem 14 proc. badanych. To wzrost o 0,9 pkt proc. Z kolei Konfederacja Korony Polskiej otrzymała 9,2 proc. głosów (wzrost o 0,5 pkt proc.).
Próg wyborczy przekroczyłyby też Nowa Lewica (6,7 proc. – spadek o 1 pkt proc.) oraz ugrupowanie Rozwój Plus (5,5 proc. – spadek o 0,7 pkt proc.). Poniżej progu wyborczego znalazłyby się zatem Partia Razem (3,9 proc.), Polskie Stronnictwo Ludowe (2,7 proc.) oraz Polska 2050 (1,5 proc.).
Jaki byłby podział mandatów?
Zgodnie z prognozą wyborczą to Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na największą liczbę mandatów. Zdobyłaby ich 176. To jednak o siedem mniej niż w sierpniu. Prawo i Sprawiedliwość wprowadziłoby do Sejmu 124 posłów (wzrost o pięć mandatów). Konfederacja Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena uzyskałaby 77 mandatów (+ 9 mandatów), a Konfederacja Korony Polskiej 48 (+ pięć mandatów). Nowej Lewicy przypadłoby z kolei 21 mandatów (siedem mandatów mniej), a Rozwojowi Plus 14 (pięć mandatów mniej).
Według tych wyników koalicja rządząca miałaby w Sejmie łącznie 197 mandatów. Wówczas zabrakłoby jej 34 osób, aby ustanowić większość. Obóz prawicy zyskałby natomiast 263 mandaty – do uzyskania większości brakowałoby 13 głosów.
Sytuacja obozu rządzącego wydaje się zatem trudna – szanse na utrzymanie władzy byłyby wyjątkowo małe. Z kolei porozumienie szeroko pojętej prawicy jest prawie niemożliwe. Jak zaznacza Onet teraz „łączne poparcie dla opozycyjnych partii prawicowych jest o ponad osiem pkt proc. wyższe niż dla ugrupowań tworzących obecnie rząd”.
Zbliżają się wybory prezydenckie w Krakowie
Przypomnijmy, przed wyborami parlamentarnymi jeszcze w tym miesiącu odbędą się wybory na prezydenta Krakowa. Zarejestrowani zostali: Michał Drewnicki (PiS), Łukasz Gibała (Kraków dla Mieszkańców), Daria Gosek-Popiołek (Lewica), Jan Hoffman (jeden z inicjatorów referendum ws. odwołania prezydenta), Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), Aleksandra Owca (Razem), Monika Piątkowska (KWW Moniki Piątkowskiej Ponad Podziałami, ma poparcie KO i PSL) i Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska). Głosowanie odbędzie się 27 września.
Czytaj też:
1000 plus jeszcze przed wyborami? Minister finansów zabrał głos Czytaj też:
Szefernaker uderza w Tuska po sukcesie AfD. „Sukces tej partii to dla nas problem”
