Zwrot ws. Ziobry. Znika jeden z najpoważniejszych zarzutów

Zwrot ws. Ziobry. Znika jeden z najpoważniejszych zarzutów

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Wniosek o postawienie Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu ma ulec zmianie. Z dokumentu zniknie poważny zarzut?

Pierwszy wniosek został złożony w połowie kwietnia. Miał ponad 250 stron. Znalazło się w nim 50 zarzutów, 117 dowodów oraz wnioski o przesłuchanie 68 świadków.

Zarzut wobec Ziobry znika z wniosku o Trybunał Stanu

Dokument został dokładnie sprawdzony pod względem formalnym. Sejmowe służby prawne miały wątpliwości, czy spełnia on wszystkie wymagania ustawy o Trybunale Stanu. Sprawę analizowała również Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Ostatecznie zwróciła się ona o opinię do zewnętrznego eksperta, który także wskazał na problemy.

Na początku września marszałek Sejmu zwrócił więc wniosek jego autorom. Mieli oni uzupełnić dokument i poprawić wskazane błędy. Termin na złożenie nowej wersji mija jutro. Jeśli wniosek nie zostałby złożony na czas, sprawa musiałaby zostać pozostawiona bez dalszego biegu.

Ważny zwrot ws. Ziobry. Zmieni się wniosek o Trybunał Stanu

Najważniejsza zmiana dotyczy zarzutu zorganizowanej grupy przestępczej. Ma on zostać całkowicie usunięty. Pozostałe, bardziej szczegółowe zarzuty mają natomiast pozostać w dokumencie. To ważne, ponieważ zarzut dotyczący grupy przestępczej miał łączyć wiele innych działań przypisywanych Zbigniewowi Ziobrze. Po jego wykreśleniu nie będą one już przedstawiane jako element kierowania przez niego taką grupą.

Po ponownym złożeniu dokument nie trafi od razu do dalszego rozpatrywania. Marszałek Sejmu ponownie sprawdzi, czy został prawidłowo przygotowany. Jeśli pojawią się kolejne uwagi, procedura może jeszcze bardziej się wydłużyć.

Dopiero po zakończeniu tej kontroli wniosek będzie mógł trafić do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Wcześniej jego treść musi zostać przekazana samemu Ziobrze. Były minister będzie miał miesiąc na zapoznanie się z zarzutami i przedstawienie wyjaśnień.

Przy tak dużej liczbie zarzutów i dowodów prace komisji mogą potrwać długo. Wniosek obejmuje 50 zarzutów, 117 dowodów i przesłuchanie blisko 70 świadków. Dlatego trudno zakładać, że cała procedura zakończy się w ciągu roku.

Czytaj też:
Kto mógłby godnie zastąpić Kaczyńskiego? Elektorat wskazał następcę prezesa PiS
Czytaj też:
Kurowska rozsierdziła Żurka. „Państwowa akademia przestała być prywatnym folwarkiem ludzi Ziobry”

Źródło: RMF 24