Andrzej Duda rozmawiał z ukraińskimi mediami. Odniósł się do protestu rolników

Andrzej Duda rozmawiał z ukraińskimi mediami. Odniósł się do protestu rolników

Andrzej Duda udzielił wywiadu portalowi Suspilne
Andrzej Duda udzielił wywiadu portalowi Suspilne Źródło: Marek Borawski / KPRP
Andrzej Duda udzielił wywiadu ukraińskiemu portalowi Suspilne. Podczas rozmowy nawiązał do protestu polskich rolników. – Wszystkiemu winna jest rosyjska agresja na Ukrainę – podkreślił prezydent.

We wtorek, 20 lutego Andrzej Duda udzielił wywiadu Svitlanie Mialyk z ukraińskiego portalu Suspilne. Dziennikarka zapytała prezydenta m.in. o generalny protest polskich rolników, którzy blokują drogi prowadzące do przejść granicznych.

Andrzej Duda udzielił wywiadu

Głowa państwa podkreśliła, że strajki odbywają się w niemal całej Unii Europejskiej i wynikają z powszechnego strachu przed napływem ukraińskich produktów rolnych. – Obawiają się o swój byt i domagają się tego, żeby Unia Europejska na poziomie Brukseli tę kwestię uregulowała – wyjaśnił Duda. Zaznaczył również, że obecnie trwają w tej sprawie negocjacje.

– Problem z ukraińską żywnością zaczął się tak naprawdę przez rosyjską agresję na Ukrainę. Pamiętajmy o tym – wszystkiemu winna jest rosyjska agresja na Ukrainę – dodał prezydent. Podkreślił, że atak doprowadził do wielkoskalowego kryzysu żywnościowego, a sytuacja wymagała wprowadzenia nowych regulacji. – Polska zamknęła wewnętrzny rynek na ukraińskie zboże, ale nie zablokowała możliwości tranzytu zboża przez Polskę – przypomniał.

Protest polskich rolników

Dziennikarka nawiązała do sytuacji, w której rolnicy protestujący w Medyce wysypali na tory ukraińskie zboże. – Ubolewam nad tym, że takie sytuacje się zdarzyły, ale proszę też pamiętać z drugiej strony, że Polska jest demokratycznym krajem, gdzie tak naprawdę prawo do protestowania po prostu jest – podkreślił Duda. Wyjaśnił również, że polska władza nie ma kontroli nad rolniczymi związkami zawodowymi i może z nimi jedynie negocjować.

Prezydent został również zapytany o to, w jaki sposób można rozwiązać konflikt między polskimi rolnikami i ukraińskimi przewoźnikami. Przypomniał o proteście kierowców, który udało się wstrzymać po rozmowach z udziałem przedstawicieli obu państw. – Mam nadzieję, że w podobny sposób uda się rozwiązać tę sprawę – spokojnie, na drodze negocjacji – przyznał.

Czytaj też:
Skandaliczny transparent na strajku rolników. Organizator protestu: Żałuję tego zdarzenia
Czytaj też:
Kołodziejczak o ograniczeniach na wwóz towarów. „Piłka jest po stronie Ukrainy”