Według ustaleń RMF FM, rabusie zostali wpuszczeni do domu jubilera przez jednego z domowników. Podali się za policjantów, którzy „muszą dokonać przeszukania pracowni jubilerskiej”.
Niczego nieświadomi domownicy sądzili, że mają do czynienia z prawdziwymi funkcjonariuszami. Gdy trójka oszustów znalazła się w mieszkaniu, obezwładniła domowników i skuła ich kajdankami. Nikomu nie stała się krzywda.
Trwa policyjna obława. Rzeczniczka zabrała głos
O zdarzeniu została poinformowana policja. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kępnie prowadzą obławę. Według nieoficjalnych ustaleń rabusie ukradli biżuterię o łącznej wartości 200 tysięcy złotych.
Głos w sprawie zdarzenia zabrała oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Kępnie sierż. Anita Wylęga.
Na chwilę obecną trwają czynności w celu ustalenia i zatrzymania sprawców przestępstwa. Są przesłuchiwani świadkowie, są zabezpieczane ślady i nagrania z monitoringów – przekazała w rozmowie z „Wprost”.
Sierż. Anita Wylęga poinformowała, że policja nie ustaliła jeszcze dokładnej kwoty strat jubilera. Sprawcy zdarzenia oddalili się w nieznanym dotychczas kierunku.
Czytaj też:
32-letnia Agnieszka zniknęła bez śladu. Zrozpaczona rodzina prosi o pomocCzytaj też:
Pożar hali pod Poznaniem. Wewnątrz butle z gazem i paliwo
