Zbigniew Ziobro w rozmowie z telewizją wPolsce podkreślił, że „jest niezwykle wdzięczny Karolowi Nawrockiemu, że broni pryncypiów polskiego prawa, że potępia kryminalne działania Waldemara Żurka i Donalda Tuska, związane z nielegalnym zawłaszczeniem prokuratury a później sądownictwa”. – Chwała za to prezydentowi – powiedział polityk PiS.
Ziobro poprosi Nawrockiego o ułaskawienie?
Były minister sprawiedliwości został zapytany, czy zamierza zwrócić się do głowy państwa z wnioskiem o ułaskawienie. Zbigniew Ziobro stanowczo zaprzeczył. Polityk PiS zapewnił, że „nie jest zainteresowany tego rodzaju działaniami”. Dodał, że nie zamierza prosić o prawo łaski, ponieważ czuje się osobą niewinną.
Wcześniej rzecznik Karola Nawrockiego wypowiedział się o ewentualnej decyzji głowy państwa ws. ułaskawienia polityka PiS. – Zbigniew Ziobro nie jest osobą skazaną, nie postawiono mu jeszcze zarzutów – podkreślił Rafał Leśkiewicz.
– Nie rozmawiamy w tej chwili o żadnej decyzji Karola Nawrockiego dotyczącej Zbigniewa Ziobry, ponieważ nie postawiono mu na razie żadnych zarzutów, zatem sprawa na razie nie dotyczy bezpośrednio głowy państwa – dodał przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego.
Ziobro: Jestem niewinny
Tezę o swojej niewinności były minister sprawiedliwości podkreślał już wielokrotnie. Polityk utrzymuje, że „zawsze działał zgodnie z prawem a wszystkie decyzje dotyczące Funduszu Sprawiedliwości miały oparcie w ustawach”.
– Dziś u steru władzy w Polsce są przestępcy. Wniosek o mój areszt to czysta zemsta Tuska za śledztwa ujawniające gigantyczne złodziejstwo w jego otoczeniu – od Nowaka, przez Giertycha i Grodzkiego, po Gawłowskiego – przekonywał.
Według Zbigniewa Ziobry „rząd Donalda Tuska przejął prokuraturę gwałcąc prawo oraz opanował władzę w sądach”. – Prawu zawsze się podporządkowuję. Ale mafijne działania Tuska to nie są rządy prawa. Przestępcom należy stawiać opór, a nie im ulegać – stwierdził.
Prokuratura stawia Ziobrze 26 zarzutów
W ten sposób były szef resortu sprawiedliwości odniósł się do ustaleń Prokuratury Krajowej, z których wynika, że mógł on popełnić nawet 26 przestępstw. Główne zarzuty dotyczą wykorzystywania środków z Funduszu Sprawiedliwości na osobisty użytek polityków Suwerennej Polski. Nieprawidłowości mają dotyczyć nawet 150 mln złotych.
Decyzją Sejmu immunitet polityka PiS został uchylony. Posłowie zgodzili się również na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Na chwilę obecną nie wiadomo, kiedy do niego dojdzie, ponieważ Zbigniew Ziobro przebywa na Węgrzech.
Czytaj też:
Kibice wściekli po meczu Polaków. Niespodziewany ruch NawrockiegoCzytaj też:
Poruszające wyznanie Nawrockiej. „Nie pozwolimy na to”
