Białoruś testuje polską obronę. Pilny komunikat wojska

Białoruś testuje polską obronę. Pilny komunikat wojska

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zapora przy granicy polsko-białoruskiej
Zapora przy granicy polsko-białoruskiej Źródło: Wprost / Piotr Barejka
DORSZ poinformowało o kolejnym incydencie, w czasie którego systemy obrony RP zarejestrowały wlot w polską przestrzeń powietrzną „obiektów o charakterze balonów”. To nie pierwsza tego typu sytuacja w ostatnich dniach.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w nocy z 31 stycznia na 1 lutego strona białoruska podjęła ponowną próbę rozpoznania i sprawdzenia reakcji systemów obrony powietrznej RP, które zarejestrowały wloty w polską przestrzeń powietrzną „obiektów o charakterze balonów”.

Kolejny incydent na polskim niebie. DORSZ wydało komunikat

„Loty obiektów były monitorowane przez wojskowe systemy radiolokacyjne i nie stanowiły zagrożenia dla bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej Polski. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych jest w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami i instytucjami i na bieżąco przekazuje zebrane dane dotyczące zaobserwowanych obiektów. Siły Zbrojne RP pozostają w gotowości do realizacji zadań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej” – czytamy w komunikacie, który został opublikowany na portalu X (dawnym Twitterze – red.).

Do sprawy odniosła się także Straż Graniczna. Jak poinformowano, obiekty, które wleciały do Polski z kierunku białoruskiego, to prawdopodobnie balony przemytnicze. Obecnie prowadzone są działania w celu ustalenia wszystkich okoliczności zdarzenia. „Wszystkie działania podejmowane na granicy odbywają się w ramach zintegrowanego systemu ochrony państwa. Każdy sygnał o naruszeniu lub zbliżeniu się do strefy nadgranicznej jest przez służby weryfikowany” – zapewniono.

To nie pierwsza tego typu sytuacja w ostatnim czasie. Podobny komunikat DORSZ wydało w sobotę. W nocy z 30 na 31 stycznia również zarejestrowano wloty do polskiej przestrzeni powietrznej obiektów, które nadlatywały z kierunku białoruskiego. Na podstawie analizy parametrów z dużym prawdopodobieństwem oceniono, że były to balony, które przemieszczały się zgodnie z aktualnymi warunkami meteorologicznymi.

Czytaj też:
SAN ochroni polskie niebo. Tusk: Umiesz liczyć, licz na siebie
Czytaj też:
Łukaszenka wydał tajny rozkaz. Niespodziewana kontrola w wojsku

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / DORSZ / SG