Relacje polsko-ukraińskie są w ostatnim czasie wyjątkowo napięte. Radosław Sikorski ocenił podczas szczytu NATO w Ankarze, że „lepiej tonować emocje, bo to Ukraina potrzebuje wsparcia Zachodu, a Polska bardzo dużo dla niej zrobiła”.
Sikorski o słowach Budanowa. Zdecydowana reakcja
– Mamy podobne dane i podobne podejrzenia co do intencji Władimira Putina. Wiemy, że prezydent Rosji prowadzi wojnę hybrydową wobec całego Zachodu, i wiemy, że jego sytuacja jest niewesoła, więc przyparty do muru może coś próbować – podkreślił szef MSZ.
Radosław Sikorski przyznał, że rozmawiał ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Andrijem Sybihą o wypowiedzi Kyryło Budanowa. Szef gabinetu prezydenta Ukrainy stwierdził, że w „relacjach polsko-ukraińskich może dojść do poważnego kryzysu, szczególnie w związku z rocznicą zbrodni wołyńskiej przypadającą 11 lipca”.
– Ostatnio to Rosja próbowała postawić nam ultimatum. Bez urazy wobec Polski, ale Rosja jest nieco potężniejsza, a my i tak go nie przyjęliśmy. Dlaczego więc ktoś sądzi, że przyjmiemy coś innego z innej strony? – dopytywał ukraiński polityk.
Kyryło Budanow ostrzegł też, że „Kijów będzie reagował na działania Warszawy”. – Nie należy rozmawiać z nami za pomocą ultimatum. Niech Polska najpierw wykona ruch, wtedy zastanowimy się i odpowiednio zareagujemy. Nikt nie zamierza siedzieć z założonymi rękami – powiedział.
Zgorzelski nie wytrzymał po słowach Budanowa
Słowa współpracownika Wołodymyra Zełenskiego wywołały także ostrą reakcję wicemarszałka Sejmu. – Panie Budanow, jeżeli modlitwę w kościele uznaje pan za prowokację, to naprawdę zastanów się pan nad tym, co wygadujesz. W 99 miejscowościach równocześnie zostały zaatakowane w ramach zmasowanej akcji. Było to ludobójstwo ze szczególnym okrucieństwem. I pan Budanow, jeżeli nie wie, co tam się wydarzyło, to niech uklęknie w szczerym polu – komentował Piotr Zgorzelski.
Na te słowa zareagował również rzecznik polskiego rządu. – Jeśli chodzi o konkretne wypowiedzi polityków, to niestety zarówno po stronie ukraińskiej, wśród niektórych polityków, ale też po stronie polskiej, pojawiają się elementy i dyskusje, które eskalują napięcie pomiędzy Polską a Ukrainą – powiedział Adam Szłapka.
Czytaj też:
Europosłanka podarła flagę UPA. „Polacy nigdy nie powinni się zgodzić” Czytaj też:
Nawrocki obok Zełenskiego na szczycie NATO. Taki mógł być ukryty cel
