Ostry atak Millera na Dobrosz-Oracz. „Propagandystka w banderowskiej TVP”

Ostry atak Millera na Dobrosz-Oracz. „Propagandystka w banderowskiej TVP”

Leszek Miller
Leszek Miller Źródło: Newspix.pl / Konrad Koczywas
Leszek Miller uderzył w mediach społecznościowych w Justynę Dobrosz-Oracz. Określił dziennikarkę „propagandystką w banderowskiej TVP”. O co poszło?

Były premier we wpisie w mediach społecznościowych odniósł się do ostatniego wywiadu Dobrosz-Oracz z Markiem Borowskim. W programie „Pytanie dnia” pytała swojego rozmówcę m.in. o wypowiedzi Millera dotyczące Ukrainy.

Miller uderzył w dziennikarkę. „Propagandystka banderowskiej TVP”

Zdaniem polityka dziennikarka sugerowała na antenie, że jego przemiana „ze zwolennika w krytyka działań władz ukraińskich ma podejrzany charakter i trudno ją racjonalnie wyjaśnić”.

„Gdyby pani Dobrosz-Oracz była dziennikarką, a nie propagandystką w banderowskiej TVP, zauważyłaby, że już dawno, bo w styczniu 2014 roku, w imieniu SLD złożyłem u marszałka Sejmu projekt uchwały w sprawie wzrostu nastrojów nacjonalistycznych i szowinistycznych na Ukrainie” – napisał Miller.

Polityk zwrócił uwagę, że wówczas projekt nie został poddany żadnej procedurze. Miller wspomniał też, że w tym samym roku podczas przemówienia w Sejmie przytoczył fakty, które świadczyły „o postępującej banderyzacji Ukrainy”.

„Przez lata moje ostrzeżenia spotykały się z milczeniem władz albo z zarzutem, że podważają polską rację stanu i służą rosyjskiej narracji. Dopiero obcesowe i konfrontacyjne zachowanie Wołodymyra Zełenskiego sprawiło, że część polityków i dziennikarzy zaczęła dostrzegać problem. Pozostaje pytanie, czy jest to trwałe otrzeźwienie, czy tylko chwilowa i koniunkturalna zmiana nastrojów” – dodał.

Borowski o postawie Millera: „Nie zgadzam się”

Przypomnijmy, 29 czerwa na antenie TVP Dobrosz-Oracz przeprowadziła wywiad z Markiem Borowskim byłym marszałkiem Sejmu. Dziennikarka przypomniała wtedy, że z pomysłem odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego wyszedł jako pierwszy były premier Leszek Miller.

– Sugestie, żeby ukarać Zełenskiego, szły przede wszystkim z Rosji. Jeśli chodzi o Leszka Millera, mogę powiedzieć, że zupełnie nie rozumiem go w tej sprawie, nie zgadzam się z nim – stwierdził wówczas Borowski.

Dobrosz-Oracz przytoczyła też wypowiedź Millera, w której stwierdził, że „woli być ruską onucą niż banderowskim pampersem”. – To są hasła, które do niczego nie prowadzą – dodał. Stwierdził także, że ubolewa nad aktualną postawą Millera.

Czytaj też:
Leszek Miller nie ma wątpliwości co do Ukrainy. Kontrowersyjne słowa
Czytaj też:
Najlepszy premier po 1989 roku? Polacy wskazali nazwisko, które może zaskakiwać

Opracowała:
Źródło: X, TVP