Sikorski wbił szpilę Nawrockiemu. „Albo rybka, albo akwarium”

Sikorski wbił szpilę Nawrockiemu. „Albo rybka, albo akwarium”

Karol Nawrocki, Radosław Sikorski
Karol Nawrocki, Radosław Sikorski Źródło: PAP / Paweł Supernak
Karol Nawrocki może odegrać ważną rolę w budowaniu prawicowego paktu senackiego. Radosław Sikorski zwrócił uwagę na dylemat prezydenta.

Radosław Sikorski odniósł się do pierwszego roku urzędowania Karola Nawrockiego i zasugerował, że głowa państwa stoi przed wyborem dotyczącym swojej politycznej przyszłości.

– Karol Nawrocki obchodził rocznicę swojej prezydentury. Mam wrażenie, że on jeszcze nie zdecydował, czy chce być prezydentem wszystkich Polaków, czy chce być patronem paktu senackiego i być prezydentem tylko połowy Polaków. No albo rybka albo akwarium, jak mówią u nas w Bydgoszczy – stwierdził minister spraw zagranicznych.

Pakt senacki testem dla Nawrockiego?

Wypowiedź szefa MSZ odnosi się do pomysłu stworzenia wspólnego paktu senackiego ugrupowań prawicowych. W takim porozumieniu miałyby znaleźć się m.in. PiS, Konfederacja oraz mniejsze środowiska polityczne w tym również partia Grzegorza Brauna i ruch Mateusza Morawieckiego.

Zwolennikiem objęcia takiej inicjatywy patronatem prezydenta jest m.in. Sławomir Mentzen. – Ten pakt senacki to będzie taki pierwszy, naprawdę duży sprawdzian dla prezydenta. To będzie test sprawności politycznej dla Karola Nawrockiego oraz jego ludzi – komentował polityk Konfederacji.

Według Sławomira Mentzena „skończył się okres, w którym to Prawo i Sprawiedliwość samodzielnie rozdawało karty po prawej stronie sceny politycznej”. – Tu i teraz nie ma już takiego świata, w którym PiS jest hegemonem, gdzie Jarosław Kaczyński mówi, decyduje o wszystkim, co się dzieje na prawicy – ocenił.

Pakt senacki a relacje Nawrocki – Kaczyński

Zaangażowanie Karola Nawrockiego w budowanie współpracy na prawej stronie sceny politycznej od początku budzi pytania o jego relacje z Jarosławem Kaczyńskim.

Prezes PiS chce zachować decydujący wpływ na kształt przyszłego układu prawicy, podczas gdy prezydent może próbować budować własną pozycję wśród jej różnych środowisk. – Jarosław Kaczyński się tego boi, bo chce być dalej kreatorem tego nowego sojuszu prawicowego. Perspektywa, że to Karol Nawrocki zdobędzie rząd dusz, budzi paraliżujący strach na Nowogrodzkiej – ocenił prof. Antoni Dudek w rozmowie z Gońcem.

Czytaj też:
Zaskakujący głos z Pałacu ws. TK. „Prezydent przyjmie to ślubowanie”
Czytaj też:
Polityczna gra o gwiazdki na pagonach. Rośnie napięcie pomiędzy MON a Pałacem