Karol Nawrocki odwiedził we wtorek XXXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach. Podczas konferencji prasowej przekonywał, że Polska staje się ważnym miejscem dyskusji oraz wymiany doświadczeń dla przemysłu zbrojeniowego z Europy i całego świata. Prezydent nie zdążył jednak rozwinąć swojej wypowiedzi. Już na początku wystąpienia pojawiły się problemy techniczne z nagłośnieniem.
Blisko minuta przerwy. Nawrocki aż się uśmiechnął
Karol Nawrocki musiał przerwać konferencję na blisko minutę i zaczekać, aż obsługa usunie usterkę. Do nieoczekiwanej sytuacji podszedł z uśmiechem.
Gdy dźwięk wrócił, prezydent sprawdził mikrofon słowami: „Raz, dwa, trzy. Więc jeszcze raz…”. Następnie rozpoczął wystąpienie od początku.
Prezydent mówił o „wojnie przyszłości”
Podczas konferencji prezydent zwrócił uwagę na szybkie zmiany zachodzące na współczesnych polach walki. Jako przykład wskazał wojnę w Ukrainie.
Jego zdaniem nowe technologie oraz doświadczenia płynące z trwających konfliktów sprawiają, że strategia wojskowa zmienia się niemal z dnia na dzień. Polska powinna więc przygotowywać się nie tylko na dzisiejsze zagrożenia, ale również na zupełnie nowe wyzwania.
– Państwo polskie musi przygotowywać się nie do wojny jutra, nie do wojny dzisiaj, ale do wojny przyszłości – podkreślił Nawrocki.
Nawrocki uderzył w TVP
W końcowej części wystąpienia Karol Nawrocki skrytykował przekaz Telewizji Polskiej. Mówił, że zagraniczna dezinformacja, między innymi pochodząca z Rosji, jest zagrożeniem, z którym państwo musi się mierzyć. Jak zaznaczył, szczególnie bolesna jest dla niego sytuacja, w której nierzetelne informacje przekazuje publiczny nadawca finansowany z pieniędzy podatników. Jak stwierdził, „TVP powinna informować, a nie dezinformować”.
Czytaj też:
Widmo afery Zondacrypto unosi się nad Pałacem. Nowy ruch Nawrockiego Czytaj też:
Tusk o „panice” w Pałacu Prezydenckim. „Na początek kilka słów prawdy”
