Maciej Berek został wybrany przez Sejm na nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Po głosowaniu w niższej izbie polskiego parlamentu zaczęły pojawiać się pytania, czy Karol Nawrocki zaprosi byłego ministra ds. wdrażania polityki rządu na ślubowanie. Głos w sprawie zabrał minister sprawiedliwości.
– Mamy tę procedurę przetestowaną – stwierdził Waldemar Żurek, przypominając ceremonię ślubowania grupy sędziów, która odbyła się w Sejmie (bez obecności prezydenta). – Maciej Berek ma tę drogę. Pytanie, czy prezydent chce dalej łamać prawo, czy też będzie zaproszenie do Pałacu – stwierdził na antenie Trzeciego Programu Polskiego Radia.
Co zrobi Karol Nawrocki ws. TK? Maciej Berek czeka na ruch prezydenta
Informator Onetu, który jest związany z TK, ocenia, że otoczenie prezydenta „szuka pretekstu, aby nie odebrać ślubowania” od Macieja Berka. – Maciej Berek czekać na pewno nie będzie, nie zmarnuje miesiąca. Po prostu odczeka maksymalnie 14 dni, a potem złoży ślubowanie w Sejmie. Albo wyśle prezydentowi notarialnie potwierdzoną rotę ślubowania. Chociaż pewnie pójdzie do Sali Kolumnowej w Sejmie, żeby to ładnie wyszło, tak jak było w przypadku czworga tych sędziów, których prezydent zignorował — usłyszeli dziennikarze.
Jeśli chodzi o to, jaki ruch wykona Karol Nawrocki w sprawie Macieja Berka, na stole leżą dwa główne scenariusze. „Z naszych ustaleń wynika, że sytuacja Macieja Berka może wyglądać podobnie jak niezaprzysiężonej czwórki. Rozmówcy – zarówno z koalicji, jak i opozycji – najczęściej rozważają tylko dwa warianty: albo Karol Nawrocki będzie zwlekać z zaprzysiężeniem, albo otwarcie oprotestuje nominację Berka. Właściwie nikt z naszych rozmówców nie zakłada, że prezydent ot tak przyjmie ślubowanie” – podaje Wirtualna Polska.
Czytaj też:
Nawrocki wstrzyma ślubowanie Berka? Pałac mówi o „gigantycznych wątpliwościach” Czytaj też:
Tusk zaszkodził Berkowi? Żurek wbija szpilę premierowi. „Poszedł o dwa kroki za daleko”
