Tusk zaszkodził Berkowi? Żurek wbija szpilę premierowi. „Poszedł o dwa kroki za daleko”

Tusk zaszkodził Berkowi? Żurek wbija szpilę premierowi. „Poszedł o dwa kroki za daleko”

Maciej Berek
Maciej Berek Źródło: PAP / Albert Zawada
Do Macieja Berka przylgnęła łatka „prawej ręki” Donalda Tuska. Sam premier w ten sposób określił byłego ministra. Do sprawy odniósł się Waldemar Żurek.

Maciej Berek, były minister ds. wdrażania polityki rządu, został wybrany przez Sejm na nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Wokół jego kandydatury narosło sporo kontrowersji. Ze środowiska prawniczego popłynęła fala krytyki. Eksperci podkreślają, że koalicja rządząca głosiła hasła o tym, jak ważne jest odpolitycznienie TK, a obecnie wydaje się, że zrywa z wyznawanymi wartościami.

Żurek wbił szpilę Tuskowi. „Poszedł o dwa kroki za daleko”

– Polityk to człowiek, który należy do określonej partii politycznej – powiedział Waldemar Żurek na antenie Trzeciego Programu Polskiego Radia. Jak dodał minister sprawiedliwości, polityk to w jego ocenie działacz, który aktywnie bierze udział w życiu swojego ugrupowania. – Moim zdaniem Maciej Berek nie spełnia tej definicji polityka – stwierdził. Żurek zaznaczył także, że były minister jest świetnym prawnikiem, który „był prawnym parasolem ochronnym dla rządu”.

Jednocześnie minister sprawiedliwości odniósł się do wypowiedzi Donalda Tuska, który Macieja Berka określił jako swoją „prawą rękę”. – Wydaje mi się, że zrobiono mu krzywdę, tak go reklamując. I premier mówiąc o tej „prawej ręce”, poszedł o dwa kroki za daleko. Mogę to powiedzieć, bo widziałem pracę ministra Berka. On ma bardzo silny charakter. To znaczy jest w stanie powiedzieć każdemu: tworzysz zły projekt, on jest sprzeczny z Konstytucją albo może być sprzeczny z Konstytucją – powiedział minister sprawiedliwości. Jak dodał, w jego ocenie Maciej Berek będzie „bardzo silnym filarem w Trybunale”.

Nawrocki nie przyjmie ślubowania od Berka? Żurek o „przetestowanej procedurze”

Jakie działania zostaną podjęte, jeżeli Maciej Berek nie dostanie zaproszenia do Pałacu Prezydenckiego na ceremonię ślubowania? Mamy tę procedurę przetestowaną – stwierdził Waldemar Żurek, przypominając ceremonię ślubowania grupy sędziów, która odbyła się w Sejmie (bez obecności prezydenta). – Maciej Berek ma tę drogę. Pytanie, czy prezydent chce dalej łamać prawo, czy też będzie zaproszenie do Pałacu – zakończył wątek minister sprawiedliwości.

Czytaj też:
Tak zachowa się Nawrocki ws. nowego sędziego TK? „Karol pójdzie na konfrontację”
Czytaj też:
Święczkowski w potrzasku. Wyrok TK obrócił się przeciwko niemu

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Polskie Radio