- Nie wyobrażam sobie koalicji z PO, SLD i Ruchem Palikota. Koalicja z PSL-em byłaby poważnie rozważana - zdradza w TVN24 szef sztabu wyborczego PiS Tomasz Poręba.
Eurodeputowany PiS pytany o to z kim jego partia mogłaby utworzyć po wyborach koalicję, Tomasz Poręba odpowiada, że nie wyobraża sobie koalicji ani z PO, ani z SLD. - Donald Tusk i paru innych polityków przez ostatnie cztery lata w sposób brutalny atakowało Prawo i Sprawiedliwość i Lecha Kaczyńskiego. SLD jest przystawką Platformy Obywatelskiej w wielu sprawach, która składa wnioski o Trybunał Stanu dla naszych liderów. Trudno z taką partią tworzyć koalicję. A Ruch Palikota? To pytanie retoryczne - analizuje różne warianty koalicyjne Poręba.
Zdaniem posła PiS jedynym potencjalnym koalicjantem dla jego partii jest Polskie Stronnictwo Ludowe. - Z PSL-em sprawa jest troszkę bardziej skomplikowana. Zwłaszcza w kontekście wypowiedzi czołowych polityków tej partii, którzy kilka tygodni temu mówili, że koalicja z PiS jest możliwa i jest rozważana. Jeżeli wygramy wybory ewentualne rozmowy z PSL-em byłyby poważnie rozważane - przyznaje szef sztabu wyborczego PiS.
sjk, tvn24.pl
Zdaniem posła PiS jedynym potencjalnym koalicjantem dla jego partii jest Polskie Stronnictwo Ludowe. - Z PSL-em sprawa jest troszkę bardziej skomplikowana. Zwłaszcza w kontekście wypowiedzi czołowych polityków tej partii, którzy kilka tygodni temu mówili, że koalicja z PiS jest możliwa i jest rozważana. Jeżeli wygramy wybory ewentualne rozmowy z PSL-em byłyby poważnie rozważane - przyznaje szef sztabu wyborczego PiS.
sjk, tvn24.pl
