Dera: nowa partia? Ziobro tego nie powiedział

Dera: nowa partia? Ziobro tego nie powiedział

Dodano:   /  Zmieniono: 16
Poseł PiS Andrzej Dera, fot. Wprost
- Myślę, że wszystko skończy się dobrze. Wszystkim nam chodzi o jedność partii. To, co się dzieje, jest w pewnej mierze nieporozumieniem w sensie oceny sformułowań, jakie Zbigniew Ziobro zawarł w wywiadach - mówi zaliczany do ziobrystów poseł PiS Andrzej Dera.
Dera tłumaczy, że w wywiadach, których 24 października udzielił Ziobro, "nie ma żadnej opinii, która byłaby groźna czy niebezpieczna dla PiS". - Nie ma w nich przede wszystkim tego, co się sugeruje - że jest mowa o jakimś rozłamie w partii - argumentuje Dera.

Mimo to, sprawa Ziobry trafiła do rzecznika dyscypliny PiS Karola Karskiego. W mediach pojawiły się informacje, że do czasu wyjaśnienia sytuacji, Ziobro może zostać zawieszony w prawach członka partii.
- Tak się stało (sprawa trafiła do rzecznika - red.) - mówi Dera, ale dodaje, że "trzeba mieć na uwadze fakty". - Chodzi oczywiście o zawartą w wywiadzie dla "Naszego Dziennika" hipotezę, w której pada stwierdzenie, że jeśli nic nie zrobimy i za cztery lata znów przegramy wybory, to będzie trzeba wybrać inny kierunek. To pytanie o to, co byłoby za cztery lata, gdybyśmy przegrali. Natomiast dzisiaj jesteśmy jedną formacją, którą powinniśmy wzmacniać i rozszerzać - i za wszelką cenę nie dopuścić do kolejnej porażki. Natomiast Zbigniew Ziobro nie powiedział, że należy budować nową partię - broni eurodeputowanego poseł z Kalisza.

Jak Dera zrozumiał słowa wiceprezesa PiS? - To troska Zbigniewa Ziobry jako wiceprezesa partii, by w przyszłości wygrać wybory. Chodzi o to, by wykonać takie działania, które w tym pomogą, dlatego wola zwycięstwa nie może być odczytywana w kategoriach zagrożenia dla funkcjonowania Prawa i Sprawiedliwości - stwierdza Dera. - Przecież Zbigniew Ziobro podkreśla, że Jarosław Kaczyński jest liderem i nigdzie tego nie podważa, tylko daje wskazówki, co zrobić, aby wygrać. Robi to w prasie jakoś nam przychylnej, która dociera do naszego środowiska i wyborców - mówi Andrzej Dera, poseł PiS.

"Nasz Dziennik", ps

 16

Czytaj także