Wałęsa: dla "Solidarności" liczy się tylko zadyma

Wałęsa: dla "Solidarności" liczy się tylko zadyma

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Lech Wałęsa (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)
"Po 32 latach nadal kocham moją >Solidarność<. To nie jest łatwe uczucie, kiedy widzę, jak >Solidarność< przestaje być związkiem zawodowym i zajmuje się obalaniem rządów. Ważniejsze staje się budowanie karier politycznych. Jak widać związek bardzo skutecznie dostarcza kadr jednej z opozycyjnych partii politycznych, służąc za trampolinę do wysokich miejsc na listach wyborczych" - pisze Lech Wałęsa w felietonie dla wp.pl.
Wałęsa zaznacza, że nie może pogodzić się z faktem, że jego ukochany związek mieszany jest w gry partyjne i w bieżącą walkę polityczną. "Ludzie pracy, ale też ci bez pracy, pozostają na boku. Liczy się zadyma, efektowne, ale bardzo wątpliwe prawnie i etycznie akcje, jak zaaresztowanie demokratycznie wybranego sejmu" - podkreśla były prezydent.

"Ważniejsze staje się budowanie karier politycznych. Jak widać związek bardzo skutecznie dostarcza kadr jednej z opozycyjnych partii politycznych, służąc za trampolinę do wysokich miejsc na listach wyborczych. Tu się kończy wiarygodność takiego związku" - pisze.

Zdaniem Wałęsy związek podcina gałąź, na której sam siedzi. "Nie może liczyć przy takim działaniu na zaangażowanie młodych ludzi, na ich rozumienie przesłania solidarnościowego, na wejście w prawdziwą działalność związkową. Z roku na rok widać odpływ członków - zniechęconych zaangażowaniem politycznym, powiązaniami partyjnymi, sprzyjaniem jednej opcji, brakiem mądrych argumentów i skutecznych działań" -  tłumaczy.

"Niech >Solidarność< znaczy zawsze >Solidarność<, a nie walkę z władzą i interesy partyjne. Niech mają ci młodzi jakieś trwałe punkty odniesienia, niech widzą w praktyce wartości, na których budowana była >Solidarność<. I to jest rola dla mądrego i odpowiedzialnego związku. Nie jest jego zadaniem obalanie świata i demokracji, ale poprawianie i podpowiadanie rozwiązań w imieniu obywateli" - podsumowuje były prezydent.

ja, wp.pl
 4
  • pitrerson   IP
    Śmieszne - gdy napisze się prawdę o AWS-ie to to nie przejdzie przez moderatora bo jest to tabu dla Wprost. Ale jak napisze się że durnia mamy za prezydenta to to przejdzie bo dotyczy wypowiedzi mędrca stojącego przed lustrem i opowiadającego swój życiorys.
    • alik   IP
      Tzw \"Solidarność\" to zbrojne ramię (na razie w styliska kilofów) Partii inaczej Sprawnych.
      • P.J.J.   IP
        Czy ten czlowiek jest na tyle zadufany w sobie i nie widzi jak wszem i wobec potwierdza , ze byl jest zdrajca narodu ? Ze jest falszywy i zaklamany ?
        Przeciez to co robil i robi potwierdza tylko jego nie poczytalnosc , albo obnarza jego prawdziwe oblicze , ktore faktycznie potwierdza , ze byl wspolpracownikiem i pionkiem podstawionym w solidarnosci przez SB. Przeciez on sam co jakis czas to potwierdza swoimi wypowiedziami i postepowaniem. W czasie strajkow przykro to przyznac czesto sie o tym mowilo , ale za bardzo nie dawalem w to wiary i szkoda , ze te fakty sie obecnie potwierdzaja. Tak jak obecna polityka rzadu Tuska wobec obywateli i tak postepowanie Walesy powinno byc duza szkola i nauczka dla obywateli Polski. Teraz ewidentnie widac , ze praktycznie dla najwyzej postawionych w Solidarnosci glownym celem bylo dojscie do koryta i pieniedzy na plecach strajkujacych i pozostawienie ich samym sobie. Panie Walesa niech Pan przestanie cokolwiek mowic bo co Pan powie to tylko przyklady panskiej obludy i chamstwa.
        • Kama   IP
          To jest bełkot, panie Walęsa. Pani się w głowie pomieszało. Wstyd!!!

          Czytaj także