Referendum w sprawie odwołania Gronkiewicz-Waltz? "Bezproduktywne"

Referendum w sprawie odwołania Gronkiewicz-Waltz? "Bezproduktywne"

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Hanna Gronkiewicz-Waltz (fot. DAMIAN BURZYKOWSKI / Newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
- Można zdobywa barykadę w rożny sposób, twórcy pomysłu referendum chcą rzucać się na karabiny maszynowe w pełnym świetle. Wiadomo jak to się kończy – powiedział o pomyśle przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz ze stanowiska szef SLD, Leszek Miller.
Były premier dodał, że SLD krytycznie ocenia prezydenturę Hanny Gronkiewicz-Waltz, „ale akcja referendalna jest bezproduktywna, bo nawet jeśli zebrana zostanie odpowiednia liczba podpisów, nawet jeśli 400 000 warszawiaków weźmie udział w referendum, jeśli odwołają panią prezydent, to władzę dalej będzie miała PO”.

Miller wyjaśnił swój pogląd tym, że czas pomiędzy referendum, a kolejnymi wyborami jest dostatecznie krótki by premier mógł powołać komisarza z PO. - My się koncentrujemy na tym, by w przewidzianym ustawowo czasie wygrać wybory w Warszawie i odsunąć rządzącą PO od władzy – dodał Miller.

Warszawska Wspólnota Samorządowa zbiera podpisy pod wnioskiem o referendum ws. odwołania Gronkiewicz-Waltz. Aby referendum lokalne mogło się odbyć, pod wnioskiem w tej sprawie musi podpisać się 10 proc. uprawnionych do głosowania.

Sejm.gov.pl, ml

 9

Czytaj także