Żelichowski chwali Tuska: Nie było weekendu, było działanie

Żelichowski chwali Tuska: Nie było weekendu, było działanie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Stanisław Żelichowski, fot. Wprost 
- Władimir Putin testuje determinację zachodniej opinii publicznej - powiedział na antenie Radia Zet Stanisław Żelichowski.
W ocenie polityka PSL Ukraina nie może dać się sprowokować Rosji, bo to może umożliwić Rosji interwencję zbrojną. - To jest prężenie muskułów. Najgorzej byłoby dać się sprowokować. Putin czuje się sponiewierany - mówił Żelichowski.

Zdaniem polityka PSL Zachód musi w tej sytuacji być razem. Przywołał wiersz Martina Niemollera, który w wierszu opisywał obojętność opinii publicznej na agresję wobec kolejnych grup "komunistów, socjaldemokratów, Żydów" ze strony nazistów. Wiersz kończy się słowami: "Wreszcie przyszli po mnie, i nie było już nikogo, kto wstawiłby się za mną".

- Społeczność międzynarodowa stoi przed tego typu wyzwaniem - zaznaczył Żelichowski.

Żelichowski chwalił też premiera Donalda Tuska za jego działanie ws. Ukrainy. -Nie było weekendu, było działanie. To musi być działanie całej Europy i mam nadzieję, że to się jutro zacznie - mówił.

ja, Radio Zet