Polacy ufają premierowi Morawieckiemu. Lider PO na ostatnim miejscu

Polacy ufają premierowi Morawieckiemu. Lider PO na ostatnim miejscu

Posiedzenie rządu
Posiedzenie rządu / Źródło: Newspix.pl / FOT.TEDI
Jak wykazał ostatni sondaż przeprowadzony przez CBOS, szef rządu oraz politycy partii rządzącej cieszą się wysokim poparciem społecznym. Zaufanie dla Mateusza Morawieckiego zadeklarowało 64 proc. zapytanych.

Prezydent i premier na szczycie rankingu

Liderem w zestawieniu jest prezydent Andrzej Duda, dla którego zaufanie zadeklarowało aż 72 proc. respondentów. Nieufność wobec głowy państwa zaznaczyło 17 proc. badanych, zaś 9 proc. zadeklarowało obojętność wobec działań polityka. Drugim miejscem cieszy się premier Morawiecki, któremu ufa 64 proc. osób. Tylko 13 proc. ankietowanych oświadczyło, że działania szefa rządu wzbudzają ich nieufność.

Lider PO oceniony najgorzej

Trzecie miejsce przypadło dawnej premier Beacie Szydło, której według sondażu, ufa 58 proc. zapytanych. Negatywnie oceniło ją 28 proc. osób, zaś obojętnie 12 proc. Dalej w rankingu znajduję się Paweł Kukiz (ufa mu 49 proc. badanych) i Zbigniew Ziobro (zaufanie na poziomie 46 proc.).

Najgorzej w sondażu wypadł lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna, wobec którego brak zaufania wyraziło aż 48 proc. respondentów. Z badania CBOS wynika, że prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego negatywnie ocenia 45 proc. pytanych. Lider partii rządzącej wzbudza zaufanie u 42 proc. osób.

Badanie CBOS zostało zrealizowane w dniach od 1 do 8 lutego. Posłużono się metodą wywiadów bezpośrednich, wspomaganych komputerowo na liczącej 1057 osób grupie dorosłych mieszkańców Polski. Pytanie zadawane przez CBOS w najnowszym badaniu zaufania brzmiało: „Ludzie aktywni publicznie - swoim zachowaniem, tym, co mówią, do czego dążą - budzą mniejsze lub większe zaufanie. Przedstawimy teraz Panu(i) listę osób aktywnych w życiu politycznym naszego kraju. O każdej z nich proszę powiedzieć, w jakim stopniu budzi ona Pana(i) zaufanie. Odpowiadając, proszę posłużyć się skalą, na której -5 oznacza, że osoba ta budzi w Panu(i) głęboką nieufność, 0 - że jest ona Panu(i) obojętna, a +5 oznacza, że ma Pan(i) do tej osoby pełne zaufanie.

Poparcie dla rządu Morawieckiego

W ostatnim sondażu CBOS opublikowanym 19 lutego wsparcie dla działań rządu premiera Morawieckiego zadeklarowało 40 proc. badanych. W badaniu 17 proc. wskazało z kolei, że są przeciwnikami rządu premiera Mateusza Morawieckiego. Co trzeci respondent (34 proc.) zadeklarował wobec niego obojętność. Z przeprowadzonego przez Onet sondażu IBRiS, który opublikowano na początku lutego wynikało, że Polacy ufają Mateuszowi Morawieckiemu. Premier otrzymał 45,8 proc. pozytywnych głosów. Drugie miejsce w zestawieniu zajął prezydent Andrzej Duda z wynikiem 44,9 proc. Na trzecim miejscu znalazła się była premier Beata Szydło, która uzyskała 36,7 proc. pozytywnych opinii.

W badaniu CBOS przeprowadzonym w dniach od 9 do 17 stycznia również największym zaufaniem cieszył się Andrzej Duda, Mateusz Morawiecki oraz Beata Szydło. Ostatnie miejsce przypadło Grzegorzowi Schetynie

Czytaj także:
Andrzej Duda na półmetku kadencji. Polacy powiedzieli, co o nim myślą

Czytaj także

 28
  • Patrycja Kotecka. To żona Zbigniewa Ziobry wymyśliła jak ma on walczyć o schedę po Kaczyńskim
    Nie jest tradycyjną żoną konserwatywnego polityka, która siedzi w domu i zajmuje się dziećmi. W małżeństwie Ziobrów to ona jest dyrektorem – słyszę od polityka prawicy. To Patrycja Kotecka, żona ministra, wymyśliła, że Ziobro powinien złagodnieć i nie odgrywać już szeryfa. Ma mu to pomóc w walce o schedę po Kaczyńskim.
    Tuż przed rekonstrukcją rządu w siedzibie PiS przy ulicy Nowogrodzkiej trwają gorączkowe narady, kto straci stanowisko, a kto zostaje. Zbigniew Ziobro o wszystkim dowiaduje się ostatni. Próbuje bronić Beaty Szydło przed dymisją, bo w rządzie tworzyli tandem.
    Jednak Patrycja Kotecka przekonuje męża, że gra nie jest warta świeczki. Skoro decyzja o dymisji Szydło zapadła, to trzeba się dogadywać z Mateuszem Morawieckim. I bronić własnej pozycji.
    A Ziobro ma wiele do stracenia. W ciągu dwóch lat stał się jednym z najpotężniejszych ministrów. Ma pod sobą nie tylko sądy i prokuraturę, obsadził też swoimi ludźmi kluczowe państwowe spółki – PZU i Pekao S.A. W szczycie popularności Ziobry, w czasach pierwszych rządów PiS, Kotecka – jak twierdzą moi rozmówcy – marzyła, by jej mąż został kiedyś prezydentem, a ona pierwszą damą. Ale z tym marzeniem już się pożegnała. Głównie dlatego, że PiS najprawdopodobniej poprze na drugą kadencję Andrzeja Dudę. Plan Ziobry jest taki, żeby walczyć o schedę po Kaczyńskim, który dobiega siedemdziesiątki.
    W PiS krąży nawet teoria, że resort Ziobry ruszył z nowelizacją ustawy o IPN, żeby pogrążyć nowego premiera Mateusza Morawieckiego, który może się liczyć w walce o przywództwo na prawicy. Morawiecki miał być umiarkowaną twarzą rządu, która przesunie PiS do centrum i zapewni mu kolejne zwycięstwa wyborcze. Jednak po międzynarodowej awanturze i zarzutach o flirt PiS z antysemityzmem, trudno mu będzie łowić centrowych wyborców.
    • No cóż, śledztwo w sprawie prywatyzacji państwowego Ciechu trwa już około trzech lat, ostatnio jednak przyspieszyło. PO wciąż domaga się przesłuchania Morawieckiego w tej kwestii.
      Morawiecki jeszcze jako szef BZ WBK zachęcał do sfinalizowania transakcji Ciechu. Podczas expose Morawieckiego, jeden z posłów PO - Sławomir Neuman, zapytał go o rolę, jaką odegrał w prywatyzacji Ciechu.
      Pikanterii dodaje fakt, że 27 lutego, odbędzie walne zgromadzenie akcjonariuszy PZU, nad nim kontrolę ma premier. Zostaną wtedy dokonane zmiany w Radzie Nadzorczej, która może odwołać prezesa i cały zarząd. A teraz prezesem jest niejaki Paweł Surówka - człowiek Zbigniewa Ziobry, który od lat jest w konflikcie z Morawieckim (boje o PZU).
      Przypomnijmy, że wiosną 2016 r., Morawiecki odbił spółkę Ziobrze (jego kumplom) i doprowadził do odwołania z niej prezesa Kurpińśkiego.. Po kilku tygodniach firma wróciła do kręgu wpływów ministra sprawiedliwości: prezesem PZU został Surówka, a Krupiński stanął na czele banku Pekao.
      Czy Ziobro zemści się na Morawieckim i postawi go przed prokuraturą? Jak myślicie?
      • Dwóch pseudo dyktatorów (Kaczyński i Orban), pozbawionych uczciwości politycznej bronią własnych zadków. Gdy czytam poniektóre wpisy, to zastanawiam się w jakim kraju chcecie żyć. Widać, że marzy się wam coś na wzór zamordyzmu w wydaniu faszystowskim. Mało wam było gdy przy korycie było PO, żadnych wniosków z tamtego okresu, gdyż obecnie popieracie to z czym walczyliście przez poprzednie 8 lat. Zwróćcie uwagę na wiek obecnych w sejmie, czy też senacie. Sami zgorzkniali emeryci, pełni chciwości, pazerności i dzielenia tego co jeszcze zostało między siebie, między swoje rodziny. Poprzednicy wierzyli Tuskowi, a obecnie ślepo wierzycie Kaczyńskiemu (poniekąd sprawcy tragedii Smoleńskiej). Zauważcie walkę o koryta, władzę (Ziobro kontra Duda, oraz Ziobro kontra Morawiecki) o sfery wpływów w spółkach skarbów państwa. Rozdawnictwo (nagrody, premie) WASZYCH pieniędzy idące w miliony złotych. A wy nadal w kolejkach do lekarza, akceptujecie eutanazję polskiego społeczeństwa (swoich rodziców??). Komuna roztrwoniła Polskę, a po 90-tych latach przyszła zmiana, nowych pazernych i łakomych na twoje/wasze pieniądze. Dlaczego rządy zamiast dawać nagrody nie przeznaczyli tych pieniędzy dla społeczeństwa??? ano dlatego, że mają was/ciebie w głębokim poważaniu. Cieszcie się życiem, ale dlaczego to życie ma być byle jakie ! ! Podziękujcie wszystkim rządzącym po 90-tym roku nie zapominając o obecnych (MSZ na nagrody wydało 36,7 mln zł w 2017 roku). Gratuluję waszej mądrości i akceptacji tego co się obecnie w waszym kraju dzieje.
        • MY STER MORAWIECKI CZY MAM GRAC HA HA AH
          youtube
          HA HA AH JUDE KABARET HA HA AH
          • youtube
            niech dzwoni do olka z sld ha ha ah

            Czytaj także