Najnowszy sondaż. PiS traci większość w Sejmie

Najnowszy sondaż. PiS traci większość w Sejmie

Jarosław Kaczyński wśród polityków PiS
Jarosław Kaczyński wśród polityków PiS / Źródło: Newspix.pl / TEDI
Spadek poparcia dla PiS o 4 pkt. proc. i umacnianie się partii mogących potencjalnie stworzyć koalicję przeciwną wobec partii rządzącej – to wyniki sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, pierwszego badania przeprowadzonego po zabójstwie prezydenta Gdańska.

Według najnowszego sondażu PiS może liczyć na 35 proc. poparcia. To o 4 pkt proc. mniej niż w poprzednim badaniu. Na drugim miejscu Platforma Obywatelska z wynikiem 29,2 proc. W stawce ugrupowań, które wprowadzają swoich reprezentantów do Sejmu, znalazły się jeszcze Polskie Stronnictwo Ludowe z wynikiem 29,2 proc., Sojusz Lewicy Demokratycznej z 5,7 proc. poparcia i ruch Kukiz'15, na który chce głosować 5,1 proc. Polaków.

Gdyby wybory odbyły się teraz, poza Sejmem znalazłyby się: Nowoczesna (1,5 proc.), Ruch Narodowy (1,1 proc.), Partia Razem (1,1 proc.), Teraz! Ryszarda Petru (0,5 proc.) i Zieloni. 1,6 proc. respondentów chce oddać głos na inną siłę polityczną, a 12 proc. badanych nie wie, na kogo głosować.

Na prośbę „Rzeczpospolitej” symulację podziału mandatów według tego sondażu wykonał dr. Jarosław Urbaniak z UAM w Poznaniu. Wynika z niej, że PiS może liczyć na 223 miejsca w Sejmie, czyli za mało, by mieć samodzielną większość bezwzględną. Oznacza to, że Zjednoczona Prawica musiałaby powiększyć koalicję np. o posłów Kukiz'15. – Przy rozdrobnieniu opozycji mechanizm wyborczy i system d’Hondta daje jednej liście Zjednoczonej Prawicy większość. Ale wystarczyłoby dodać do PO skromniutkie poparcie Nowoczesnej, która nie wchodzi do Sejmu, by to dzisiejsza opozycja miała większość – tłumaczył dr Urbaniak.

Czytaj też:
Jak Polacy oceniają prezydenturę Andrzeja Dudy? Najnowszy sondaż

Źródło: Rzeczpospolita
 8

Czytaj także