Jednym z punktów środowego posiedzenia Sejmu była kwestia zmian w kodeksie karnym i sześciu innych ustawach. To projekt tzw. ustawy antykorupcyjnej będącej jednym z głównych postulatów Pawła Kukiza. Jednym z podstawowych założeń ustawy ma być wprowadzenie sankcji wobec osób z wyrokami związanymi z przestępstwami korupcyjnymi. Skazani zostaną pozbawieni praw publicznych i dostaną zakaz zajmowania stanowisk w spółkach z udziałem Skarbu Państwa.
Włodzimierz Czarzasty do Jarosława Sachajko. „No widzę, że pan biegnie, pan się nie zmęczy”
Podczas punktu dotyczącego sprawozdania komisji prowadzący obrady Włodzimierz Czarzasty wywołał posła Kukiz’15. – No widzę, że pan biegnie, pan się nie zmęczy – rzucił na początek wicemarszałek Sejmu. Jarosław Sachajko już po tym jak dotarł na mównicę, podziękował członkom komisji za zaangażowanie i Ministerstwu Sprawiedliwości.
– Korupcja zwykle postrzegana jest jako działanie w sferze politycznej. Niestety, niedoceniany jest jej zgubny wpływ na życie gospodarcze i społeczne. Wiedząc o tym, proponujemy surowe rozwiązania, które będą pełnić funkcję prewencyjną i będą zabezpieczać naszą Ojczyznę przed tym niszczącym zjawiskiem – mówił polityk.
Poseł Kukiz’15 przestawia założenia tzw. ustawy antykorupcyjnej
Sachajko tłumaczył, co zmieni się w projekcie. Poszerzony zostanie katalog przestępstw objętych sankcjami. Kara zakłada obligatoryjną utratę pracy, a w przypadku dwukrotnego skazania dożywotni zakaz pracy w instytucjach publicznych. Te zdaniem polityka Kukiz’15 „powinny cieszyć się szczególnym zaufaniem”. Skazani nie będą mogli ubiegać się też o zamówienia publiczne.
Skazani za przestępstwa korupcyjne nie będą mogli również zostać wójtem, burmistrzem, prezydentem, posłem i senatorem. Te osoby nie będą mogły być zatrudnione w spółkach jednostek samorządowych. Partie polityczne będą miały z kolei obowiązek prowadzenia i aktualizowania rejestrów płac oraz zawieranych umów, a także umieszczania ich w Biuletynie Informacji Publicznej. Ostatni z punktów zakłada transparentność w finansach publicznych samorządów.
Czytaj też:
Paweł Kukiz nie jest pewny losów ustawy antykorupcyjnej? „Różne rzeczy widziałem w polityce”
