Morawiecki nagrał film. Ma trzy pytania do Polaków

Morawiecki nagrał film. Ma trzy pytania do Polaków

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki Źródło:Facebook / Mateusz Morawiecki
– Mam do Was dzisiaj trzy pytania. – zaczyna się nagranie Mateusza Morawieckiego. Były premier udostępnił je w sobotę, 30 grudnia, na Facebooku oraz platformie X (dawny Twitter – red.).

– Czy chcecie, żeby rok 2024 był rokiem podwyżek? Czy za tym głosowaliście? – pyta Morawiecki.

twitter

Morawiecki przywołuje słowa Tuska

Od razu potem przywołuje słowa Donalda Tuska, który mówił: „Gdybym został premierem, na pierwszy ogień wziąłbym obniżenie cen w Polsce”.

Tusk wypowiedział je w czerwcu zeszłego roku. Dziennikarz zapytali go wtedy o pierwsze decyzje, jakie by podjął, gdyby został premierem.

„Na pierwszy ogień wziąłbym obniżenie cen w Polsce, a więc cały zestaw posunięć dotyczących stłumienia inflacji, zabezpieczenia oszczędności Polaków, obniżenia marż państwowych koncernów, takich jak Orlen czy PGNiG. Wpłynąłbym też na politykę banków, która jest krytycznym czynnikiem w sytuacji inflacyjnej” – brzmiała cała wypowiedź szefa Platformy Obywatelskiej.

Czytaj też:
Tusk chwali się przelewem z KPO. Morawiecki odpowiada

„Bajeczki o przywracaniu praworządności”

– Nowy rząd już teraz stwarza polskim rodzinom problemy, które są wynikiem ich nieudolności. A rządzą dopiero trzy tygodnie. – kontynuuje w swoim nagraniu Morawiecki.

Były premier mówi, że decyzje rządu Tuska za chwilą uderzą w portfele Polaków.

– Podwyżki cen benzyny, podwyżki ZUS-u, podwyżki energii, gazu, wakacje kredytowe tylko dla nielicznych. Do tego dochodzi niepewna sytuacja z zerowym VAT-em na żywność. – wylicza Morawiecki.

– Obiecywali złote góry, co dają w zamian? – pyta retorycznie.

I od razu odpowiada: „Jakieś bajeczki o rzekomym przywracaniu praworządności. I w tym samym czasie fundują polskim rodzinom wzrost kosztów życia, a deficyt budżetowy zwiększają o 20 mld zł”.

Były premier wypomina również obecnej ekipie, że ta przypisuje sobie sukcesy rządu Zjednoczonej Prawicy:

„Chętnie przypisują sobie nasze sukcesy, jak choćby wchodzące zaraz w życie 800+ czy wypłatę pierwszych środków z KPO”.

Morawiecki wątpi w nagraniu, że obecny rząd będzie w stanie zrobić dla Polaków coś dobrego.

– Jak na razie nie widać, żeby mieli w ogóle taki zamiar. – kończy były premier.

Czytaj też:
Mateusz Morawiecki z nową rolą. Będzie szefem Zespołu Pracy Państwowej
Czytaj też:
Morawiecki domaga się weta w Brukseli. „Niedobre dla Polski przepisy”

Źródło: Wprost