Wniosek złożył klub Prawa i Sprawiedliwości. „Za” głosowało 178 posłów, natomiast „przeciw” było 232 parlamentarzystów.
Oznacza to, że został odrzucony.
Głosowanie ws. wotum nieufności dla ministry do spraw równości. Większość odrzuciła wniosek
Wśród 196 posłów, którzy poparli wniosek, znajdowali się parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości (178), Konfederacji (13), Repubublikanie (4) i polityk Lewicy.
Za odrzuceniem głosowało natomiast 232 posłów, w tym posłowie Koalicji Obywatelskiej (154), Polski 2050 (30), Polskiego Stronnictwa Ludowego (29), a także Lewicy (18) i niezrzeszony poseł.
Członkowie ugrupowania Razem nie wzięli udziału.
Zażarta dyskusja w Sejmie. Tusk rzucił okiem na salę plenarną
Zanim zdecydowano ws. wotum, zarządzono dyskusję. W jej trakcie głos zabrał między innymi premier Donald Tusk, który stwierdził, iż wniosek jest „absurdalny” i „miałki intelektualnie”. Zwrócił też uwagę na osoby siedzące na sali plenarnej, która była opustoszała.
Na mównicy stanęła także Anna Milczanowska z PiS-u. W jej opinii działania ministerstwa ds. równości są „pozorne”. Wytknęła też Kotuli niedawną aferę wokół jej poziomu wykształcenia (jak się okazało szefowa resortu z Nowej Lewicy nie ma tytułu magistra, choć taka informacja widniała m.in. na oficjalnej stronie Sejmu – ministra poprosiła o koretkę i wyjaśniła, że w rzeczywistości posiada wyższe wykształcenie, ale pierwszego, a nie drugiego stopnia, czyli licencjat).
Posłanka prawicy zarzuciła też Kotuli, że jak dotąd „nie przygotowała jakichkolwiek zmian, na których skorzystaliby Polacy”. Ma też złe zdanie o projekcie ustawy o rejestrowanych związkach partnerskich.
Stanowisko PSL-TD
Ministry borniła też posłanka Agnieszka-Maria Kłopotek z PSL-Trzeciej Drogi. Oznajmiła, że stanowisko jej klubu jest za odrzuceniem wniosku.
Czytaj też:
Sejm zwołał tajne obrady. W tle nazwisko BłaszczakaCzytaj też:
Sejm zdecydował ws. immunitetu Zbigniewa Ziobry. Poseł może trafić do aresztu
