Wymowny gest w kierunku Tuska po słowach: W Europie jest o jednego "prezydenta" za dużo

Wymowny gest w kierunku Tuska po słowach: W Europie jest o jednego "prezydenta" za dużo

Donald Trump, Donald Tusk i Jean-Claude Junkcer
Donald Trump, Donald Tusk i Jean-Claude Junkcer / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Pierwsza zagraniczna wizyta Donalda Trumpa obfituje w zabawne wydarzenia szeroko opisywane przez światowe media. Bohaterem jednego z nich jest były polski premier, a obecnie przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, którego niektórzy tytułują “prezydentem Europy”.

Do nieoczekiwanej wymiany zdań między prezydentem USA a szefami dwóch najważniejszych organów Unii Europejskiej doszło w trakcie ich oficjalnego spotkania, gdy politycy pozowali do zdjęcia. Przewodniczący Rady Europejskiej, prawdopodobnie chciał rozluźnić atmosferę i rzucił do Trumpa: “Nie wiem, czy pan prezydent wie, że w Unii Europejskiej jest dwóch >>prezydentów<<…”. – Wiem – odpowiedział Trump i wskazał na stojących z jego obu stron Jeana Claude’a Junkcera oraz Donalda Tuska, który zajmują odpowiednio fotele przewodniczącego (ang. president, czyli przewodniczący lub prezydent – red.) Komisji Europejskiej oraz Rady Europejskiej.

O jednego „prezydenta” za dużo

Ta krótka pogawędka nie byłaby w żaden sposób medialnie interesująca, gdyby nie słynący z nietypowego poczucia humoru szef Komisji Europejskiej. – O jednego za dużo – rzucił i wskazał na Donalda Tuska, co wywołało uśmiech na twarzach całej trójki. Co ciekawe, podobne zdanie w trakcie trwania kampanii prezydenckiej w USA wygłosił Donald Tusk. Szef Rady Europejskiej w listopadzie 2016 roku, na kilka dni przed dniem wyborów w USA napisał na Twitterze: “Ostatni komentarz mojej żony: jeden Donald wystarczy”.

Żarty Junkcera

Gag szefa Komisji Europejskiej to kolejny żart, który zapisze się w historii jego urzędowania. "Zasłynął" on już m.in. tytułowaniem premiera Węgier "dykatorem" czy stwierdzeniem, że można "albo uprawiać seks, albo grać w golfa". Jego krytycy w takich zachowaniach dopatrują się kolejnego dowodu na to jakoby miał mieć problem z nadużywaniem alkoholu.

Czytaj także:
„Albo uprawiasz seks, albo grasz w golfa”. Dyplomacja i poczucie humoru poziom: Jean-Claude Juncker
Czytaj także:
Niecodzienne poczucie humoru Junckera. Zasłania aparaty i bije premiera po twarzy
Czytaj także:
Kabaret Junckera

Wizyta Trumpa

Podczas swojej pierwszej zagranicznej podróży prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki odwiedził Arabię Saudyjską, Izrael, Watykan oraz właśnie Brukselę. Poza oficjalnymi ustaleniami, takimi jak zapowiedź kolejnych negocjacji dotyczących pokoju na Bliskim Wschodzie, podpisania umowy handlowej z Arabią Saudyjską czy wezwaniem państw NATO do zwiększenia nakładów finansowych na obronność, media codziennie zasypywane są informacjami dotyczącymi wpadek lub zabawnych obrazów z udziałem Donalda Trumpa.

Czytaj także:
„America first” w praktyce. Trump odepchnął premiera, by stanąć obok szefa NATO
Czytaj także:
Donald Trump i saudyjski taniec z szablami. Jak poradził sobie prezydent?
Czytaj także:
Donald Trump w Izraelu. Zapowiedzi pokoju, odtrącona ręka i zabawna wymiana zdań

Czytaj także

 30
  • marycha IP
    Wspaniały gest Junckera . Tego rudzielca tylko gnębić i pokazywać jako pajaca zwykłego . Czyli ma to na co zasłużył. Zwykły karierowicz . I to było premierem mojego kraju. Gonią go jak psa i wyśmiewają , a ten cieszy się z Bóg wie czego.
    • zdzisiek IP
      Tusk tak wielki dla lemingozy mąż stanu nawet przy pijaku Junckerze mały a przy Trumpie lilipuci.
      • Zenek IP
        Kiedyś ten "Król Europy" słynął z noszenia mokasynów i białych skarpetek do garnituru , a teraz z łapy w kieszeni i haratania gały.
        • surowa IP
          Treść została usunięta
          • Sokular IP
            Samonazywanie się "prezydentem" Europy jest obciachowe a buta zazwyczaj chodzi z miernotą

            Czytaj także