22-latek wziął ślub z 80-latką. Chciał uniknąć poboru do wojska

22-latek wziął ślub z 80-latką. Chciał uniknąć poboru do wojska

Obrączki, ślub
Obrączki, ślub / Źródło: Fotolia / lena_itzy
22-latek z ukraińskiej Winnicy wziął ślub z 80-latką. Mężczyzna nie kierował się jednak głębszymi uczuciami, a chęcią uniknięcia poboru do wojska.

Na Ukrainie popularną praktyką jest zawieranie fikcyjnych związków małżeńskich, aby w ten sposób uniknąć różnego rodzaju zdarzeń. Tak te mogło być w tym przypadku. 22-latek z Winnicy otrzymał pod koniec października wezwanie do wojska. Kilka dni później do urzędu trafił wniosek mężczyzny o rejestrację małżeństwa z kobietą starszą od niego blisko cztery razy.

80-letnia kobieta posiada grupę inwalidzką pierwszego stopnia. Para wzięła ślub zaledwie kilka godzin po złożeniu wniosku, korzystając z przepisu pozwalającego na skrócenie czasu oczekiwania na ślub w przypadku zagrożenia życia. W dniu ślubu ojciec pana młodego udał się na komisję wojskową i powiedział, że syn jest żonaty i musi się opiekować chorą żoną, dlatego też nie może pójść do wojska. Dowódcy mają jednak podejrzenie, że małżeństwo jest fikcyjne, a chłopak chce w ten sposób uciec od poboru.

Na pójście od wojska mężczyzna ma jeszcze 5 lat, ponieważ zgodnie z ukraińskim prawem może zostać powołany do służby do 27. roku życia.

Czytaj także

 4
  • Najskuteczniejszy numer to na Cukrzyka... w tych latach nastąpiła epidemia cukrzycy u chłopców w wieku poborowym..... Wystarczyło mieć w rodzinie kogoś z cukrzycą do badania moczu na zawartość ciałek ketonowych, butelka z rozpuszczonym miodem w trakcie badania krzywej cukrzycowej.... Dawało to też przywilej na dodatkowe kartki żywnościowe na unikatowe produkty, mięsne - jak szynka czy cielęcina.... no i oczywiście kat E - trwale niezdolny do odbycia służby wojskowej...
    • Przypomina to lata 70/80te w Polskim WKU.... Nie takie numery były odstawiane...
      • "Żona" może jeszcze z 5 lat pożyje to ominął go kamasze. Może jakiś majątek dostanie w spadku?
        Trzeba wiedzieć jak się ustawić w życiu :)
        •  
          Ukraińcy to cwane gapy.Zawsze liczyli że inni będą walczyć żeby oni mieli państwo.
          Nie inaczej było za Chmielnickiego któzy podpuścili Tatarów ,żeby walczyli przeciwko nam ,czy banderowców walczących u boku Hitlera żeby wymordować polską ludność z wsch.kresów RP.
          Sami niezbyt garna się do walki .Niedawno media podały ,ze kika tysiecy Niemców walczy jako najemnicy po stronie UPA..
          Szkoda że u nas niektórzy w rządzie PIS tego nie rozumieją ,ze Ukraińcy nie są naszymi sprzymierzeńcami ,i nas wykorzystują .A po wojnie,bo na pewno kiedyś to nastąpi , u nich kult bandyty Bandery i UPA sięgnie zenitu.