Rosja poprze nowe sankcje przeciwko Iranowi wówczas, gdy nie spowodują one kryzysu humanitarnego - powiedział prezydent Francji Nicolas Sarkozy po rozmowach w Pałacu Elizejskim z rosyjskim przywódcą Dmitrijem Miedwiediewem.
Na wspólnej konferencji prasowej Sarkozy powiedział, że Miedwiediew przekazał mu, iż "jest otwarty na sprawę sankcji, dopóki nie spowodują one kryzysu humanitarnego". Iran odmówił podporządkowania się rezolucjom Rady Bezpieczeństwa ONZ, nakazującym mu wstrzymanie wzbogacania uranu. Utrudnia także zweryfikowanie przez MAEA swoich domniemanych starań w celu zbudowania broni jądrowej. Teheran twierdzi, że jego program jądrowy ma wyłącznie pokojowy charakter.
Prezydent Miedwiediew wyraził nadzieję, że wkrótce dojdzie do podpisania nowego rosyjsko-amerykańskiego traktatu o redukcji strategicznych zbrojeń nuklearnych w celu zastąpienia dotychczasowego układu START, którego obowiązywanie wygasło pod koniec ubiegłego roku. - Zasadniczo osiągnęliśmy końcowy etap negocjacji. Mam nadzieję, że negocjacje te zostaną zakończone w nieodległej przyszłości - powiedział Miedwiediew w Paryżu.
Nicolas Sarkozy podkreślił, że Paryż rozpoczął z Moskwą negocjacje dotyczące planowanej sprzedaży czterech francuskich okrętów - helikopterowców klasy Mistral. Ze swej strony prezydent Miedwiediew powiedział, że transakcja będzie "symbolem zaufania między krajami". Sprzedaż Rosji Mistrali wywołuje poważne zaniepokojenie w Gruzji, na Ukrainie i w krajach bałtyckich.PAP, arb