Czerwony krzyż w Dżeninie

Czerwony krzyż w Dżeninie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Do obozu uchodźców w Dżeninie - gdzie zdaniem Palestyńczyków doszło do masakry cywilnej ludności - udaje się misja Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.
Jak podano w Jerozolimie, pracownicy MCK wspólnie z żołnierzami armii izraelskiej wejdą na teren obozu by odszukać ciała zabitych w niedawnych walkach Palestyńczyków. Dopiero po zakończeniu misji zabici będą mogli być pochowani bądź ich ciała zostaną przekazane rodzinom. MCK zamierza także udzielić pomocy humanitarnej ludziom w mieście.

Według danych armii izraelskiej, na ulicach dżenińskiego obozu leży obecnie do 40 nie pochowanych ciał ofiar walk. Armia zamierzała pochować zabitych, jednakże wywołało to gwałtowne protesty Palestyńczyków, którzy uznali, iż pochowanie ofiar w  masowych grobach to próba zatuszowania przez dowództwo izraelskie masakry, do jakiej miało dojść w Dżeninie. Podobny protest wywołał zamiar pochowania ciał na żydowskim cmentarzu w mieście.
Strona palestyńska zażądała pilnego przysłania na miejsce komisji ONZ w celu zbadania wydarzeń w obozie, gdzie jej zdaniem doszło do  "krwawej masakry" cywilów, dokonanej przez wojska izraelskie.

W niedzielę do obozu po raz pierwszy od zakończenia walk wpuszczono grupę dziennikarzy. Mogli oni przejść się główną ulicą obozu - towarzyszący im żołnierze nie dopuścili, by zboczyli oni z trasy z powodu - jak utrzymywali - zaminowania bocznych ulic i bram domów.

les, pap