Kulisy konklawe. Papież dostał 90 głosów

Kulisy konklawe. Papież dostał 90 głosów

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Kulisy konklawe. Papież dostał 90 głosów (fot. ABACA/newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Kardynał Jorge Mario Bergoglio został papieżem Franciszkiem dzięki poparciu jednego z papabili, Kanadyjczyka kardynała Marca Ouletta? Taką tezę stawiają media kanadyjskiego i amerykański "National Catholic Reporter".
Pierwszego dnia konklawe, według informacji mediów, największa liczbę głosów mieli zdobyć Włoch, kardynał Angelo Scola oraz właśnie Kanadyjczyk Marco Ouellet. Liczące było także poparcie uzyskane przez kardynała Odilo Scherera z Brazylii i Jorge Mario Bergogliego z Argentyny. Liczba głosów tego ostatniego była dużym zaskoczeniem dla kardynałów.

Przeciwko Angleo Scoli oraz Odilowi Schererowi pozamawiało to, że uznawani są za "ludzi Kurii", a część purpuratów chciała przeprowadzenia głębokiej reformy tej instytucji. W związku z tym oraz przez fakt, że w czterech pierwszych głosowaniach nie udało się wyłonić wspólnego kandydata, kardynał Marc Ouellet poprosił swoich zwolenników o głosowanie na kardynała Jorge Mario Bergogliego. W piątym głosowaniu, późniejszy papież Franciszek miał uzyskać 90 głosów purpuratów.

Kardynał Ouellet tym samym powtórzył zachowanie kardynała Bergoglia z 2005 roku, gdy poprosił by jego zwolennicy głosowali na Josepha Ratzinger. Argentyńczyk zajmował wówczas drugie miejsce po pierwszych trzech rundach głosowania.

Za zwycięstwem Bergogliego stał także mocny nastrój sprzeciwu wobec Kurii, której nie udało się rozwiązać. Zminimalizowanie szans Włochów na zwycięstwo powodowało także przesuniecie punktu ciężkości na kandydata "spoza Watykanu". Dominowała chęć wybrania papieża spoza bogatej Europy, który mógłby stać się "twarzą Południa", czyli części świata zamieszkiwanej obecnie przez większość katolików.

Media spekulują także, że w zamian za udzielone poparcie kardynał Ouellet zastąpi kardynała Tarcisio Bertone na stanowisku Sekretarza Stanu. Ouellet jest obecnie prefektem Kongregacji ds. Biskupów, na które to stanowisko mianował go nie kto inny, jak właśnie Benedykt XVI.

Onet.pl, ml

 2
  • babcia   IP
    A skąd te brednie ? skąd te dane ? wścibskie mendia wymyslają aby tylko mieć newsa ! ŻAŁOSNE !!
    • czarnowidz   IP
      To ciekawe na kogo "nasi" kardynałowie głosowali. Potwierdza to twierdzenie ,że od lat żyją w matrixie razem z pisem

      Czytaj także