Fiasko rozmów. Nie będzie zawieszenia broni na Ukrainie

Fiasko rozmów. Nie będzie zawieszenia broni na Ukrainie

Ukraina (foto mil.gov.ua)
Cztery godziny rozmów OBWE, Rosji, Ukrainy i separatystów zakończyły się w sobotę wieczorem, a żadna ze stron nie wydała oficjalnego oświadczenia, co najprawdopodobniej oznacza zerwanie dialogu. Wkrótce przedstawicielstwo ukraińskie oskarżyło bojowników o "stawianie ultimatum" i niechęć wobec planu szybkiego zawieszenia broni oraz wycofania artylerii.
W spotkaniu wzięli udział: Leonid Kuczma (były prezydent Ukrainy), Michaił Zurabow (rosyjski ambasador w Kijowie), Heidi Tagliavini (reprezentująca OBWE) i Denis Puszilin z Władisławem Dejnym (separatyści).

W ciągu dnia informowano o przygotowaniu nowego dokumentu ws. Ukrainy - agencja BiełTA wróżyła jego podpisanie na spotkaniu grupy kontaktowej. W dokumencie przewidziano konkretne posunięcia, które powinny zapewnić realizację podstawowych kroków zmierzających do deeskalacji konfliktu.

Główne założenia opracowane przez OBWE obejmują wycofanie broni ciężkiej z linii frontu, możliwość dostarczenia pomocy humanitarnej do obwodów donieckiego i ługańskiego i zwolnienie jeńców. Osobną kwestią jest zwolnienie znajdującej się w rosyjskim areszcie deputowanej do parlamentu i jednocześnie pilota, Nadiję Sawczenko. Jest ona oskarżona o współudział w zabójstwie rosyjskich dziennikarzy.

Reuters

Czytaj także

 1
  • sceptyk IP
    Wszystko wskazuje że zainteresowane strony mają w tym interes bo przecież wszyscy wiedzą że jak się wystrzela trochę amunicji to będzie trzeba dokupić nowej i tu czują interes państwa handlujące bronią, dla nich to tylko interes, więc jeszcze trochę ludzi musi zginąć.....człowiek się nie liczy tylko kasa.