Gawronik może się wywinąć

Gawronik może się wywinąć

Najważniejszy świadek prokuratury, któremu Aleksander Gawronik miał opisywać szczegóły torturowania i zamordowania dziennikarza Jarosława Ziętary, zniknął z Polski. Z ustaleń „Wprost” wynika, że uciekł za granicę, ponieważ obawiał się zemsty gangsterów. O jego bezpieczeństwo nie zadbały polskie organa ścigania.

Od kilku miesięcy przed poznańskim sądem toczy się proces byłego senatora i biznesmena Aleksandra Gawronika. Prokuratura oskarża go o podżeganie do zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary, który zniknął w drodze do redakcji „Gazety Poznańskiej” 1 września 1992 r. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do poznańskiego sądu okręgowego blisko rok temu – 30 czerwca 2015 r. Podżeganie do zabójstwa to wątek wyłączony z większego śledztwa, które na początku 2016 r. prokuratura umorzyła. W decyzji znalazło się stwierdzenie, że „do uprowadzenia, przetrzymywania i zamordowania Jarosława Ziętary doszło, natomiast podstawą umorzenia jest niewykrycie sprawcy”. Decyzję o umorzeniu tłumaczono też tym, że na pewnym etapie prowadzonego śledztwa wielu świadków, na podstawie których zeznań formułowano zarzuty, zaczęło je wycofywać lub też mocno zmieniać złożone wcześniej zeznania. Możliwe, że związek z takim zachowaniem świadków miały liczne publikacje prasowe, w których szczegółowo opisywano zeznania ze śledztwa oraz ujawniano dużo szczegółów dotyczących podejrzewanych wówczas trzech osób: Mirosława R. ps. Ryba, Dariusza L. ps. Lala oraz byłego senatora i biznesmena Aleksandra Gawronika. Dodatkowo na łamach prasy ujawniono istotne z punktu widzenia prowadzonego śledztwa fragmenty zeznań Marka Z. oraz Macieja B. ps. Baryła. Wkrótce areszt opuścili wszyscy trzej podejrzani, „Baryła” i Marek Z. zaczęli wycofywać się ze złożonych wcześniej zeznań, a akt oskarżenia skierowano wyłącznie przeciwko Gawronikowi. Zarzut: podżeganie do zabójstwa Jarosława Ziętary.

Kontratak oskarżonego

Prokurator Piotr Kosmaty, autor aktu oskarżenia, pytany przez „Wprost” twierdzi, że w jego „ocenie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w pełni potwierdza, że oskarżony [Gawronik] dopuścił się zarzucanego mu przestępstwa. „Według mojej wiedzy – dodaje Kosmaty – istnieje orzecznictwo, w oparciu o które można skazać za podżeganie do zabójstwa pomimo nieodnalezienia zwłok. Zostało to opisane w akcie oskarżenia”. Rzecz w tym, że także w prowadzonym postępowaniu sądowym wielu świadków zmieniło lub też odwołało zeznania, na których opierał się wspomniany przez prokuratora Kosmatego akt oskarżenia. Na ostatnich rozprawach Aleksander Gawronik rozpoczął wyraźną ofensywę przeciwko oskarżycielowi, wnosząc o przesłuchanie go w charakterze świadka. Próbował też podważyć wiele tez z obszernego aktu oskarżenia. Dodatkowo, „powołując się na rzekomą zgodę dyrektora oddziału TVP w Poznaniu, Aleksander Gawronik próbował wymusić wydanie mu materiału filmowego”. Chodziło o archiwalny zapis programu „Teleskop” z 17 maja 2016 r., który dotyczył m.in. sprawy Jarosława Ziętary. O incydencie poinformował Krzysztof M. Kaźmierczak – dziennikarz śledczy, który od lat zajmuje się sprawą uprowadzenia i morderstwa Jarosława Ziętary. Telewizja Polska skierowała zaś do poznańskiego sądu pismo w sprawie postępowania byłego senatora. Według informacji, do których dotarł „Wprost”, nie rozpatrzono jeszcze wniosku Aleksandra Gawronika o przesłuchanie przed sądem w charakterze świadka prok. Piotra Kosmatego. Sam prokurator nie pojawia się już na rozprawach w Poznaniu, ponieważ – jak twierdzi rzecznik Prokuratury Regionalnej w Krakowie, prok. Włodzimierz Krzywicki – „przed paroma tygodniami delegowano [go] do wykonywania czynności służbowych w Prokuraturze Krajowej w Warszawie”. Na najbliższym posiedzeniu sądu, wyznaczonym na 22 czerwca, prok. Kosmatego zatem nie będzie. Świadkiem, który może odwrócić losy procesu, jest człowiek, którego Aleksander Gawronik poznał w areszcie śledczym w Katowicach. Krzysztof Łazarz ps. Łyli razem z Aleksandrem Gawronikiem siedział w katowickim areszcie między 7 maja 2001 a 16 maja 2002 r., prawdopodobnie w celi 227 (ten numer wymienia w autobiograficznej książce „Tam” także Aleksander Gawronik).

„Łyli” dużo powiedział…

„Łyli” to gangster z południa Polski, skazany m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej wymuszającej haracze oraz dokonującej zabójstw. Przez wiele lat był członkiem grupy słynnego w okolicach Nowego Sącza gangu Ala Capone, któremu przewodził jeden z braci Ch. – Władysław. „Łyli” zeznał w prowadzonym przez prok. Kosmatego śledztwie, że Gawronik przeczytał w celi protokoły jego wyjaśnień,w których przeważały opisy brutalnego bicia i torturowania ofiar. Gawronik miał powiedzieć wówczas Krzysztofowi Łazarzowi, że podobna sytuacja miała miejsce w przypadku poznańskiego dziennikarza, którego określał mianem „żydka” lub „pismaka”. Gawronik miał opowiedzieć Łazarzowi, że w połowie 1992 r. „pismak” zaczął poważnie zagrażać prowadzonym przez niego interesom, ponieważ zaczął otrzymywać informacje bezpośrednio od człowieka blisko związanego z Elektromisem, a chodziło o przemyt alkoholu przez przejścia graniczne w Czechach i w Niemczech. „Pismak” – według Gawronika – miał informacje na temat osób z Urzędu Celnego, które pozwalały na nielegalny przemyt alkoholu. Kiedy zauważono, że „pismak” spotkał się z informatorem, zapadła decyzja o jego likwidacji. Według relacji Gawronika – usłyszanej w celi katowickiego aresztu przez Krzysztofa Łazarza – ochroniarze Elektromisu wraz z „dżentelmenem ze wschodu” uprowadzili dziennikarza spod domu i przewieźli do magazynów Elektromisu. Tam „pismak” miał być przez kilka dni torturowany, a następnie zamordowany. Na dowód śmierci dziennikarza ochroniarze przywieźli Gawronikowi pokrwawione dokumenty (według prokuratury mogła to być książeczka wojskowa, której nie znaleziono w domu Ziętary ani też nie zwrócono do WKU w Bydgoszczy). Gawronik podkreślał w rozmowach z Krzysztofem Łazarzem, że dużą wiedzę na temat uprowadzenia „pismaka” ma Maciej B. ps. Baryła, którego „uciszeniem” jest osobiście zainteresowany. Według aktu oskarżenia – w którym prokuratura odnosi się do zeznań Łazarza – Gawronik miał także stwierdzić, że nigdy nie żałował swojej decyzji, ponieważ „pismak” zagrażał  „osobom zatrudnionym w różnych urzędach, którzy współpracowali z nim i jego wspólnikami”. Krzysztof Łazarz nie znał żadnej z osób związanych z Elektromisem, a jego zeznania są zbieżne z tym, co podczas śledztwa mówili m.in. Marek Z. oraz Maciej B. ps. Baryła. Później obydwaj świadkowie zaczęli wycofywać się ze złożonych zeznań. Marek Z. powiedział przed poznańskim sądem, że podczas śledztwa doszło do „nadinterpretacji jego słów”, a podczas rozprawy, że jego mecenas wskazał mu, „co należy mówić”. Z kolei „Baryła” w sądzie wyznał, że podczas śledztwa kłamał, gdyż śledczy obiecali mu wyjście na wolność w zamian za obciążające Aleksandra Gawronika zeznania.

…i zniknął

Co skłoniło Krzysztofa Łazarza do złożenia wyjaśnień? Jak sam powiedział podczas jednej z rozpraw sądowych wiele lat temu: podczas odbywania kary pozbawienia wolności przeżył „przewartościowanie moralności”. W przypadku zeznań dotyczących Jarosława Ziętary czynnikiem decydującym na pewno nie była obietnica skrócenia wyroku w zamian za obciążenie byłego senatora i kolegi z celi. Krzysztof Łazarz odbył swój wyrok do końca – i nie odzyskał wolności przed terminem. Do prokuratury zgłosił się sam. Łącznie zeznawał trzy razy. Opuścił zakład karny w Raciborzu parę miesięcy temu. Po odzyskaniu wolności – według ustaleń „Wprost” – pojechał do bliskiego krewnego. Nie prosił prokuratury o policyjną ochronę, choć obawiał się – jak mówi jedna ze znających go osób – o bliskich, których może dosięgnąć zemsta ze strony tych, których obciążał swoimi zeznaniami. Poza Aleksandrem Gawronikiem Krzysztof Łazarz obciążył wcześniej kilka innych osób. Wśród nich: dwóch uczestników napadu na właściciela kantoru z Buska-Zdroju w 2004 r., o którym Łazarz usłyszał w celi nr 202 zakładu karnego w Wadowicach.

Według Norberta S. podczas napadu padły strzały i 45-letni Krzysztof M. zmarł. Sąd skazał dwóch uczestników napadu: Norberta S. – na 15 lat – oraz Rafała O. – na 12 lat. Nie udało się ustalić trzeciego sprawcy, który oddał śmiertelne strzały do Krzysztofa M. Uniewinniono dwie osoby: żonę ofiary – Dorotę M. – i Pawła P., który – jak się okazało – miał żelazne alibi. Według znającej Krzysztofa Łazarza osoby ma on świadomość tego, że „są na niego wyroki”. Wspominał nawet, że jest ich siedem. W sądzie w Poznaniu się nie pojawił. Prawdopodobnie nie odebrał też wezwania. „Wprost” ustalił, że przebywa za granicą. Prokurator Włodzimierz Krzywicki – rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Krakowie – odpisał, że prokuratura „nie otrzymała przed rozprawą w dniu 18 maja br. żadnej formalnej informacji o wyjeździe świadka Łazarza z kraju i mającej z tego faktu wynikać niemożności [jego] stawiennictwa w sądzie”.

Komu uwierzy sąd

Aleksander Gawronik podczas kilku rozmów telefonicznych stwierdza, że z jego wypowiedziami na temat znajomości z Krzysztofem Łazarzem „jest pewien kłopot”, ponieważ przesłane przez „Wprost” pytania dotyczą faktów, o które może być pytany przez poznański sąd na jednej z kolejnych rozpraw. Gawronik potwierdza jedynie, że zna Krzysztofa Łazarza i że „to była więzienna znajomość”. Potwierdza też, że wysłał list do Krzysztofa Łazarza, który prokuratura złożyła w sądzie jako nowy wniosek dowodowy. Co było w liście? Tego nie może ujawnić. Zapytany, czy była w nim mowa na temat Jarosława Ziętary – Aleksander Gawronik zaprzecza. Proponuje też, bym przed publikacją przesłał mu „brudnopis tekstu” i wtedy porozmawiamy. Kiedy odmawiam, słyszę na pożegnanie: „Niech pan uważa..., żeby pana nie wpuszczono na tor, z którego potem będzie ciężko wyjść”.

Według informacji „Wprost” list datowany na 6 czerwca 2002 r. przekazany poznańskiemu sądowi przez prokuraturę potwierdza bliską znajomość między Aleksandrem Gawronikiem a „Łylim”. Krzysztof Łazarz nie znał Jarosława Ziętary. Nie znał też nikogo ze środowiska osób powiązanych z Elektromisem (ochroniarze, pracownicy, właściciele etc.). Fakty, o których miał usłyszeć od Aleksandra Gawronika, potwierdzają częściowo zapiski z jednego z kalendarzy Jarosława Ziętary. W drugiej połowie maja 1992 r. Ziętara finalizował swoje dziennikarskie śledztwo dotyczące Elektromisu i firm z nim powiązanych. Prawdopodobnie pracował nad tym tematem od jesieni 1991 r. (wtedy w jego starym kalendarzu pojawiają się pierwsze zapiski na ten temat). Są to nazwiska, telefony, adresy oraz nazwy firm powiązanych z Elektromisem. To m.in. spółka Presspo SA – w latach 90. należąca do poznańskiego holdingu Elektromis. Presspo zajmowało się m.in. wydawaniem „Poznaniaka”. Z kolei zapiski Jarosława Ziętary z maja 1992 r. dotyczą m.in. osoby z kierownictwa firmy Elektromis – dyrektora Bernarda J., który miał dzwonić do dziennikarza (z zapisków wynika, że telefon był umówiony). Możliwe, że po tej rozmowie odbyło się spotkanie Bernarda J. z Jarosławem Ziętarą. Nie wiadomo, czy Krzysztof Łazarz pojawi się na kolejnej rozprawie przed Sądem Okręgowym w Poznaniu. Z pewnością w tej sytuacji zostaną odczytane na sali sądowej jego zeznania ze śledztwa. Jedno jest pewne: przed poznańskim sądem może być podważona jego wiarygodność jako świadka, bo jest byłym przestępcą i ma na sumieniu zabójstwa i napady. Pewne jest też to, że sądy już wiele razy uznały wiarygodność składanych przez Krzysztofa Łazarza zeznań i wydały prawomocne wyroki skazujące. Skazywały tych, którzy spotkali Łazarza pod celą i obdarzyli go zaufaniem. Kiedy proces Gawronika ruszył, uznano zażalenie Jacka Ziętary – brata zamordowanego dziennikarza. Śledztwo w sprawie zabójstwa Jarosława Ziętary powierzono Małopolskiemu Wydziałowi Zamiejscowemu Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. Działania prokuratury wspierają policjanci z krakowskiego Archiwum X.

Okładka tygodnika WPROST: 23/2016
Więcej możesz przeczytać w 23/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2016 (1739)

  • Dwie Europy 5 cze 2016, 20:00 Na pozór nic bardziej absurdalnego niż spór o być albo nie być w Unii Europejskiej. Rząd powtarza, że miejsce Polski jest w Europie a opozycja, że nie pozwoli na wyjście z Europy. Niby mówią to samo, a dzieli ich wszystko. Dwie diametralnie różne postawy, różne rozumienie... 3
  • Wykształcony jak Polak 5 cze 2016, 20:00 Polska wykonała edukacyjny skok. W ciągu kilkunastu lat odsetek osób w wieku 25-34 lata z wyższym wykształceniem się potroił. W 2000 r. dyplomem wyższej uczelni mogło pochwalić się 14 proc. osób w tej grupie wiekowej, w 2014 r. już 42... 8
  • PiS chce zmieniać ordynację, politycy Kukiz’15 się sprzeciwiają 5 cze 2016, 20:00 Będziemy zmieniali system wyborczy w dwóch turach. Najpierw zajmiemy się przejrzystością głosowania w lokalach wyborczych. A w drugiej turze wprowadzimy do Sejmu projekt o ordynacji mieszanej – mówi osoba z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego 10
  • Trzecia ręka pierwszej damy i inne mroczne zagadki 5 cze 2016, 20:00 Zdarzyło się jutro 14
  • Chybotliwa platforma 5 cze 2016, 20:00 Klub Platformy Obywatelskiej. Grzegorz Schetyna zaczyna przemawiać: – Chcecie koalicji z KOD? To połowy z was nie będzie. Bo połowę jedynek na listach oddamy Kijowskiemu i jego ludziom. Ten argument przekonał większość zgromadzonych na... 17
  • Nie ma pęknięcia między KOD a PO 5 cze 2016, 20:00 Różnica między KOD a działaczami partyjnymi jest taka, że zabiegają o poparcie, a my nie musimy tego robić - mówi "Wprost" Mateusz Kijowski, lider KOD. 19
  • Radziwiłł na białym froncie 6 cze 2016, 15:22 Po sześciu miesiącach kierowania Ministerstwem Zdrowia Konstanty Radziwiłł nie może się pochwalić szczególnymi osiągnięciami. Mało tego, coraz więcej problemów wali mu się na głowę. Ten najbardziej palący to strajkujące pielęgniarki z Centrum Zdrowia Dziecka. A nic tak nie... 20
  • Ile zarabia pielęgniarka 5 cze 2016, 20:00 Niebotyczne zarobki pielęgniarek, o których mówi minister zdrowia, nie są w Polsce możliwe, nawet w szpitalach prywatnych. Ale i tak pracodawców prywatnych i publicznych dzieli ogromna przepaść. 23
  • Gawronik może się wywinąć 5 cze 2016, 20:00 Najważniejszy świadek prokuratury, któremu Aleksander Gawronik miał opisywać szczegóły torturowania i zamordowania dziennikarza Jarosława Ziętary, zniknął z Polski. Z ustaleń „Wprost” wynika, że uciekł za granicę, ponieważ obawiał się zemsty gangsterów. O jego bezpieczeństwo... 26
  • Polacy chcą Matki 5 cze 2016, 20:00 W poprzednim „Wprost” przeczytałem znakomity felieton p. Tomasza Pułróla, świetny wywiad z p. Robertem Gwiazdowskim, całkiem niezły ze mną (redagował go komputer; zwrot „Ateny, I Rzeczpospolita” został dwakroć przerobiony na „Ateny i Rzeczpospolita”...) – i dwa wywiady p.... 29
  • Doniesienia po audycie 5 cze 2016, 20:00 Niegospodarność i marnotrawstwo – tak ministrowie PiS określili rządy poprzedników, prezentując w Sejmie audyt. Zapowiedzieli też lawinę doniesień do prokuratury. Tymczasem, jak ustalił tygodnik „Wprost”, większość ministrów zrezygnowała z wysyłania takich wniosków. Te zaś,... 30
  • Być jak Robert Lewandowski 5 cze 2016, 20:00 Polscy spece od piłki nożnej wypościli go z rak, bo talent obecnego króla strzelców Bundesligi przerósł ich wyobraźnię. 34
  • "Robert to wyspa, wokół której inni piłkarze tylko krążą" 11 cze 2016, 19:22 Polscy spece od piłki nożnej wypuścili go z rak, bo talent obecnego króla strzelców Bundesligi przeródł ich wyobrażenia 34
  • Mamy gen zwycięzców 5 cze 2016, 20:00 Wiele osób upatruje w nas czarnego konia turnieju. I ja też wierzę, że możemy zaskoczyć wielu kibiców – mówi Kamil Grosicki, piłkarz reprezentacji Polski. 38
  • Kamil Grosicki: Wielu upatruje w Polakach czarnego konia turnieju 12 cze 2016, 9:16 - Wiele osob upatruje nas czarnego konia turnieju. i ja też wierzę, że możemy zaskoczyć wielu kibiców - powiedział Kamil Grosicki, reprezentant Polski. 38
  • Gorąca piłka – młode drużyny 5 cze 2016, 20:00 Polscy kibicie wierzą, że w finale zagrają biało-czerwoni. Do grupy faworytów zalicza się jednak raczej Francuzów, Niemców czy Hiszpanów. Nas interesują jeszcze grupowi rywale – Ukraina i Irlandia Północna. 40
  • Song o piłce 5 cze 2016, 20:00 Euro 2016 lada dzień, a żadna piosenka nie podrywa polskich piłkarzy do boju. Czy możliwe są jeszcze melodie podrywające całe stadiony? 42
  • Miliarder z wizją światowych targów w Warszawie 5 cze 2016, 20:00 Targi zawsze były instrumentem dla rozwoju gospodarki i stawały się impulsem do osiedlania się wokół nich rzemieślników, kupców, usługodawców. A to budowało miasta. Pierwsze polskie targi odbyły się w Warszawie w 1821 r. 44
  • Pomoc dla młodych 5 cze 2016, 20:00 Bezrobocie wśród młodych osób to problem nie tylko ekonomiczny, ale przede wszystkim społeczny. W jego rozwiązaniu mogą pomóc specjalne programy finansowane z Funduszy Europejskich. 45
  • Prostytucja po męsku 5 cze 2016, 20:00 Układ wydawał mu się idealny – seks z zadbanymi kobietami, z którymi nawet bez zapłaty chętnie poszedłby do łóżka, a w nagrodę niemałe pieniądze i pobyty w drogich hotelach. Ale za ten pozornie piękny świat zapłacił wysoką cenę. Zaczął ćpać – mówi „Wprost” Michał Pozdał,... 46
  • Siedem kroków do wyjścia z długów 5 cze 2016, 20:00 Jak wyjść z psychologicznej pułapki zadłużenia? Eksperci nie kryją: to długa i trudna droga, ale nikt za nas jej nie pokona. 50
  • Rząd podstawia nogę polskim firmom 5 cze 2016, 20:00 Blisko 800 tys. Ukraińców ratuje polskie firmy, zapewniając stałą siłę roboczą. Resort rodziny i pracy chce od stycznia 2017 r. ograniczyć te zezwolenia, wierząc, że miejsce Ukraińców zajmą Polacy. Ale pewniejsze jest, że pracę stracą jedni i drudzy. Na temat projektu w... 52
  • Mniej pielgrzymów 5 cze 2016, 20:00 Dwukrotnie, gdy pracowałam w „Rzeczpospolitej”, relacjonowałam Światowe Dni Młodzieży. Po raz pierwszy, kiedy odbywały się w 1991 r. w Częstochowie, i drugi raz – w Kolonii w 2005 r. Te dwa spotkania różniło wiele Nie tylko osoba papieża: w Częstochowie był pełen energi Jan... 55
  • Jak się ogrywa Gazprom? 5 cze 2016, 20:00 Za kilka lat po raz pierwszy w historii będziemy mogli powiedzieć Rosjanom: ,,Do swidania!”. W 2022 r. Polska może urwać się z gazowej smyczy Gazpromu. 58
  • Plany teoretyczne nie zawsze stają się praktyczne 5 cze 2016, 20:00 Najwiekszym ryzykiem dla planu Morawieckiego jest efektywnosc administracji publicznej 62
  • Skok na kasę czy krok w dobrym kierunku 5 cze 2016, 20:00 Rząd chce stworzyć jeden duży fundusz emerytalny, do którego przeniesione zostałyby aktywa wszystkich 12 OFE. Fundusz – jak wynika z nieoficjalnych informacji – byłby pod zarządem instytucji kontrolowanej przez Skarb Państwa. Zapytaliśmy dwójki ekonomistów, co sądzą o tym... 64
  • Churchill z plastiku 5 cze 2016, 20:00 Hossa Bessa 66
  • Francuska choroba 5 cze 2016, 20:00 Na kilka dni przed rozpoczęciem Euro 2016 postkomunistyczne związki zawodowe wywołały we Francji chaos, który sparaliżował kraj 68
  • Trump – ostatnia nadzieja Putina 5 cze 2016, 20:00 Nie da się już zaklinać rzeczywistości twierdzeniem, że Trump nie ma szans na elekcję. W USA kandydat republikanów jest faworytem, i to właśnie na niego stawiają Rosjanie. 71
  • Lewoskrętni 5 cze 2016, 20:00 Europa zmaga się z prawicowym populizmem, a tymczasem na Półwyspie Iberyjskim wyborcy ukochali sobie lewicę w jej najbardziej radykalnych odmianach. 74
  • Co dają nam grzyby? 5 cze 2016, 20:00 Grzyby w polskiej kuchni goszczą od wieków – dodają niepowtarzalnego smaku każdej potrawie. Ale czy smak to jedyna ich wartość? 77
  • Magia i miecze na wielkim ekranie 5 cze 2016, 20:00 Od premiery „Władcy pierścieni” mijają kolejne lata i jak dotąd żadna produkcja fantasy nie potrafiła swym rozmachem i treścią dorównać wizji Petera Jacksona. Czy „Warcraft: Początek” wreszcie to zmieni? 78
  • Diabelskie akordy ludzkiego mózgu 5 cze 2016, 20:00 Choroba czy uraz może nas zmienić w sposób diametralny. Ludzie, którzy mieli wypadki samochodowe albo doznali poważnych kontuzji, mają tak poważne uszkodzenia mózgu, że stają się innymi ludźmi – mówi „Wprost” Tess Gerritsen, najpopularniejsza na świecie autorka thrillerów... 81
  • Bitwa bitew i jej ciąg dalszy 5 cze 2016, 20:00 Verdun to symbol bezsensownej rzezi, w której setki tysięcy ludzi cierpiały z powodu fatalnego dowodzenia i przeświadczenia o własnej potędze. Czy dziś przywódcy UE nie powielają tamtych błędów? 84
  • Bułgarska fatamorgana 5 cze 2016, 20:00 Chłopak z łódzkich Bałut niespodziewanie nawet dla siebie wszedł w międzynarodową mafię. 87
  • Umrzeć na Marsie 5 cze 2016, 20:00 Już za dwa lata na Czerwoną Planetę poleci pierwszy prywatny statek kosmiczny. 90
  • Wariat i butelka z kwasem 5 cze 2016, 20:00 Krivoklat” to opowieść o człowieku, którego cała Europa, a szczególnie rodzinna Austria, zna jako „kwasowego wandala” 92
  • McCartney wybiera z McCartneya 5 cze 2016, 20:00 Wydanie antologii własnej twórczości łatwe nie jest. Zwłaszcza w przypadku artysty, którego solowa kariera (niewątpliwie imponująca – kilkadziesiąt płyt, nieskończenie wiele przebojów i wręcz ikoniczny status) i tak nigdy nie dogoni... 93
  • SUV też może wcisnąć w fotel 5 cze 2016, 20:00 Jezdzacy komputer, czyli jeden z najnowoczesniejszych samochodów na rynku 96
  • Na początku było zdjęcie 5 cze 2016, 20:00 Na tak nasyconym rynku, jakim jest rynek smartfonów, naprawde trudno cos wymyslic, by zaskoczyc konsumenta 97
  • Gra w wyższej lidze 5 cze 2016, 20:00 Deklaracja Naimskiego oznacza zerwanie jednego z ostatnich wiezów kolonialnych miedzy Moskwą i Warszawą 98

ZKDP - Nakład kontrolowany