Magia i miecze na wielkim ekranie

Magia i miecze na wielkim ekranie

Od premiery „Władcy pierścieni” mijają kolejne lata i jak dotąd żadna produkcja fantasy nie potrafiła swym rozmachem i treścią dorównać wizji Petera Jacksona. Czy „Warcraft: Początek” wreszcie to zmieni?

Od premiery „Władcy pierścieni” mijają kolejne lata i jak dotąd żadna produkcja fantasy nie potrafiła swym rozmachem i treścią dorównać wizji Petera Jacksona. Czy „Warcraft: Początek” wreszcie to zmieni?

Fantasy – czyli najprościej mówiąc, baśń dla dorosłych – było przez wiele dekad domeną literatury. Kino nie potrafiło pokazać tych opowieści z rozmachem, na jaki zasługują. Sytuację zmienił dopiero nowozelandzki reżyser Peter Jackson, który zekranizował klasyczną trylogię Tolkiena, zachwycając zarówno miliony widzów, jak i amerykańską Akademię, która jak nigdy doceniła fantastykę i nagrodziła te trzy filmy w sumie 17 Oscarami. Wydawało się, że jesteśmy świadkami powstawania nowego popularnego gatunku kina. Jackson zaproponował nam widowiska o wielkim rozmachu, które są osadzone w magicznych krainach zamieszkanych przez stworzenia różnych ras. Najważniejsze jednak, że widzowie mogli traktować to na poważnie. Bynajmniej nie mamy tutaj do czynienia z bajką, ale z pełnokrwistym filmem dla dorosłych, z wyrazistymi bohaterami, dramaturgią, głęboką historią oraz epickimi bitwami. Wielu próbowało stworzyć film w podobnym stylu i choć umiarkowanie udało się to w hicie „Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa” w reżyserii Andrew Adamsona, pozostałe próby kończyły się porażką albo nigdy nie osiągały nawet zbliżonego poziomu realizacyjnego i fabularnego. Wystarczy wspomnieć takie tytuły, jak „Eragon”, „Siódmy syn” lub „Złoty kompas”. Nawet „Hobbitom” samego Petera Jacksona nie udało się osiągnąć tego samego efektu.

Magiczny świat

Fabuła „Władcy pierścieni” rozgrywa się w krainie Śródziemie, która jest ogromna, różnorodna, a jej wygląd zapiera dech w piersi. Od razu wiedzieliśmy, że oglądamy wielki żyjący świat, a nie kilka miejsc wyrwanych z kontekstu. Duża w tym zasługa krajobrazów Nowej Zelandii, które „grały” Środziemie. To wrażenie nigdy nie zostało odtworzone w innych filmach fantasy, gdzie albo twórcy marnowali potencjał, nie potrafiąc nawet stworzyć wrażenia epickości, albo – to jeszcze częściej – nie mieli tak rozbudowanego fikcyjnego świata, z którego mogliby czerpać. Bieżąca premiera – film „Warcraft: Początek” – z pewnością nie może narzekać na to drugie. Reżyser Duncan Jones miał do dyspozycji jeden z najlepiej wykreowanych światów fantasy w historii współczesnej kultury. Dziś bowiem takie światy nie powstają już na kartach książek. Dziś należy ich szukać w grach. Ten narodził się przeszło 20 lat temu dzięki firmie Blizzard i od tej pory jest rozwijany w grach, a także w książkach oraz komiksach. To świat zwany Azeroth, podzielony na kontynenty: Wschodnie Królestwa, Northend i Kalimdor. Każdy z nich dzieli się na kolejne mniejsze krainy, które są zamieszkiwane przez różne rasy. Każda kraina na danym kontynencie różni się od siebie geograficznie, klimatycznie i kulturowo. Jakby tego było mało, obok samego Azeroth leży Draenor, umierająca kraina – to z niej pochodzą wielcy orkowie, którzy przybywają do Azeroth przez magiczny portal, szukając nowego domu. I o tym w dużej mierze jest właśnie nowy hollywoodzki blockbuster. Rozmach, różnorodność i bogactwo stoją tu na bardzo zbliżonym poziomie do Środziemia z „Władcy pierścieni”, a nawet je przewyższają. Mamy tutaj więcej krain, więcej fantastycznych ras i więcej magii.

Kule ognia w 3D

I właśnie to magia może być kluczem do sukcesu kinowego „Warcrafta”. Widowisko w reżyserii Duncana Jonesa przedstawia ją w inny, bardziej widowiskowy sposób. Nie są to jakieś drobne sztuczki, jakie widzieliśmy w wykonaniu czarodzieja Gandalfa. We „Władcy pierścieni”, zgodnie z pomysłem samego Tolkiena, magia była cały czas tylko dodatkiem, smaczkiem, czymś na wstecznym biegu – widz czekał na jakieś mocne uderzenie, które nigdy nie nastąpiło. W filmie „Warcraft: Początek” magia jest efektowna, użyteczna w różnych dziedzinach życia i na swój sposób wyjątkowo ukazana, co też ściśle związane jest z uniwersum „Warcrafta”. Tu, gdy czarodziej rusza do walki, nie bierze miecza, jak wspomniany Gandalf, ale używa swojej magii do miotania śmiercionośnych zaklęć lub kul ognia. W literaturze sprawdzało się to od dawna, gry komputerowe też zawsze chętnie pokazywały magiczne wydarzenia, dziś efekty specjalne w filmach są wreszcie na takim poziomie, by sceny z takimi sekwencjami budziły podziw, a nie nerwowy chichot ze względu na ich nieudolność. W kinie wreszcie to i magowie to nie tyle sympatyczni starcy, co wojownicy, którzy ruszają do walki razem z innymi, wnosząc coś, czego w kinie jeszcze nie widzieliśmy na taką skalę.

Paskudni, ale poczciwi

Historia „Władcy pierścieni” to opowieść o walce dobra ze złem, gdzie ci brzydcy to zawsze ci źli. Pod tym względem „Warcraft” jest o wiele bardziej złożony, niejednoznaczny i bogatszy. Mamy do czynienia z konfliktem, w którym bierze udział wiele ras, królestw i postaci. Po stronie Przymierza Azeroth stoją m.in. ludzie, nocne elfy czy krasnoludy. Po stronie najeźdźców, tzw. Hordy, stoją orkowie, ogry i inne wojownicze rasy. W tej opowieści po każdej ze stron są jednostki dobre i złe. I to podejście zdecydowanie ciekawsze, wznoszące fabułę na dojrzalsze i bardziej rozbudowane tory, gdzie śledząc losy bohaterów, będziemy wiedzieć, kto stoi po jakiej stronie konfliktu dzięki własnym decyzjom, a nie przez to, jak wygląda. Właśnie z tego powodu podjęto decyzję o opowiadaniu historii „Warcrafta” z obu perspektyw – Przymierza oraz Hordy. Mieliśmy już co prawda w kinie sympatycznego ogra („Shrek”), ale dobrzy, choć paskudni orkowie, którzy chcą pokoju i wyznają podobne wartości jak ich, wydawałoby się, naturalni przeciwnicy, czyli bohaterowie dobrej strony, to coś nowego. To wszystko daje nam głębszą dramaturgię, większe emocje i po prostu bardziej interesującą historię. Choć oczywiście cel jest taki sam jak za każdym razem: zaciekawić widza lubiącego dobre i efektowne kino, nie tylko osoby znające się na magicznych, fikcyjnych światach. Może znowu się uda.

Krwawe elfy

Fantastyczne rasy z obu filmowych produkcji na ogólnym poziomie są do siebie bardzo podobne. Bo tu poruszamy się jednak w granicach pewnego (pop)kulturalnego kanonu. Ludzie, krasnoludy, elfy i orkowie to cztery elementy pokrewne. Na tym jednak podobieństwa się kończą, bo gdy przyglądamy się detalom, różnią się pod każdym względem. Orkowie we „Władcy pierścieni” to mali, brzydcy słudzy zła, którzy przeważnie byli tworzeni dzięki wymyślnej charakteryzacji. Nie było tutaj postaci wyrazistych, unikalnych i mających większe znaczenie dla fabuły, bo ta opowiadana była z perspektywy dobra. Natomiast w „Warcraft: Początek” orkowie to bardzo masywne postacie, których wzrost sięga do ponad dwóch i pół metra. Innymi słowy, są znacznie więksi od rosłego mężczyzny. Jest to dumna rasa wojowników, których życiem jest wojna. W filmie Duncana Jonesa zostali stworzeni dzięki najnowszym zdobyczom efektów komputerowych, a aktorzy grali ich w specjalnych kostiumach rejestrujących ich ruchy oraz kreacje. Ale efekty nie przytłaczają tu opowieści, to równocześnie pełnokrwiste postacie ważne dla fabuły. Z kolei elfy, które u Jacksona były po prostu pięknymi, smukłymi bohaterami, tutaj nie tylko wyglądają inaczej (mają o wiele dłuższe uszy i ciemny odcień skóry), ale różnią się między sobą kulturowo oraz rasowo (w tym świecie są tzw. nocne elfy oraz krwawe elfy). „Warcraft” próbuje jednak nawet tu poszerzać wachlarz fantastycznego kanonu. W tej fabule pojawiają się jeszcze m.in. taurenowie, czyli postacie przypominające dwunożne masywne byki z wielkimi rogami, czy pandarenowie, którzy wyglądają jak duże pandy. To wszystko daje nam naprawdę wielki urozmaicony fantastyczny świat, w który widz zanurza się z przyjemnością, a widz, który ma jakieś pojęcie o warcraftowych grach (a mówimy o milionach fanów), czuje się tu jak w domu.

Bitewna równowaga

Peter Jackson pokazał, że mistrzowskie kinowe fantasy może i musi być jednocześnie oparte na wciągającej historii, wiarygodnych bohaterach i wielkich epickich bitwach. To właśnie zgranie tych trzech aspektów sprawia, że tak trudno dorównać „Władcy pierścieni”. Duncan Jones często w wywiadach powtarza, że „Warcraft: Początek” to tak naprawdę wojenny film fantasy, gdzie początek konfliktu mieszkańców Azeroth z atakującymi orkami jest fabularną podstawą. Zanim jednak dojdzie do walk na polu, dostaniemy podbudowę pod konflikt opartą na przygodowej fabule, próbie zapobiegnięcia wojnie oraz prezentacji bohaterów. W pewnym sensie „Warcraft: Początek” swoją strukturą może przypominać „Władcę pierścieni: Powrót króla”, gdzie kulminacją opowieści jest wielka bitwa z siłami zła. Zatem celem Duncana Jonesa jest tak naprawdę przedstawienie nowego świata fantasy, zainteresowanie widzów historią oraz stworzenie wielkiego widowiska. Sceny batalistyczne w „Powrocie króla” to klasa sama dla siebie. Ich rozmach imponuje po dzień dzisiejszy i mało kto we współczesnym kinie równie dobrze potrafi oddać równowagę pomiędzy ukazaniem pojedynczych potyczek, które mają znaczenie dla widzów, a skalą batalii, która robi wrażenie. „Warcraft: Początek” ma tutaj przewagę kilkunastu lat rozwoju technologii efektów specjalnych. Z pewnością rozmach tego, co zobaczymy, będzie gargantuiczny. Mówimy tutaj o starciu armii ogromnych orków z ludzkimi wojownikami, w której brać będą udział także inne bojowe stworzenia. Duncan Jones ma wszelkie szanse i potencjalnie świetny materiał, by dorównać „Władcy pierścieni”. Czy podoła? Przekonamy się już za chwilę w kinach.

Lothar i reszta

Oczywiście efekty specjalne i fabularny rozmach niewiele znaczą bez ciekawej obsady. Tu Jones idzie podobną drogą co Peter Jackson – stawia w większości na aktorów umiarkowanie rozpoznawalnych, ale utalentowanych, którzy mogą stworzyć wyraziste postacie. Najbardziej wyróżnia się Travis Fimmel w roli Lothara, którego doskonale znają widzowie serialu „Wikingowie”, gdzie gra głównego bohatera Ragnara. Jest to tak naprawdę wielki test dla aktora, dla którego jest to pierwsza główna rola w tak wielkiej superprodukcji. Obejrzymy też rozpoznawalnych Bena Fostera („Ocalony”), Dominica Coopera („Agentka Carter”), Clancy’ego Browna („Nieśmiertelny”), Toby’ego Kebbella („Ewolucja planety małp”) oraz Paulę Patton („Mission: Impossible – Ghost Protocol”). Znane nazwiska w połączeniu z mało doświadczonymi młodymi aktorami mogą stworzyć ciekawą i wartościową mieszankę, która nie tylko pozwoli nam emocjonować się widowiskiem, ale też – miejmy nadzieję – śledzić losy postaci z wielkim zainteresowaniem. Wszak nawiązanie emocjonalnej więzi z bohaterami w filmie fantasy to pierwszy krok do uwierzenia w autentyczność przedstawionego świata. „Władca pierścieni” dla wielu był przepustką do wielkiej kariery. Kto wie, czy „Warcraft: Początek” także nie spełni tej roli dla wielu z tych osób. „Warcraft: Początek” ma wszystko to, co jest potrzebne, by stworzyć fantasy na miarę „Władcy pierścieni”. Takie, które przedstawi nam intrygujący nowy świat, do którego zawsze chętnie będziemy wracać. Wydaje się, że film Duncana Jonesa może być potrzebnym krokiem w dalszym rozwoju tego gatunku na kinowym ekranie. I oczywiście początkiem kolejnego wielkiego cyklu filmowych przebojów.

Okładka tygodnika WPROST: 23/2016
Więcej możesz przeczytać w 23/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2016 (1739)

  • Dwie Europy 5 cze 2016, 20:00 Na pozór nic bardziej absurdalnego niż spór o być albo nie być w Unii Europejskiej. Rząd powtarza, że miejsce Polski jest w Europie a opozycja, że nie pozwoli na wyjście z Europy. Niby mówią to samo, a dzieli ich wszystko. Dwie diametralnie różne postawy, różne rozumienie... 3
  • Wykształcony jak Polak 5 cze 2016, 20:00 Polska wykonała edukacyjny skok. W ciągu kilkunastu lat odsetek osób w wieku 25-34 lata z wyższym wykształceniem się potroił. W 2000 r. dyplomem wyższej uczelni mogło pochwalić się 14 proc. osób w tej grupie wiekowej, w 2014 r. już 42... 8
  • PiS chce zmieniać ordynację, politycy Kukiz’15 się sprzeciwiają 5 cze 2016, 20:00 Będziemy zmieniali system wyborczy w dwóch turach. Najpierw zajmiemy się przejrzystością głosowania w lokalach wyborczych. A w drugiej turze wprowadzimy do Sejmu projekt o ordynacji mieszanej – mówi osoba z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego 10
  • Trzecia ręka pierwszej damy i inne mroczne zagadki 5 cze 2016, 20:00 Zdarzyło się jutro 14
  • Chybotliwa platforma 5 cze 2016, 20:00 Klub Platformy Obywatelskiej. Grzegorz Schetyna zaczyna przemawiać: – Chcecie koalicji z KOD? To połowy z was nie będzie. Bo połowę jedynek na listach oddamy Kijowskiemu i jego ludziom. Ten argument przekonał większość zgromadzonych na... 17
  • Nie ma pęknięcia między KOD a PO 5 cze 2016, 20:00 Różnica między KOD a działaczami partyjnymi jest taka, że zabiegają o poparcie, a my nie musimy tego robić - mówi "Wprost" Mateusz Kijowski, lider KOD. 19
  • Radziwiłł na białym froncie 6 cze 2016, 15:22 Po sześciu miesiącach kierowania Ministerstwem Zdrowia Konstanty Radziwiłł nie może się pochwalić szczególnymi osiągnięciami. Mało tego, coraz więcej problemów wali mu się na głowę. Ten najbardziej palący to strajkujące pielęgniarki z Centrum Zdrowia Dziecka. A nic tak nie... 20
  • Ile zarabia pielęgniarka 5 cze 2016, 20:00 Niebotyczne zarobki pielęgniarek, o których mówi minister zdrowia, nie są w Polsce możliwe, nawet w szpitalach prywatnych. Ale i tak pracodawców prywatnych i publicznych dzieli ogromna przepaść. 23
  • Gawronik może się wywinąć 5 cze 2016, 20:00 Najważniejszy świadek prokuratury, któremu Aleksander Gawronik miał opisywać szczegóły torturowania i zamordowania dziennikarza Jarosława Ziętary, zniknął z Polski. Z ustaleń „Wprost” wynika, że uciekł za granicę, ponieważ obawiał się zemsty gangsterów. O jego bezpieczeństwo... 26
  • Polacy chcą Matki 5 cze 2016, 20:00 W poprzednim „Wprost” przeczytałem znakomity felieton p. Tomasza Pułróla, świetny wywiad z p. Robertem Gwiazdowskim, całkiem niezły ze mną (redagował go komputer; zwrot „Ateny, I Rzeczpospolita” został dwakroć przerobiony na „Ateny i Rzeczpospolita”...) – i dwa wywiady p.... 29
  • Doniesienia po audycie 5 cze 2016, 20:00 Niegospodarność i marnotrawstwo – tak ministrowie PiS określili rządy poprzedników, prezentując w Sejmie audyt. Zapowiedzieli też lawinę doniesień do prokuratury. Tymczasem, jak ustalił tygodnik „Wprost”, większość ministrów zrezygnowała z wysyłania takich wniosków. Te zaś,... 30
  • Być jak Robert Lewandowski 5 cze 2016, 20:00 Polscy spece od piłki nożnej wypościli go z rak, bo talent obecnego króla strzelców Bundesligi przerósł ich wyobraźnię. 34
  • "Robert to wyspa, wokół której inni piłkarze tylko krążą" 11 cze 2016, 19:22 Polscy spece od piłki nożnej wypuścili go z rak, bo talent obecnego króla strzelców Bundesligi przeródł ich wyobrażenia 34
  • Mamy gen zwycięzców 5 cze 2016, 20:00 Wiele osób upatruje w nas czarnego konia turnieju. I ja też wierzę, że możemy zaskoczyć wielu kibiców – mówi Kamil Grosicki, piłkarz reprezentacji Polski. 38
  • Kamil Grosicki: Wielu upatruje w Polakach czarnego konia turnieju 12 cze 2016, 9:16 - Wiele osob upatruje nas czarnego konia turnieju. i ja też wierzę, że możemy zaskoczyć wielu kibiców - powiedział Kamil Grosicki, reprezentant Polski. 38
  • Gorąca piłka – młode drużyny 5 cze 2016, 20:00 Polscy kibicie wierzą, że w finale zagrają biało-czerwoni. Do grupy faworytów zalicza się jednak raczej Francuzów, Niemców czy Hiszpanów. Nas interesują jeszcze grupowi rywale – Ukraina i Irlandia Północna. 40
  • Song o piłce 5 cze 2016, 20:00 Euro 2016 lada dzień, a żadna piosenka nie podrywa polskich piłkarzy do boju. Czy możliwe są jeszcze melodie podrywające całe stadiony? 42
  • Miliarder z wizją światowych targów w Warszawie 5 cze 2016, 20:00 Targi zawsze były instrumentem dla rozwoju gospodarki i stawały się impulsem do osiedlania się wokół nich rzemieślników, kupców, usługodawców. A to budowało miasta. Pierwsze polskie targi odbyły się w Warszawie w 1821 r. 44
  • Pomoc dla młodych 5 cze 2016, 20:00 Bezrobocie wśród młodych osób to problem nie tylko ekonomiczny, ale przede wszystkim społeczny. W jego rozwiązaniu mogą pomóc specjalne programy finansowane z Funduszy Europejskich. 45
  • Prostytucja po męsku 5 cze 2016, 20:00 Układ wydawał mu się idealny – seks z zadbanymi kobietami, z którymi nawet bez zapłaty chętnie poszedłby do łóżka, a w nagrodę niemałe pieniądze i pobyty w drogich hotelach. Ale za ten pozornie piękny świat zapłacił wysoką cenę. Zaczął ćpać – mówi „Wprost” Michał Pozdał,... 46
  • Siedem kroków do wyjścia z długów 5 cze 2016, 20:00 Jak wyjść z psychologicznej pułapki zadłużenia? Eksperci nie kryją: to długa i trudna droga, ale nikt za nas jej nie pokona. 50
  • Rząd podstawia nogę polskim firmom 5 cze 2016, 20:00 Blisko 800 tys. Ukraińców ratuje polskie firmy, zapewniając stałą siłę roboczą. Resort rodziny i pracy chce od stycznia 2017 r. ograniczyć te zezwolenia, wierząc, że miejsce Ukraińców zajmą Polacy. Ale pewniejsze jest, że pracę stracą jedni i drudzy. Na temat projektu w... 52
  • Mniej pielgrzymów 5 cze 2016, 20:00 Dwukrotnie, gdy pracowałam w „Rzeczpospolitej”, relacjonowałam Światowe Dni Młodzieży. Po raz pierwszy, kiedy odbywały się w 1991 r. w Częstochowie, i drugi raz – w Kolonii w 2005 r. Te dwa spotkania różniło wiele Nie tylko osoba papieża: w Częstochowie był pełen energi Jan... 55
  • Jak się ogrywa Gazprom? 5 cze 2016, 20:00 Za kilka lat po raz pierwszy w historii będziemy mogli powiedzieć Rosjanom: ,,Do swidania!”. W 2022 r. Polska może urwać się z gazowej smyczy Gazpromu. 58
  • Plany teoretyczne nie zawsze stają się praktyczne 5 cze 2016, 20:00 Najwiekszym ryzykiem dla planu Morawieckiego jest efektywnosc administracji publicznej 62
  • Skok na kasę czy krok w dobrym kierunku 5 cze 2016, 20:00 Rząd chce stworzyć jeden duży fundusz emerytalny, do którego przeniesione zostałyby aktywa wszystkich 12 OFE. Fundusz – jak wynika z nieoficjalnych informacji – byłby pod zarządem instytucji kontrolowanej przez Skarb Państwa. Zapytaliśmy dwójki ekonomistów, co sądzą o tym... 64
  • Churchill z plastiku 5 cze 2016, 20:00 Hossa Bessa 66
  • Francuska choroba 5 cze 2016, 20:00 Na kilka dni przed rozpoczęciem Euro 2016 postkomunistyczne związki zawodowe wywołały we Francji chaos, który sparaliżował kraj 68
  • Trump – ostatnia nadzieja Putina 5 cze 2016, 20:00 Nie da się już zaklinać rzeczywistości twierdzeniem, że Trump nie ma szans na elekcję. W USA kandydat republikanów jest faworytem, i to właśnie na niego stawiają Rosjanie. 71
  • Lewoskrętni 5 cze 2016, 20:00 Europa zmaga się z prawicowym populizmem, a tymczasem na Półwyspie Iberyjskim wyborcy ukochali sobie lewicę w jej najbardziej radykalnych odmianach. 74
  • Co dają nam grzyby? 5 cze 2016, 20:00 Grzyby w polskiej kuchni goszczą od wieków – dodają niepowtarzalnego smaku każdej potrawie. Ale czy smak to jedyna ich wartość? 77
  • Magia i miecze na wielkim ekranie 5 cze 2016, 20:00 Od premiery „Władcy pierścieni” mijają kolejne lata i jak dotąd żadna produkcja fantasy nie potrafiła swym rozmachem i treścią dorównać wizji Petera Jacksona. Czy „Warcraft: Początek” wreszcie to zmieni? 78
  • Diabelskie akordy ludzkiego mózgu 5 cze 2016, 20:00 Choroba czy uraz może nas zmienić w sposób diametralny. Ludzie, którzy mieli wypadki samochodowe albo doznali poważnych kontuzji, mają tak poważne uszkodzenia mózgu, że stają się innymi ludźmi – mówi „Wprost” Tess Gerritsen, najpopularniejsza na świecie autorka thrillerów... 81
  • Bitwa bitew i jej ciąg dalszy 5 cze 2016, 20:00 Verdun to symbol bezsensownej rzezi, w której setki tysięcy ludzi cierpiały z powodu fatalnego dowodzenia i przeświadczenia o własnej potędze. Czy dziś przywódcy UE nie powielają tamtych błędów? 84
  • Bułgarska fatamorgana 5 cze 2016, 20:00 Chłopak z łódzkich Bałut niespodziewanie nawet dla siebie wszedł w międzynarodową mafię. 87
  • Umrzeć na Marsie 5 cze 2016, 20:00 Już za dwa lata na Czerwoną Planetę poleci pierwszy prywatny statek kosmiczny. 90
  • Wariat i butelka z kwasem 5 cze 2016, 20:00 Krivoklat” to opowieść o człowieku, którego cała Europa, a szczególnie rodzinna Austria, zna jako „kwasowego wandala” 92
  • McCartney wybiera z McCartneya 5 cze 2016, 20:00 Wydanie antologii własnej twórczości łatwe nie jest. Zwłaszcza w przypadku artysty, którego solowa kariera (niewątpliwie imponująca – kilkadziesiąt płyt, nieskończenie wiele przebojów i wręcz ikoniczny status) i tak nigdy nie dogoni... 93
  • SUV też może wcisnąć w fotel 5 cze 2016, 20:00 Jezdzacy komputer, czyli jeden z najnowoczesniejszych samochodów na rynku 96
  • Na początku było zdjęcie 5 cze 2016, 20:00 Na tak nasyconym rynku, jakim jest rynek smartfonów, naprawde trudno cos wymyslic, by zaskoczyc konsumenta 97
  • Gra w wyższej lidze 5 cze 2016, 20:00 Deklaracja Naimskiego oznacza zerwanie jednego z ostatnich wiezów kolonialnych miedzy Moskwą i Warszawą 98

ZKDP - Nakład kontrolowany