Jak się ogrywa Gazprom?

Jak się ogrywa Gazprom?

Dodano:   /  Zmieniono: 32
Za kilka tygodni do Świnoujścia przypłynie pierwsza dostawa katarskiego gazu
Za kilka tygodni do Świnoujścia przypłynie pierwsza dostawa katarskiego gazu / Źródło: Nord Stream AG, mat. prasowe
Za kilka lat po raz pierwszy w historii będziemy mogli powiedzieć Rosjanom: ,,Do swidania!”. W 2022 r. Polska może urwać się z gazowej smyczy Gazpromu.

Będziemy dążyć do sytuacji, w której długoterminowy kontrakt stanie się przeszłością. Jeśli cena rosyjskiego gazu będzie dostatecznie konkurencyjna, nie wykluczamy jego zakupu, ale zdecydowanie nie w ramach kontraktu długoterminowego”. Po tych słowach sekretarza stanu Piotra Naimskiego w Rosji zawrzało. – To szantaż psychologiczny! Rusofobiczna postawa! – posypały się komentarze za naszą wschodnią granicą. Oto po raz pierwszy po transformacji polski rząd mówi otwarcie, że za kilka lat będzie gotowy żyć bez Gazpromu. Dzień po tych słowach odezwał się Aleksandr Miedwiediew. Wiceprezes gazowego giganta stwierdził, że wątpi, czy Polska poradzi sobie bez rosyjskiego gazu. Ale Naimski powiedział to, o czym jak na razie mówiło się tylko po cichu. Polska nie będzie zmuszona do przedłużania zawartego w 1996 r. kontraktu z Gazpromem. Ten wygasa w 2022 r. A wtedy Polska może – już bez rosyjskiego gazu w rurach – nie tylko mieć więcej gazu na własne potrzeby, ale też stać się jego dużym sprzedawcą. Jest to realne, o ile rządowe plany wypalą.

Podgryzanie Rosjan

Kiedy przedstawiciele Gazpromu drapali się po głowach, co tu zrobić z niewygodną wypowiedzią Naimskiego, w Świnoujściu podpisywano protokół odbioru terminalu LNG. Za parę tygodni do gazoportu dopłynie pierwszy ładunek katarskiego gazu. Druga dostawa jest zaplanowana na 25 czerwca. Początkowo terminal będzie mógł odbierać, regazyfikować i pompować do polskiej sieci przesyłowej 5 mld m sześc. gazu rocznie. Czyli jedną trzecią tego, ile co roku zużywa cały kraj. Ale są już plany, żeby moce przerobowe podkręcić o połowę, do 7,5 mld m sześc. rocznie. To, co jeszcze bardziej boli Rosjan, to trwające rozmowy między polskim Gaz-Systemem i duńskim Energinet.dk. Operatorzy gazociągów z obu krajów opracowują właśnie możliwości realizacji połączenia między polskim i duńskim systemem przesyłowym. Ułożony na dnie Bałtyku gazociąg Baltic Pipe otworzyłby Polakom drogę do gazu ze złóż norweskich. I to wprost na przekór Rosjanom. Polsko-duńska rura krzyżowałaby się pod wodą z dwoma nitkami Nord Streamu. – Baltic Pipe jest na etapie oceny wykonalności. Polacy i Duńczycy analizują, czy i na jakich warunkach rurociąg będzie opłacalny – zdaje relację Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny branżowego serwisu BiznesAlert.pl. Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, za kilka lat do Polski można by przesyłać 6 mld m sześc. norweskiego gazu rocznie. Dokładając do tego nasze krajowe wydobycie gazu na poziomie ponad 4 mld m sześc. rocznie, wychodzi na to, że w chwili wygaśnięcia kontraktu z Gazpromem Polska będzie miała więcej gazu niż wynosi nasze roczne zapotrzebowanie. Moglibyśmy więc spokojnie powiedzieć Rosjanom „Do swidania!” i tym razem zakręcić kurek po naszej stronie granicy. Ale na ile jest to realne?

Taniec na rurze

– Deklaracja Naimskiego to nie jest jakaś tam niefrasobliwa wypowiedź. To konkretny sygnał dla Rosji. Stare dobre czasy się dla Gazpromu skończyły. Nie rezygnujemy z waszego gazu, ale kończymy z dyktowaniem nam waszych cen – komentuje Tomasz Chmal, ekspert do spraw bezpieczeństwa energetycznego.

Jan Chadam, były prezes Gaz-Systemu, obecnie odpowiedzialny za budowę terminalu w Świnoujściu, mówi, że nie chodzi o to, żeby gazu od Rosjan nie kupować w ogóle. Chodzi przede wszystkim o to, żeby ceny od wschodniego dostawcy były konkurencyjne w porównaniu z cenami zakupu rosyjskiego gazu na Zachodzie. Bo jeszcze przed oddaniem gazoportu byliśmy całkowicie skazani na dostawy gazu z Rosji, co Gazprom bezwzględnie wykorzystywał. Kiedy w 2011 r. kanclerz Niemiec i prezydent Rosji uroczyście odkręcali kurek Nord Streamu, przecinający nasz kraj rurociąg Jamal stracił momentalnie na znaczeniu. Zaczął się koszmar. W negocjacjach z Gazpromem nie mieliśmy już żadnej mocnej karty przetargowej. Kiedy Waldemar Pawlak jeździł do Moskwy dogadywać się w sprawie umowy, w rozmowie z szefem Gazpromu mógł tylko blednąć i coraz bardziej osuwać się na krześle. Rosjanie z łatwością go wykołowali i w efekcie w 2011 i 2012 r. płaciliśmy za gaz najwięcej w całej Unii Europejskiej. Odpowiednio 420 i 520 dolarów za 1 tys. m sześc. Niemcy płacili wtedy tylko 279 dolarów. Nawet rosyjska prasa biła nam brawo, że Polacy tak świetnie dają zarobić Gazpromowi. Potwierdziła to w zeszłym roku Komisja Europejska. Zarzuciła rosyjskiemu koncernowi, że ten w stosunku do odbiorców gazu w Europie Środkowo-Wschodniej stosuje nieuczciwe praktyki cenowe, uzależnia dostawy od kontroli nad infrastrukturą przesyłową i zabrania im eksportu gazu. W lutym tego roku PGNiG oficjalnie ogłosiło, że pozywa Gazprom do arbitrażu w Sztokholmie. Poprzednio polska spółka zrobiła to cztery lata temu i w efekcie udało nam się uzyskać nowy cennik i 25-procentowy upust. Dzisiaj polska strona liczy na kolejne zniżki. I nie jest to takie nierealne, bo Gazprom powoli traci grunt pod nogami.

Niedźwiedź dyszy

Ceny gazu są mocno powiązane z notowaniami ropy. Według szacunków to, ile płacimy za rosyjski gaz w kontrakcie jamalskim, jest w połowie uzależnione od kosztu baryłki. A tylko w ciągu roku przecena ropy na międzynarodowych giełdach wyniosła prawie 40 proc. Na początku roku za jedną baryłkę trzeba było płacić niewiele ponad 30 dolarów. I chociaż dzisiaj cena podskoczyła do niecałych 50 dolarów, to przez cały poprzedni tydzień ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku znów topniały. A to niejedyny problem Rosjan. Kiedy w Sztokholmie z Gazpromem walczy nasze PGNiG, swoje pozwy zdążyli już złożyć Turcy i Ukraińcy. – Walka z Rosjanami w sprawie cen gazu w Sztokholmie to już ogólnoeuropejski trend – mówi Wojciech Jakóbik. Bez rosyjskiego gazu potrafią już żyć Ukraińcy. Na początku tego roku były premier Arsenij Jaceniuk ogłosił, że Ukraina wstrzymała zakup gazu w Rosji, bo znalazła tańsze źródła surowca na Zachodzie. Rosjanie kazali im płacić 212 dolarów za 1 tys.m sześc. błękitnego paliwa. A średnia cena gazu kupowanego z Unii Europejskiej wynosiła ok. 200 dolarów. To, że życie bez Gazpromu jest możliwe, pokazali też Litwini. Rozegrali Rosjan swoim gazoportem w Kłajpedzie, do którego zamiast rosyjską rurą będzie docierać skroplony gaz z Norwegii. – Ceny i formuła cenowa proponowana przez Gazprom stała się nie do przyjęcia, dlatego przechodząc na zakup gazu skroplonego, nasza firma może zachować stabilną cenę dla odbiorców – wyjaśnił szef spółki Mantas Mikalajunas.

Sen o Norwegii

Teraz do gry wchodzi też Polska. Dwa tygodnie temu Norweski Dyrektoriat ds. Ropy Naftowej przyznał PGNiG kolejną koncesję na wydobycie gazu w rejonie Morza Barentsa. Jak na razie polska spółka dysponuje 19 koncesjami na norweskim terytorium. Wydobywa tam 600-700 mln m sześc. gazu rocznie. Ale jeszcze w zeszłym miesiącu wiceprezes PGNiG Janusz Kowalski podkreślił, że w ciągu najbliższych kilku lat polska spółka chce zwiększyć wydobycie do 3-4 mld m sześc. gazu rocznie. Ten scenariusz świetnie wpisywałby się w plan budowy rury z Duńczykami. Dzięki temu polski system przesyłowy połączyłby się także z gazociągiem Skanled, którym płynie gaz ziemny ze złóż norweskich. Ale są też i tacy, którzy w realizację Baltic Pipe nie wierzą. Niektórzy eksperci, w tym Andrzej Szcześniak, piszą, że to projekt całkowicie nierealistyczny. „Polska »staje do wyścigu« i obiecuje zwycięstwo nad Niemcami i Rosją w budowaniu rurociągów pod Bałtykiem, choć rząd nie przedstawia żadnych konkretów. Idziemy jak burza do przodu. Niech się Rosjanie z Niemcami martwią o krzyżowanierurociągów pod morzem” – pisze na swoim blogu Szcześniak. Zaraz później dodaje, że Baltic Pipe to zakurzony projekt wyjęty z szuflad poprzednich premierów. Bo zarówno w 2007, jak i 2001 r., jeszcze za czasów rządów Jerzego Buzka, plany budowy połączenia gazowego między Polską a Danią spełzły na niczym.

Gaz polityczny

To prawda, że projekt został odkurzony, ale dziś zarządza nim zupełnie inna ekipa. Inwestycja dostała błogosławieństwo od Unii Europejskiej. Została wpisana na listę projektów wspólnotowego zainteresowania, co znaczy, że ma szczególne znaczenie dla całej Unii. W sumie dostała już z Brukseli ponad 4,3 mln euro dofinansowania. Na jej realizacji tak samo zależy Duńczykom, jak i Polakom. – W 2019 r. Danii mogą wyczerpać się lokalne złoża gazu Tyra, więc będą poszukiwali nowych dróg importu surowca. Rurociąg łączący ich z Polską może mieć więc dla nich strategiczne znaczenie. Pozwoli nie tylko na dostawy gazu z Norwegii do Polski i zyski z tranzytu, ale też na import LNG ze Świnoujścia, co interesuje Duńczyków w jeszcze większym stopniu – mówi Wojciech Jakóbik. Na szali stoi też reputacja Polski w stosunkach z Norwegami. Już raz zawiedliśmy ich zaufanie. We wrześniu 2001 r. Jerzy Buzek i ówczesny premier Norwegii Jens Stoltenberg podpisali umowę na dostawę w latach 2008-2024 74 mld m sześc. gazu ziemnego z Norwegii do Polski. Problem w tym, że kiedy w październiku rządy w kraju objął Leszek Miller, SLD zapowiedział, że kontrakt z Norwegami trzeba porządnie zweryfikować. I weryfikowano go tak porządnie, że ostatecznie kontrakt zerwano, rezygnując z urwania się z gazowej smyczy Rosjanom. – To była wielka porażka. Rozczarowaliśmy Norwegów i straciliśmy ich zaufanie. Od lat z trudem je odbudowujemy – mówi Jakóbik. To właśnie takie zachowania najbardziej cieszą Rosjan z Gazpromu. Tylko klaszczą, kiedy w Polsce do władzy dochodzi kolejna ekipa, a wraz z nią nowe pomysły na politykę energetyczną. Po słowach Naimskiego Jelena Burmistrowa, stojąca na czele eksportowego ramienia Gazpromu, skomentowała, że politycy u nas zmieniają się bardzo często. I to obywatele będą podejmować decyzję co do gazu, kierując się zasadą gospodarczej racjonalności. Dlatego ważne jest, żeby kibicować polskim pomysłom na uniezależnienie się od Rosjan ponad politycznymi podziałami. Żeby każdy kolejny rząd kontynuował politykę poprzednika co do dywersyfikacji dostaw. Bo chociaż w teorii ceny rynkowe gazu powinna ustalać niewidzialna ręka rynku, to w przypadku Polski ta niewidzialna ręka nie działa. Działa natomiast rosyjska pięść, czyli cenowy szantaż, na który musimy przestać się godzić.

Okładka tygodnika WPROST: 23/2016
Cały artykuł dostępny jest w 23/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 32
  • leszek IP
    Gaz i ropa od Rosji jest tansza ale to nie ma znaczenia bo Polska zeby "ukarac" Rosje zamknela handel warty 14 miliardow rocznie
    Teraz bedziemy sie trzymac innej smyczy. Brawo !
    • azazis IP
      z jednej smyczy się urywamy a na innej wieszamy, wolałbym mieć kilka paneli fotowoltaicznych na dachy i niczyjego gazu już nie potrzebować, to jest wolność
      • POseł PO i PrzeD IP
        Ktoś tu zapomina, że gaz jest łatwopalny ;)
        • wawxx IP
          "Za parę tygodni do gazoportu dopłynie pierwszy ładunek katarskiego gazu. Druga dostawa jest zaplanowana na 25 czerwca" .Szanowny Panie redaktorze byłbym bardzo wdzięczny za odpowiedź: konkretnie za ile tygodni dopłynie pierwszy ładunek i za ile tygodni będzie 25 czerwca. Dla ułatwienia dodam, że dzisiaj mamy 8 czerwca, a wiec 25 bedziemy mieli za trochę dłużej niż za 2 tygodnie. Byłoby dobrze, gdyby Pan przestał odgrzebywać stare artykuły i wciskał czytelnikom jako nowości z ostatniej chwili.
          • (wujek) Olek IP
            Skrajna głupota, uzależnić sie od przydrożnych morskich czy pustynnych rozbójników, za fantazyjne ceny. Ale dla głupiego Polaka co droższe to lepsze.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2016 (1739)

            • Dwie Europy 5 cze 2016, 20:00 Na pozór nic bardziej absurdalnego niż spór o być albo nie być w Unii Europejskiej. Rząd powtarza, że miejsce Polski jest w Europie a opozycja, że nie pozwoli na wyjście z Europy. Niby mówią to samo, a dzieli ich wszystko. Dwie diametralnie różne postawy, różne rozumienie... 3
            • Wykształcony jak Polak 5 cze 2016, 20:00 Polska wykonała edukacyjny skok. W ciągu kilkunastu lat odsetek osób w wieku 25-34 lata z wyższym wykształceniem się potroił. W 2000 r. dyplomem wyższej uczelni mogło pochwalić się 14 proc. osób w tej grupie wiekowej, w 2014 r. już 42... 8
            • PiS chce zmieniać ordynację, politycy Kukiz’15 się sprzeciwiają 5 cze 2016, 20:00 Będziemy zmieniali system wyborczy w dwóch turach. Najpierw zajmiemy się przejrzystością głosowania w lokalach wyborczych. A w drugiej turze wprowadzimy do Sejmu projekt o ordynacji mieszanej – mówi osoba z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego 10
            • Trzecia ręka pierwszej damy i inne mroczne zagadki 5 cze 2016, 20:00 Zdarzyło się jutro 14
            • Chybotliwa platforma 5 cze 2016, 20:00 Klub Platformy Obywatelskiej. Grzegorz Schetyna zaczyna przemawiać: – Chcecie koalicji z KOD? To połowy z was nie będzie. Bo połowę jedynek na listach oddamy Kijowskiemu i jego ludziom. Ten argument przekonał większość zgromadzonych na... 17
            • Nie ma pęknięcia między KOD a PO 5 cze 2016, 20:00 Różnica między KOD a działaczami partyjnymi jest taka, że zabiegają o poparcie, a my nie musimy tego robić - mówi "Wprost" Mateusz Kijowski, lider KOD. 19
            • Radziwiłł na białym froncie 6 cze 2016, 15:22 Po sześciu miesiącach kierowania Ministerstwem Zdrowia Konstanty Radziwiłł nie może się pochwalić szczególnymi osiągnięciami. Mało tego, coraz więcej problemów wali mu się na głowę. Ten najbardziej palący to strajkujące pielęgniarki z Centrum Zdrowia Dziecka. A nic tak nie... 20
            • Ile zarabia pielęgniarka 5 cze 2016, 20:00 Niebotyczne zarobki pielęgniarek, o których mówi minister zdrowia, nie są w Polsce możliwe, nawet w szpitalach prywatnych. Ale i tak pracodawców prywatnych i publicznych dzieli ogromna przepaść. 23
            • Gawronik może się wywinąć 5 cze 2016, 20:00 Najważniejszy świadek prokuratury, któremu Aleksander Gawronik miał opisywać szczegóły torturowania i zamordowania dziennikarza Jarosława Ziętary, zniknął z Polski. Z ustaleń „Wprost” wynika, że uciekł za granicę, ponieważ obawiał się zemsty gangsterów. O jego bezpieczeństwo... 26
            • Polacy chcą Matki 5 cze 2016, 20:00 W poprzednim „Wprost” przeczytałem znakomity felieton p. Tomasza Pułróla, świetny wywiad z p. Robertem Gwiazdowskim, całkiem niezły ze mną (redagował go komputer; zwrot „Ateny, I Rzeczpospolita” został dwakroć przerobiony na „Ateny i Rzeczpospolita”...) – i dwa wywiady p.... 29
            • Doniesienia po audycie 5 cze 2016, 20:00 Niegospodarność i marnotrawstwo – tak ministrowie PiS określili rządy poprzedników, prezentując w Sejmie audyt. Zapowiedzieli też lawinę doniesień do prokuratury. Tymczasem, jak ustalił tygodnik „Wprost”, większość ministrów zrezygnowała z wysyłania takich wniosków. Te zaś,... 30
            • Być jak Robert Lewandowski 5 cze 2016, 20:00 Polscy spece od piłki nożnej wypościli go z rak, bo talent obecnego króla strzelców Bundesligi przerósł ich wyobraźnię. 34
            • "Robert to wyspa, wokół której inni piłkarze tylko krążą" 11 cze 2016, 19:22 Polscy spece od piłki nożnej wypuścili go z rak, bo talent obecnego króla strzelców Bundesligi przeródł ich wyobrażenia 34
            • Mamy gen zwycięzców 5 cze 2016, 20:00 Wiele osób upatruje w nas czarnego konia turnieju. I ja też wierzę, że możemy zaskoczyć wielu kibiców – mówi Kamil Grosicki, piłkarz reprezentacji Polski. 38
            • Kamil Grosicki: Wielu upatruje w Polakach czarnego konia turnieju 12 cze 2016, 9:16 - Wiele osob upatruje nas czarnego konia turnieju. i ja też wierzę, że możemy zaskoczyć wielu kibiców - powiedział Kamil Grosicki, reprezentant Polski. 38
            • Gorąca piłka – młode drużyny 5 cze 2016, 20:00 Polscy kibicie wierzą, że w finale zagrają biało-czerwoni. Do grupy faworytów zalicza się jednak raczej Francuzów, Niemców czy Hiszpanów. Nas interesują jeszcze grupowi rywale – Ukraina i Irlandia Północna. 40
            • Song o piłce 5 cze 2016, 20:00 Euro 2016 lada dzień, a żadna piosenka nie podrywa polskich piłkarzy do boju. Czy możliwe są jeszcze melodie podrywające całe stadiony? 42
            • Miliarder z wizją światowych targów w Warszawie 5 cze 2016, 20:00 Targi zawsze były instrumentem dla rozwoju gospodarki i stawały się impulsem do osiedlania się wokół nich rzemieślników, kupców, usługodawców. A to budowało miasta. Pierwsze polskie targi odbyły się w Warszawie w 1821 r. 44
            • Pomoc dla młodych 5 cze 2016, 20:00 Bezrobocie wśród młodych osób to problem nie tylko ekonomiczny, ale przede wszystkim społeczny. W jego rozwiązaniu mogą pomóc specjalne programy finansowane z Funduszy Europejskich. 45
            • Prostytucja po męsku 5 cze 2016, 20:00 Układ wydawał mu się idealny – seks z zadbanymi kobietami, z którymi nawet bez zapłaty chętnie poszedłby do łóżka, a w nagrodę niemałe pieniądze i pobyty w drogich hotelach. Ale za ten pozornie piękny świat zapłacił wysoką cenę. Zaczął ćpać – mówi „Wprost” Michał Pozdał,... 46
            • Siedem kroków do wyjścia z długów 5 cze 2016, 20:00 Jak wyjść z psychologicznej pułapki zadłużenia? Eksperci nie kryją: to długa i trudna droga, ale nikt za nas jej nie pokona. 50
            • Rząd podstawia nogę polskim firmom 5 cze 2016, 20:00 Blisko 800 tys. Ukraińców ratuje polskie firmy, zapewniając stałą siłę roboczą. Resort rodziny i pracy chce od stycznia 2017 r. ograniczyć te zezwolenia, wierząc, że miejsce Ukraińców zajmą Polacy. Ale pewniejsze jest, że pracę stracą jedni i drudzy. Na temat projektu w... 52
            • Mniej pielgrzymów 5 cze 2016, 20:00 Dwukrotnie, gdy pracowałam w „Rzeczpospolitej”, relacjonowałam Światowe Dni Młodzieży. Po raz pierwszy, kiedy odbywały się w 1991 r. w Częstochowie, i drugi raz – w Kolonii w 2005 r. Te dwa spotkania różniło wiele Nie tylko osoba papieża: w Częstochowie był pełen energi Jan... 55
            • Jak się ogrywa Gazprom? 5 cze 2016, 20:00 Za kilka lat po raz pierwszy w historii będziemy mogli powiedzieć Rosjanom: ,,Do swidania!”. W 2022 r. Polska może urwać się z gazowej smyczy Gazpromu. 58
            • Plany teoretyczne nie zawsze stają się praktyczne 5 cze 2016, 20:00 Najwiekszym ryzykiem dla planu Morawieckiego jest efektywnosc administracji publicznej 62
            • Skok na kasę czy krok w dobrym kierunku 5 cze 2016, 20:00 Rząd chce stworzyć jeden duży fundusz emerytalny, do którego przeniesione zostałyby aktywa wszystkich 12 OFE. Fundusz – jak wynika z nieoficjalnych informacji – byłby pod zarządem instytucji kontrolowanej przez Skarb Państwa. Zapytaliśmy dwójki ekonomistów, co sądzą o tym... 64
            • Churchill z plastiku 5 cze 2016, 20:00 Hossa Bessa 66
            • Francuska choroba 5 cze 2016, 20:00 Na kilka dni przed rozpoczęciem Euro 2016 postkomunistyczne związki zawodowe wywołały we Francji chaos, który sparaliżował kraj 68
            • Trump – ostatnia nadzieja Putina 5 cze 2016, 20:00 Nie da się już zaklinać rzeczywistości twierdzeniem, że Trump nie ma szans na elekcję. W USA kandydat republikanów jest faworytem, i to właśnie na niego stawiają Rosjanie. 71
            • Lewoskrętni 5 cze 2016, 20:00 Europa zmaga się z prawicowym populizmem, a tymczasem na Półwyspie Iberyjskim wyborcy ukochali sobie lewicę w jej najbardziej radykalnych odmianach. 74
            • Co dają nam grzyby? 5 cze 2016, 20:00 Grzyby w polskiej kuchni goszczą od wieków – dodają niepowtarzalnego smaku każdej potrawie. Ale czy smak to jedyna ich wartość? 77
            • Magia i miecze na wielkim ekranie 5 cze 2016, 20:00 Od premiery „Władcy pierścieni” mijają kolejne lata i jak dotąd żadna produkcja fantasy nie potrafiła swym rozmachem i treścią dorównać wizji Petera Jacksona. Czy „Warcraft: Początek” wreszcie to zmieni? 78
            • Diabelskie akordy ludzkiego mózgu 5 cze 2016, 20:00 Choroba czy uraz może nas zmienić w sposób diametralny. Ludzie, którzy mieli wypadki samochodowe albo doznali poważnych kontuzji, mają tak poważne uszkodzenia mózgu, że stają się innymi ludźmi – mówi „Wprost” Tess Gerritsen, najpopularniejsza na świecie autorka thrillerów... 81
            • Bitwa bitew i jej ciąg dalszy 5 cze 2016, 20:00 Verdun to symbol bezsensownej rzezi, w której setki tysięcy ludzi cierpiały z powodu fatalnego dowodzenia i przeświadczenia o własnej potędze. Czy dziś przywódcy UE nie powielają tamtych błędów? 84
            • Bułgarska fatamorgana 5 cze 2016, 20:00 Chłopak z łódzkich Bałut niespodziewanie nawet dla siebie wszedł w międzynarodową mafię. 87
            • Umrzeć na Marsie 5 cze 2016, 20:00 Już za dwa lata na Czerwoną Planetę poleci pierwszy prywatny statek kosmiczny. 90
            • Wariat i butelka z kwasem 5 cze 2016, 20:00 Krivoklat” to opowieść o człowieku, którego cała Europa, a szczególnie rodzinna Austria, zna jako „kwasowego wandala” 92
            • McCartney wybiera z McCartneya 5 cze 2016, 20:00 Wydanie antologii własnej twórczości łatwe nie jest. Zwłaszcza w przypadku artysty, którego solowa kariera (niewątpliwie imponująca – kilkadziesiąt płyt, nieskończenie wiele przebojów i wręcz ikoniczny status) i tak nigdy nie dogoni... 93
            • SUV też może wcisnąć w fotel 5 cze 2016, 20:00 Jezdzacy komputer, czyli jeden z najnowoczesniejszych samochodów na rynku 96
            • Na początku było zdjęcie 5 cze 2016, 20:00 Na tak nasyconym rynku, jakim jest rynek smartfonów, naprawde trudno cos wymyslic, by zaskoczyc konsumenta 97
            • Gra w wyższej lidze 5 cze 2016, 20:00 Deklaracja Naimskiego oznacza zerwanie jednego z ostatnich wiezów kolonialnych miedzy Moskwą i Warszawą 98

            ZKDP - Nakład kontrolowany