Lans na Trumpa

Lans na Trumpa

Donald Trump, Andrzej Duda, Emmanuel Macron, Jens Stoltenberg i Angela Merkel pozują do wspólnego zdjęcia w Brukseli
Donald Trump, Andrzej Duda, Emmanuel Macron, Jens Stoltenberg i Angela Merkel pozują do wspólnego zdjęcia w Brukseli / Źródło: Andrzej Hrechorowicz, KPRP
Pałac Prezydencki, ministrowie oraz otoczenie prezesa PiS walczą o splendor związany z warszawską wizytą prezydenta USA Donalda Trumpa.

Nie ulega wątpliwości, że prezydent Andrzej Duda potrzebuje jakiegoś sukcesu, żeby zamazać wrażenie polityka, z którym nikt się nie liczy. Taką inicjatywą, od której prezydent zamierzał rozpocząć budowanie nowego wizerunku, miało być referendum w sprawie konstytucji. Ale sprawa jest odległa i zaczęła się gmatwać w szczegółach. Dlatego wizyta prezydenta USA Donalda Trumpa jest doskonałą okazją, żeby głowa państwa zabłysnęła na scenie politycznej. Tym bardziej że Andrzej Duda będzie miał amerykańskiego przywódcę niemalże na wyłączność, mimo że obie delegacje będą liczyły po kilkanaście osób. – Na razie przewidziany jest format: prezydent plus 15 innych osób, ale to się jeszcze może zmienić – mówi Krzysztof Łapiński, rzecznik prezydenta. Po polskiej stronie prezydentowi będą towarzyszyć m.in. ministrowie: infrastruktury i finansów Mateusz Morawiecki, obrony narodowej Antoni Macierewicz, a także pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury. Piotr Naimski i szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski.

Wyłączność Andrzeja Dudy będzie polegała na tym, że Donald Trump nie spotka się ani z premier Beatą Szydło, ani z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. A Andrzej Duda nie tylko odbędzie z amerykańskim prezydentem półgodzinną rozmowę, ale jeszcze wystąpi obok niego na konferencji prasowej. A więc będzie najważniejszy.

Łyżka dziegciu

Ale żeby nie było zbyt pięknie, to w tej beczce miodu jest też łyżka dziegciu. Otoczenie prezesa PiS twierdzi, że wizytę Trumpa w Polsce i cały splendor z tym związany załatwił Andrzejowi Dudzie osobiście Jarosław Kaczyński. – Prezes najpierw spotkał się z byłym burmistrzem Nowego Jorku Rudolphem Giulianim, współpracownikiem prezydenta Trumpa, i zaproponował wizytę przywódcy USA w Polsce – opowiada polityk z otoczenia Kaczyńskiego. – Nam prezes mówił, że z Trumpem trzeba rozmawiać językiem korzyści, i tak prowadziliśmy rozmowy. Przekonywaliśmy ludzi prezydenta USA argumentami politycznymi, gospodarczymi i dotyczącymi bezpieczeństwa energetycznego. Według naszego rozmówcy, gdy przygotowaniem wizyty zaczął się zajmować szef MSZ Witold Waszczykowski, to sprawa na kilka miesięcy siadła. – Dostaliśmy już nawet nieoficjalną odmowę przyjazdu. Ale ostatecznie dwa miesiące temu przeforsowaliśmy wizytę prezydenta USA – opowiada polityk z otoczenia prezesa PiS. I dodaje, że sam Kaczyński nie spotyka się z Trumpem z dwóch powodów – po pierwsze, chce, żeby Duda zapunktował wizerunkowo, a po drugie, wizyta prezydenta USA jest krótka. Cały czas przewidziany na spotkania prezydentów i ministrów wynosi półtorej godziny – od 9 do 10.30. – Dla prezesa 15-minutowe spotkanie z Donaldem Trumpem to żadna atrakcja – przekonuje nasz rozmówca. I zapewnia zarazem, że „prezes spina wizytę merytorycznie”. Spotyka się z ambasadorem USA na długich naradach, podczas których są określane główne cele wizyty Trumpa. W Pałacu Prezydenckim, w którym panują buntownicze nastroje wobec PiS, nie ma chętnych do przyznawania zasługi wizyty Donalda Trumpa Kaczyńskiemu. – Znamy oficjalny przekaz Nowogrodzkiej, że wizyta Donalda Trumpa jest wyłączną zasługą prezesa – ironizuje polityk z pałacu. – Oczywiście nie twierdzę, że rozmowa Jarosława Kaczyńskiego z Giulianim nie miała znaczenia, ale to prezydencki minister Krzysztof Szczerski zawiózł oficjalne zaproszenie dla Donalda Trumpa do Białego Domu, a na szczycie w Brukseli ponowił je sam prezydent Duda. Potem jeszcze trzeba było wielu kolejnych spotkań, żeby sprawę załatwić. Zresztą, umówmy się, gdyby w tym czasie nie odbywał się szczyt Trójmorza, którego Polska jest gospodarzem, a potem spotkanie grupy G20 w Hamburgu, to być może do wizyty Trumpa w Polsce w ogóle by nie doszło. Mieliśmy po prostu szczęście.

AUTOKAR DLA KAŻDEGO

Szczęściu oczywiście trzeba pomóc. Podobno prezydenta USA najbardziej przekonało do wizyty zapewnienie, że w Warszawie będą witały go tłumy, do których będzie mógł przemówić. Tłumy mają być przywiezione z całej Polski przez polityków PiS. Gdy prezydent Barack Obama przyjechał do Polski z okazji 25-lecie wyborów z 4 czerwca 1989 r., na spotkanie z nim też sprowadzono wyselekcjonowanych gości, a więc jest to normalna praktyka. Ale PiS postawił na rozmach – każdy poseł tej partii ma do dyspozycji sfinansowany przez partię autokar. Wystarczy go tylko wypełnić. – I pewnie posłowie zrobią to z radością, bo na rok przed wyborami samorządowymi każdy skorzysta z okazji, żeby na tak atrakcyjną wycieczkę zabrać pełen autobus wyborców – mówi polityk związany z obozem władzy. Dwie pieczenie zostaną zatem upieczone przy jednym ogniu – frekwencja na spotkaniu z Trumpem będzie imponująca, a przy okazji każdy poseł PiS zapunktuje w swoim okręgu wyborczym. Jest jeszcze trzeci zysk. – Jeżeli KOD zechce demonstrować podczas wizyty Trumpa, np. pod hasłami obrony konstytucji, to zostanie zakrzyczany przez zwolenników PiS – mówi polityk obozu władzy.

Dla obozu władzy zyski z wizyty prezydenta USA są oczywiste. – Wszystkie telewizje pokażą spotkanie prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych, a więc w świat pójdą obrazki Andrzeja Dudy obok Donalda Trumpa – mówi Łapiński. – Nawet najmniej życzliwe nam media nie zdołają tego pominąć. Ale jeżeli posłucha się polityków czy opozycji, czy PiS, to sprawa nie jest już tak jednoznaczna. Opozycja jest zdania, że PiS, zabiegając o tę wizytę, ma na względzie wyłącznie jej propagandową stronę. – Byłoby bardzo źle, gdyby prezydent Trump zechciał wykorzystać tę wizytę do pokazania rozdźwięku w Europie, do pokazania, że znalazł europejski kraj, z którym ma wspólny język – mówi Sławomir Nitras z PO. – Donald Trump miał kilka przemówień, w których podważał jedność europejską. Gdyby Warszawa stała się miejscem rozdźwięku w Europie, wówczas ta wizyta stałaby się paradoksalnie porażką naszej dyplomacji. Europoseł Ryszard Czarnecki ma zupełnie inny punkt widzenia. – Wizyta Donalda Trumpa w Polsce to próba budowy relacji amerykańskich z krajami Unii Europejskiej ponad głowami Niemiec – tłumaczy. – Trump próbuje budować te relacje na zasadzie bilateralnej, a my korzystamy z dekoniunktury w stosunkach Berlin – Biały Dom. Czarnecki dodaje, że Niemcy i USA mają inne interesy, jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne. Niemcom zależy na Nord Stream 1 i 2, USA je krytykują oraz forsuje swój gaz ciekły i swoje łupki. – Uważam, że jesteśmy w momencie zwrotnym relacji amerykańsko-polskich – przekonuje Czarnecki. – Wbrew temu, co głosi opozycja, nie stawiamy jedynie na relacje z USA kosztem relacji z UE. Tak naprawdę dobre relacje z Amerykanami wzmacniają naszą pozycję w Europie. A więc to, co dla opozycji jest wyznacznikiem porażki, dla obozu rządzącego może być powodem do dumy. I tu jest pies pogrzebany. O sukcesie wizyty będzie można mówić dopiero po jej zakończeniu. Zależy on od tego, co prezydent Trump powie na pl. Krasińskich w Warszawie i od ewentualnej dwustronnej deklaracji. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

PAWEŁ KOWAL

były wiceszef MSZ

Wizytę Donalda Trumpa uważam za największy sukces naszej dyplomacji od wyborów 2015 r. Głównie z tego powodu, że został osiągnięty samodzielnie. Nie był przygotowany przez poprzednią ekipę. Ściągnięcie Trumpa do Warszawy wymagało wyczucia chwili i wskoczenia na falę. To się naszej dyplomacji udało. Przedstawiono Trumpowi ofertę w odpowiednim czasie, a obietnica zgromadzenia tłumu w Warszawie bardzo mu się spodobała. Ale jest druga strona medalu – nasza dyplomacja będzie musiała lawirować między krytykującym Europę Zachodnią Trumpem a unijnymi liderami, żeby nie zrazić żadnej ze stron. Bo nie ulega wątpliwości, że Trump znajdzie sposób na porozumienie się z przywódcami Unii i to będzie ostatni akord naszego sprytu. Jeżeli więc ktoś wymyślił jakiś plan na czas, zanim prezydent USA porozumie się z Emmanuelem Macronem czy Angelą Merkel, i zdoła go wdrożyć, to wizyta Trumpa będzie miała sens. To mogłyby być deklaracje dotyczące naszego bezpieczeństwa albo zmobilizowanie Donalda Trumpa do walki z drugą nitką Gazociągu Północnego. Gdyby przy pomocy prezydenta USA i Komisji Europejskiej udało się zablokować to przedsięwzięcie, odnieślibyśmy wielki sukces. Ale jeżeli chcemy tylko zagrać na nosie przywódcom unijnym, to chyba sensu to nie ma.

LESZEK MILLER

były premier

Każda wizyta amerykańskiego prezydenta jest ważnym wydarzeniem, niezależnie od tego, czy ten prezydent się w Polsce podoba, czy nie. Jest demokratycznie wybranym szefem państwa i nie należy pod jego adresem stroić min i fochów. Ta konkretna wizyta przysporzy korzyści wizerunkowych obu stronom. Trump potrzebuje obrazków z Europy, gdzie ludzie będą go oklaskiwali, a politycy życzliwie z nim rozmawiali. I nikt nie będzie zadawał kłopotliwych pytań. To go dowartościuje jako przywódcę. Z kolei polski rząd potrzebuje prezydenta USA w Warszawie, żeby powiedzieć, że wszystkie tezy o izolacji naszego kraju na arenie międzynarodowej są bzdurą. Trump przyjedzie tutaj, żeby potwierdzić słynny art. 5, czyli zobowiązania NATO do obrony swoich członków. Zapewne przedstawi się też jako przedstawiciel amerykańskiego biznesu zbrojeniowego czy gazowego. Będzie lobbował na rzecz amerykańskich firm i może coś powie o swoim stosunku do głównych partnerów w Unii Europejskiej. Ale gdyby chciał uczynić swoją wizytę wielką, to korzystając, że jest w kraju, który graniczy z Rosją, mógłby sformułować plan osłabienia napięcia na linii Rosja – NATO, np. proponując obustronne rozbrojenie. Wtedy Warszawa byłaby na ustach świata. Ale Trump musiałby przezwyciężyć wielki opór u siebie.

ANDRZEJ OLECHOWSKI

były szef MSZ

Rząd oczekuje przede wszystkim potwierdzenia obecności natowskiej, a w szczególności amerykańskiej w Polsce oraz potwierdzenia art. 5 NATO. Co do bezpieczeństwa energetycznego, to moim zdaniem jest to pewna koncepcja biznesowa zwiększania dostaw gazu skroplonego z USA. Czy ta koncepcja zostanie zrealizowana, będzie zależało głównie od kosztów, cen, tego, co się będzie opłacało. PiS, będąc w opozycji, wśród priorytetów stawiał sprawę zniesienia wiz do USA dla Polaków. Rozumiem, że postulat zniesienia wiz zostanie też przedstawiony prezydentowi Trumpowi. Spodziewam się, że w formie pytania, które zostanie zadane na jakiejś konferencji prasowej. A jeżeli chodzi o wizerunkowe zyski z tej wizyty, to ta sprawa jest ważniejsza dla prezydenta USA niż dla nas. Poprzednia wizyta Donalda Trumpa w Europie nie była udana. Jak rozumiem, dyplomacja amerykańska chciała znaleźć takie miejsce, w którym przywitanie prezydenta Trumpa będzie cieplejsze i bardziej entuzjastyczne niż w czasie jego pierwszej wizyty. Stanęło na Polsce. Korzyści wizerunkowych dla prezydenta Dudy nie widzę.

Okładka tygodnika WPROST: 27/2017
Więcej możesz przeczytać w 27/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 27/2017 (1793)

  • 2 lip 2017, 20:00 Tego lata nudy nie ma, o co dbają – oczywiście – politycy. Nie mam tu wcale na myśli sejmowej komisji ds. Amber Gold. Niech pracuje, taka jej rola, przekonamy się, co odkryje. Nie chodzi mi też o komisję weryfikacyjną zajmującą się aferą reprywatyzacyjną – jak wyżej, niech... 3
  • 2 lip 2017, 20:00 W PAŁACU PREZYDENCKIM DALSZY CIĄG ZMIAN KADROWYCH. Po wakacjach zostanie zatrudniony nowy dyrektor biura komunikacji. Według naszych informacji nie będzie to nikt związany z PiS. Z tego wniosek, że buntownicze nastroje w otoczeniu prezydenta... 6
  • 2 lip 2017, 20:00 30 dol. to cena wyspecjalizowanej chińskiej agencji „marketingu treści” za napisanie fałszywego newsa. Kampania oczerniająca dziennikarza kosztuje 50 tys. dolarów (składają się na nią: fałszywe artykuły, zalewanie spamem konta na... 8
  • 2 lip 2017, 20:00 Marcin P. to obok Michała Tuska najważniejszy dotychczas świadek przesłuchiwany przez komisję śledczą ds. Amber Gold. Zeznania twórcy i szefa piramidy finansowej nie przyniosły przełomu. Za to kilka wypowiedzianych przez niego kwestii... 11
  • 2 lip 2017, 20:00 Nie żyje lider Państwa Islamskiego czerwca tego roku przypadała trzecia rocznica ogło29 szenia powstania samozwańczego kalifatu pod przywództwem Abu Bakra al-Baghdadiego. Ten dzień przejść może jednak do historii z powodu dwóch innych... 12
  • 2 lip 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI „NIE MAMY NIC DO POWIEDZENIA!”, „Pani prezydent Hanna Zdanowska spotkała się z nami jeden raz od 2010 r.”, „Chodzi o więzi społeczne, których nie zapewni budżet obywatelski.” To głosy uczestników debaty „Rady... 13
  • 2 lip 2017, 20:00 Psikus z Adrianemi Broda z trąbą. 14
  • 2 lip 2017, 20:00 LATO W PEŁNI, ZIELEŃ DOKOŁA, ALE WSZYSTKO BRUNATNIEJE. Ktoś opluł niemieckie nastolatki w hidżabach, ktoś zaatakował ukraińską parę gazem, ktoś powyzywał dziewczynkę pół-Arabkę od terrorystek. Brunatnie jest nie tylko na ulicach.... 15
  • 2 lip 2017, 20:00 HANNA GRONKIEWICZ-WALTZ NIE STAJE PRZED KOMISJĄ PARLAMENTU, BO UZNAJE TĘ KOMISJĘ ZA „NIEKONSTYTUCYJNĄ”. Linia postępowania prezydent Warszawy oparta jest, jak mi się zdaje, na przekonaniu, że w ogóle cała obecna Polska, tak pisowska,... 15
  • 2 lip 2017, 20:00 UE obawia się, że USA będą chciały rozbić jedność Europy opartą na politycznej i ekonomicznej dominacji Niemiec. Dokładnie z tych samych powodów rząd w Warszawie nie może się doczekać przyjazdu Donalda Trumpa do Polski. 19
  • 2 lip 2017, 20:00 Prezydent USA chce poznać obawy krajów Europy Środkowo-Wschodniej – mówi Damon Wilson, wiceprezes Atlantic Council. 22
  • 2 lip 2017, 20:00 Pałac Prezydencki, ministrowie oraz otoczenie prezesa PiS walczą o splendor związany z warszawską wizytą prezydenta USA Donalda Trumpa. 24
  • 2 lip 2017, 20:00 Pierwsza dama nie podoba się liberałom, choć jej kariera w USA mogłaby być żywą reklamą programu amerykańskiej lewicy. 27
  • 2 lip 2017, 20:00 Od Coca-Coli przez NATO do tarczy antyrakietowej. Każdy z prezydentów amerykańskich przywoził do Polski coś, co odciskało swoje piętno na polskiej i światowej polityce. 29
  • 2 lip 2017, 20:00 W niedobrym kierunku zmierza warszawska komisja reprywatyzacyjna. I rzecz bynajmniej nie w samym fakcie powołania takiego gremium. Dziś już wiadomo, że w warszawskiej reprywatyzacji działo się przez lata tyle złych rzeczy, że Sejm miał... 31
  • 2 lip 2017, 20:00 Komisja weryfikacyjna to dla PiS idealne narzędzie, by udowodnić, iż układ naprawdę istnieje. I złapać uczestników układu za rękę. 32
  • 2 lip 2017, 20:00 Kiedy młody Michał Dworczyk miał trafić do aresztu, poręczył za niego Antoni Macierewicz – ustalił „Wprost”. Dziś to Dworczyk, wiceszef MON, broni swojego szefa. 34
  • 2 lip 2017, 20:00 Dzielił miliardy na rozwój innowacyjnej gospodarki. Jeszcze rok temu był bardzo wpływowym urzędnikiem, dziś jest bezkarnie pomawiany, zdemolowano mu auto i zniszczono elewację domu. 37
  • 2 lip 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Warunkiem właściwego procesu szkolenia wojsk jest jego dobre czy raczej właściwe oprzyrządowanie. Do tego musi być spełnionych kilka warunków zasadniczych. Pierwszym jest wola wojskowych do rozwoju... 38
  • 2 lip 2017, 20:00 Tydzień temu ujawniliśmy, co węgierski analityk badał dla ministerstwa. Dzisiaj sprawa jest głośna i opozycja wzywa do dymisji ministra. 40
  • 2 lip 2017, 20:00 Sytuacja, którą opisał „Wprost”, nie nosi znamion legalnego działania służb. Ministerstwo jest organem politycznym i nie ma uprawnień do inwigilacji ani nawet prowadzenia białego wywiadu – twierdzi Katarzyna Szymielewicz, prezeska Fundacji Panoptykon. 41
  • 2 lip 2017, 20:00 Nie wszędzie chrześcijaństwo przyjęło się równie dobrze. Oświeceniowy humanizm zresztą też. Mam wrażenie, że w Polsce obie idee zaistniały wyjątkowo słabo w porównaniu na przykład z taką Ugandą, która w ostatnich latach... 43
  • 2 lip 2017, 20:00 Jak się czują dziewczyny w ciąży atakowane ze wszystkich stron obrazami idealnych pup, brzuchów i cycków? Niektóre, by zachować figurę, są gotowe zaryzykować poronienie. 44
  • 2 lip 2017, 20:00 Ukraina stała się ulubionym celem polskich seksturystów. Tam na wszystko was stać – zachęcają firmy organizujące erotyczne wyjazdy na Wschód. 48
  • 2 lip 2017, 20:00 Mimo że woda często jest zimna, a pogoda kapryśna, Polacy drugi rok z rzędu przedkładają Bałtyk nad Morze Śródziemne, Czarne czy Czerwone. 52
  • 2 lip 2017, 20:00 Zabrakło im jeszcze paru dużych kontraktów, kilkuset klientów więcej i lepszego wiatru na giełdzie. Poznajcie tych, którzy już w przyszłym roku mogą wskoczyć do setki najzamożniejszych Polaków. 56
  • 2 lip 2017, 20:00 Choć mamy w Polsce rekordowo niskie bezrobocie, to są powiaty, gdzie bez pracy jest prawie jedna trzecia ich mieszkańców. 60
  • 2 lip 2017, 20:00 Liderzy branży finansowej zostali po raz kolejny nagrodzeni Portfelami tygodnika „Wprost”. 64
  • 2 lip 2017, 20:00 Skuteczna współpraca nauki z biznesem jest możliwa. Po raz kolejny udowodnił to NASK. Stworzony przez polskich naukowców i inżynierów system BotSense chroni zarówno klientów banków, jak i same instytucje finansowe. 65
  • 2 lip 2017, 20:00 Skrót rozmowy Jacka Pochłopienia, redaktora naczelnego „Wprost”, z Pawłem Borysem, prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju, przeprowadzonej na gali Portfele „Wprost”. 66
  • 2 lip 2017, 20:00 Gala Orłów „Wprost” w stolicy połączyła ludzi biznesu, mediów, prawników oraz artystów. 68
  • 2 lip 2017, 20:00 Cyfrowa transformacja biznesu wiąże się z nowymi wyzwaniami w zakresie bezpieczeństwa. Odpowiedzią na zagrożenia IT coraz częściej stają się rozwiązania chmurowe. 71
  • 2 lip 2017, 20:00 Gala Orłów „Wprost” w Rzeszowie stała się okazją do dyskusji o szansach dla regionu. 72
  • 2 lip 2017, 20:00 Ten, kto odpowiada za marketing w Lidlu, ostatnio musi przechodzić wielkie twórcze męki. W maju sieć sklepów zorganizowała tydzień polskich produktów. 74
  • 2 lip 2017, 20:00 Boeing prowadzi badania nad samolotami pasażerskimi sterowanymi przez sztuczną inteligencję. W przyszłym roku firma planuje rozpoczęcie lotów eksperymentalnych. Choć pomysł na samolot pasażerski bez pilota brzmi przerażająco, to... 76
  • 2 lip 2017, 20:00 Podziwiam Lecha Wałęsę i Edwarda Snowdena – mówi nam Jean-Michel Jarre przed koncertami w Polsce. 8 lipca artysta zagra w Gdańsku, a dzień później w Krakowie. 80
  • 2 lip 2017, 20:00 Chyba nikt się nie spodziewał, że po Puszczy Białowieskiej, uchodźcach i pigułce „dzień po” kolejnym tematem, który podzieli Polaków, będzie… muzyka disco polo. 84
  • 8 lip 2017, 8:15 Chyba nikt się nie spodziewał, że po Puszczy Białowieskiej, uchodźcach i pigułce „dzień po” kolejnym tematem, który podzieli Polaków, będzie… muzyka disco polo. 84
  • 2 lip 2017, 20:00 Najnowsza premiera Netflixa – film „Okja” – na ostatnim festiwalu w Cannes wywołał skandal. Bynajmniej nie ze względu na treść, ale fakt, że nie będzie dystrybuowany w kinach. Nam twórca obrazu, koreański reżyser Joon-ho Bong, mówi, że nie czuje się rewolucjonistą. 88
  • 2 lip 2017, 20:00 FILM Tropienie układów W trudnych czasach nawet kino rozrywkowe staje się gorzkie. Reżyserzy coraz częściej odwołują się do stylu naszpikowanych politycznymi odniesieniami thrillerów z lat 70. W podobnej konwencji odnalazł się Michael... 92
  • 2 lip 2017, 20:00 KSIĄŻKA Podziemia pełne krwi TA POWIEŚĆ ZDOBYŁA W USA WOREK NAGRÓD. Stała się bestsellerem, polecanym przez Baracka Obamę i Oprah Winfrey, a wkrótce rusza produkcja serialu w reżyserii twórcy oscarowego „Moonlight”. Jak czyta się... 93
  • 2 lip 2017, 20:00 KSIĄŻKA Ideały bez złudzeń Porywanie się na napisanie książki o człowieku, o którym napisano ich już ponad 40 tys., to duża zuchwałość. Szczególnie w sytuacji, gdy mamy do czynienia z Johnem F. Kennedym, jednym z najbardziej... 94
  • 2 lip 2017, 20:00 W DOMU RODZINNYM, NAUCZYCIELSKIM BYŁO DUŻO KSIĄŻEK.Pierwsze wspomnienie lektury to „Trylogia”, którą ojciec czytał głośno wieczorami przy lampie naftowej. Samodzielnie przeczytałem dosyć wcześnie „Pana Tadeusza”, w wieku... 97
  • 2 lip 2017, 20:00 Trump, Macron & Brexit: the future of the EU” to temat konferencji w Berlinie, w której uczestniczyłem tuż przed oddaniem tego tekstu do druku [„Trump, Macron i brexit: przyszłość UE” – red.]. Cóż, podróże kształcą. Także... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany