Mapa polskiego bezrobocia

Mapa polskiego bezrobocia

Urząd pracy
Urząd pracy / Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok
Choć mamy w Polsce rekordowo niskie bezrobocie, to są powiaty, gdzie bez pracy jest prawie jedna trzecia ich mieszkańców.

W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem” – tak tłumaczył się Ferdynand Kiepski, bohater znanego serialu. Okazuje się, że nie tylko on ma podobne problemy ze znalezieniem jakiegokolwiek płatnego zajęcia, choć pracodawcy twierdzą, że wręcz biją się o pracowników. Bezrobocie jest w Polsce na rekordowo niskim poziomie 7,4 proc. Mówi się, że trendy odwróciły się i mamy do czynienia z rynkiem pracownika, a w ofertach pracy można przebierać. Tymczasem są w naszym kraju takie regiony, gdzie bezrobocie przekracza 27 proc. Sprawdziliśmy ostatnie dane dotyczące bezrobocia w Polsce. O ile w skali kraju naprawdę jest się czym cieszyć, o tyle sporo regionów wciąż ma problemy, a znalezienie tam pracy graniczy z cudem. I, co ciekawe, nie ma tu tradycyjnego podziału na Polskę A i Polskę B. Powiaty z bezrobociem przekraczającym 15 proc. znajdują się w dużej mierze na zachodzie kraju i oddalone są o niecałe 100 km od takich miast jak Wrocław, Warszawa czy Szczecin.

Szydłowiec na czele

Niechlubnym rekordzistą, jeśli chodzi bezrobocie w powiatach, jest niezmiennie mazowiecki, 40-tysięczny powiat szydłowiecki. Bezrobocie wynosi tu 27,1 proc. (dane na koniec kwietnia), czyli ponad jedna czwarta wszystkich mieszkańców zdolnych do pracy oficjalnie pozostaje bez zatrudnienia. Chociaż, jak mówi dyrektor powiatowego urzędu pracy, to i tak najlepszy wskaźnik w historii III RP. – Gdy zaczynałem tu pracę, to w 2002 r. bezrobocie wynosiło 42 proc. – opowiada Tadeusz Piętowski z PUP Szydłowiec.

Fenomen bezrobocia w Szydłowcu przedstawiany jest jako swojego rodzaju symbol trudności pokonania tego problemu. A problem wziął się, jak uważa Piętowski, z przemian ustrojowych po 1989 r. – Mieliśmy tutaj bardzo duży przemysł cementowy – tłumaczy. – On wchłaniał olbrzymią część mieszkańców. Wiadomo też, że dzięki temu urosła branża okołocementowa i azbestowa. Zakłady remontowe, podwykonawcy. To wszystko padło, gdy padła cementownia. A region został z tak wysokim bezrobociem na lata. Mieliśmy też Zakłady Elektroniki Przemysłowej, w których pracowało 1500 osób. Dzisiaj jest to może setka – tłumaczy. – Proszę też pamiętać, że to nie jest tak, że u nas jest niesłychana bieda, a co czwarty mieszkaniec nie ma co włożyć do garnka – dodaje Piętowski. – Spora część tych ludzi zarejestrowana jest w urzędzie dla ubezpieczenia, a tak naprawdę pracują na czarno, dojeżdżają do Warszawy czy są za granicą. Jak mówi, jest też duża grupa ludzi, którym po prostu nie chce się pracować. – Ludzie są rozleniwieni – uważa. – Problemem jest też kwestia wykształcenia i kwalifikacji. Osoby po szkołach zawodowych bardzo często kompletnie nie są przygotowane do pracy.

Radom w opałach

Jednak w najbogatszym województwie Polski nie tylko Szydłowiec jest niechlubnym rekordzistą. Mazowieckie to region przodujący w liczbie powiatów z bardzo wysokim wskaźnikiem bezrobocia. I to nie tylko w okolicach Szydłowca (radomski – 21,3 proc., przysuski – 20,3 proc.), ale w całym województwie. Bo niewiele lepiej jest w powiecie makowskim – 18,8 proc., pułtuskim – 17,8 proc., czy nawet płockim – 14,1 proc., gdzie siedzibę ma przecież naftowy gigant Orlen. A drugim rekordzistą, tym razem jeśli chodzi o miasta, a nie powiaty, jest Radom, czyli miejscowość również z Mazowsza. Tutaj wynik to 15,5 proc. – Nie ma co ukrywać, że nas też dobiła transformacja ustrojowa – opowiada Jerzy Zawodnik, wiceprezydent Radomia. – Kiedyś miasto było typowo przemysłowe. Gdy zakłady nie wytrzymały zmian po 1989 r., bardzo trudno było odwrócić trend wzrostu bezrobocia. Radom w czasach PRL mógł pochwalić się potężną listąwielkich zakładów produkcyjnych – dzisiaj niemal nic z nich nie zostało. Tutaj więc lata 90. były naprawdę ciężkie dla mieszkańców. Jednak, podobnie jak w przypadku Szydłowca, Radom ma najniższy wskaźnik bezrobocia w historii. I tak samo włodarz miasta przekonuje, że bardzo ciężko jest znaleźć tutaj pracowników. – Przedsiębiorcy narzekają na brak wykwalifikowanych rąk do pracy – dodaje. – Zrobiliśmy ostatnio giełdę pracy. Było około tysiąca wakatów i wstępna rekrutacja na miejscu. Ale okazało się, że darmowe długopisy cieszyły się większym zainteresowaniem niż oferty pracy. A nowe zakłady albo powstają, albo się rozbudowują. Producent gotowej żywności QFG Food miał docelowo zatrudnić 600 osób, producent sprzętu gastronomicznego Stalglast około 400. – Oczywiście że nie możemy się równać z Poznaniem czy Wrocławiem, ale staramy się robić co w naszej mocy, by tych inwestorów do siebie przekonać – tłumaczy Zawodnik. – W Radomskiej Strefie Gospodarczej oferujemy pakiety zwolnień z podatków nawet na 15 lat. Wychodzimy z tego marazmu i uważam, że będzie u nas tylko lepiej.

Na zachodzie też ciężko

Okazuje się, że w województwie dolnośląskim jest aż sześć powiatów, które nie mogą sobie poradzić z aktywizacją osób bez pracy. Tam rekordzistą jest powiat wałbrzyski ze wskaźnikiem na poziomie 18,4 proc., ale niewiele lepiej jest też w złotoryjskim (17,7 proc.), górowskim (17 proc.) czy lwóweckim (16 proc.), mimo że niedaleko jest Wrocław, w którym bezrobocie wynosi 2,7 proc. Podobna sytuacja jest też w innych województwach zachodu Polski. Niemal połowa kujawsko-pomorskiego czy zachodniopomorskiego to tereny, które nie mogą sobie poradzić z problemem bezrobocia. Tutaj zarówno miastem (14,9 proc.), jak i powiatem (20,3 proc.) „opuszczonym przez Boga” jest Włocławek. – Nasz teren był, jest i raczej zawsze będzie terenem rolniczym – tłumaczy Marek Jaskulski, wicestarosta włocławski. – Po upadkuPGR liczba gospodarstw się zmniejszyła. Spora część osób nie potrafiła też przystosować swojej produkcji do nowej sytuacji. Chociaż i tutaj pojawiają się jaskółki. Norweski koncern Kongsberg Automotive, producent komponentów i części dla przemysłu motoryzacyjnego, inwestuje w Brześciu Kujawskim. To zakład na 1200 miejsc pracy, a okoliczni włodarze liczą na efekt domina. Że w ślad za jednym inwestorem pojawią się inni. – Nie mamy aż tak atrakcyjnych terenów inwestycyjnych jak inne regiony – dodaje Jaskulski. – Na szczęście powstała u nas autostrada i to ona jest naszym oknem na świat. Może być motorem napędowym. Z kolei Bartłomiej Kucharczyk, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Włocławek, uważa, że miasto wiele straciło na reformie administracyjnej. – Przestaliśmy być województwem – tłumaczy. – W związku z tym straciliśmy zarówno prestiżowo, jak i finansowo. Drugim powodem jest, jak w przypadku innych tego typu miast, zmiana ustrojowa. Nasze zakłady przemysłowe też nie wytrzymały konkurencji z zachodnimi.

Skąd to bezrobocie?

Szydłowcem Pomorza Zachodniego jest z kolei Łobez ze wskaźnikiem bezrobocia na poziomie 22,1 proc. To niewielka miejscowość licząca zaledwie 10 tys. mieszkańców. – Nie ma co się oszukiwać, my zawsze byliśmy terenem typowo rolniczym – opowiada Grzegorz Tokarski, zastępca dyrektora powiatowego urzędu pracy. – Gdy upadały PGR, upadały też firmy z nimi współpracujące. To była lawina, której nie było jak zatrzymać. U nas nie było zakładów przemysłowych. Jak załamała się jedyna praktycznie gałąź gospodarki, która dawała zatrudnienie, to wyjście z bezrobocia jest niezwykle trudne. Tokarski uważa też, że drugim problemem był brak szkoły średniej o profilu typowo technicznym. – W 2003 r. mieliśmy tutaj ponad 40 proc. bezrobocia – dodaje. – Czyli praktycznie udało nam się je zmniejszyć o połowę. Oczywiście brak pracy odczuwalny jest też we wschodnich częściach kraju. Standardowo warmińsko-mazurskie jest bardzo mocno reprezentowane na naszej mapie, a powiat braniewski, ze swoim wskaźnikiem 23,5 proc., niewiele ustępuje Szydłowcowi. Co jednak ciekawe, na Podlasiu tylko trzy powiaty można uznać za trudne, a w lubelskim – jeden. Chociaż ogólny stan bezrobocia w tych regionach jest oczywiście wyższy niż na zachodzie. – Trzeba rozróżnić dwie kwestie: bezrobocia i braku aktywności zawodowej – uważa Jeremi Mordasewicz, współzałożyciel Business Centre Club. – Na 31,5 mln Polaków aktywnych jest zaledwie 16,3 mln. To bardzo źle dla naszej gospodarki. Dużo osób jest więc na zasiłkach, rentach czy po prostu w szarej strefie. Zastanówmy się, ilu tych bezrobotnych rzeczywiście szuka pracy, a ilu jest zarejestrowanych, żeby mieć darmową opiekę zdrowotną. Mordasewicz podaje właśnie przykład Szydłowca. – Jest tam najwyższy wskaźnik bezrobocia, a jednocześnie niezwykle wysoki wskaźnik rejestracji samochodów, wysoka skala budownictwa domów jednorodzinnych. Skąd tych ludzi na to stać, skoro oficjalnie co czwarty z nich nie ma pracy? Jakieś dochody więc muszą mieć. Wyjeżdżają albo za granicę, albo dojeżdżają do Warszawy. Bo w regionie pracowników, zwłaszcza sezonowych, znaleźć nie można. Tak jest nie tylko w Szydłowcu, ale w całej Polsce. I jako przykład podaje budowę swojego pensjonatu na Mazurach. – Chciałem zatrudnić na lokalnym rynku pracy – opowiada. – Ale nie mogłem tam znaleźć chętnych. Na ulicach w ciągu dnia było pełno ludzi. Zapytałem więc, czemu nie przyjdą do mnie do pracy. Odpowiadali, że mają turystów i wynajmują im pokoje. I musiałem ściągnąć pracowników z Mazowsza.

Kolejnym powodem bierności zawodowej według Mordasewicza jest sam etos pracy. Według niego w Polsce jest on niższy niż np. w krajach skandynawskich. Nie zgadza się z nim prof. Joanna Tyrowicz, ekspert NBP od rynku pracy i pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego. – Nikt świadomie nie wybiera takiego losu, najczęściej po prostu brakuje alternatyw, czasem to zły zbieg okoliczności czy po prostu pech – uważa. Istotne jest też wynagrodzenie, nie jest winą osób bezrobotnych system bodźców, który wynika ze stosunków pracy w Polsce, stawek rynkowych i przepisów prawa. Tyrowicz twierdzi też, że wszędzie na świecie są podobne dysonanse między obszarami metropolitalnymi i peryferyjnymi. – Analogia Szydłowca i Warszawy jest zazwyczaj dość podobna – dodaje. – Odległość od metropolii i brak chętnych do inwestowania na terenach peryferyjnych to problem w wielu krajach i Polska nie jest wyjątkiem. Wyjątkowa jest natomiast skala zaniedbań w spójności regionalnej,tak pomiędzy województwami, jak i wewnątrz województw. Miasta aspirujące do roli metropolii ściany wschodniej starają się gonić Śląsk, Poznań czy Warszawę, te metropolie gonią Niemcy i „zapomina” się o rejonach, które nie dają sobie rady. W Suwałkach czy Ełku jest ok. 5 proc. bezrobocia, ale w oddalonym o ledwie kilkadziesiąt kilometrów Grajewie już 15 proc.. Profesor jako przykład dobrej spójności i dobrego rynku pracy podaje przykład wielu krajów Europy Zachodniej. – Tam w każdej, nawet najmniejszej miejscowości mamy i doradcę podatkowego, i radcę prawnego, i rzeźnika, i piekarza, i optyka, i mechanika, i aptekarza. Jeśli każde miasteczko ma pełną drabinę społeczną i dochodową, to rozwój następuje harmonijnie. Lokalny rzeźnik daje zarobić radcy podatkowemu, bo korzysta z jego usług, ale i radca korzysta z usług lokalnego mechanika. W Polsce jest wielka radość jak na skrzyżowaniu dróg krajowych ktoś otworzy supermarket, bo będzie miejsko i stworzy kilka miejsc pracy, ale jeśli ktoś chce być aptekarzem, musi stamtąd uciekać, bo nie znajdzie się dla niego miejsce. Tyrowicz uważa też, że bezrobocie spada w Polsce częściowo w sposób sztuczny. – Od jakiegoś czasu wykreśla się osoby, jak to ujmują urzędy, nie dość aktywnie poszukujące pracy. Są miejsca, gdzie przez ostatnie osiem lat było 35 proc. bezrobocia, a z nagła zrobiło się 27 proc., choć nie powstała ani fabryka, ani droga szybkiego ruchu do metropolii. Naturalnie można to piętnować i nazywać cwaniactwem, ale ktoś taki w praktyce nie ma innej szansy na ubezpieczenie zdrowotne. Czy takie osoby nie wolałyby często „normalnej” umowy o pracę? Kiedy ktoś musi żyć z dnia na dzień, szuka takich rozwiązań, jakie jest w stanie znaleźć. Okazuje się więc, że Ferdynand Kiepski ciągle miałby problem ze znalezieniem dla siebie pracy, gdyby przyszło mu żyć w jednym z miast pokroju Szydłowca. I pewnie szybko by jej nie znalazł. A przynajmniej legalnej i dobrze płatnej. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 27/2017
Więcej możesz przeczytać w 27/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 27/2017 (1793)

  • 2 lip 2017, 20:00 Tego lata nudy nie ma, o co dbają – oczywiście – politycy. Nie mam tu wcale na myśli sejmowej komisji ds. Amber Gold. Niech pracuje, taka jej rola, przekonamy się, co odkryje. Nie chodzi mi też o komisję weryfikacyjną zajmującą się aferą reprywatyzacyjną – jak wyżej, niech... 3
  • 2 lip 2017, 20:00 W PAŁACU PREZYDENCKIM DALSZY CIĄG ZMIAN KADROWYCH. Po wakacjach zostanie zatrudniony nowy dyrektor biura komunikacji. Według naszych informacji nie będzie to nikt związany z PiS. Z tego wniosek, że buntownicze nastroje w otoczeniu prezydenta... 6
  • 2 lip 2017, 20:00 30 dol. to cena wyspecjalizowanej chińskiej agencji „marketingu treści” za napisanie fałszywego newsa. Kampania oczerniająca dziennikarza kosztuje 50 tys. dolarów (składają się na nią: fałszywe artykuły, zalewanie spamem konta na... 8
  • 2 lip 2017, 20:00 Marcin P. to obok Michała Tuska najważniejszy dotychczas świadek przesłuchiwany przez komisję śledczą ds. Amber Gold. Zeznania twórcy i szefa piramidy finansowej nie przyniosły przełomu. Za to kilka wypowiedzianych przez niego kwestii... 11
  • 2 lip 2017, 20:00 Nie żyje lider Państwa Islamskiego czerwca tego roku przypadała trzecia rocznica ogło29 szenia powstania samozwańczego kalifatu pod przywództwem Abu Bakra al-Baghdadiego. Ten dzień przejść może jednak do historii z powodu dwóch innych... 12
  • 2 lip 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI „NIE MAMY NIC DO POWIEDZENIA!”, „Pani prezydent Hanna Zdanowska spotkała się z nami jeden raz od 2010 r.”, „Chodzi o więzi społeczne, których nie zapewni budżet obywatelski.” To głosy uczestników debaty „Rady... 13
  • 2 lip 2017, 20:00 Psikus z Adrianemi Broda z trąbą. 14
  • 2 lip 2017, 20:00 LATO W PEŁNI, ZIELEŃ DOKOŁA, ALE WSZYSTKO BRUNATNIEJE. Ktoś opluł niemieckie nastolatki w hidżabach, ktoś zaatakował ukraińską parę gazem, ktoś powyzywał dziewczynkę pół-Arabkę od terrorystek. Brunatnie jest nie tylko na ulicach.... 15
  • 2 lip 2017, 20:00 HANNA GRONKIEWICZ-WALTZ NIE STAJE PRZED KOMISJĄ PARLAMENTU, BO UZNAJE TĘ KOMISJĘ ZA „NIEKONSTYTUCYJNĄ”. Linia postępowania prezydent Warszawy oparta jest, jak mi się zdaje, na przekonaniu, że w ogóle cała obecna Polska, tak pisowska,... 15
  • 2 lip 2017, 20:00 UE obawia się, że USA będą chciały rozbić jedność Europy opartą na politycznej i ekonomicznej dominacji Niemiec. Dokładnie z tych samych powodów rząd w Warszawie nie może się doczekać przyjazdu Donalda Trumpa do Polski. 19
  • 2 lip 2017, 20:00 Prezydent USA chce poznać obawy krajów Europy Środkowo-Wschodniej – mówi Damon Wilson, wiceprezes Atlantic Council. 22
  • 2 lip 2017, 20:00 Pałac Prezydencki, ministrowie oraz otoczenie prezesa PiS walczą o splendor związany z warszawską wizytą prezydenta USA Donalda Trumpa. 24
  • 2 lip 2017, 20:00 Pierwsza dama nie podoba się liberałom, choć jej kariera w USA mogłaby być żywą reklamą programu amerykańskiej lewicy. 27
  • 2 lip 2017, 20:00 Od Coca-Coli przez NATO do tarczy antyrakietowej. Każdy z prezydentów amerykańskich przywoził do Polski coś, co odciskało swoje piętno na polskiej i światowej polityce. 29
  • 2 lip 2017, 20:00 W niedobrym kierunku zmierza warszawska komisja reprywatyzacyjna. I rzecz bynajmniej nie w samym fakcie powołania takiego gremium. Dziś już wiadomo, że w warszawskiej reprywatyzacji działo się przez lata tyle złych rzeczy, że Sejm miał... 31
  • 2 lip 2017, 20:00 Komisja weryfikacyjna to dla PiS idealne narzędzie, by udowodnić, iż układ naprawdę istnieje. I złapać uczestników układu za rękę. 32
  • 2 lip 2017, 20:00 Kiedy młody Michał Dworczyk miał trafić do aresztu, poręczył za niego Antoni Macierewicz – ustalił „Wprost”. Dziś to Dworczyk, wiceszef MON, broni swojego szefa. 34
  • 2 lip 2017, 20:00 Dzielił miliardy na rozwój innowacyjnej gospodarki. Jeszcze rok temu był bardzo wpływowym urzędnikiem, dziś jest bezkarnie pomawiany, zdemolowano mu auto i zniszczono elewację domu. 37
  • 2 lip 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Warunkiem właściwego procesu szkolenia wojsk jest jego dobre czy raczej właściwe oprzyrządowanie. Do tego musi być spełnionych kilka warunków zasadniczych. Pierwszym jest wola wojskowych do rozwoju... 38
  • 2 lip 2017, 20:00 Tydzień temu ujawniliśmy, co węgierski analityk badał dla ministerstwa. Dzisiaj sprawa jest głośna i opozycja wzywa do dymisji ministra. 40
  • 2 lip 2017, 20:00 Sytuacja, którą opisał „Wprost”, nie nosi znamion legalnego działania służb. Ministerstwo jest organem politycznym i nie ma uprawnień do inwigilacji ani nawet prowadzenia białego wywiadu – twierdzi Katarzyna Szymielewicz, prezeska Fundacji Panoptykon. 41
  • 2 lip 2017, 20:00 Nie wszędzie chrześcijaństwo przyjęło się równie dobrze. Oświeceniowy humanizm zresztą też. Mam wrażenie, że w Polsce obie idee zaistniały wyjątkowo słabo w porównaniu na przykład z taką Ugandą, która w ostatnich latach... 43
  • 2 lip 2017, 20:00 Jak się czują dziewczyny w ciąży atakowane ze wszystkich stron obrazami idealnych pup, brzuchów i cycków? Niektóre, by zachować figurę, są gotowe zaryzykować poronienie. 44
  • 2 lip 2017, 20:00 Ukraina stała się ulubionym celem polskich seksturystów. Tam na wszystko was stać – zachęcają firmy organizujące erotyczne wyjazdy na Wschód. 48
  • 2 lip 2017, 20:00 Mimo że woda często jest zimna, a pogoda kapryśna, Polacy drugi rok z rzędu przedkładają Bałtyk nad Morze Śródziemne, Czarne czy Czerwone. 52
  • 2 lip 2017, 20:00 Zabrakło im jeszcze paru dużych kontraktów, kilkuset klientów więcej i lepszego wiatru na giełdzie. Poznajcie tych, którzy już w przyszłym roku mogą wskoczyć do setki najzamożniejszych Polaków. 56
  • 2 lip 2017, 20:00 Choć mamy w Polsce rekordowo niskie bezrobocie, to są powiaty, gdzie bez pracy jest prawie jedna trzecia ich mieszkańców. 60
  • 2 lip 2017, 20:00 Liderzy branży finansowej zostali po raz kolejny nagrodzeni Portfelami tygodnika „Wprost”. 64
  • 2 lip 2017, 20:00 Skuteczna współpraca nauki z biznesem jest możliwa. Po raz kolejny udowodnił to NASK. Stworzony przez polskich naukowców i inżynierów system BotSense chroni zarówno klientów banków, jak i same instytucje finansowe. 65
  • 2 lip 2017, 20:00 Skrót rozmowy Jacka Pochłopienia, redaktora naczelnego „Wprost”, z Pawłem Borysem, prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju, przeprowadzonej na gali Portfele „Wprost”. 66
  • 2 lip 2017, 20:00 Gala Orłów „Wprost” w stolicy połączyła ludzi biznesu, mediów, prawników oraz artystów. 68
  • 2 lip 2017, 20:00 Cyfrowa transformacja biznesu wiąże się z nowymi wyzwaniami w zakresie bezpieczeństwa. Odpowiedzią na zagrożenia IT coraz częściej stają się rozwiązania chmurowe. 71
  • 2 lip 2017, 20:00 Gala Orłów „Wprost” w Rzeszowie stała się okazją do dyskusji o szansach dla regionu. 72
  • 2 lip 2017, 20:00 Ten, kto odpowiada za marketing w Lidlu, ostatnio musi przechodzić wielkie twórcze męki. W maju sieć sklepów zorganizowała tydzień polskich produktów. 74
  • 2 lip 2017, 20:00 Boeing prowadzi badania nad samolotami pasażerskimi sterowanymi przez sztuczną inteligencję. W przyszłym roku firma planuje rozpoczęcie lotów eksperymentalnych. Choć pomysł na samolot pasażerski bez pilota brzmi przerażająco, to... 76
  • 2 lip 2017, 20:00 Podziwiam Lecha Wałęsę i Edwarda Snowdena – mówi nam Jean-Michel Jarre przed koncertami w Polsce. 8 lipca artysta zagra w Gdańsku, a dzień później w Krakowie. 80
  • 2 lip 2017, 20:00 Chyba nikt się nie spodziewał, że po Puszczy Białowieskiej, uchodźcach i pigułce „dzień po” kolejnym tematem, który podzieli Polaków, będzie… muzyka disco polo. 84
  • 8 lip 2017, 8:15 Chyba nikt się nie spodziewał, że po Puszczy Białowieskiej, uchodźcach i pigułce „dzień po” kolejnym tematem, który podzieli Polaków, będzie… muzyka disco polo. 84
  • 2 lip 2017, 20:00 Najnowsza premiera Netflixa – film „Okja” – na ostatnim festiwalu w Cannes wywołał skandal. Bynajmniej nie ze względu na treść, ale fakt, że nie będzie dystrybuowany w kinach. Nam twórca obrazu, koreański reżyser Joon-ho Bong, mówi, że nie czuje się rewolucjonistą. 88
  • 2 lip 2017, 20:00 FILM Tropienie układów W trudnych czasach nawet kino rozrywkowe staje się gorzkie. Reżyserzy coraz częściej odwołują się do stylu naszpikowanych politycznymi odniesieniami thrillerów z lat 70. W podobnej konwencji odnalazł się Michael... 92
  • 2 lip 2017, 20:00 KSIĄŻKA Podziemia pełne krwi TA POWIEŚĆ ZDOBYŁA W USA WOREK NAGRÓD. Stała się bestsellerem, polecanym przez Baracka Obamę i Oprah Winfrey, a wkrótce rusza produkcja serialu w reżyserii twórcy oscarowego „Moonlight”. Jak czyta się... 93
  • 2 lip 2017, 20:00 KSIĄŻKA Ideały bez złudzeń Porywanie się na napisanie książki o człowieku, o którym napisano ich już ponad 40 tys., to duża zuchwałość. Szczególnie w sytuacji, gdy mamy do czynienia z Johnem F. Kennedym, jednym z najbardziej... 94
  • 2 lip 2017, 20:00 W DOMU RODZINNYM, NAUCZYCIELSKIM BYŁO DUŻO KSIĄŻEK.Pierwsze wspomnienie lektury to „Trylogia”, którą ojciec czytał głośno wieczorami przy lampie naftowej. Samodzielnie przeczytałem dosyć wcześnie „Pana Tadeusza”, w wieku... 97
  • 2 lip 2017, 20:00 Trump, Macron & Brexit: the future of the EU” to temat konferencji w Berlinie, w której uczestniczyłem tuż przed oddaniem tego tekstu do druku [„Trump, Macron i brexit: przyszłość UE” – red.]. Cóż, podróże kształcą. Także... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany