Nowoczesna na zakręcie

Nowoczesna na zakręcie

Piotr Misiło
Piotr Misiło / Źródło: Twitter / /Piotr Misiło
Rozumiem, że Grzegorz Schetyna chciałby nas połknąć – mówi Piotr Misiło, wiceszef klubu parlamentarnego Nowoczesnej, i dodaje, że lewicowość nie jest naturalnym środowiskiem tej partii.

Katarzyna Lubnauer wygrała niecałe dwa miesiące temu wybory na przewodniczącą Nowoczesnej stosunkiem głosów 149 do 140. Czy teraz wynik byłby inny?

Myślę, że przewaga mogłaby być większa, bo Ryszard Petru popełnił w ostatnich tygodniach wiele niewymuszonych błędów. Zareagował zbyt emocjonalnie. Polityka nie powinna polegać na emocjach, a już na pewno nie na tych niekontrolowanych. Chodzenie po mediach i opowiadanie, że ktoś go ograł, było przede wszystkim nieprawdą. Oglądałem cały proces wyborczy z bliska, byłem także jego częścią i pamiętam, jak Ryszard Petru wraz ze swoimi ludźmi układali statut tak, aby szefa partii nie wybierali wszyscy członkowie N, tylko delegaci. A na ich wybór w znakomitej części wpływali on i jego ludzie. Parafrazując słowa Jana Nowickiego z „Wielkiego Szu”: on oszukiwał, ona oszukiwała, wygrał lepszy. Ja będę namawiał zarząd i panią przewodniczącą, abyśmy zmienili statut tak, aby każdy członek Nowoczesnej mógł wybierać przewodniczącego. Ryszard Petru ma polityczne ADHD, które często jest zaletą i się przydaje, ma ciąg na bramkę, nie poddaje się, jest uparty, idzie konsekwentnie do przodu, ale to nie zawsze w polityce jest pomocne. Myślę, że to mu zaszkodziło. Ale w polityce nie takie historie się zdarzały, trzeba ciężko pracować i się odrodzić. Ryszard Petru dzisiaj przegrał, jutro może wygrać, tylko musi przekonać członków Nowoczesnej i Polaków, że jest prawdziwym liderem. A bycie liderem polega także na tym, aby z godnością przyjmować takie porażki, wyciągać wnioski i iść do przodu. Po konwencji Nowoczesnej wielu ludzi było wzajemnie obrażonych, ale przecież taka jest polityka. Trzeba zrozumieć, że to pewna bardzo wysublimowana i subtelna gra. Po wyborach trzeba grać w jednej drużynie. Jeśli ktoś tego nie rozumie, niech odejdzie najlepiej dzisiaj.

Pan również kandydował na lidera N, liderem jednak pan nie został. Porażka?

Startuje się po to, żeby zwyciężyć. Aczkolwiek gdy do gry weszły Katarzyna Lubnauer i Kamila Gasiuk-Pihowicz – do czego je także namawiałem – miałemświadomość, że będzie mi trudno wygrać, za to moje głosy mogą przeważyć szalę zwycięstwa. Postawiłem na Katarzynę Lubnauer i wygrała. Nie żałuję. Ma wszystkie potrzebne cechy, aby przeprowadzić Nowoczesną przez ten trudny czas rządów PiS. Jako doktor matematyki uwielbia logikę – „Logika praktyczna” Zygmunta Ziembińskiego jest znana nam obojgu, to pomaga w komunikacji (uśmiech). Katarzyna jest bardziej wyważona i stonowana niż Ryszard Petru. Czy będzie o niej można powiedzieć polska Margaret Thatcher czy Angela Merkel, czas pokaże. Ma wszystkie atuty. Czy z nich skorzysta – dowiemy się za kilka lat.

W ostatnim czasie jednym z zajęć nowej przewodniczącej jest komentowanie wypowiedzi poprzednika.

To taki dualizm głównego założyciela Nowoczesnej, który przegrał w demokratycznych wyborach i nie może się z tym pogodzić. Tak po ludzku to zupełnie naturalne i rozumiem jego motywację oraz swoiste rozgoryczenie, ale to absolutnie niedopuszczalne w polityce. Wypowiedzi, jakie słyszymy w ostatnim czasie, niewątpliwie cieszą naszych przeciwników i wrogów politycznych, za to osłabiają ducha walki w samej Nowoczesnej. Myślę, że Ryszard Petru – jego inteligencja emocjonalna z każdym tygodniem rośnie – otworzy nowy polityczny rozdział i zrozumie, że przewodniczącą Nowoczesnej jest Katarzyna Lubnauer, i to się przez cztery lata najpewniej nie zmieni. Sądzę, że po rozpoczęciu obrad Sejmu i wyborze nowej przewodniczącej klubu,którą mam nadzieję zostanie Kamila Gasiuk-Pihowicz, zaczniemy ciężko i merytorycznie pracować, aby tak jak mówiłem wielokrotnie, przestać grać na boisku przeciwnika, jakim jest PiS, ani konkurenta politycznego, czyli PO, a ponownie na swoim, i wyznaczać własne polityczne kierunki.

Ryszard Petru rozpocznie nowy rozdział: zajmie się w partii sprawami gospodarczymi czy odejdzie do Platformy?

Mam na myśli to, że ostudzi emocje, przemyśli sytuację pragmatycznie. Mamy w klubie parlamentarnym fantastycznych ludzi zajmujących się gospodarką: Pawła Pudłowskiego, absolwenta Oksfordu z kilkoma korporacjami w CV, Ryszarda Petru, Adama Cyrańskiego, który prowadzi potężne przedsiębiorstwo, Pawła Kobylińskiego czy Jurka Meysztowicza. Mamy fachowców, którzy mogliby przedstawić realny program będący antidotum na pewne populistyczne pomysły premiera Morawieckiego, ale nie krytykując wszystkiego z góry. Teraz trzeba pracować razem, abyśmy przy kolejnych wyborach parlamentarnych przedstawili konkretne rozwiązania – nową ustawę o VAT, nową ordynację podatkową. To są rzeczy dla elektoratu Nowoczesnej absolutnie najważniejsze. Przez ostatnie dwa lata w Sejmie zaniechaliśmy w pewnym stopniu aktywności w sferze gospodarki. Mniej powinno być publicystyki w mediach, więcej merytorycznej pracy.

Napisanie ustawy o VAT, która zastąpiłaby obecne tragiczne wręcz regulacje, jest realne? Słyszałem już takie obietnice.

Skoro było realne obalenie komunizmu… (śmiech) Ale poważnie: skoro było realne sparaliżowanie Trybunału Konstytucyjnego, przejęcie de facto Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa, to można napisać nową ustawę o VAT. Tylko trzeba chcieć.

W kolejnych wyborach powinniśmy mieć skonkretyzowany zarys, aby po 100 dniach od ewentualnego objęcia rządów w koalicji z liderami dzisiejszej opozycji móc marszałkowi Sejmu taki projekt przedstawić i zacząć go wdrażać. Wyrośliśmy z przedsiębiorczego genotypu. Jeśli nie my się zajmiemy przedsiębiorcami, to kto? PO już od dawna wychodzi to średnio. Już siódmy rok mamy 23 proc. VAT, a miało być przez 3 lata. Powinniśmy go obniżać co roku, aż np. do 16 proc. PO rządziła i mogła wiele rzeczy zmienić. Bartka Arłukowicza znam, lubię i szanuję, ale on dzisiaj mówi o zdrowiu tak, jakby nigdy nie kierował ministerstwem, a robił to przez cztery lata. W polityce zaniechanie jest grzechem śmiertelnym. Rachunek zapłaciła PO i my wszyscy. PiS wygrał wybory nie dlatego, że był taki świetny, tylko dlatego, że Platforma była taka słaba. Wszystko przez grzech pychy i zaniechania. Jeśli w Ministerstwie Zdrowia przez osiem lat rządów PO nie rozwiązano problemów, które teraz się nawarstwiły, to przecież nie dlatego, że PiS był w opozycji. Jeśli nie rozwiązano problemów przemysłu stoczniowego, to też nie z tego powodu. Albo nie połączono czy częściowo sprywatyzowano dwóch firm promowych, które mogły np. wejść na giełdę w Londynie i być po części państwowe, z zastrzykiem kapitału na modernizację jednostek oraz na połączenie. Mamy dwie rywalizujące ze sobą spółki, Unity Line i PŻB, co jest jakimś archaizmem. Konkurują ze sobą, zamiast optymalizować, przejmować i powiększać rynek, kupując na przykład TT-Line czy część Stena Line obsługującą Bałtyk.

Ale obecna ekipa stawia na silne podmioty państwowe. Właśnie powstała Polska Grupa Lotnicza.

W maju 2017 r. w Szczecinie postawiono stępkę pod budowę promu. Do dzisiaj nie ma nawet projektu! Koleżanki i koledzy z PiS chyba już się połapali, że nawet jak na ich propagandę przekroczyli Rubikon. Szczecinianie się śmieją, że stępka zdążyła zardzewieć na placu budowy. Ale są też dobre przykłady, jak budowa tunelu drogowego pod dnem Świny w Świnoujściu łączącego wyspę Uznam z wyspą Wolin. Głosowałem za nią, podobnie jak za pogłębieniem toru wodnego Szczecin-Świnoujście do 12,5 m, co ma fundamentalne znaczenie nie tylko dla rozwoju regionu, ale i Polski. Dlaczego PO tego nie zrobiła? Dzięki temu znacznie większe statki wpłyną do portu w Szczecinie i przeładunki portu wzrosną dwu-, trzykrotnie. Byłem posłem sprawozdawcą komisji dla ustawy, poparła ją cała Nowoczesna. Jeśli PiS przedstawia dobre projekty, racjonalne, to jesteśmy w stanie je poprzeć. Jeśli chce nam zafundować gruszki na wierzbie, jak budowę promu albo zabawki dla „żołnierzy” Macierewicza jak strzelnica w każdym powiecie, to N, nawet myśląc przyjaźnie o keynesowskiej ręce w gospodarce, nie może się na to godzić. Mam nadzieję, że Nowoczesna nie stanie się nigdy partią populistyczną.

Czyli nie wszystko, co robi PiS, jest złe?

Absolutnie. Ale też PiS nie może mówić, że zbudował terminal LNG w Świnoujściu. Do jego powstania doprowadziła PO. Ja wiem, że to jest trudne dla polityka, powiedzieć przyjaciołom z Platformy: słuchajcie, popełniliście grzech pychy, mogliście inaczej, zrozumcie, że popełniliście błąd i dlatego teraz rządzi PiS. Trudno jest też politykowi N wyjść i w sytuacji, gdy PiS zagarnął wymiar sprawiedliwości, powiedzieć: słuchajcie, ten fragment robicie dobrze. Ale trzeba mieć odwagę, ja nie mam z tym problemu. Mówiłem marszałkom Brudzińskiemu i Terleckiemu, że jeśli pojawią się dobre projekty, a ich partia będzie chciała rozmawiać, to możemy popierać ich inicjatywy. Tak się może stać np. z północną obwodnicą Szczecina, ważną dla kraju w obliczu strategicznej rozbudowy Zakładów Chemicznych Police. Tu jednym głosem mówimy np. z Sylwestrem Chruszczem, kiedyś u Kukiza, teraz w Wolnych i Solidarnych.

Na razie wśród waszych sztandarowych projektów ustaw są wymieniane: ustawa antysmogowa, o wymiarze sprawiedliwości, o związkach partnerskich i liberalizacji prawa do aborcji. Nowoczesna skręca w lewo?

Nie. To hasło bardzo chwytliwe, ale tak jak powtarzamy Katarzyna Lubnauer, ja oraz inni, jesteśmy liberałami. Coś, co jest określane jako lewicowość czy wręcz lewackość, to nie jest nasze naturalne środowisko. Ustawa antysmogowa jest na ukończeniu. Nad wymiarem sprawiedliwości pracuje zespół pod kierownictwem Kamili Gasiuk-Pihowicz m.in. wspólnie z Borysem Budką z PO i Krzysztofem Paszykiem z PSL. Podobnie jest z ustawą o związkach partnerskich, nad którą czuwa Monika Rosa, która także za chwilę wpłynie do marszałka Sejmu. Natomiast w obecnej sytuacji politycznej nie należy tracić energii na aborcję. Raczej powinniśmy się skupić, i większość klubu jest o tym przekonana, na obronie kompromisu. Są środowiska lewicowe, które chcą liberalizacji, są prawicowe optujące za zaostrzeniem prawa, wpisywanie się w jedną ze stron mogłoby okazać się zabójcze, z politycznego i społecznego punktu widzenia. Mogłoby dojść do zaostrzenia ustawy na taką, jaka jest w Peru czy w Boliwii.

Będę drążył kwestię skrętu: pani przewodnicząca mówiła o możliwej współpracy przy wyborach samorządowych m.in. z PO, SLD, ruchami miejskimi i PSL.

To rzecz oczywista dla polityków wobec dominacji PiS w sferze medialnej, w narracji, wobec wprowadzanych ustaw i sposobu ich procedowania. Kilka miesięcy temu, gdy ogłosiłem start w wyborach na stanowisko przewodniczącego, jako pierwszy w Nowoczesnej mówiłem o konieczności takiej szerokiej współpracy. Partnerstwo silnej, jednoznacznie określonej liberalnej Nowoczesnej z ugrupowaniami, jakich wymieniała pani przewodnicząca, co może zaowocować wspólnymi listami. Czy z PO? Chciałbym, jeśli będzie traktować nas i inne ugrupowania podmiotowo, a nie przedmiotowo. Wierzę w mądrość polityczną i doświadczenie Grzegorza Schetyny, że znając wyniki ostatnich wyborów, sondaże, wobec groźby zmanipulowania okręgów wyborczych przez PiS po zmianie ordynacji, wybierze pragmatyzm i matematyka zwycięży. Jeśli drogą do zwycięstwa będzie porozumienie oraz wspólne listy, powinniśmy to uczynić.

W niedawnym „Manifeście dla Nowoczesnej” postulował pan, aby nie dawać się wciągać przeciwnikom w utarczki. Ile razy ktoś z PO mówi o współpracy, wybucha zamieszanie i potrzebne jest tłumaczenie ze strony polityków Nowoczesnej.

To pewne niedoświadczenie polityczne posłów i polityków N. Lider PO gra w polityce 30 lat, my od trzech. Jeśli przejdziemy na język piłkarski, a grałem na boisku ze Schetyną i przeciw niemu, futbol nie jest mi obcy, to przewodniczący Platformy wykonuje liczne zwody. Mniej doświadczeni dają się nabierać. A trzeba wyczekać do końca, jak mówimy w slangu piłkarskim. Tego uczy się przez lata. Ale z każdym miesiącem jesteśmy coraz mądrzejsi. Niestety tu ekspresywność Ryszarda Petru nigdy nam nie pomagała. Reagował szybko, czasami błyskawicznie i za szybko, potem zmieniał zdanie, a polityka wymaga mnóstwa cierpliwości i dystansu. Pewnie nasi przyjaciele z PO cieszą się, widząc dualizm w naszych władzach. Choć po ubiegłotygodniowym posiedzeniu zarządu, który właśnie się ukonstytuował, wierzę, że zgrany zespół przyniesie Nowoczesnej mocną i stabilną pozycję z kilkunastoprocentowym, a może dwudziestokilkuprocentowym poparciem i Polacy zobaczą, że jesteśmy realną alternatywą dla PiS i PO.

Co z ideą wspólnego prezydium PO i Nowoczesnej w Sejmie?

Jeśli PO naprawdę by tego chciała, to taki wytrawny gracz, rozgrywający i trener w jednym, jakim jest Schetyna, zaprosiłby przewodniczącą Nowoczesnej, uzgodniliby wszystko, zwołaliby konferencję prasową i obwieścili Polakom wspólnie, że takie prezydium będzie. Wychodzenie z tym bez poinformowania nas? Rozumiem, że to kolejny zwód, ale nadzwyczaj czytelny. Czasem nie warto aż tak blefować. Może Schetyna liczył na wewnętrzne animozje między Ryszardem Petru a Katarzyną Lubnauer, co poniekąd mu się udało. Niemniej jednak gdyby do czegoś takiego miało dojść – rozmawiamy teoretycznie – to obie partie w prezydium mogłyby mieć tyle samo głosów, a przewodniczącą mogłaby być na przykład Kamila Gasiuk-Pihowicz. Możemy mieć wspólne grupy robocze, ale kluby powinny być osobne, mieć swoją tożsamość. Rozumiem, że Grzegorz Schetyna chciałby nas połknąć, abyśmy stali się liberalną częścią PO. Chytry plan, ale chyba już nazbyt czytelny. Trudno mi sobie wyobrazić, aby N była częścią PO. Nie po to ją tworzyliśmy, nie po to przychodziłem do polityki, aby uczestniczyć w czymś, co czyniła PO i co doprowadziło do przejęcia rządów przez PiS. Ale jest szansa na synergię i do niej w N będziemy konsekwentnie dążyć. Jeśli się jednak okaże, że PO widzi swoją rolę jako dominującą, to może się okazać, że będziemy mieli środowisko Platformy oraz środowisko Nowoczesnej, SLD, PSL i być może ruchów miejskich. Ważne, abyśmy pamiętali, że wspólnym przeciwnikiem jest obóz PiS, my jesteśmy tylko politycznymi konkurentami.

Jaki elektorat pozostaje do zagospodarowania? Centrum? Symetryści? Część Polaków w ogóle nie chodzi na wybory.

Najważniejszą rzeczą dla demokracji w Polsce jest to, aby w najbliższych wyborach nie poszło głosować 51,6 proc. wyborców, lecz przynajmniej ponad 60. Tu jest największe pole do pozyskania elektoratu. Ludzi, którzy powiedzieli: na PO już nie zagłosuję, rządzili tyle czasu i mamy zaniechania i ciepłą wodę w kranie. No, ale nie poprę PiS, SLD – wiadomo, tam są towarzysze pamiętający czasy PRL. KORWiN – zbyt ekstrawagancki, mówiąc oględnie. Dlatego powstała Nowoczesna i zdobyła poparcie. Więc kluczowy cel: aktywizowanie ludzi i przekonanie, że ich głos się liczy. W wyborach na szefa N zdecydowało realnie pięć głosów. W województwie zachodniopomorskim kiedyś wójt został wybrany przez rzut monetą, wobec równej liczby głosów. Druga nisza: ludzie prowadzący biznes, zwykłą działalność gospodarczą, tworzący szeroko rozumianą klasą średnią, którzy nie czuli, że PO była ich reprezentantem, a PiS z wielu względów nie jest z ich bajki. To w ogóle wyzwanie dla całej klasy politycznej w Polsce, aby klasa średnia była jak najliczniejsza. Przedsiębiorczy Polacy w znakomitej mierze są kołem zamachowym gospodarki, tworzą miejsca pracy, przekierowują najwięcej pieniędzy na popyt wewnętrzny. I to jest to, co N powinno interesować najbardziej. Do tego społeczeństwo obywatelskie, małe ojczyzny. Tu jest misja dla polityków wszystkich opcji. Ale też dla dziennikarzy, chcę to stanowczo podkreślić. Aby nie tylko dążyli do sensacji albo traktowali sprawy powierzchownie, tylko sięgali po głębsze i bardziej zobiektywizowane analizy.

Przytyk do mediów, a co z jakością polityki?

Największym mankamentem polskiej polityki jest chyba nieumiejętność zarządzania kapitałem ludzkim przez szefów partii. Nie da się na dłuższą metę myśleć, że jakoś to będzie, że ludzie sami wymyślą procedury i nauczą się niedookreślonych mechanizmów rządzących partią i polityką, że wystarczy płynąć, dryfować. Partie w Polsce nie są profesjonalne. Weźmy ostatni spot, jaki wypuściła PO – nie mogłem uwierzyć w to, co zobaczyłem. Przypomniały mi się najgorsze chwile lat 90. w reklamie. Jak mogła coś takiego wypuścić partia, która ma na koncie 100 mln zł i ekspertów od marketingu? Brakuje profesjonalizacji w polityce i strategicznego myślenia, wiele działań jest podejmowanych ad hoc. Ale wierzę, że nasza nowa przewodnicząca będzie miała szersze spojrzenie i spróbuje sprofesjonalizować fragment polityki, którym obecnie zarządza, a kiedy uczyni to w N, w kolejnym kroku uczyni bardziej profesjonalnymi prace rządu, stając na jego czele. Ale aby tak się stało, musi także słuchać i korzystać z rad, umiejętności i doświadczenia zawodowców. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 2/2018
Więcej możesz przeczytać w 2/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Spis treści tygodnika Wprost nr 2/2018 (1818)

  • Co mnie cieszy, a co martwi 7 sty 2018, 20:00 Najbardziej podoba mi się zapał dzieciaków i młodzieży. Wiedzą, że biorą udział w czymś wielkim, wyjątkowym. Robią to z reguły z wielkim zapałem i entuzjazmem, właściwym młodym ludziom. Co najważniejsze, biegając z puszkami czy... 3
  • Obraz tygodnia 7 sty 2018, 20:00 2 razy Kamil Stoch zdobył złoty medal olimpijski (2014) i tyle samo razy był mistrzem świata (2013, 2017) Wygrany Kamil Stoch – kiedy zamykamy ten numer, wiemy, że wygrał trzy konkursy Turnieju Czterech Skoczni i że rywale mają już... 9
  • Info radar 7 sty 2018, 20:00 Co robią Rosjanie na dnie Atlantyku? Światłowodowe kable zapewniające łączność USA z Europą stały się obiektem zainteresowania rosyjskiej floty. Położone na dnie Atlantyku światłowody stanowią rdzeń globalnej sieci internetowej i... 10
  • W życiu nic się nie „udaje” 7 sty 2018, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI W NOWYM ROKU 2018 ŻYCZĘ PAŃSTWU SKOKOWEGO WZROSTU UŻYWANIA ZWROTÓW: „zrobiłem”, „osiągnąłem”, „nie zrealizowałem”. O co chodzi? Pamiętają państwo grudniową okładkę „Wprost”? Tę ze zdjęciem premiera... 11
  • Od MaBeNy do PanCeCholu 7 sty 2018, 20:00 NIC TAK W OSTATNICH CZASACH NIE PORU- SZYŁO MOJEJ WYOBRAŹNI JAK MABENY, czyli Maszyna Bezpieczeństwa Narracyjnego. Wymyślił ją ten sam geniusz, który przed laty zapowiadał opracowanie cybernetyczno-wirtualnego „układu”, który... 12
  • Los dał… made in Polska 7 sty 2018, 20:00 POLSKA JEST CHORYM CZŁOWIEKIEM EUROPY? Unia Europejska na pewno nie jest dr. Housem, lecz co najwyżej ministrem Radziwiłłem. Dla nienawidzących Polski tzw. postępowych środowisk musi być ta oczywista oczywistość przykra szczególnie.... 12
  • Nowe tysiąclecie 7 sty 2018, 20:00 W 2000 r. świat nie przestał istnieć, a milenijna pluskwa, która miała zablokować wszystkie komputery, okazała się plotką. W Polsce wybory prezydenckie ponownie wygrał Aleksander Kwaśniewski, a w Hollywood Oscara odebrał Andrzej Wajda. 14
  • Politycy w internecie 7 sty 2018, 20:00 „Wkraczamy w wieki informacji” – pisał w pierwszym numerze dodatku „Wprost – Intermedia” jego szef Krzysztof Król. „Dzisiaj wizja przemian technologicznych szokuje. Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że nie da się ich uniknąć.... 15
  • Po pierwsze: nie przeszkadzaj! 7 sty 2018, 20:00 Kiedyś dzieciom w szkołach tłumaczono, co robi Wielka Orkiestra, i to było fajne, pokojowe. Teraz tego nie ma – mówi Jerzy Owsiak, który w najbliższą niedzielę poprowadzi 26. Finał WOŚP. 16
  • Pomagać bez poczucia władzy 7 sty 2018, 20:00 Dajesz pieniądze ubogiemu? Świetnie, ale nie dyktuj mu, na co ma je wydać. 21
  • Wszystkie rafy Platformy 7 sty 2018, 20:00 Gdy CBA weszło do mieszkania Stanisława Gawłowskiego, sekretarza generalnego PO, partia uznała, że to początek serii, która może poważnie nadszarpnąć jej wizerunek przed nadchodzącymi wyborami. 25
  • Nowoczesna na zakręcie 7 sty 2018, 20:00 Rozumiem, że Grzegorz Schetyna chciałby nas połknąć – mówi Piotr Misiło, wiceszef klubu parlamentarnego Nowoczesnej, i dodaje, że lewicowość nie jest naturalnym środowiskiem tej partii. 28
  • Polska od A do Z na progu setnej rocznicy 7 sty 2018, 20:00 Świętujemy 100 lat od chwili odzyskania niepodległości. Ale dlaczego ją utraciliśmy? I czy czegoś nas to nauczyło? Patrz literka N. 32
  • Co przyniesie rok 2018? 7 sty 2018, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Europa oczekuje rozstrzygnięcia sytuacji na Bliskim Wschodzie. O ile wojna z ISIS dobiega końca, o tyle w sprawie milionów uchodźców wegetujących w obozach nie widać szczęśliwego dla nich finału.... 35
  • Zwariowałbym,gdyby nie jazz 7 sty 2018, 20:00 Na studia do Warszawy przyjechałem głównie z myślą, żeby chodzić po klubach i słuchać jazzu. Nie byłem na inauguracji mojego pierwszego roku akademickiego, bo poszedłem na koncert – opowiada Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego. 36
  • Miasteczka widma, czyli podwójna strata 7 sty 2018, 20:00 Depopulacja oznacza odpływ jednostek, które mogłyby przyczynić się do rozwoju miejsca urodzenia i wychowania. Aby tych ludzi zatrzymać, nie wystarczy zapewnić im dobrze płatnej pracy – mówi prof. Piotr Szukalski. 40
  • Nożownicy są wśród nas 7 sty 2018, 20:00 Jeden rzucił się z nożem na nieznajomą 24-latkę, drugi zadał kilkadziesiąt ciosów idącej ulicą kobiecie. 44
  • Zabawa w wojsko 7 sty 2018, 20:00 Harcerstwo to w Polsce tabu. Krytyka to szarganie świętości porównywalne z umieszczeniem męskich genitaliów na krzyżu przez artystkę Dorotę Nieznalską. Nie lubię harcerstwa. Nie lubię jego ideologii i symboliki. Wpaja dzieciom, że... 47
  • Nadzór po nowemu 7 sty 2018, 20:00 W rządzie jest plan, by rozdzielić Komisję Nadzoru Finansowego na dwa urzędy. Nadzór nad rynkami kapitałowymi podlegałby pod premiera. 49
  • Mapa europejskiego bogactwa 7 sty 2018, 20:00 Polak ma średnio 10 razy mniej w portfelu niż statystyczny mieszkaniec Liechtensteinu. Nawet warszawiacy są mniej zamożni niż mieszkańcy biednych regionów Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii. 52
  • Podatkowy zawrót głowy 7 sty 2018, 20:00 Czarna lista, JPK, STIR, split payment – oto pojęcia, z którymi przedsiębiorcy będą się musieli zaprzyjaźnić w 2018 r. 56
  • Trzy rady dla polskiego premiera 7 sty 2018, 20:00 Najlepszą polityką gospodarczą każdego rządu jest zniesienie ceł i umożliwienie wolnego handlu – mówi Yaron Brook oraz radzi Mateuszowi Morawieckiemu: mniej dotacji i podatków. 58
  • Karkosik schodzi z parkietu 7 sty 2018, 20:00 Wygląda na to, że kolejny najbogatszy Polak zamierza ściągać swoje spółki z warszawskiej giełdy. Kilka miesięcy temu taką decyzję podjął Michał Sołowow. Trzeci najbogatszy człowiek w kraju zdejmuje z parkietu swój chemiczny... 60
  • Know How 7 sty 2018, 20:00 Całkiem nowe roboty od LG Do 2025 r. jedna trzecia tradycyjnej siły roboczej ma być zastąpiona zautomatyzowanymi robotami. Szybko rośnie rynek robotów humanoidalnych, przypominających człowieka, reagujących na dotyk i wchodzących w... 61
  • Wrzód, który pękł 7 sty 2018, 20:00 Ludzie w Iranie są zmęczeni reżimem, który wydaje krocie na wojny w Syrii, Iraku i Jemenie. Ajatollahowie zręcznie wykorzystują to niezadowolenie do wewnętrznych rozgrywek o władzę i pieniądze. 62
  • Piekło w raju 7 sty 2018, 20:00 Ameryka Łacińska, region niebiańskich plaż i porywającej muzyki, ma też drugą twarz: korupcji i przestępczości, która tak skutecznie jak w żadnym innym miejscu na świecie splata się z polityką. 66
  • Taniec trzyma mnie przy życiu 7 sty 2018, 20:00 Nowoczesne leczenie pozwala zatrzymać wrzodziejące zapalenie jelita grubego, co umożliwia normalne życie. 70
  • Pieniądze i zdrowie 7 sty 2018, 20:00 Życzylibyśmy sobie dostępności dla naszych pacjentów terapii zarejestrowanych w Europie – mówi prof. Grażyna Rydzewska. 71
  • Tam musi być życie 7 sty 2018, 20:00 Próbujemy wyjrzeć poza nasz Wszechświat i szukamy towarzystwa, bo wierzymy, że są tam inne wszechświaty, w nich planety, na których istnieje życie. Ale nie możemy się spodziewać, że będzie ono podobne do naszego. 72
  • Pechowy Kazimierz 7 sty 2018, 20:00 Tego w serialu TVP „Korona królów” raczej nie zobaczycie. Kazimierz Wielki był władcą wielkiego formatu, ale z życiem osobistym zupełnie sobie nie radził. 76
  • Szczęście wśród książek 7 sty 2018, 20:00 Wkoło świszczą kule, dyktatorzy przerabiają świat zgodnie ze swoimi chorymi wizjami, a księgarnie niezmiennie promieniują spokojem i dobrem – tak to widzi najsłynniejszy hiszpański pisarz Carlos Ruiz Zafón. 78
  • Nie lekceważcie domów kultury! 7 sty 2018, 20:00 KAROLINA ADELT-PAPROCKA Debata o planowanych zmianach i kierunkach rozwoju instytucji kultury w Polsce. Teatry, galerie, muzea, filharmonie mówią: my, artyści, chcemy tego i tamtego. I trwa dyskusja. O aktorach, wybitnych muzykach, wielkich... 82
  • Wakacje first minute 7 sty 2018, 20:00 Last minute już nie takie popularne? Polacy rezerwują wakacje pół roku wcześniej. 83
  • Miewam swoje małe exodusy 7 sty 2018, 20:00 Gdy pisał „Exodus”, powieść zahaczającą o problem uchodźców, rzeczywistość przegoniła literaturę. Po ucieczce od świata Łukasz Orbitowski musiał za nim podążyć. 84
  • Nie dajmy się porwać tsunami nowości 7 sty 2018, 20:00 O swoim najnowszym obrazie „Powrót do Montauk” mówi laureat Oscara, niemiecki reżyser Volker Schlöndorff. 86
  • Ten obcy 7 sty 2018, 20:00 W kinach można obejrzeć dokument o pogromie kieleckim „Przy Planty 7/9”, a w Kielcach przedstawienie na ten sam temat. Tamte wydarzenia wciąż są trudne do pojęcia, choć miały miejsce zaledwie 72 lata temu. Przekonanie o istnieniu mordu... 89
  • Film 7 sty 2018, 20:00 DRAMAT Zły dotyk KINO PRZERYWA MILCZENIE. PO KOLEJNYCH SKANDALACH PEDOFILSKICH W KOŚCIELE CORAZ CZĘŚCIEJ TYM TEMATEM ZAJMUJĄ SIĘ REŻYSERZY. Do Oscarów dobiło się oparte na faktach „Spotlight” Toma McCarthy’ego, na Netflixie sukces... 90
  • Muzyka 7 sty 2018, 20:00 PŁYTA Stąd do wieczności Żyjemy w czasach, w których muzyce ciężko przebić się na salony, a to powoduje, że nisze stają się jeszcze bardziej niszowe. Coraz mniej jest twórców, którzy mają odwagę nagrywać płyty ponadgatunkowe,... 91
  • Książka 7 sty 2018, 20:00 ESEJE Pisanie to ciężka praca Noblista Mario Vargas Llosa deklarował niedawno, że lubi pisać raz powieść, raz esej. No i rzeczywiście co jakiś czas wydaje tom esejów na tematy rozmaite. Ten dotyczy pisania i czytania, a najważniejszy z... 92
  • Kalejdoskop 7 sty 2018, 20:00 KOMIKS Giro d’Italia Cezar postanawia zorganizować dookoła Italii wielki wyścig rydwanów. Uczestnicy przyjeżdżają z całej Europy. Oczywiście wygrać musi podopieczny Cezara. Dopóki na starcie nie pojawiają się nasi bohaterowie... 37.... 94
  • Kulturalna trzynastka 7 sty 2018, 20:00 Katarzyna Warnke AKTORKA TEATRALNA I FILMOWA 1. Najbardziej znienawidzona lektura? Kocham lektury! 2. Którym bohaterem z literatury chciałabyś być i dlaczego? Wolandem z „Mistrza i Małgorzaty” – ma dystans niezbędny do pewnej lekkości... 96
  • Turystyczny matrix 7 sty 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI W okresie świąteczno-noworocznym na Facebooku i Instagramie pojawia się coraz więcej zdjęć z wakacji. Znajomi nagle opaleni, w krótkich spodenkach, w kostiumach kąpielowych, wyluzowani, weseli, odstresowani, uśmiechają... 97
  • Agenda 2018 – gdzie kogo wysłać (lub zesłać) 7 sty 2018, 20:00 Światowy kalendarz polityczno-eventowy na rok 2018 jest wypełniony po uszy osiołka Kłapouchego. Tak, tego od Krzysia i przyjaciół Królika. Pan Alan Alexander Milne stary, ale literacko jary – i co z tego, że zmarł 62 lata temu. Zaczyna... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany