Walczcie do końca!

Walczcie do końca!

Janina Ochojska w 2015 r.
Janina Ochojska w 2015 r. / Źródło: Newspix.pl / JAKUB GRUCA / FOKUSMEDIA
Niepełnosprawnym rzeczywiście chodzi o kasę. Ale w naszym przypadku kasa oznacza życie – mówi Janina Ochojska, szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej.

Kibicuje pani protestującym w Sejmie niepełnosprawnym?

Najchętniej bym do nich dołączyła, ale wiem, że do Sejmu nikogo nie wpuszczają. Więc na odległość trzymam kciuki za tych, co tam są. I mówię: walczcie do końca.

Jak długo?

Trudno powiedzieć – może tydzień, może dwa? Jedno jest pewne – nie można się teraz poddać. Jeśli niepełnosprawni ustąpią, przegrają. Już nigdy nie będą mieli szans na spełnienie swoich postulatów.

To są postulaty finansowe. Warto się aż tak poświęcać?

Słyszę to pytanie bardzo często. Odpowiadam, że to prawda – niepełnosprawnym rzeczywiście chodzi o kasę. Ale w naszym przypadku kasa oznacza życie. Właśnie wróciłam z rehabilitacji, chodzę na nią prywatnie trzy razy w tygodniu. Gdybym liczyła na państwo, już dawno bym leżała przykuta do łóżka, a społeczeństwo wydawałoby na mnie pieniądze.

Pierwszy raz polskie Ministerstwo Zdrowia odmówiło pani sfinansowania operacji w latach 80.

Powiedziano mi wtedy, że mój przypadek nie rokuje. Dzięki pomocy dobrych ludzi pojechałam do Francji. Zrobiono mi tam operacje, które dosłownie postawiły mnie na nogi. Po powrocie do kraju stworzyłam Polską Akcję Humanitarną i robię dzisiaj coś, co daje pożytek dla innych.

Wróćmy do protestu w Sejmie. Poseł Jacek Żalek mówi, że matki uczyniły z niepełnosprawnych dzieci żywe tarcze.

Słowami najłatwiej ranić. W Polsce, czasem nieświadomie, niepełnosprawnym odbiera się podmiotowość, możliwość decydowania o sobie. A więc jeśli nawet protestują, to tak naprawdę zapewne stoją za nimi ich matki i opiekunowie. A przecież to jest protest niepełnosprawnych, matki ich tylko wspierają! Jakoś nikt nie analizuje tego, kto steruje organizującymi protesty górnikami. Nie rozumiem, dlaczego zdrowi, silni mężczyźni mają prawo do protestu, a niepełnosprawni już nie.

Jedna z posłanek powiedziała, że protest jest niehumanitarny, bo w Sejmie nie ma odpowiednich warunków.

Oczywiście, że nie ma warunków, zastanawiam się czasami, jak sobie radzą z codziennymi sprawami. Decyzja o tym, żeby protestować w Sejmie, bierze się z głębokiego poczucia niesprawiedliwości. Ale ci, którzy stali pod Sejmem zimą albo koczowali w namiotach, też nie mieli łatwo. Osoby niepełnosprawne mają trudno przez całe życie, może teraz posłowie to wreszcie zobaczą na własne oczy. Rzeczywiście, z podłogi wstaje się zapewne trochę trudniej niż z łóżka, ale zapewniam, że nie to jest dla protestujących najtrudniejsze. Gorsze jest to, że nikt ich nie chce słuchać. Myślę, że ta nagła troska posłów o protestujących niepełnosprawnych jest podszyta fałszem. Po prostu wiele osób wolałoby nas nie oglądać. W końcu widok wózka inwalidzkiego czy kul nie jest specjalnie przyjemny.

Ciągle tak jest?

Oczywiście. Gdy jestem zapraszana do studia telewizyjnego, zazwyczaj chcą mi zabrać kule. Bo źle wyglądają w kadrze, nie pasują do scenografii itp. Niby mała rzecz, ale pokazuje, że niepełnosprawność jest ciągle dysonansem. A przecież większość z nas będzie kiedyś niepełnosprawna, choćby z powodu tego, że żyjemy coraz dłużej. Kiedy w latach 80. wyjechałam do Francji, byłam zszokowana, że jest tam tyle osób niepełnosprawnych. W Polsce byliśmy wtedy niewidoczni, bo często nie wychodziliśmy z domów. Pamiętam, że kiedy wróciłam do kraju, miałam pomysł, żeby zorganizować „Marsz kalek”. Żeby nas zobaczyli. Może trzeba będzie do tego pomysłu wrócić.

Użyła pani słowa „kaleka”, które wykreśliliśmy ze słownika.

Przynajmniej oficjalnie, bo w internecie często słyszę to słowo jako wyzwisko pod moim adresem.

Pani go używa?

Robię to świadomie. Gdy byłam mała, dzieci mnie w ten sposób przezywały. Krzyczały „ty kaleko”. Otwarcie więc mówię o swoim kalectwie, żeby to słowo oswoić, pozbawić pejoratywnego znaczenia. Czasem lepiej coś nazwać po imieniu. Sejmowy protest już dziś odniósł jeden sukces – chyba nigdy w mediach tak dużo czasu nie poświęcano niepełnosprawnym. Pojawiają się poruszające historie, jak ta chłopaka z autyzmem, który nie umie mówić, a zrobił doktorat z prawa. Nagle okazuje się, że świat nie składa się wyłącznie ze zdrowych, sprawnych i bogatych. Może przyjdzie też czas na głębszą refleksję, choćby nad tym, jak nasze życie wygląda na co dzień?

Jak wygląda?

Bardzo różnie. Różne są też potrzeby niepełnosprawnych, dlatego pomysł rządu, żeby dawać świadczenia, jest absurdalny. Nie ma jednej recepty na niepełnosprawność. Nie każdy potrzebuje pampersów czy wózka. Przypomina mi się komuna, kiedy dostawałam kartki na wódkę i papierosy, a nie potrzebowałam ani jednego, ani drugiego. Jedno jest jednak pewne – życie osoby niepełnosprawnej jest droższe. I nie mam tu na myśli rehabilitacji czy leczenia. Wszystko jest droższe. Ja na przykład mogę chodzić tylko w martensach, nie kupię sobie tańszych butów. Niedawno chciałam lecieć do Londynu, okazało się, że w Modlinie nie ma obsługi dla niepełnosprawnych, musiałam więc kupić droższy bilet z Okęcia. Żeby posprzątać w mieszkaniu, muszę opłacić osobę, która mi w tym pomaga. Kiedy chcę dojechać z Warszawy do Krakowa, nie mogę kupić taniego biletu, bo do TLK nie mam szansy wsiąść. Wybieram droższe Pendolino, a i tak nie zawsze jest łatwo. Na pięć moich podróży koleją dwie są z problemami, bo na przykład nie działa winda. Raz nie mogłam wsiąść w ogóle, bo odmówiono mi uruchomienia windy. „Skoro chodzę o kulach, to mi nie przysługuje”. Nie mówię tego po to, żeby narzekać – ja akurat daję sobie radę i dziękuję Bogu za to, że mogę być samodzielna. Na razie, dzięki rehabilitacji trzy razy w tygodniu, ta moja samodzielność się utrzymuje.

Jak porównuje pani życie osoby niepełnosprawnej teraz i w PRL, to co pani wychodzi?

Zachorowałam, mając osiem miesięcy, na początku 1956 r. Całe dzieciństwo i młodość spędziłam w ośrodkach rehabilitacyjnych i szpitalach, za które nie płaciłam, regularnie dostawałam sprzęt ortopedyczny. Pochodzę z biednej rodziny. To smutne, ale gdybym dziś znalazła się w takiej sytuacji i moi rodzice musieliby za to wszystko płacić, nie byłoby ich na to stać. Absolutnie nie twierdzę, że za komuny było lepiej, ale dla wielu osób system opieki medycznej był bardziej dostępny. Ośrodki, w których przebywałam, pełniły również funkcję wychowawczą. Przygotowywano nas do samodzielnego życia, czasem był to naprawdę zimny wychów.

Na czym polegał?

Na przykład na lekcjach upadania.

To znaczy?

Rozkładano nam miękkie materace i kazano po nich chodzić. I nagle znienacka rehabilitant popychał któreś z nas. Uczono nas, jak upadać, żeby sobie nie zrobić krzywdy: kule pod siebie, szybki obrót, żeby raczej upaść na plecy niż na twarz. I wiecie co? W swoim życiu pamiętam bardzo wiele upadków, zdarzało mi się nawet spaść ze schodów, i nigdy nic poważnego mi się nie stało. W lekcjach najważniejsze jednak było to, żeby umieć wstać. Nauczono nas tego, że w życiu nie chodzi o to, żeby nie upaść, ale żeby za każdym razem się podnieść.

Dosłownie?

Też. Nie jest łatwo wstać, gdy człowiek ma obie nogi w usztywniających szynach i kule w rękach. Ale ta zasada dotyczy też aspektu psychicznego. Podnoszenia się z kryzysów psychicznych.

Dziś już pewnie nie stosuje się zimnego chowu.

Sama nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Pamiętam, że będąc w tych ośrodkach, bardzo tęskniłam za domem, pewnie do dziś mam przez to słabsze więzi rodzinne. Ale z drugiej strony wiem, że gdybym się wychowywała w domu, wszystko robiliby za mnie brat, mama, babcia czy ojciec. Znam niepełnosprawnych, którzy zostali w ten sposób „uwięzieni”. Trudny dylemat.

Wróćmy do spraw bieżących – Polskie Towarzystwo Genetyki Człowieka i Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników wydały właśnie wspólne oświadczenie przeciwko próbom zaostrzenia ustawy aborcyjnej. Zwrócono uwagę na trudne położenie osób niepełnosprawnych.

Jestem osobą wierzącą i opowiadam się za ochroną życia, ale całego życia – od poczęcia aż do końca. W Polsce często ta ochrona kończy się w momencie porodu. Jak rodzi się niepełnosprawne dziecko, rodzice zostają bez wsparcia. W wielu szpitalach nie ma personelu, który po porodzie wsparłby kobietę w takiej sytuacji, o zapewnieniu opieki i przeszkoleniu rodziców nie wspomnę. Matki same muszą zdobywać takie informacje. To samo dotyczy osób już dorosłych, które zostają niepełnosprawne. Gdy leżałam w szpitalu we Francji, poznałam kobietę, która właśnie uległa wypadkowi i miała sparaliżowane obie nogi. Zanim wyszła ze szpitala, pracownik socjalny szpitala razem z pracownikiem socjalnym z jej miejsca zamieszkania zajęli się zmianą jej mieszkania i przystosowaniem go do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Oprócz tego zapewniono jej szkolenie, jak żyć w tej nowej sytuacji. W Polsce byłaby zostawiona sama sobie. Musiałaby zacząć od zorganizowania sobie wózka, co jest trudne, gdy jest się przykutym do łóżka.

Nie brakuje pani głosu Kościoła w sprawie niepełnosprawnych?

Bardzo brakuje. To bardzo smutne. Brak poparcia biskupów dla strajkujących i ich żądań bardzo mnie dziwi. Matki, które protestują w Sejmie, zdecydowały się na urodzenie niepełnosprawnych dzieci i to życie pielęgnują, czyli dla ludzi Kościoła powinny być wzorem postawy ewangelicznej.

Głosu Kościoła brakuje też w sprawie uchodźców, choć stanowisko papieża Franciszek jest w tej kwestii bardzo jednoznaczne.

To prawda. Tematyką uchodźców zajmuję się od lat, Polacy się coraz bardziej na te kwestie otwierali i nagle w ostatnich latach nastąpił regres. Podczas ostatniej kampanii sprawa została wykorzystana politycznie i postawa Polaków bardzo się zmieniła. Zaczął dominować strach. Przypominają mi się czasy komuny – wtedy też rządzono strachem. Dzięki temu, że w pewnym momencie zdołaliśmy się temu strachowi przeciwstawić, mieliśmy wolne wybory i należymy do krajów, które cieszą się wolnością. Dlatego teraz też nie możemy się bać. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 20/2018
Więcej możesz przeczytać w 20/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 20/2018 (1835)

  • Paradoks państwowej kawy 13 maj 2018, 20:00 Podobno najdziwniejszym napojem na świecie jest kawa. D elektujemy się jej aromatem i smakiem, ale sypiemy cukier, aby była słodka. Cieszy nas jej czerń, jednak dolewamy mleka, by była biała. Wreszcie podgrzewamy wodę do temperatury... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 13 maj 2018, 20:00 ELIZY OLCZYK I JOANNY MIZIOŁEK CZŁONKOWIE RZĄDU SĄ NIEZADOWOLENI Z MARSZAŁKA SEJMU MARKA KUCHCIŃSKIEGO.Chodzi o organizowanie posiedzeń izby raz na trzy tygodnie. Jak się okazuje, komisje, które najczęściej obradują w czasie posiedzeń... 6
  • Obraz tygodnia 13 maj 2018, 20:00 20 tys.zł miesięcznie kosztuje całodobowa ochrona policyjna pomnika smoleńskiego Wygrany Paweł Pawlikowski, reżyser filmu „Zimna wojna”, nagrodzonego 20-minutową owacją na festiwalu w Cannes. Przegrana Bernadeta Krynicka, posłanka... 8
  • Info radar 13 maj 2018, 20:00 SLD-PSL Nowe szaty Kosiniaka-Kamysza Rozpadła się albo raczej nie doszła do skutku koalicja PSL i SLD na wybory samorządowe – dowiedział się „Wprost”. Zablokowali ją ludowcy, którzy rozejrzeli się w terenie i doszli do wniosku, że... 12
  • Ucieczka z Nowoczesnej 13 maj 2018, 20:00 LEGŁA W GRUZACH NARRACJA PO, ŻE POROZUMIENIE MIĘDZY TĄ PARTIĄ a Nowoczesną oznacza zaczątek zjednoczenia opozycji. Z Nowoczesnej odszedł w piątek Ryszard Petru z zapowiedzią, że po wyborach samorządowych założy nową partię i że... 12
  • Na Wschodzie bez zmian 13 maj 2018, 20:00 WŁADIMIR PUTIN PO RAZ KOLEJNY ZOSTAŁ ZAPRZYSIĘŻONY NA PREZYDENTA ROSJI. To było bardzo smutne widowisko, choć kapało złotem, a dworacy karnie tłoczyli się w kremlowskich salach. Wszyscy klaskali, kiedy trzeba i z należytym entuzjazmem... 14
  • Gabinet osobliwości 13 maj 2018, 20:00 POSEŁ ŻALEK JEST DOBRYM PRZYKŁADEM NA KRYZYS ETYKI. Polega on na tym, że nie mamy (jeszcze?) norm, dzięki którym możemy ocenić takie zachowanie. Dawniej nie było takiej potrzeby. Sfera publiczna wykluczała społeczny i obyczajowy... 15
  • Przyjazny faszyzm 13 maj 2018, 20:00 WIELU MŁODYCH LUDZI PATRZY NA NAS, HEROSÓW TRANSFORMACJI I PIEWCÓW LIBERALIZMU, jak na ChiWriter i dyskietki komputerowe. Łapczywość i wiara w konkurencję już „nie pasują”. Przypomnieć warto, że pokolenie lat 90. niemal... 15
  • Piękny trzydziestoletni 13 maj 2018, 20:00 2017 r. był 34. rokiem ukazywania się „Wprost”. Tygodnik, jak typowy trzydziestolatek, był już doświadczony, ale wciąż głodny wiadomości, odważny i ciekawy świata. 16
  • Prezes zwlekał z podjęciem leczenia 13 maj 2018, 20:00 Jedyną poważną dolegliwością, z którą boryka się Jarosław Kaczyński, jest uraz kolana – mówi Adam Bielan, wicemarszałek Senatu. 18
  • Polska Fundacja Nieudaczników 13 maj 2018, 20:00 Polska Fundacja Narodowa wzięła na promocję Polski od spółek Skarbu Państwa prawie ćwierć miliarda złotych. Na razie historia jej działalności to scenariusz na film Stanisława Barei. 24
  • Walczcie do końca! 13 maj 2018, 20:00 Niepełnosprawnym rzeczywiście chodzi o kasę. Ale w naszym przypadku kasa oznacza życie – mówi Janina Ochojska, szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej. 32
  • Wojna o miasta 13 maj 2018, 20:00 Jaki czy Trzaskowski, Zdanowska czy Buda, Wassermann czy Majchrowski? Tegoroczna walka pretendentów do foteli prezydentów dużych miast zapowiada się wyjątkowo ekscytująco. 36
  • Rozwód w kilku aktach 13 maj 2018, 20:00 Relacje między Nowogrodzką a środowiskiem Macierewicza są coraz bardziej lodowate. Wygląda na to, że rozwód jest kwestią czasu. 40
  • Bzik muzealny 13 maj 2018, 20:00 W słynnym domu aukcyjnym Sotheby’s odbędą się niezwyczajne aukcje XX-wiecznych dzieł sztuki. Pod młotek pójdą obrazy kilku klasyków amerykańskiego nowoczesnego malarstwa, wśród nich m.in. sławny ekspresjonistyczny „Zielony... 42
  • 10 trendów na lato 13 maj 2018, 20:00 Najmodniej będzie teraz żyć bez napinki, czyli dać sobie spokój zamiast nieustannie od siebie wymagać. Swobodnie, zdrowo, no i kiczowato, bo wracają lata 90. 44
  • Reforma to wielkie oszustwo 13 maj 2018, 20:00 Wolałabym powiedzieć, że się myliłam i nie jest tak źle, jak wszyscy sądziliśmy, ale niestety mieliśmy rację – mówi Dorota Łoboda z ruchu Rodzice przeciw Reformie Edukacji. 49
  • Nie możesz tu zostać 13 maj 2018, 20:00 Usman Manier w 2012 r. uciekł z Pakistanu przed Talibami. Przez Grecję i Serbię dostał się na Węgry, złożył podanie o azyl, trafił do ośrodka dla uchodźców. W ośrodku go dotkliwie pobito, ogłuchł na jedno ucho, nabawił się... 52
  • 200 największych polskich firm 13 maj 2018, 20:00 12 nowych spółek zadebiutowało na tegorocznej Liście 200 największych firm tygodnika „Wprost”. Ale oprócz debiutów były też spektakularne upadki. 54
  • Hossa Bessa 13 maj 2018, 20:00 Ile podatków płacą markety? Ministerstwo Finansów opublikowało właśnie listę największych płatników podatku CIT za 2016 r. Najwięcej wpłacają państwowe spółki i banki. A markety? Okazuje się, że takie sieci jak brytyjskie Tesco,... 64
  • Rewolucja w oszczędzaniu 13 maj 2018, 20:00 Pracownicze plany kapitałowe mają zachęcić Polaków do oszczędzania i jednocześnie zabezpieczyć ich na starość. 65
  • Przyspieszenie na drogach 13 maj 2018, 20:00 Prawie 400 km nowych dróg szybkiego ruchu zostanie oddanych do użytku do końca roku. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w 2018 r. planuje podpisać umowy na budowę ok. 560 km tras. 66
  • Kręta polska droga do dobrobytu 13 maj 2018, 20:00 Czy da się budować drogi tanio i dobrze, ale i tak, by nie ucierpieli na tym wykonawcy – zastanawiali się uczestnicy debaty „Wprost”. 70
  • Asfalt to podstawa 13 maj 2018, 20:00 Przyszłość budownictwa drogowego to tworzenie coraz trwalszych nawierzchni drogowych oraz poszukiwanie proekologicznych rozwiązań – mówi Adam Wojczuk. 74
  • Powrót do przyszłości 13 maj 2018, 20:00 Grupa PKP rozpoczęła budowę struktury holdingowej. Ma to usprawnić zarządzanie, ale przede wszystkim podnieść jakość obsługi pasażerów. 76
  • Bezpieczeństwo danych w chmurze 13 maj 2018, 20:00 Dla współczesnego biznesu jednym z kluczowych procesów jest bezpieczne przetwarzanie danych – Maciej Madziała, architekt rozwiązań IT w firmie Beyond.pl 78
  • Windsorowie są na fali 13 maj 2018, 20:00 80 lat temu za ślub z amerykańską rozwódką król Edward VIII stracił brytyjską koronę. Teraz jego potomek, książę Harry, żeni się z amerykańską rozwódką Meghan Markle za aprobatą królowej, przysparzając popularności całej monarchii. 80
  • Ślub wyjątkowo demokratyczny 13 maj 2018, 20:00 Po brexicie Brytyjczycy docenili monarchię – mówi Phil Dampier, biograf rodziny królewskiej. 82
  • Iran, uran, Trump i wojna 13 maj 2018, 20:00 Wypowiedzenie przez USA umowy nuklearnej z ajatollahami wywołało na świecie panikę i strach przed nową wojną. 84
  • Zimna wojna o Himalaje 13 maj 2018, 20:00 Czy można się ścigać po najwyższych szczytach na Ziemi? Można! Oto historia polsko-włoskiej rywalizacji sprzed ponad 30 lat. 86
  • Go Active Show 2018 13 maj 2018, 20:00 Największe w Polsce i czwarte pod względem wielkości targi sportowe w Europie – Go Active Show 2018 – odbędą się 18-20 maja 2018 r. w Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie. 89
  • Senny problem 13 maj 2018, 20:00 Chrapania nie należy lekceważyć – podkreślają lekarze. Może być ono objawem bezdechu sennego, który – nieleczony – stanowi zagrożenie dla zdrowia. 90
  • Technologia na dobry sen 13 maj 2018, 20:00 CPAP jest jednym z najskuteczniejszych sposobów walki z bezdechem – mówi Michał Grzybowski, szef Sleep & Respiratory Care Philips na Europę Środkowo-Wschodnią. 92
  • Gdzie się leczyć 13 maj 2018, 20:00 Przedstawiamy szpitale i oddziały ginekologiczne i urologiczne, które leczą najskuteczniej. 94
  • Każda miłość jest trudna 13 maj 2018, 20:00 To wielki triumf Pawła Pawlikowskiego. „Zimna wojna” jest opowieścią o miłości w ciężkich czasach. Ale także o polskości, emigracji, wewnętrznej uczciwości. Głęboko osobisty film został znakomicie przyjęty na festiwalu w Cannes. 99
  • Ścigany i pożądany 13 maj 2018, 20:00 Polański nie jest już członkiem Akademii przyznającej Oscary, ale filmy robi dalej. W najnowszym – „Prawdziwej historii” – przypomina widzom, że to oni decydują, kogo zobaczą w innych: potwora czy bohatera. 102
  • Mury w kolebce Solidarności 13 maj 2018, 20:00 Koncert z piosenkami Przemysława Gintrowskiego w kolebce Solidarności musiał zabrzmieć wyjątkowo. I zabrzmiał. 106
  • Wyjść z cienia orła 13 maj 2018, 20:00 Fascynujące jest wchodzenie w różne etapy życia, dojrzewanie, dorastanie, nowe żyłki na twarzy. Fascynuje mnie starość jako taka – mówi Kasia Stankiewicz, która nagrała nową płytę z Varius Manx. 108
  • Wydarzenie 13 maj 2018, 20:00 KOMIKS Wciągające bagno Rok 1982. Chyba mało kto z amerykańskiego wydawnictwa DC Comics miał wówczas pojęcie, co oznacza danie wolnej ręki niejakiemu Alanowi Moore’owi, wtedy jeszcze nieznanemu scenarzyście zza oceanu. A już na pewno... 110
  • Film 13 maj 2018, 20:00 DRAMAT Depresja poporodowa CHARLIZE THERON LUBI ZMYWAĆ Z TWARZY HOLLYWOODZKI MAKIJAŻ. Rola w „Monster” – prostytutki o szarej cerze, wyniszczonym ciele i wiecznie brudnych włosach – przyniosła jej Oscara. Teraz w „Tully” aktorka... 112
  • Muzyka 13 maj 2018, 20:00 Retro w dechę Grać nierówno i niedbale, ale jednocześnie w sposób przemyślany i perfekcyjny – czyż to nie marzenie każdego jazzmana? Z pewnością udało się to Maseckiemu i Rogiewiczowi, którzy na swój sposób przerabiają ragtime,... 114
  • Książka 13 maj 2018, 20:00 POWIEŚĆ Szybka akcja SZCZECIŃSKI ARCHITEKT I PASJONAT HISTORII REGIONU NAPISAŁ KOLEJNĄ, BARDZO DŁUGĄ POWIEŚĆ, świetne sensacyjne czytadło. Napięcie przykuwające czytelnika do lektury bierze się w niej nie tylko z wartkiej akcji, ale... 116
  • Kalejdoskop 13 maj 2018, 20:00 Postawcie nocnik obok pisuaru! Od czasów wystawionego przez Marcela Duchampa jako fontanna pisuaru wiemy, że wszystko może być sztuką. Niestety, zbyt często zapominamy, że ta zasada dotyczy także sztuki przeznaczonej dla najmłodszych.... 117
  • Kulturalna trzynastka 13 maj 2018, 20:00 Ewa Gawryluk AKTORKA FILMOWA I TEATRALNA 1. Najbardziej znienawidzona lektura? Pamiętam, jak bardzo męczyłam się, czytając „Nad Niemnem”. 2. Którym bohaterem z literatury chciałabyś być i dlaczego? Teraz lubię być sobą, ale kiedy... 118
  • Ma dziesięć nóg, nie starzeje się i lubi szampana 13 maj 2018, 20:00 Kto to taki? To homar – zadziwiający, nieśmiertelny skorupiak, który co jakiś czas odnawia swój organizm, stając się de facto coraz młodszy. Potrafi dożyć ponad 100 lat w doskonałej formie. 119
  • Pan Cogito obserwuje w lustrze swoją twarz 13 maj 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Jesteś tym, co jesz” – czy i wy słyszeliście już tę najbardziej materialistyczną ze wszystkich możliwych definicję człowieka? Na szczęście jest ona zupełnie chybiona. Po pierwsze, mamy tu błąd logiczny: jeśli... 120
  • Muzułmańska Albania puka do Unii 13 maj 2018, 20:00 Nasza rodzina, a dokładnie moja śp. Mama, przyjaźniła się z państwem Mazaraki. Mówiła mi, brzdącowi, przed blisko półwieczem (sic!), że korzenie tej familii sięgają Albanii. Owa Albania była dla mnie, małolata, jak bajka o... 122

ZKDP - Nakład kontrolowany