Zimna wojna o Himalaje

Zimna wojna o Himalaje

Jerzy Kukuczka na Mount Everest, fot. Andrzej Heinrich [Public domain], via Wikimedia Commons
Czy można się ścigać po najwyższych szczytach na Ziemi? Można! Oto historia polsko-włoskiej rywalizacji sprzed ponad 30 lat.

Piotr Nowicki

Ta historia mogłaby zrodzić się w głowie pisarza z okresu romantyzmu. Zamożny Włoch Reinhold Messner, właściciel zamków i niezły biznesmen, ale przede wszystkim wybitny wspinacz, chce zdobyć Koronę Himalajów i Karakorum. Ale niespodziewanie pojawia się rywal – Jerzy Kukuczka. Skromny elektromonter ze Śląska, miłośnik golonki z lekkim brzuszkiem. Mieszka w dwupokojowym mieszkaniu w bloku w Katowicach. Jeździ maluchem. Gdy w 1979 r. jeszcze nieznany Kukuczka zdobył swój pierwszy ośmiotysięcznik Lhotse, Messner miał już w kolekcji pięć szczytów. Do głowy mu pewnie nie przyszło, że elektromonter z biednej komunistycznej Polski może w ogóle włączyć się w rywalizację z wielkim Włochem. Zresztą Kukuczka raczej też tego jeszcze nie planował. Himalaizm dopiero go wciągał, Polak się go dopiero uczył. Na bohatera narodowego wyrósł dopiero w roku 1985. Prawdopodobnie ktoś z kręgów PRL-owskiej władzy zorientował się, że skromny, zwyczajny Polak, podjął rękawicę rzuconą przez „bogacza z kapitalistycznych Włoch”. Elektromonter z Katowic może sprzątnąć Messnerowi sprzed nosa tytuł pierwszego zdobywcy wszystkich ośmiotysięczników. Zwietrzono propagandową szansę i medialna machina pt. Kukuczka kontra Messner ruszyła. O Kukuczce zaczęto mówić w „Dzienniku Telewizyjnym”, w programach publicystycznych, a gazety relacjonowały jego wyprawy. Ekipy telewizyjne ruszyły za nim, filmując go nawet podczas porannej toalety. A przecież nie od razu był bohaterem. W trakcie jednej z wypraw z powodu przedłużających się nieobecności w pracy Kukuczka został zwolniony. Dyrekcja Zakładów Wytwórczych Urządzeń Sygnalizacyjnych wpadła w zakłopotanie, gdy pewnego poranka w przedsiębiorstwie zjawiła się ekipa telewizyjna i zaczęła rozstawiać sprzęt. Na pytanie, co tu robią, filmowcy odparli, że będą kręcić film o powrocie bohatera do pracy – Kukuczka wczoraj wylądował w kraju. Dyrektorowi nie pozostało nic innego, jak zorganizować naprędce spotkanie z bohaterem i wręczyć jakąś odznakę. No i przede wszystkim wycofać zwolnienie z pracy.

Trudne początki

Przygodę z górami wysokimi Kukuczka zaczął w 1974 r. od niezbyt udanej wyprawy na McKinley (Denali, 6190 m) na Alasce, gdzie doznał poważnych odmrożeń i choroby wysokościowej. Szczyt zdobył, ale z wielkim trudem, dużo wolniej niż jego koledzy. Nie zanosiło się na to, że będzie z niego wybitny himalaista. Łatwego początku w górach wysokich nie miał też Messner. W 1970 r. słynny wspinacz, autor setek nowych dróg w Alpach, jako pierwszy swój cel w Himalajch obrał Nanga Parbat (8126 m). Szczyt zdobył razem z bratem Guntherem, jednak podczas zejścia rozdzielili się. Gunther miał chorobę wysokościową, schodził powoli. Prawdopodobnie spadł z lawiną. Reinhold szukał go później przez kilka dni, ale bezskutecznie. Z ciężkimi odmrożeniami zszedł w końcu z góry. Amputowano mu sześć palców u stóp i dwie końcówki palców u rąk. Jego kariera wspinaczkowa była skończona. To wtedy postanowił, że poświęci się himalaizmowi. W Himalajach palce nie są aż tak bardzo potrzebne jak w klasycznej wspinaczce. Dwa lata po tragedii na Nanga Parbat Messner wrócił w Himalaje i zdobył Manaslu.

Prekursor nowej epoki

W 1980 r. Kukuczka zdobywa Everest nową drogą. Pierwszy, a zarazem ostatni raz używa na górze wspomagania tlenem z butli. Messner później będzie dyskredytował z tego powodu sukces Polaka. Sam nie uznaje używania tlenu podczas wspinaczki. Dość szybko okazuje się, że Kukuczka ma nadzwyczajne predyspozycje do uprawiania himalaizmu. Jest niewysoki, ale bardzo silny – kiedyś trenował podnoszenie ciężarów. Do tego ma olbrzymią wytrzymałość na ból i zmęczenie, mocną psychikę i nie boi się ryzyka. Na początku lat 80. jednym z niewielu, który mógł mu dorównać, był Wojciech Kurtyka. Zaczęli się więc wspinać razem w Himalajach. Ich wyczyny były niesamowite. Nie interesowało ich powtarzanie cudzych wyczynów, wyszukiwali nowe drogi na szczyt, biwakowali tygodniami w namiocie, często głodowali i nie pili, bo kończył się gaz w kuchence. Ale szczyty zdobywali. O Kukuczce szybko zaczęły krążyć legendy. Mówiło się, że jak pojechał w Himalaje, to musiał zdobyć górę. – Jest wykupione pozwolenie, to musi być wejście – powtarzał w bazie. I szedł mimo fatalnych warunków. Duet Kukuczka – Kurtyka rozpadł się, gdy ten drugi zorientował się, że jego partner zaczął myśleć o włączeniu się w wyścig z Messnerem. Kurtyki taka rywalizacja nie interesowała. Przychodzi rok 1985. Kukuczka zdobywa swój siódmy ośmiotysięcznik. Zimą, co stawało się polską specjalnością. A Kukuczka już przyzwyczaił wszystkich, że nie wchodzi na szczyt znaną drogą i bez ryzyka. Trzy tygodnie później zdobywa ósmy, też zimą, a pół roku później dziewiąty.

W meczu Messner vs. Kukuczka jest już 12:9. Legenda Kukuczki kwitnie. Na jednej z wypraw, po zdobyciu Broad Peak i zejściu do bazy po kilku tygodniach wyczerpującej wspinaczki, wszyscy byli pewni, że zechce odpocząć. „Ale Jurek był głodny. Wmaszerował do namiotu kuchennego i przygotował naprędce ogromny garnek spaghetti. Wystarczyło go dla wszystkich w obozie. Wieczorem, zamiast zaszyć się wygodnie we własnym namiocie, przyłączył się do późnej partyjki kart. Gra przeciągnęła się do godzin rannych. Przy okazji rozlano co nieco alkoholu. Krzysztof (Wielicki) potrząsnął z uznaniem głową: Fizycznie to on jest niezniszczalny”. Tak opisuje Kukuczkę w swojej książce „Sztuka wolności” Bernadette McDonald. Rywalizacja Polaka z Włochem wkracza w decydującą fazę. Oczywiście obaj zaprzeczają, że ze sobą rywalizują. Nie ulega jednak wątpliwości, że jeśli Kukuczka w 1985 r. zdobył trzy ośmiotysięczniki, a w następnym trzy kolejne, to Messner mógł poczuć się zagrożony. To przecież on wymyślił w ogóle tę konkurencję: Koronę Himalajów i Karakorum. Realizował swój plan niespiesznie, aż tu nagle wyrósł mu konkurent. – Ja się z nikim nie ścigałem, a alpinizm to nie sport. Kukuczka mógłby jako pierwszy zdobyć Koronę Himalajów, tylko gdyby coś mi się stało – mówił Messner w wywiadzie dla „National Geographic”. Zaprzeczał również Kukuczka: – Nigdy nie byliśmy przeciwnikami. Na pewno nie był to wyścig – mówił w 1988 r. w wywiadzie dla telewizji. Trochę trudno w to uwierzyć, patrząc na choćby daty wejść: Kukuczka w roku 1985 zdobywa trzy szczyty. Messner też przyspiesza i wchodzi na Annapurnę i Dhaulagiri, jego 11. i 12. szczyt. Jerzy swój 10. ośmiotysięcznik, Kanczendzongę, zdobywa już w styczniu 1986 r. I jest to oczywiście pierwsze zimowe wejście na ten szczyt. W lipcu tego samego roku jest już pod K2 i zdobywa szczyt nową drogą. Jerzy Kukuczka jest już tylko jedną górę za Messnerem… W meczu Polaka z Włochem jest 11:12. Kukuczka nie zwalnia tempa i właściwie od razu po powrocie z K2 wyrusza na kolejną wyprawę. Jego cel to Manaslu. Polacy siedzą w bazie, gdy dociera do nich wiadomość: Messner atakuje swój przedostatni szczyt – Makalu. To jego czwarta próba w ciągu 12 lat. Jednak tym razem, zanim Polacy zaczęli się wspinać, przyszła informacja, że Messner zdobył szczyt.

Kukuczka wiedział już, że będzie ciężko dogonić rywala. Tym bardziej, że Messner nie zwleka i od razu po zdobyciu Makalu zabiera się do atakowania ostatniego szczytu – Lhotse. Spod jednej góry pod drugą przemieszcza się helikopterem. Wiadomość zastała Kukuczkę w bazie. Nadano ją przez radio: „Znakomity aplinista Reinhold Messner osiągnął szczyt Lhotse. Dokonawszy tego, został pierwszym człowiekiem, który wspiął się na wszystkie 14 najwyższych gór świata”. Jest 16 października 1986 r.

Finał mistrzostw

Atmosferę w polskiej bazie opisała Bernadette McDonald w książce „Ucieczka na szczyt”: „Nikt nie powiedział ani słowa. Oczy Jurka wędrowały po ścianach namiotu. W końcu Artur Hajzer przerwał milczenie. – To co, chyba teraz nie musimy już się tak spieszyć? Możemy się wspinać spokojnie?”. Faktycznie, zakończyło się pewne szaleństwo. Elizabeth Hawley, historyczka himalaizmu, pisała: „zeszły sezon w Himalajach powodował emocje równe finałom mistrzostw świata. Wyścig o zdobycie wszystkich ośmiotysięczników wygrał Reinhold Messner przy stosunkowo małej różnicy”. Kukuczka wysyła Messnerowi telegram: „Gratuluję wielkiego szlema”. Ale przegrana go nie zraża. Wie, że jego wejścia były w znacznie lepszym stylu niż Messnera. Już w lutym 1987 r. zdobywa Annapurnę. Dzieło kończy jesienią, zdobywając Sziszapangmę. Dokładnie 18 września wchodzi na szczyt nową trudną drogą i w dodatku… zjeżdża z niego na nartach. W bazie pod górą koledzy witają go osobliwym tortem z 14 klusek śląskich, ulubionego dania Kukuczki. W każdą wbita jest flaga z nazwą 14 ośmiotysięczników. Messner przysyła mu telegram: „Nie jesteś drugi. Jesteś Wielki”. W Polsce mimo „drugiego miejsca” wybuchła swego rodzaju kukuczkomania. Na Jerzego spada deszcz nagród – od ministra spraw zagranicznych „za rozsławienie imienia Polski w świecie”. Pierwsze miejsce w plebiscytach czasopism, tytuł Człowieka Roku. Trafia nawet na znaczek pocztowy. Na igrzyskach olimpijskich w Calgary ’88 jemu i Messnerowi przyznano srebrny medal olimpijski. Messner go nie przyjął, twierdząc, że himalaizm to nie sport. Kukuczka przeciwnie – widział w nim rywalizację sportową. – Tak samo jak w szachach – żartował. Jeśli tak by było – wygrał z Messnerem. Zdobycie 14 ośmiotysięczników zajęło mu mniej niż osiem lat. Messner potrzebował 16. Z drugiej strony to Włoch w ogóle wymyślił sobie tę konkurencję.

Tragiczny epilog

Medialna wrzawa ucichła. Żona Kukuczki Celina miała nadzieję, że teraz mąż nie będzie tylko gościem w domu wpadającym przepakować plecak. W istocie jednak nadal tak było. Jerzy planował jeszcze jedną wyprawę – trawers wszystkich wierzchołków Kanczendzongi. Zrezygnował jednak z tego, gdy na horyzoncie znów pojawił się Messner, który podjął próbę zdobycia wyjątkowo trudnej południowej ściany Lhotse. Nie udało mu się to, a po wspinaczce stwierdził, że w XX w. nikt tej ściany nie pokona. Można powiedzieć, że Messner znów trochę podrażnił Polaków. Południową, ponad trzykilometrową ścianę Lhotse nazywano najważniejszą ścianą Himalajów. A w dodatku Polacy o jej zdobyciu marzyli od dawna.

Krzysztof Wielicki próbował wspiąć się na nią trzy razy. Kukuczka – dwa. Gdy Messner się poddał, Kukuczka postanowił podjąć wyzwanie. Niestety rok 1989 okazał się dla polskiego himalaizmu fatalny. Na Evereście zginęło pięciu wybitnych polskich wspinaczy. Jerzy, wstrząśnięty tragedią, zaczął się wahać, a gdy w końcu podjął decyzję, trudno było mu znaleźć partnera na tak wymagającą wspinaczkę. Wszyscy himalaiści byli zdruzgotani albo właśnie lizali rany po powrocie z Everestu. Zgodził się w końcu Ryszard Pawłowski. Przez półtora miesiąca walczyli z niezwykle trudną ścianą. 24 października 1989 r. cel był na wyciągnięcie ręki. Dwaj wspinacze zbliżali się do ostatniej trudności na ścianie na wysokości ponad 8300 m. Potem była już tylko grań i szczyt. Jerzy wspinał się pierwszy po gładkiej płycie. Pawłowski go asekurował. Kukuczce zostało kilkanaście metrów do osiągnięcia celu. W pewnym momencie jego raki zaczęły się ślizgać po gładkiej ścianie. Jerzy powoli zsunął się po ścianie. Przyspieszył. Usiłował zahamować czekanem. Pod jego ciężarem ze ściany wypadły kolejno haki. Pawłowski, który jest na drugim końcu liny, próbował przygotować się na szarpnięcie, jednak lina pękła na ostrej skale. Dopiero dwa dni później tragiczną informację o śmierci Kukuczki podał „Dziennik Telewizyjny”, a za nim serwisy informacyjne na całym świecie. Południową ścianę Lhotse rok później pokonali Rosjanie. I nikt więcej. Reinhold Messner przestał się wspinać w Himalajach. Wyruszył na biegun północny, Grenlandię, samotnie przeszedł pustynię Gobi. Dziś prowadzi winnice, przez jedną kadencję był eurodeputowanym. Skupił się jednak na stworzeniu Muzeum Górskiego Messnera w jednym ze swoich trzech zamków w Tyrolu Południowym. Muzeum Kukuczki prowadzi rodzina Jerzego w jednej z izb jego niewielkiego rodzinnego domu w Istebnej. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 20/2018
Więcej możesz przeczytać w 20/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 20/2018 (1835)

  • Paradoks państwowej kawy 13 maj 2018, 20:00 Podobno najdziwniejszym napojem na świecie jest kawa. D elektujemy się jej aromatem i smakiem, ale sypiemy cukier, aby była słodka. Cieszy nas jej czerń, jednak dolewamy mleka, by była biała. Wreszcie podgrzewamy wodę do temperatury... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 13 maj 2018, 20:00 ELIZY OLCZYK I JOANNY MIZIOŁEK CZŁONKOWIE RZĄDU SĄ NIEZADOWOLENI Z MARSZAŁKA SEJMU MARKA KUCHCIŃSKIEGO.Chodzi o organizowanie posiedzeń izby raz na trzy tygodnie. Jak się okazuje, komisje, które najczęściej obradują w czasie posiedzeń... 6
  • Obraz tygodnia 13 maj 2018, 20:00 20 tys.zł miesięcznie kosztuje całodobowa ochrona policyjna pomnika smoleńskiego Wygrany Paweł Pawlikowski, reżyser filmu „Zimna wojna”, nagrodzonego 20-minutową owacją na festiwalu w Cannes. Przegrana Bernadeta Krynicka, posłanka... 8
  • Info radar 13 maj 2018, 20:00 SLD-PSL Nowe szaty Kosiniaka-Kamysza Rozpadła się albo raczej nie doszła do skutku koalicja PSL i SLD na wybory samorządowe – dowiedział się „Wprost”. Zablokowali ją ludowcy, którzy rozejrzeli się w terenie i doszli do wniosku, że... 12
  • Ucieczka z Nowoczesnej 13 maj 2018, 20:00 LEGŁA W GRUZACH NARRACJA PO, ŻE POROZUMIENIE MIĘDZY TĄ PARTIĄ a Nowoczesną oznacza zaczątek zjednoczenia opozycji. Z Nowoczesnej odszedł w piątek Ryszard Petru z zapowiedzią, że po wyborach samorządowych założy nową partię i że... 12
  • Na Wschodzie bez zmian 13 maj 2018, 20:00 WŁADIMIR PUTIN PO RAZ KOLEJNY ZOSTAŁ ZAPRZYSIĘŻONY NA PREZYDENTA ROSJI. To było bardzo smutne widowisko, choć kapało złotem, a dworacy karnie tłoczyli się w kremlowskich salach. Wszyscy klaskali, kiedy trzeba i z należytym entuzjazmem... 14
  • Gabinet osobliwości 13 maj 2018, 20:00 POSEŁ ŻALEK JEST DOBRYM PRZYKŁADEM NA KRYZYS ETYKI. Polega on na tym, że nie mamy (jeszcze?) norm, dzięki którym możemy ocenić takie zachowanie. Dawniej nie było takiej potrzeby. Sfera publiczna wykluczała społeczny i obyczajowy... 15
  • Przyjazny faszyzm 13 maj 2018, 20:00 WIELU MŁODYCH LUDZI PATRZY NA NAS, HEROSÓW TRANSFORMACJI I PIEWCÓW LIBERALIZMU, jak na ChiWriter i dyskietki komputerowe. Łapczywość i wiara w konkurencję już „nie pasują”. Przypomnieć warto, że pokolenie lat 90. niemal... 15
  • Piękny trzydziestoletni 13 maj 2018, 20:00 2017 r. był 34. rokiem ukazywania się „Wprost”. Tygodnik, jak typowy trzydziestolatek, był już doświadczony, ale wciąż głodny wiadomości, odważny i ciekawy świata. 16
  • Prezes zwlekał z podjęciem leczenia 13 maj 2018, 20:00 Jedyną poważną dolegliwością, z którą boryka się Jarosław Kaczyński, jest uraz kolana – mówi Adam Bielan, wicemarszałek Senatu. 18
  • Polska Fundacja Nieudaczników 13 maj 2018, 20:00 Polska Fundacja Narodowa wzięła na promocję Polski od spółek Skarbu Państwa prawie ćwierć miliarda złotych. Na razie historia jej działalności to scenariusz na film Stanisława Barei. 24
  • Walczcie do końca! 13 maj 2018, 20:00 Niepełnosprawnym rzeczywiście chodzi o kasę. Ale w naszym przypadku kasa oznacza życie – mówi Janina Ochojska, szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej. 32
  • Wojna o miasta 13 maj 2018, 20:00 Jaki czy Trzaskowski, Zdanowska czy Buda, Wassermann czy Majchrowski? Tegoroczna walka pretendentów do foteli prezydentów dużych miast zapowiada się wyjątkowo ekscytująco. 36
  • Rozwód w kilku aktach 13 maj 2018, 20:00 Relacje między Nowogrodzką a środowiskiem Macierewicza są coraz bardziej lodowate. Wygląda na to, że rozwód jest kwestią czasu. 40
  • Bzik muzealny 13 maj 2018, 20:00 W słynnym domu aukcyjnym Sotheby’s odbędą się niezwyczajne aukcje XX-wiecznych dzieł sztuki. Pod młotek pójdą obrazy kilku klasyków amerykańskiego nowoczesnego malarstwa, wśród nich m.in. sławny ekspresjonistyczny „Zielony... 42
  • 10 trendów na lato 13 maj 2018, 20:00 Najmodniej będzie teraz żyć bez napinki, czyli dać sobie spokój zamiast nieustannie od siebie wymagać. Swobodnie, zdrowo, no i kiczowato, bo wracają lata 90. 44
  • Reforma to wielkie oszustwo 13 maj 2018, 20:00 Wolałabym powiedzieć, że się myliłam i nie jest tak źle, jak wszyscy sądziliśmy, ale niestety mieliśmy rację – mówi Dorota Łoboda z ruchu Rodzice przeciw Reformie Edukacji. 49
  • Nie możesz tu zostać 13 maj 2018, 20:00 Usman Manier w 2012 r. uciekł z Pakistanu przed Talibami. Przez Grecję i Serbię dostał się na Węgry, złożył podanie o azyl, trafił do ośrodka dla uchodźców. W ośrodku go dotkliwie pobito, ogłuchł na jedno ucho, nabawił się... 52
  • 200 największych polskich firm 13 maj 2018, 20:00 12 nowych spółek zadebiutowało na tegorocznej Liście 200 największych firm tygodnika „Wprost”. Ale oprócz debiutów były też spektakularne upadki. 54
  • Hossa Bessa 13 maj 2018, 20:00 Ile podatków płacą markety? Ministerstwo Finansów opublikowało właśnie listę największych płatników podatku CIT za 2016 r. Najwięcej wpłacają państwowe spółki i banki. A markety? Okazuje się, że takie sieci jak brytyjskie Tesco,... 64
  • Rewolucja w oszczędzaniu 13 maj 2018, 20:00 Pracownicze plany kapitałowe mają zachęcić Polaków do oszczędzania i jednocześnie zabezpieczyć ich na starość. 65
  • Przyspieszenie na drogach 13 maj 2018, 20:00 Prawie 400 km nowych dróg szybkiego ruchu zostanie oddanych do użytku do końca roku. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w 2018 r. planuje podpisać umowy na budowę ok. 560 km tras. 66
  • Kręta polska droga do dobrobytu 13 maj 2018, 20:00 Czy da się budować drogi tanio i dobrze, ale i tak, by nie ucierpieli na tym wykonawcy – zastanawiali się uczestnicy debaty „Wprost”. 70
  • Asfalt to podstawa 13 maj 2018, 20:00 Przyszłość budownictwa drogowego to tworzenie coraz trwalszych nawierzchni drogowych oraz poszukiwanie proekologicznych rozwiązań – mówi Adam Wojczuk. 74
  • Powrót do przyszłości 13 maj 2018, 20:00 Grupa PKP rozpoczęła budowę struktury holdingowej. Ma to usprawnić zarządzanie, ale przede wszystkim podnieść jakość obsługi pasażerów. 76
  • Bezpieczeństwo danych w chmurze 13 maj 2018, 20:00 Dla współczesnego biznesu jednym z kluczowych procesów jest bezpieczne przetwarzanie danych – Maciej Madziała, architekt rozwiązań IT w firmie Beyond.pl 78
  • Windsorowie są na fali 13 maj 2018, 20:00 80 lat temu za ślub z amerykańską rozwódką król Edward VIII stracił brytyjską koronę. Teraz jego potomek, książę Harry, żeni się z amerykańską rozwódką Meghan Markle za aprobatą królowej, przysparzając popularności całej monarchii. 80
  • Ślub wyjątkowo demokratyczny 13 maj 2018, 20:00 Po brexicie Brytyjczycy docenili monarchię – mówi Phil Dampier, biograf rodziny królewskiej. 82
  • Iran, uran, Trump i wojna 13 maj 2018, 20:00 Wypowiedzenie przez USA umowy nuklearnej z ajatollahami wywołało na świecie panikę i strach przed nową wojną. 84
  • Zimna wojna o Himalaje 13 maj 2018, 20:00 Czy można się ścigać po najwyższych szczytach na Ziemi? Można! Oto historia polsko-włoskiej rywalizacji sprzed ponad 30 lat. 86
  • Go Active Show 2018 13 maj 2018, 20:00 Największe w Polsce i czwarte pod względem wielkości targi sportowe w Europie – Go Active Show 2018 – odbędą się 18-20 maja 2018 r. w Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie. 89
  • Senny problem 13 maj 2018, 20:00 Chrapania nie należy lekceważyć – podkreślają lekarze. Może być ono objawem bezdechu sennego, który – nieleczony – stanowi zagrożenie dla zdrowia. 90
  • Technologia na dobry sen 13 maj 2018, 20:00 CPAP jest jednym z najskuteczniejszych sposobów walki z bezdechem – mówi Michał Grzybowski, szef Sleep & Respiratory Care Philips na Europę Środkowo-Wschodnią. 92
  • Gdzie się leczyć 13 maj 2018, 20:00 Przedstawiamy szpitale i oddziały ginekologiczne i urologiczne, które leczą najskuteczniej. 94
  • Każda miłość jest trudna 13 maj 2018, 20:00 To wielki triumf Pawła Pawlikowskiego. „Zimna wojna” jest opowieścią o miłości w ciężkich czasach. Ale także o polskości, emigracji, wewnętrznej uczciwości. Głęboko osobisty film został znakomicie przyjęty na festiwalu w Cannes. 99
  • Ścigany i pożądany 13 maj 2018, 20:00 Polański nie jest już członkiem Akademii przyznającej Oscary, ale filmy robi dalej. W najnowszym – „Prawdziwej historii” – przypomina widzom, że to oni decydują, kogo zobaczą w innych: potwora czy bohatera. 102
  • Mury w kolebce Solidarności 13 maj 2018, 20:00 Koncert z piosenkami Przemysława Gintrowskiego w kolebce Solidarności musiał zabrzmieć wyjątkowo. I zabrzmiał. 106
  • Wyjść z cienia orła 13 maj 2018, 20:00 Fascynujące jest wchodzenie w różne etapy życia, dojrzewanie, dorastanie, nowe żyłki na twarzy. Fascynuje mnie starość jako taka – mówi Kasia Stankiewicz, która nagrała nową płytę z Varius Manx. 108
  • Wydarzenie 13 maj 2018, 20:00 KOMIKS Wciągające bagno Rok 1982. Chyba mało kto z amerykańskiego wydawnictwa DC Comics miał wówczas pojęcie, co oznacza danie wolnej ręki niejakiemu Alanowi Moore’owi, wtedy jeszcze nieznanemu scenarzyście zza oceanu. A już na pewno... 110
  • Film 13 maj 2018, 20:00 DRAMAT Depresja poporodowa CHARLIZE THERON LUBI ZMYWAĆ Z TWARZY HOLLYWOODZKI MAKIJAŻ. Rola w „Monster” – prostytutki o szarej cerze, wyniszczonym ciele i wiecznie brudnych włosach – przyniosła jej Oscara. Teraz w „Tully” aktorka... 112
  • Muzyka 13 maj 2018, 20:00 Retro w dechę Grać nierówno i niedbale, ale jednocześnie w sposób przemyślany i perfekcyjny – czyż to nie marzenie każdego jazzmana? Z pewnością udało się to Maseckiemu i Rogiewiczowi, którzy na swój sposób przerabiają ragtime,... 114
  • Książka 13 maj 2018, 20:00 POWIEŚĆ Szybka akcja SZCZECIŃSKI ARCHITEKT I PASJONAT HISTORII REGIONU NAPISAŁ KOLEJNĄ, BARDZO DŁUGĄ POWIEŚĆ, świetne sensacyjne czytadło. Napięcie przykuwające czytelnika do lektury bierze się w niej nie tylko z wartkiej akcji, ale... 116
  • Kalejdoskop 13 maj 2018, 20:00 Postawcie nocnik obok pisuaru! Od czasów wystawionego przez Marcela Duchampa jako fontanna pisuaru wiemy, że wszystko może być sztuką. Niestety, zbyt często zapominamy, że ta zasada dotyczy także sztuki przeznaczonej dla najmłodszych.... 117
  • Kulturalna trzynastka 13 maj 2018, 20:00 Ewa Gawryluk AKTORKA FILMOWA I TEATRALNA 1. Najbardziej znienawidzona lektura? Pamiętam, jak bardzo męczyłam się, czytając „Nad Niemnem”. 2. Którym bohaterem z literatury chciałabyś być i dlaczego? Teraz lubię być sobą, ale kiedy... 118
  • Ma dziesięć nóg, nie starzeje się i lubi szampana 13 maj 2018, 20:00 Kto to taki? To homar – zadziwiający, nieśmiertelny skorupiak, który co jakiś czas odnawia swój organizm, stając się de facto coraz młodszy. Potrafi dożyć ponad 100 lat w doskonałej formie. 119
  • Pan Cogito obserwuje w lustrze swoją twarz 13 maj 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Jesteś tym, co jesz” – czy i wy słyszeliście już tę najbardziej materialistyczną ze wszystkich możliwych definicję człowieka? Na szczęście jest ona zupełnie chybiona. Po pierwsze, mamy tu błąd logiczny: jeśli... 120
  • Muzułmańska Albania puka do Unii 13 maj 2018, 20:00 Nasza rodzina, a dokładnie moja śp. Mama, przyjaźniła się z państwem Mazaraki. Mówiła mi, brzdącowi, przed blisko półwieczem (sic!), że korzenie tej familii sięgają Albanii. Owa Albania była dla mnie, małolata, jak bajka o... 122

ZKDP - Nakład kontrolowany