Walka informacyjna

Walka informacyjna

Gen. Roman Polko
Gen. Roman Polko / Źródło: Newspix.pl / MATEUSZ BAJ
Aby doprowadzić do wojny domowej, wystarczyłoby odciąć społeczeństwo od prądu czy telefonu komórkowego – mówi gen. Roman Polko, były doradca ministra spraw wewnętrznych ds. zwalczania terroryzmu.

ROZMAWIAŁ Artur Grabek

Mija 17 lat od ataku terrorystycznego na World Trade Center. Wydał pan właśnie książkę o współczesnych zagrożeniach pt. „Bezpiecznie już było”. Mamy się bać?

11 września 2001 r. był zakrętem w historii. Terroryzm pokazał wtedy nowe oblicze – przemocy stosowanej w celu zastraszenia na światową skalę. Wcześniej akty terroru były łączone z konkretnymi celami politycznymi, np. doprowadzeniem do autonomii jakiegoś regionu. W atakach Al-Kaidy chodziło o coś innego, o wywołanie globalnego zamętu, strachu, paniki. Ale od tego czasu minęły już blisko dwie dekady, pojawiły się nowe wyzwania. Boimy się cyberterroryzmu, operacji informacyjnych połączonych z niekonwencjonalnymi działaniami małych oddziałów sił czy służb specjalnych. Takie hybrydy, łączące stare i nowe zagrożenia, są dzisiaj kluczowym wyzwaniem dla państw i podmiotów zapewniających bezpieczeństwo.

Biorąc pod uwagę to, że w centrum Berlina czy Paryża możemy zostać staranowani przez terrorystę, który uprowadził ciężarówkę, lub ostrzelani z broni maszynowej, trudno zgodzić się z tezą, że klasyczny terroryzm odszedł do lamusa.

Celem terrorystów jest wywołanie strachu, poczucia zagrożenia, i udaje im się to, bo uderzają w niewinnych ludzi. Jednak statystyki pokazują, że aktów terroru jest coraz mniej. W tym roku w Polsce więcej osób utonęło, niż zginęło w zamach terrorystycznychprzeprowadzonych na terenie całego świata zachodniego.

Polska do tej pory uchroniła się przed aktami terroru.

Pod koniec 2005 r. dość często otrzymywaliśmy od zaprzyjaźnionych służb informacje o możliwości wystąpienia realnego zagrożenia na terenie naszego kraju. Jesteśmy jednak jednolitym kulturowo społeczeństwem i przez to mniej atrakcyjnym celem dla terrorystów, niż np. Francja, Niemcy czy Hiszpania. W tych krajach aktów terroru dokonywali potomkowie – w pierwszym czy nawet drugim pokoleniu – imigrantów, którzy, choć są obywatelami francuskimi czy niemieckimi, odczuwają frustrację, bo czują się gorsi od rdzennych Francuzów czy Niemców. Mają poczucie niesprawiedliwości, trudniejszego startu w życiu, szklanego sufitu oddzielającego ich od białej części społeczeństwa. Europa miała dać im równe szanse, a są getta i praca za najniższą stawkę. Ich rodzicom to wystarczało, ale im już nie. To oni wpadają w rekrutacyjne sidła ISIS i wchodzą na ścieżkę terroru. Gdy jednak przyjrzymy się bliżej ich biografiom, widać, że dżihad jest pretekstem do zemsty za nieudane życie. Jest jeszcze inny aspekt. Duże miasta zawsze będą celem ataków różnego rodzaju terrorystów czy szaleńców, bo chcą oni przyciągać uwagę mediów, a nic tego nie gwarantuje lepiej niż działania w europejskiej czy amerykańskiej metropolii. Ikony świata zachodniego będą zawsze na pierwszej linii frontu. Medialna siła rażenia ataku terro-rystycznego dokonanego na tle wieży Eiffla czy logo londyńskiego metra jest o wiele większa, niż gdyby w tle widniał Pałac Kultury. Nie bagatelizuję problemu zagrożenia konwencjonalnym terroryzmem w Polsce. Antyislamskie hasła wykrzykiwane przez polskich kiboli jednego z klubów piłkarskich były relacjonowane przez Al-Dżazirę. Świat islamu rejestruje takie zachowania. A mogą być one bardziej ryzykowne niż stacjonowanie polskiego kontyngentu w Afganistanie.

Politycy PiS przekonują, że to, że jesteśmy wolni od aktów terroru, to zasługa tego, że zamknęliśmy się na imigrantów z krajów Bliskiego Wschodu.

Nie jest to prawdziwa teza. Paradoksalnie odrzucając czyjś wniosek o wjazd do Polski, możemy doprowadzić do tego, że ta osoba – nie mając alternatywy – zradykalizuje się i będzie szukała odwetu. Trzeba jednak pamiętać, że rozwiązanie, które proponował poprzedni rząd, czyli umieszczenie tych osób w ośrodkach dla uchodźców, często zlokalizowanych na terenach, gdzie nie ma pracy, w małych, wrogo nastawionych społecznościach, było kiepską koncepcją. Przykład Belgii pokazał, że tego typu enklawy sprzyjają radykalizacji, co w połączeniu z brakiem kontroli odpowiednich służb może doprowadzić do tragedii. Jednak z drugiej strony budowanie muru przed każdym obcym nie uchroni nas. Nie można się całkowicie zamknąć na relacje z państwami muzułmańskimi. W wielokulturowej Europie wiele kluczowych stanowisk w biznesie zajmują wyznawcy islamu pochodzący z różnych części świata. Kulturowa różnorodność jest nieuchronna, choć oczywiście niesie ze sobą zagrożenia.

Jest wyjście z tej sytuacji?

Uczmy się od państw, które mają w tej sprawie większe doświadczenie. Izraelskie czy amerykańskie służby mają wiedzę, jak identyfikować osoby, które mogą nieść zagrożenie terrorystyczne i oddzielić te jednostki od tych, którzy chcą normalnie żyć. Wzorem może być np. Kanada, która prowadzi skuteczną politykę przyjmowania uchodźców. Transferowane są całe rodziny, weryfikacja odbywa się na terenie obozów w Jordanii, uczestniczą w tym przedstawiciele kanadyjskiej, muzułmańskiej diaspory. Uchodźcy obejmowani są opieką i edukacją, by jak najszybciej zintegrowali się ze społeczeństwem. Z drugiej strony stawia im się jasne granice, za których przekroczenie grozi deportacja. To jest odpowiedzialne podejście do problemu imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu, z którym się zmaga Europa.

Odwróćmy kierunki. Państwa muzułmańskie, takie jak Egipt czy Tunezja, przez lata były głównym kierunkiem wyjazdów wakacyjnych Polaków wybierających urlop za granicą. Czy jest tam bezpiecznie?

Dla tych państw turystyka to główne źródło dochodów, więc regiony – czy nawet poszczególne obiekty turystyczne – znajdują się pod specjalnym nadzorem tamtejszych służb. Gwarancji nikt nam nie da, ale jeżeli nie udajemy się w rejony niebezpieczne, śledzimy komunikaty i ostrzeżenia MSZ, dotyczące tego, które państwa omijać, a na miejscu zachowujemy podstawowe zasady bezpieczeństwa, to nie powinniśmy się obawiać. Bywa, że w sytuacji zagrożenia turyści, zamiast szukać ukrycia, zamieniają się w gapiów, co może prowadzić do tragedii, a także utrudnia pracę służb. Przede wszystkim wybierając się do kraju odmiennego kulturowo, warto zapoznać się z panującymi tam zwyczajami, bo ich naruszanie może nam przysporzyć więcej problemów niż potencjalne zagrożenie terroryzmem.

Jak wyglądają te współczesne zagrożenia?

Większość z nas, myśląc o tym, co niebezpieczne, ma wizję klasycznej wojny, której symbolem jest czołg przełamujący szlaban graniczny. To jest jednak przeszłość. Sto lat temu, w czasach I wojny światowej, aby zabić jednego żołnierza, statystycznie trzeba było wystrzelić 10 tys. sztuk amunicji.

Podczas II wojny światowej, aby zniszczyć jeden obiekt na terenie III Rzeszy, alianci wysłali tysiąc bombowców, które były obsługiwane przez 10 tys. ludzi. Dziś pilot F-16 powinien zlikwidować sześć celów, a wkrótce jeden operator obsługujący klucz czterech dronów bojowych będzie w stanie zniszczyć przeszło 30. Można snuć wizje o polach walki, na których zmierzą się roboty, ale na chwilę obecną nowym wymiarem konfliktu jest wojna hybrydowa łącząca elementy cyberterroryzmu, wojny informacyjnej, ale też działań konwencjonalnych.

Jak ona wygląda?

Przykładem są działania Rosji na Ukrainie – na Donbasie czy Krymie. Po cichu obcy kapitał przejmuje strategiczne działy gospodarki, sieci łączności np. operatorów komórkowych, które trafiają w ręce wroga. Budowana jest propaganda mająca podburzać i antagonizować społeczeństwo. Później pojawiają się tzw. zielone ludziki, żołnierze czy najemnicy, których uniformy nie wskazują, do formacji jakiego państwa należą. Dochodzi do rewolucji, ruchów separatystycznych. Inspiratorzy są ukryci, rzeczywiste intencje spowite w slogany narodowowyzwoleńcze. Trudno wskazać, w którym momencie i czy w ogóle zaczęła się wojna. W przypadku Ukrainy mówimy o konflikcie, sporze, interwencji. W oficjalnych wypowiedziach i dokumentach wojna nie występuje. Taki konflikt jest niezwykle łatwo sprowokować. W wielu państwach, by doprowadzić do zalążka wojny domowej, wystarczyłoby odciąć społeczeństwo od prądu czy telefonu komórkowego. Najprostszy sposób do obalenia każdego rządu.

Tym się żywi cyberterror.

Przejęcie kontroli nad wrażliwymi systemami informatycznymi państwa daje nieograniczone możliwości. Możemy sobie wyobrazić konsekwencje wycieku z zakładów chemicznych, wybuch gazu w wieżowcu w centrum miasta czy usunięcie bazy danych ZUS, co sparaliżowałoby system emerytalny. Każdy z tych scenariuszy doprowadziłby do społecznego i politycznego chaosu, który podsycany wojną informacyjną, czyli kreowaniem światopoglądu społeczeństwa przez agentów czy internetowych trolli działających na rzecz wroga, mógłby skutecznie uderzyć w stabilność kraju i opinię społeczną. Walka informacyjna stała się dzisiaj jednym z kluczowych oręży Władimira Putina. Działania prowadzone są na wielu szczeblach: od finansowanej przez państwo telewizji Russia Today – propagandowej tuby dla zagranicznych odbiorców nadawanej w kilkunastu językach przez portale takie jak Sputnik czy oficjalne państwowe agencje aż po strony internetowe powielające ich punkt widzenia.

Skoro Rosja tak dobrze radzi sobie w nowych formułach konfliktu, dlaczego epatuje swoją siłą konwencjonalną?

Pokazywanie własnej siły to również element walki informacyjnej – przekonanie potencjalnego przeciwnika, że jesteśmy silniejsi niż w rzeczywistości, że nie warto z nami zadzierać i trzeba się liczyć z naszym zdaniem. Tego akurat od Putina moglibyśmy się uczyć. Ćwiczenia wojskowe, liczne i na dużą skalę, powinny być standardem we wszystkich armiach. Umiejętne informowanie o nich, bez podawania operacyjnych szczegółów to majstersztyk dobrych działań propagandowych. Putin mógłby przenieść systemy rakietowe do obwodu kaliningradzkiego po cichu, ale wtedy świat Zachodu nie dyskutowałby przez wiele miesięcy o jego sile i intencjach. A przecież o to chodziło – pokazanie możliwości i postraszenie – a nie przesunięcie rakiet, by zaraz je wystrzelić. Warto zwrócić uwagę, że o tym, jak rozgrywa się konflikt w Syrii czy jak potoczyły się wydarzenia arabskiej wiosny albo konfliktu na Ukrainie, decydowała Rosja. NATO przez swoją zbiurokratyzowaną strukturę, niekiedy blokowane przez polityczną poprawność, było zawsze krok za nią.

Czy zatem stałe bazy NATO w Polsce to większe poczucie bezpieczeństwa?

To gest symboliczny. Pokazuje, że dla NATO, a w szczególności dla Amerykanów, ta część Europy ma znaczenie. To istotny sygnał, bo przez ostatnie kilkanaście lat bardziej martwiliśmy się Irakiem czy Afganistanem. Dla polskiej armii będzie to – mam nadzieję – czynnik mobilizujący. Zwłaszcza dla tej części kadry zawodowej, która grozi odchodzeniem ze służby, gdy ze sztabu przychodzi informacja o dyslokacji w inną część kraju czy kilkutygodniowych poligonach z dala od domu. Dziwi mnie, że od Amerykanów oczekujemy, że w obronie naszych granic będą służyć kilka tysięcy kilometrów od swojej ojczyzny, a sami chcielibyśmy pracy w wojsku od 8 do 16. To podejście będzie musiało się zmienić. Oczywiście to również okazja do organizowania ćwiczeń w realnych i – co ważne – w polskich, a nie irackich czy afgańskich warunkach, które pokażą, jak wygląda logistyka, wymiana informacji i współdziałanie na polu walki. Ale dla przeciętnego obywatela najszybszym sposobem na zwiększenie poczucia bezpieczeństwa jest ograniczenie czasu spędzanego przed telewizorem i na portalach informacyjnych. Bo boimy się przede wszystkim tego, czym zostaliśmy – nie zawsze słusznie – nastraszeni. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 37/2018
Więcej możesz przeczytać w 37/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 37/2018 (1852)

  • Oddzieleni od uczuć 9 wrz 2018, 20:00 Dziewięć sekund potrzebowali policjanci w Amsterdamie, aby postrzelić 19-letniego Afgańczyka, który zaatakował nożem amerykańskich turystów na dworcu kolejowym. W tym wydaniu „Wprost”, przy okazji rocznicy ataku na World Trade Center... 3
  • Porzućmy złe nawyki 9 wrz 2018, 20:00 Eksperci ostrzegają, że wkrótce czeka nas prawdziwe nowotworowe tsunami. Te czarne prognozy nie muszą się jednak sprawdzić, jeśli tylko zmienimy styl życia na zdrowszy. 5
  • Niedyskrecje parlamentarne 9 wrz 2018, 20:00 PREZES PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI JAROSŁAW KACZYŃSKI PODOBNO ZIRYTOWAŁ SIĘ, BO NIEKTÓRZY LIDERZY okręgowi w jego partii nie bardzo przykładali się do kampanii kandydatów na prezydentów miast. Podczas posiedzenia klubu PiS, który odbył... 6
  • Obraz tygodnia 9 wrz 2018, 20:00 500 zł taki mandat wypisała policja kierowcy autobusu, który po autostradzie A4 jechał na wstecznym Przegrany Ojciec Rydzyk, bo jak twierdzi, nikt nie wspiera Radia Maryja, a rząd wręcz go nie kocha. Podajemy za Pudelekiem. Wygrany... 10
  • Info radar 9 wrz 2018, 20:00 Ekstradycja Napoleona Skazany za aferę FOZZ i poszukiwany od kilkunastu lat listem gończym Dariusz Tytus Przywieczerski został zatrzymany w USA. Gdy zamykaliśmy to wydanie tygodnika, mówiło się, że w minioną sobotę trafi do Polski.... 11
  • Policzku, nadstaw się 9 wrz 2018, 20:00 Lewo KOBIETA, KTÓRA W FERWORZE „PATRIOTYCZNEGO” ZAPAŁU SPOLICZKOWAŁA INNĄ KOBIETĘ, KRZYCZĄCĄ „KONSTYTUCJA”, przy zupełnej obojętności policji, jest idealną alegorią Polski Anno Domini 2018. To PiS, który policzkuje... 12
  • Terror nasz powszedni 9 wrz 2018, 20:00 W ostatni dzień sierpnia holenderscy policjanci postrzelili Afgańczyka, który z okrzykiem „Allahu Akbar” rzucił się z nożem na dwóch amerykańskich turystów przechodzących przejściem podziemnym amsterdamskiego dworca centralnego.... 14
  • Walka informacyjna 9 wrz 2018, 20:00 Aby doprowadzić do wojny domowej, wystarczyłoby odciąć społeczeństwo od prądu czy telefonu komórkowego – mówi gen. Roman Polko, były doradca ministra spraw wewnętrznych ds. zwalczania terroryzmu. 19
  • Wojna w internecie 9 wrz 2018, 20:00 W tych internetowych kampaniach zawsze pojawiają się elementy działania na poczucie zagrożenia – bomba atomowa, kataklizm, asteroida. A celem jest wprowadzenie chaosu i dezorientacji – mówi Kamil Basaj, ekspert cyberbezpieczeństwa. 22
  • Łapiński i przyjaciele, czyli burzliwy początek kampanii 9 wrz 2018, 20:00 Na starcie kampanii wyborczej PiS stawia na pozytywny przekaz i wyciszanie konfliktów, a PO wręcz przeciwnie. 26
  • Młoda lewica w rozkroku 9 wrz 2018, 20:00 Robert Biedroń zakłada nową partię, a Barbara Nowacka stawia na starą sprawdzoną Platformę Obywatelską. 30
  • Jesteśmy dowodem, że polityka dzieli małżeństwa 9 wrz 2018, 20:00 O reformę sądów, rządy PiS, słabość opozycji oraz podziały wśród Polaków nawet przy imieninowym stole spierają się małżonkowie: Ilona Łepkowska, scenarzystka, oraz Czesław Bielecki, polityk i architekt. 34
  • Porażka rządów prawa 9 wrz 2018, 20:00 Sens idei „rządów prawa” budzi kontrowersje nie tylko w Polsce. Niedawna deportacja mieszkającego w Bochum arabskiego islamisty wywołała gwałtowną polemikę na ten temat także w Niemczech. Wedle niemieckich mediów deportowany w lipcu... 39
  • Ptasie gówienko 9 wrz 2018, 20:00 Obcokrajowcy precz! Niemcy dla Niemców! – krzyczał tłum demonstrantów w Chemnitz. Skrajna prawica zdominowała protesty, które początkowo miały być obywatelską demonstracją przeciw przemocy, upamiętniającą śmiertelną ofiarę... 40
  • Epidemia szkolnego nękania 9 wrz 2018, 20:00 Walka z przemocą rówieśniczą, zwłaszcza z przemocą psychiczną, zawsze była słabą stroną polskich szkół. Teraz, kiedy przetacza się przez nie chaos związany z reformą edukacji, może być tylko gorzej. 42
  • Tu będzie druga Toskania 9 wrz 2018, 20:00 Porzuciła życie w stolicy i wróciła na Podlasie, żeby pomóc mamie i babci w rodzinnym sadzie. Szybko stała się wiejską aktywistką i liderką regionu. 48
  • Innowacyjny przekręt 9 wrz 2018, 20:00 Sztuczne byty rzekomo łączące biznes z nauką i wyłudzone dziesiątki milionów na projekty. Agenci CBA mają co robić w ośrodkach innowacji. 52
  • Hossa Bessa 9 wrz 2018, 20:00 Solaris odjechał Już postanowione. Hiszpański CAF i Polski Fundusz Rozwoju kupują Solarisa. Hiszpanie nabędą 65 proc. udziałów w spółce, PFR pozostałe 35 proc. Po 22 latach z rodzinnego biznesu rezygnują Krzysztof i Solange Olszewscy.... 56
  • Siła dobrego designu 9 wrz 2018, 20:00 Polskie meble podbijają Europę – mówi Kasia Ptak, szefowa targów Warsaw Home, które odbędą się 4-7 października w Ptak Warsaw Expo. 57
  • Europa wartości czy interesów? 9 wrz 2018, 20:00 Tegoroczne forum w Krynicy zdominował premier Morawiecki i ministrowie jego rządu. Jednak nagrodę Człowieka Roku dostał premier Litwy. 58
  • Na niebie i na ziemi 9 wrz 2018, 20:00 Centralny Port Komunikacyjny z pewnością zmieni transport lotniczy w naszym regionie. A także kolejowy, wpłynie na drogowy oraz przyczyni się do powstania nowych centrów biznesowych. 60
  • Zielone światło dla kolei 9 wrz 2018, 20:00 Polska kolej realizuje inwestycje warte miliardy… i tak może pozostać przez wiele lat. 62
  • Drogi do nowoczesnej Polski 9 wrz 2018, 20:00 Jakie są największe bolączki polskiej branży budowlanej oraz czy możemy uniknąć błędów, które popełniliśmy, budując drogi przed Euro 2012 – zastanawiali się uczestnicy debaty tygodnika „Wprost”. 64
  • Porty na fali 9 wrz 2018, 20:00 Do końca tego roku polskie porty mogą przeładować 100 mln ton towarów. To absolutny rekord. Jak go pobić za rok? O tym rozmawiano na kolejnej debacie tygodnika „Wprost”. 66
  • Sztuka rozwiązywania języka 9 wrz 2018, 20:00 Jak firma powinna rozmawiać z klientem? A jak urzędnik z petentem? O tym dyskutowaliśmy podczas inauguracyjnej debaty tygodnika „Wprost” na Forum Ekonomicznym w Krynicy. 68
  • Ambasador Orlen 9 wrz 2018, 20:00 Największe rodzime spółki, strategiczne dla polskiej gospodarki, mają do odegrania istotną rolę za granicą. 70
  • Zatrzymaj młodość 9 wrz 2018, 20:00 Stworzone przez Matkę Naturę mechanizmy działają tylko do pewnego czasu. Później organizm potrzebuje wsparcia. A ono jest na wyciągnięcie ręki. 72
  • Płynne pokolenie 9 wrz 2018, 20:00 Moda to zjawisko pełne paradoksów. Główne to splatanie się w niej przynależności z indywidualizmem oraz stałości ze zmiennością – zauważył światowej sławy socjolog Zygmunt Bauman w jednym z wywiadów wchodzących w skład jego ostatniej książki. 74
  • Wrogów trzeba mieć! 9 wrz 2018, 20:00 Ludzie przełamują się, kiedy rozmawiamy. „Boże – ty jesteś normalny”. A jaki mam być? Nienormalny? – mówi Michał Szpak przy okazji wydania swojej drugiej płyty. 78
  • Od śpiewania do pisania 9 wrz 2018, 20:00 Nosowska podbiła księgarnie, Pablopavo zdobywa literackie nagrody. Polscy twórcy muzyki pop, rocka i rapu ruszają śladem Boba Dylana i Nicka Cave’a. 82
  • Skąd przyszliśmy, dokąd pójdziemy 9 wrz 2018, 20:00 Skończyła się najlepsza edycja festiwalu w Wenecji od lat. Reżyserzy zostawili widzów z gorzką refleksją nad przeszłością. 84
  • Wydarzenie 9 wrz 2018, 20:00 Piękne i smutne nihil novi Zostało ich połowa, czyli raptem dwa zespoły. Honor grungeu dźwigają na swych barkach Pearl Jam oraz Alice in Chains. Ten ostatni obciążony jest brzemieniem – „nowy” (śpiewa w zespole od 2006 r.) wokalista... 88
  • Film 9 wrz 2018, 20:00 Nowa klasa PISARKA PROWADZI WAKACYJNY KURS KREATYWNEGO PISANIA dla młodzieży z wykluczonych domów. Zajęcia stają się dla młodych nauką wyrażania swoich emocji i przeżywania sztuki. Ale przede wszystkim, konstruując fabułę potencjalnej... 89
  • Muzyka 9 wrz 2018, 20:00 Warto było To coraz częstszy przypadek – zespół złożony ze znanych muzyków omija tradycyjne kanały dystrybucji i korzystając ze specjalnych portali, zbiera fundusze wśród tych, którzy chcą mieć album w domu. Kupowanie w ciemno to... 90
  • Kalejdoskop 9 wrz 2018, 20:00 Azja wciąż nieodkryta GDY WCHODZIMY DO OGROMNEJ PRZESTRZENI MSN, Z POCZĄTKU CZUJEMY SIĘ JAK NIEGDYŚ W SKLEPACH INDYJSKICH – tyle tu kolorowych tkanin. Dopiero gdy podchodzimy do nich bliżej, zamiast tradycyjnych motywów roślinnych... 91
  • Książka 9 wrz 2018, 20:00 Powrót legendy NIE DOŻYŁ WYDANIA SWOJEJ PIERWSZEJ KSIĄŻKI – zmarł w 1957 r. w wieku 25 lat. Ale dzisiaj Andrzej Bursa jest jedną z legend polskiej literatury. Miał wielki talent, próbował sił w różnych literackich gatunkach, bo... 92
  • Kulturalna trzynastka 9 wrz 2018, 20:00 Aleksandra Kurzak SOLISTKA OPEROWA O MIĘDZYNARODOWE SŁAWIE, SOPRAN 1. Jakie zaległości kulturalne chcesz nadrobić podczas urlopu? Nie nadrabiam zaległości. Na urlopie mam potrzebę wyciszenia się, odizolowania... 2. Którym bohaterem z... 94
  • Za co kochamy Marka Krajewskiego, czyli historia spokojnego mieszczanina... 9 wrz 2018, 20:00 Wiele lat temu, w roku 1999, mieszkał sobie we Wrocławiu pewien spokojny i cichy mieszczanin, doktor filologii klasycznej na uniwersytecie. Wiódł życie porządne i nudne, palił papierosy, dyskutował o poezji Wergilego w pokoju asystentów i... 95
  • Lubię, jak ktoś ma własne zdanie 9 wrz 2018, 20:00 Nie lubię programów, w których z góry wiadomo, według jakiego klucza został dobrany gość. 96
  • …to, by nie zbankrutować za granicą 9 wrz 2018, 20:00 Tanie wyjazdy za granicę są możliwe. Aby jednak taka podróż dobrze się skończyła, warto się do niej przygotować. Oto, na co zwracać uwagę, aby nie narazić się na nieprzewidziane zagraniczne wydatki. 97
  • Zrób sobie... Trzaskowskiego 9 wrz 2018, 20:00 Kandydat PO na prezydenta Warszawy świetnie sobie radzi z taśmą klejącą. Mamy coś dla amatorów modeli do sklejania. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany