Jak przygoda, to tylko w Kambodży

Jak przygoda, to tylko w Kambodży

samochód, urlop, wakacje fot. Sergey Nivens/fotolia.pl
Wywrócić swoje życie do góry nogami i wyjechać to jedna z tych fantazji, które uderzają do głowy i wylatują z niej równie szybko jak bąbelki z noworocznego szampana. Coraz częściej w odległych rejonach świata można spotkać Polaków, którzy ten plan urzeczywistnili.

Lazurowa woda, dno przezroczyste aż po horyzont, szeroka plaża. Zero ulic i ruchu samochodowego, tylko dżungla, przez którą w 20 minut można dostać się na drugą stronę wyspy, jednej z najpiękniejszych w Azji Południowo-Wschodniej. To tu, na Koh Rong Samloem na południu Kambodży, mieszkają Kamila Władyczyńska i Adam Kordecki. Najpierw zamienili duże miasto w Wielkopolsce na rajską wyspę, a potem wybudowali na niej butikowy hotel – trzydzieści trzy bungalowy wśród palm.

Filmiki z youtube’a na przynętę

Rok 2014. Kamila i Adam spędzają jesienne popołudnie przed telewizorem. Oglądają, jeszcze w kraju, film dokumentalny o Europejczykach, którzy wyprowadzili się na tajskie wyspy. „Szczęściarze. Ile bym dała, żeby się tam przenieść”, komentuje Kamila. „To jedźmy! Na próbę, na pół roku!”, zapala się do pomysłu Adam. To on w ich związku inicjuje spontaniczne, szalone decyzje. Jest mu łatwiej, ma własną firmę, którą może nadzorować online. Kamilę ogranicza etat, pracuje w firmie kosmetycznej. Gdyby chciała wyjechać, musiałaby złożyć wypowiedzenie. Poza tym są wolni. Nie mają dzieci, kredytu, ona ma 27 lat, on 35. Przez kolejne dni Adam przekonuje, że powinni zrobić sobie przerwę od codzienności, Kamila martwi się trochę, co będzie z jej karierą po powrocie. I czy wytrzyma pół roku w Azji bez rodziny i przyjaciół? Ale gdy siedzi w pracy przed komputerem, zastanawia się: „Czy tak będzie wyglądało już moje życie? Codziennie osiem godzin w podobnym miejscu?”. Zaczyna patrzeć na to wszystko inaczej – dostrzega u znajomych z pracy wypalenie zawodowe, ich frustracje, że gdyby nie dzieci i kredyt, to kto wie, co by jeszcze zrobili. „Nie chciałam takiego scenariusza dla siebie – mówi. – Ale nie miałam pomysłu, co innego mogłabym robić”. Adam kusił. Odpalał na YouTubie filmy i snuł opowieści o backpackersach. Przynęta chwyciła.

„Któregoś dnia pomyślałam: kiedy ryzykować jak nie teraz? Miałam trochę oszczędności, Adam stwierdził, że będzie pracował zdalnie, nie musieliśmy martwić się o pieniądze w podróży. Złożyłam wypowiedzenie. Co czułam? Ekscytację. I mnóstwo lęku” – opowiada.

Oszaleliście? jak sobie poradzicie?!

Półtora miesiąca później są już w Bang-koku. Wita ich burza i powietrze tak duszne, że można kroić je nożem. Hałas, spaliny, smród nadgniłych owoców. „Półroczna podróż z plecakiem jest trochę jak mierzenie się z własnym ego. W Polsce wciąż za czymś goniliśmy, chcieliśmy mieć wię-cej i lepiej. W Azji to przestało być istotne” – mówi Adam Kordecki. „Spaliśmy w homestayach, czasem na twardym łóżku, często z wiatrakiem zamiast klimatyzacji. Podróżowaliśmy busami, które telepały się po wertepach, niewygodnymi pociąga-mi, ale to wszystko miało smak przygody. Czuliśmy, jak schodzi z nas napięcie, że nic nie musimy. Europejczycy, których spotykaliśmy, też mieli w sobie więcej luzu. Byli życzliwi, spontaniczni”.Sylwestra 2015 r. spędzają w stolicy Ma-lezji, Kuala Lumpur. Nad gigantycznymi wieżami Petronas strzelają fajerwerki. Tym razem oboje są zgodni, żeby gdzieś w tej części świata zamieszkać. W Kambodży, blisko kompleksu świątynnego Angkor, który zwiedzają, wpada im w ręce ulotka o wyspach Koh Rong i Koh Rong Samloem. Widoki nieziemskie. Kupują bilety na nocny autobus i po 12 godzinach podróży, rankiem łapią łódkę na wyspę. Foldery nie kłamią. Plaża jak na Malediwach. Podejmują decyzję, że zostaną na kilka dni. Podczas spaceru brzegiem morza Adam znajduje ogłoszenie: „land for sale” [ziemia na sprzedaż – red.]. „Zadzwoniłem z ciekawości, żeby przekonać się, za ile można mieć adres w raju, w miejscu wciąż tańszym od popularnej Tajlandii. Właściciel zaproponował cenę w dolarach, powiedziałem: »jeśli opuści pan o połowę, biorę«. Nie liczyłem na to, że się zgodzi”.

„Jeśli się z nim dogadam, wybudujemy tu hotel i dom dla nas” – rzuca do Kami-li, która patrzy na niego sceptycznie, bo co innego myśleć o zamieszkaniu w Azji, a co innego budować w niej hotel. Trudno takie plany traktować poważnie. Kilka dni później zwiedzają buddyjską złotą świątynię Szwedagon w byłej stolicy Birmy, Rangunie, kiedy do Adama dzwoni właściciel ziemi: „Umowa stoi, przyjeżdżajcie”. „Zaniemówiliśmy. Nie wiedzieliśmy, co robić. Przekonywałam nawet Adama, żeby dał sobie spokój” – wspomina Kamila. Lista na „nie” jest długa. Nie mają doświadczenia w branży turystycznej ani wystarczających pieniędzy na taką inwestycję, nie znają tutejszego prawa, wreszcie „my nie znamy khmerskiego, a oni ledwo mówią po angielsku”. Adam połyka bakcyla, bo wciąż powtarza: „To szansa, to szansa”. Dzwoni do wspólnika z Polski i przekonuje go, żeby zainwestował z nim w hotel na wyspie, bo za chwilę Kambodżę odkryje świat.

Do Polski wracają tylko po to, żeby się spakować i wynająć dom. Rodzina puka się w głowę: „Oszaleliście! Jak wy sobie poradzicie?!”. Znajomi mają mgliste po-jęcie o Kambodży – zdaniem niektórych leży w Afryce i trwa tam właśnie wojna. Wszystko dzieje się w zawrotnym tempie. „I dobrze – uważa Kamila – bo gdybyśmy mieli czas na rozważanie za i przeciw, pewnie zwyciężyłyby lęki”.

Komuś odbiła palma

A tych jest sporo, bo piętrzą się trudności. Ani na wyspie, ani w nadmorskiej miejscowości nie ma portu. Cegły, cement, drewno pracownicy wożą łódkami i noszą na brzeg. Na samej plaży nie rosną palmy, więc sprowadzają je z lądu. Każda waży tonę, dźwiga ją 30 pracowników. Łóżek, krzeseł, armatury szukają, jeżdżąc na skuterze po miejskich targach. W małych sklepikach zdarza się, że za tłumacza robi dziecko właścicieli, które uczy się języka w szkole. W kość daje pora deszczowa

„Nie mieliśmy jeszcze elektrycznej su-szarki, więc pranie nie schło, tylko butwiało, gryzły nas komary. Jednak z perspektywy wspominam to bardziej jak przygodę niż stres. Niedługo później okazało się, że jestem w ciąży. I znów dylemat: wracać? Nie? To gdzie urodzić?” – wspomina Kamila, która obawia się miejscowych warunków sanitarnych. Po konsultacji z lekarzami decyduje się na amerykański szpital w miejscowości Kâmpôt, gdzie rodzą ekspatki. Rodzice się poddają – na wieść o ciąży pakują walizki, żeby odwiedzić dzieci.

„Przed porodem przyleciała moja mama, która po urodzeniu Nadii została na wyspie kilka miesięcy. Po niej dotarła do nas teściowa. Zobaczyły, że jesteśmy bezpieczni”. Teraz przylatują dwa razy w roku, a Kamila z Adamem wracają do Polski na każde wakacje, kiedy w Kambodży zaczyna się pora deszczowa. Czasem wpadają na święta – wiadomo, wirtualna rozmowa nie zastąpi bliskości. Niedawno znowu powiększyła się im rodzina. Poza tym intensywnie pracują, bo kilkadziesiąt bungalowów wśród palm to malowniczy, ale wymagający biznes. I dochodowy – na sąsiedniej wyspie budują drugi kompleks. Kambodża przeżywa turystyczny boom. Adam Kordecki: „Gdy nasze dzieci dorosną, pewnie gdzieś wyjedziemy, bo chciałbym, żeby chodziły do dobrej szkoły. Może do Australii?”.

Po doświadczeniu Kambodży ma poczucie, że wszędzie są w stanie ułożyć sobie życie. Na facebookowej stronie swojego ośrodka rok temu zamieścił ogłoszenie: „jeśli ktoś szuka zmiany na Nowy Rok i chce nam pomóc w prowadzeniu resortu, to zapraszamy do kontaktu”. Jeden z wielu komentarzy brzmiał: „Super! Jak bym nie miał dzieci i firmy, to byłbym u Was wczoraj!”.

5 powodów, dla których warto wybrać Azję lub Antypody

1. Tanio

PLUS: W Tajlandii czy na Bali koszty życia są niższe od warszawskich. Obiad na ulicy w Tajlandii można zjeść za równowartość 5 zł, a jednopokojowe studio wynająć za 800 zł miesięcznie. Nieco większe mieszkanie w wieżowcu z basenem, blisko stacji metra, kosztuje około 1300 zł. Duży dom z basenem to na Bali koszt 3 tys. zł. Obcokrajowcy znajdują pracę w turystyce albo jako lektorzy angielskiego. Zarobki na tym stanowisku kształtują się na poziomie 3500-4000 zł. Za taką pensję można żyć, nie przejmując się, że zabraknie na bieżące wydatki. To także idealny kierunek dla digital nomadów, czyli ludzi, którym do pracy wystarcza komórka i laptop.

MINUS:Jeśli masz dzieci, amerykańska czy angielska szkoła kosztuje kilka tysięcy dolarów miesięcznie, ale możesz wybrać homeschooling.

2. Bezpiecznie

PLUS:Singapur to najbezpieczniejszy kraj na świecie. Nawet nocą można wracać piechotą do domu, bo kradzieże i napady praktycznie się nie zdarzają. Jeśli przy stacji metra, gdzie mieszkańcy zostawiają swoje rowery (niczym niezabezpieczone!), raz w roku dojdzie do kradzieży, władze miasta umieszczają tabliczkę z napisem: „uwaga, niebezpieczeństwo!”.

MINUS: Trzeba wziąć pod uwagę tłumy na ulicach, w metrze, w centrach handlowych, kolejki w restauracjach i niewiele zieleni. Aby wyrwać się na weekend z tego miasta --państwa na wyspie, trzeba kupić bilet na samolot lub prom.

3. Tolerancyjnie

PLUS: Nowa Zelandia jest otwarta na ludzi niezależnie od ich wiary, płci czy orientacji seksualnej.

MINUS: Ceny mieszkań, zwłaszcza w dużych miastach Nowej Zelandii. Tygodniowy czynsz za wynajęcie pokoju dla dwóch osób w Queenstown to koszt 300-350 dolarów. Poza miastem ceny spadają do 200 dolarów.

4. Zdrowo

PLUS: 54 proc. ekspatów z Nowej Zelandii przyznaje, że odkąd tu zamieszkali, prowadzą zdrowszy styl życia ze względu na większą równowagę pomiędzy życiem zawodowym a rodzinnym. Zdaniem przyjezdnych łatwo się tu osiedlić, znaleźć mieszkanie i nawiązać kontakty z miejscowymi, bo Nowozelandczycy są otwarci na emigrantów.

MINUS: Żeby zostać w Nowej Zelandii i pracować, trzeba mieć odpowiednią wizę. Nie będzie o nią łatwo, jeśli twój zawód nie jest wymieniony na liście profesji pożądanych przez nowozelandzki rząd. Można to sprawdzić poprzez wyszukiwarkę skillshortages.immigration.govt.nz. Kogo przede wszystkim szukają? Finansistów, inżynierów, naukowców.

5. Można robić karierę

PLUS: Jeśli jesteś wysokiej klasy specjalistą, najlepiej zarobisz w Indiach. Roczne zarobki ekspatów w Bombaju są wyższe niż w Nowym Jorku czy Zurychu i wynoszą średnio 217 165 dolarów (raport banku HSBC). Dodajmy do tego niskie koszty utrzymania, co sprawia, że sporą część dochodów można odłożyć lub wydać na przyjemności, np. podróże na sąsiednią Sri Lankę, do Bhutanu czy na Malediwy. W Singapurze, mimo że nie jest tani, ekspaci również zarabiają więcej niż w rodzinnych krajach. 70 proc. deklaruje, że od momentu przeprowadzki ich roczne zarobki brutto wzrosły o 42 proc. (raport HSBC). Najłatwiej tam znaleźć pracę specjalistom – finansistom czy informatykom.

MINUS: Indie to nie najbezpieczniejszy, zwłaszcza dla kobiet, kierunek na azjatyckiej liście.

Okładka tygodnika WPROST: 2/2020
Artykuł został opublikowany w 2/2020 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 2/2020 (1918)

  • Rewolucja kulturalna 6 sty 2020, 20:00 Benefis Zenka Martyniuka w TVP, a później firmowany przez tę telewizję „Sylwester Marzeń”, gdzie królowało disco polo, wywołały w Polsce burzę. Zdecydowanie niewspółmierną do rozmiarów „kulturalnej rewolucji”, której podobno dokonali demiurdzy z Woronicza. 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 6 sty 2020, 20:00 Politycy Platformy Obywatelskiej szykują się do wyborów przewodniczącego partii. – Jeszcze przed świętami Grzegorz dzwonił po byłych parlamentarzystach i namawiał ich do głosowania. A Budka, najpoważniejszy rywal Grzegorza, zupełnie... 6
  • 7 dni dookoła dni świata 6 sty 2020, 20:00 Izrael Bibi chce Nietykalności Premier Izraela Binjamin Netanjahu próbuje za wszelką cenę przeciągnąć rozpoczęcie procesu o korupcję z zarzutów postawionych mu przez prokuraturę w listopadzie. Netanjahu zażądał immunitetu, licząc,... 8
  • Obraz tygodnia 6 sty 2020, 20:00 1. miejsce w rankingu najchętniej oglądanych w Wielkiej Brytanii i Australii seriali na Netflixie zajął „Wiedźmin”. Cztery pierwsze miejsca na liście bestsellerów Empiku wciąż należą do książek Olgi Tokarczuk. Na piątym... 11
  • Inteligent a oczy zielone 6 sty 2020, 20:00 Czy telewizja publiczna powinna promować disco polo? O tym prof. Magdalena Środa i Jan Wróbel w „łączy nas »Wprost«”. 12
  • Bodnar listy pisze 6 sty 2020, 20:00 Adam Bodnar: Od kilku lat rzecznik praw obywatelskich zajmuje się sprawą rodziców, którzy nie mogą otrzymać ani zasiłku pogrzebowego, ani macierzyńskiego, ani też skorzystać z urlopu macierzyńskiego w razie urodzenia martwego dziecka, którego płci nie da się ustalić.... 13
  • Biznespolowcy 6 sty 2020, 20:00 Dyskoteki, restauracje, apartamenty na wynajem, własne salony urody. Tak gwiazdy disco polo inwestują wyśpiewane miliony. Królem pozostaje Zenek Martyniuk, który w rok potrafi zarobić milion dolarów. 14
  • Orędzia dwa 6 sty 2020, 20:00 Politycy rzadko mówią cokolwiek od siebie. Najczęściej mówią to, co chcemy od nich usłyszeć. O stanie zbiorowego umysłu społeczeństw wiele mogą powiedzieć orędzia noworoczne. Jest w nich to, co za ważne uznali doradcy analizujący sondaże i nastroje społeczne. To, czego chcemy... 19
  • Uszy prezesa 6 sty 2020, 20:00 Prezes PiS opiera się na kilku kręgach zaufanych osób. Ostatnio w najbardziej zaufanym kręgu zaszły pewne przetasowania. 20
  • Morawiecki jest dziś twarzą PiS 6 sty 2020, 20:00 – Morawiecki jest dziś twarzą PiS Tusk jest tchórzem podszyty, dlatego nie podjął się rywalizacji prezydenckiej. Małgorzata Kidawa-Błońska ma znacznie groźniejsze cechy – mówi Joachim Brudziński, wiceprezes PiS. 24
  • Bunt milenialsów 6 sty 2020, 20:00 Zarabiają grosze, mieszkają u rodziców, stoją przed realną groźbą życia na głodowej emeryturze. Pokolenie trzydziestolatków ma powody do buntu. Niewykluczone, że czeka nas powtórka z rewolucji 1968 r. 28
  • Czy grozi nam faszyzm 6 sty 2020, 20:00 – Dzisiejsza polityka przestała ucieleśniać jakieś wizje czy wartości – ostrzega prof. Enzo Traverso,wybitny włoski historyk, badacz totalitaryzmów. 33
  • Jak przygoda, to tylko w Kambodży 6 sty 2020, 20:00 Wywrócić swoje życie do góry nogami i wyjechać to jedna z tych fantazji, które uderzają do głowy i wylatują z niej równie szybko jak bąbelki z noworocznego szampana. Coraz częściej w odległych rejonach świata można spotkać Polaków, którzy ten plan urzeczywistnili. 36
  • Instrukcja obsługi zmiany 6 sty 2020, 20:00 Być surowym dla siebie czy pobłażliwym? Dokręcić śrubę czy odpuścić? A może nic nie zmieniać w swoim życiu? Jak trzeźwo podejść do postanowień noworocznych, radzi psycholożka Joanna Chmura. 40
  • Na scenie jestem gejzerem 6 sty 2020, 20:00 – Siedemnaście lat temu bałam się, że po kabarecie Potem nic ważnego w mojej karierze nie może się już wydarzyć. Na szczęście szybko odkryłam dzikie energie, które we mnie drzemią – mówi Joanna Kołaczkowska, aktorka kabaretu Hrabi. 43
  • Niech śmiech będzie z wami 6 sty 2020, 20:00 Jedyne danie w internecie, które jeszcze się nie przejadło, to świeże, apetyczne memy. Bez nich rzeczywistość byłaby niestrawna. 46
  • Dziewczyna z pustostanu 6 sty 2020, 20:00 W pozbawionym drzwi lokalu spały cztery kompletnie pijane osoby. Łatwo było skuć je kajdankami. 50
  • Nowe życie Palikota 6 sty 2020, 20:00 Idąc do polityki, zarzekał się, że na dobre kończy z biznesem. Kiedy z polityką skończył, to do biznesu wrócił. Na najnowszy pomysł zebrał w internecie ponad 4 mln zł. Wystarczyło mu na to 36 dni. 54
  • Hossa bessa 6 sty 2020, 20:00 Polska Fundacja Najbogatszych W noc sylwestrową Polska Fundacja Narodowa odpaliła prawdziwą petardę. Opu-blikowała najnowsze sprawozdanie z działalności za 2018 r. Na jej budżet zrzuca się 17 spółek Skarbu Państwa. To, jak PFN wydaje... 58
  • Wojna na gesty, wojna na słowa 6 sty 2020, 20:00 Historyczna awantura z Rosją pokazuje, kto i do czego potrzebny jest Kremlowi. Putin nie tylko rozgrywa cele w światowej dyplomacji, lecz także próbuje wpływać na przebieg kampanii wyborczej w Polsce. 60
  • Małpy chcą wolnej Papui 6 sty 2020, 20:00 Polak Jakub Skrzypski to pierwszy w dziejach Indonezji cudzoziemiec skazany za próbę obalenia rządu. 65
  • Lek jak cud 6 sty 2020, 20:00 Ta historia to gotowy scenariusz na film: 10-dniowe bliźniaki Helenka i Antek lecą do Rzymu na leczenie, które zatrzyma degradację ich mięśni. Na pokładzie samolotu są też rodzice i czteroletnia siostra Basia, która porozumiewa się tylko oczami, a oddycha dzięki respiratorowi. 68
  • Odporność od kuchni 6 sty 2020, 20:00 Katar, kaszel, drapanie w gardle i gorączka.Zima. Jak naturalnie wzmocnić odporność i uchronić się przed infekcją? 70
  • Młode serce 6 sty 2020, 20:00 Na studiach wziąłem udział w niskobudżetowym filmie „Kto puka do moich drzwi?”, na który zrzucili się studenci. Wyreżyserował go mało znany wtedy chłopak Martin Scorsese. A potem już poszło – mówi Harvey Keitel, którego można oglądać w kinach i serwisie Netflix w „Irlandczyku”. 72
  • Nietykalni 6 sty 2020, 20:00 Film „Gorący temat” i serial „Na cały głos” poświęcone Rogerowi Ailesowi to pierwsze po wybuchu ruchu #MeToo zrealizowane na tak dużą skalę opowieści o molestowaniu seksualnym. Hollywood chce zrozumieć kulturę, która pozwoliła przez dekady tuszować przemoc. 77
  • Sztuka kochania 6 sty 2020, 20:00 – Skończmy z tematami tabu – w każdej rodzinie znajdzie się lesbijka czy gej. Co trzecia kobieta miała aborcję. Słuchajmy się –  mówi piosenkarka Natalia Przybysz. 80
  • Potwory i spółka 6 sty 2020, 20:00 Geralt Henry’ego Cavilla przyciąga wzrok od pierwszej minuty idealnie wyrzeźbionym ciałem i białą grzywą. Introwertyczny charakter wiedźmina nie wymaga od aktora nadmiernej ekspresji, ale gwiazdor wydaje się stworzony do pojedynków z potworami. 84
  • Film 6 sty 2020, 20:00 Nowy świat Bohaterka wspaniałego dokumentu „Kraina miodu” mieszka ze starą mat-ką w ruinach opuszczonej wioski w macedońskich górach. Jej życie wyznacza naturalny rytm pór roku, nocy i dnia, zmieniającej się pogody. Co jakiś czas... 85
  • Muzyka 6 sty 2020, 20:00 Wyspiarski rap Wyspy Brytyjskie od lat reagują na hip-hop z zadziwiającym oporem. Mimo intelektualnych kawałków Mike’aSkinnera z The Streets tamtejszy rap wciąż pozostaje na marginesie gatunku. Na tym tle Stormzy jest fenomenem. Imponują... 86
  • Książka 6 sty 2020, 20:00 Szkoła czytania Po książkę amerykańskiego profesora literatury warto sięgnąć nie tylko dlatego, że jest bardzo popularna za oceanem, lecz także dlatego, że uczy czytania jako sztuki. Pokazuje, jak szukać w literaturze podtekstów,... 87
  • Kalejdoskop 6 sty 2020, 20:00 Serial Strażnicy polskiego Teksasu Artur Zaborski W trzecim sezonie „Watahy” jest wszystko, czego można oczekiwać od współczesnego serialu: angażujący scenariusz scalający równe i ciekawe wątki, brawurowo napisane i zagrane postaci,... 88
  • Z „Dziennika”. 27 grudnia 2019 – 2 stycznia 2020. Gajków pod Wrocławiem 6 sty 2020, 20:00 Piętnasta. Ciemna noc. Z latarką, skrajem drogi, poszedłem do Żabki. Wymiotło im całą białą wódkę. Nawet szklaną beczułkę z kranikiem, co zawsze myślałem, że nikt jej nie kupi. Została jedna smętna butelka. Pusta ściana, która zawsze zasłonięta butelkami! 90
  • Astrofaza 6 sty 2020, 20:00 Astrologia przestała być domeną wróżek i trafiła w ręce speców od marketingu, którzy próbują oczarować nią klientów. 92
  • Jeszcze wszystkiego nie wiem 6 sty 2020, 20:00 Z twórczością jest trochę jak z ćwiczeniami fizycznymi – najlepszą kondycję i rzeźbę ciała dają regularne treningi – pisze Monika Brodka w rubryce "co mnie inspiruje" w tygodniku „Wprost”. 95
  • Kurpiowskie szczęście 6 sty 2020, 20:00 Jedną z typowych kurpiowskich potraw są fafernuchy. Te ciastka, pieczone na początku nowego roku, mają zapewnić szczęście i dobrobyt na kolejne miesiące. 96
  • Dobry biznesplan 6 sty 2020, 20:00 Marzycielskie wizje i barwne scenariusze odłóżmy na bok. Dobry biznesplan opiera się na konkretnych danych oraz dokładnej analizie rynku. 97

ZKDP - Nakład kontrolowany