Skazany

Skazany

Czy Michał Listkiewicz ma zastąpić doktora Mirosława G.?
Pan Listkiewicz? Ty złodzieju i kryminalisto, jeszcze pójdziesz siedzieć!". Takie słowa usłyszał od starszej kobiety stojącej przed urzędem pocztowym prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Starsza pani tylko się przyłączyła do polowania z nagonką na Michała Listkiewicza. I nie chodzi o to, czy ma on coś na sumieniu. Listkiewicz idealnie pasuje do roli wroga publicznego. Wyczyszczenie PZPN i „skasowanie" obecnego prezesa związku może się okazać nawet bardziej spektakularne niż sprawa doktora Mirosława G. czy korupcji w Ministerstwie Rolnictwa z Lepperem w tle. Piłką żyją miliony, a w dodatku to Polska organizuje Euro 2012, więc ci, którzy oczyszczą polski futbol, mogą zyskać więcej niż reformatorzy podatków czy budowniczowie autostrad.

Lista błędów i wypaczeń
Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością starsza pani spod urzędu pocztowego nie jest ekspertem od piłki nożnej i nie zna osobiście prezesa PZPN. Pewnie śledzi jednak doniesienia mediów na temat wroga numer jeden w polskim sporcie czy wręcz polskim życiu publicznym. A z nich wyłania się prosta perspektywa: polowanie na Listkiewicza jest uprawnione, bo wystarczy wyrzucić go z PZPN, a więcej nie usłyszymy o aferach korupcyjnych, sitwach i ustawianych meczach w polskich ligach. Tymczasem prawda jest taka, że wymiana sternika piłkarskiego związku niczego nie zmieni. Może nawet pogorszyć sytuację, bo proponowane lekarstwa (pomysły, aby zastąpił go polityk albo działacze, których obecny prezes o lata świetlne wyprzedza międzynarodowym obyciem, kontaktami czy intelektem) mogą się okazać gorsze od choroby. Listkiewicz przynajmniej wie, czego już nie wolno robić, gdzie się znajdują pułapki. Pomysł na bycie anty‑Listkiewiczem niczego nie rozwiązuje, tak jak w polskiej polityce pomysł na bycie anty-Kaczyńskim.
W centrali PZPN przy ulicy Miodowej w Warszawie, dwa piętra poniżej gabinetu prezesa, na ścianie wiszą portrety 24 dotychczasowych szefów związku. Ostatni na zdjęciu Michał Listkiewicz ma odejść ze stanowiska 14 września. Po ponad 9 latach urzędowania. Dłużej kierował PZPN tylko Władysław Bończa-Uzdowski (w okresie międzywojennym i krótko po II wojnie światowej). W tym czasie reprezentacja dwa razy awansowała do mistrzostw świata i po raz pierwszy w historii do mistrzostw Europy. A już przyznanie Polsce organizacji Euro jest osiągnięciem bez precedensu. Pamiętamy wszak „sukcesy" Aleksandra Kwaśniewskiego i władz polskiego sportu w ubieganiu się o zimowe igrzyska w Zakopanem. Uznano to za ponury żart.
Michał Listkiewicz na pewno nie jest bez winy. Obciąża go przede wszystkim początkowe lekceważenie ujawnionych wypadków korupcji, wyrażające się zdaniem o „czarnej owcy" po zatrzymaniu pierwszego skorumpowanego sędziego. Sam dzisiaj nazywa je idiotycznym. W aferę łapówkarską w polskim futbolu zamieszanych jest kilkadziesiąt klubów, zatrzymano i przesłuchano już ponad 110 osób. A lista ciągle się wydłuża. Dla własnego dobra Listkiewicz mógł podać się do dymisji dużo wcześniej, uznając „polityczną" odpowiedzialność za wykryte skandale. Mógł powiedzieć, że nie chce firmować tak skażonych korupcją rozgrywek swoim nazwiskiem. Mimo kilkakrotnych zapowiedzi nie odszedł. Choć PZPN degradował kluby do niższych klas rozgrywkowych, zawieszał działaczy i obserwatorów, a wielu sędziów nie przeszło weryfikacji, zrobił za mało, aby przekonać opinię publiczną, że walka z nieuczciwością w piłce jest jego absolutnym priorytetem.
– Najlepszy minister spraw zagranicznych nie może być dobrym ministrem spraw wewnętrznych. A tak było z Michałem. Przez pięć dni w tygodniu nie było go w kraju. Wtedy rządził za niego zarząd. Moim zdaniem, to ci panowie, a nie Listkiewicz, doprowadzili do tolerowania korupcji i zamiatania wszystkiego pod dywan – mówi Jan Tomaszewski, były szef komisji etyki przy PZPN. – Nam w Polsce się wydaje, że jak coś poszło w PZPN źle, to winien jest prezes Listkiewicz. To nieprawda. Oprócz niego jest masa ludzi, która powinna porządnie pracować i podejmować decyzje. Listkiewicz się nie sprawdził jako menedżer, ale sprawdził się jako promotor polskiej piłki – dodaje Zbigniew Boniek.

Za co może odpowiadać Listkiewicz
Wszystkie przewiny Listkiewicza nie usprawiedliwiają jednak furii, z jaką jest atakowany. Mówiąc słowami prezydenta Kaczyńskiego, w sprawie korupcji „jest poza podejrzeniem". Nikt nie złapał go za rękę, nie postawił zarzutów. Związek kierowany przez Listkiewicza prowadził działalność zgodnie z obowiązującymi wtedy przepisami (dopiero 1 lipca 2003 r. wprowadzono prawo definiujące korupcję w sporcie). Ani Listkiewicz, ani PZPN nie mogli wchodzić w kompetencje policji, prokuratury czy potem CBA.
Nie jest winą ani Listkiewicza, ani PZPN, że kluby działają jako spółki prawa handlowego (kontrolują je akcjonariusze, a nie stowarzyszenie, jakim jest PZPN) bądź jako stowarzyszenia (te tym bardziej są trudne do skontrolowania przez inne stowarzyszenie). Oznacza to, że PZPN, jego zarząd oraz jego prezes nie mogą ponosić karnej odpowiedzialności zbiorowej za korupcyjne zachowania klubów, piłkarzy czy trenerów. Zgodnie z kodeksem karnym trzeba udowodnić konkretne przestępstwa konkretnym sprawcom. Prezes Listkiewicz nie odpowiada za przestępstwa, w których nie uczestniczył osobiście, do których nie podżegał, wreszcie – o których nie miał pewnej wiedzy, czyli opartej na dokumentach i niezbitych dowodach.

Kozioł nad przepaścią
Jak z Michała Listkiewicza, zbawcy mającego wyciągnąć polską piłkę z bagna po okresie rządów Mariana Dziurowicza, zrodził się potwór? Zadziałał tu znany socjologom i antropologom społecznym fenomen kozła ofiarnego. W sytuacji kryzysowej dobrze jest znaleźć grupę albo osobę, której można przypisać całe zło.
W tradycji judaistycznej dosłownie brano kozła, na którym kapłan kładł rękę i wypowiadał winy całego ludu, po czym zwierzę wyprowadzano na pustynię i spychano w przepaść. Był to rytuał oczyszczenia. Dziś stosuje się bardziej wyrafinowane metody. Może być tak, że podłoże patologii ma złożony charakter i trudno dociec przyczyny zła wynikającego z wieloletnich zaniedbań. W tej sytuacji napiętnowanie kogoś rodzi poczucie, że rozumiemy źródło problemów i staramy się je rozwiązać. – Schemat kozła ofiarnego polega na tym, że trzeba zrobić cokolwiek, nawet jeśli niczego w ten sposób się nie naprawi. Chodzi o to, żeby prosty lud miał poczucie, że władza jest w dobrych rękach i działa – wyjaśnia prof. Andrzej Zybertowicz, socjolog.
Podobne igrzyska jak obecnie wokół Michała Listkiewicza obserwowaliśmy wielokrotnie. Ostatnim przykładem jest nagonka na Ewę Sowińską, rzecznik praw dziecka. Wielu domaga się jej dymisji, ale mało kto zauważa, że ustąpienie Sowińskiej nie zmieni tego, że instytucja, którą kieruje, jest wydmuszką. Wystarczyłoby – zgodnie z sugestiami Janusza Kochanowskiego – umiejscowić jej zadania w strukturach Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.
Wielkiej nagonki medialnej doświadczył też w 1990 r. Stan Tymiński. Jego kandydatura na urząd prezydenta była mocno egzotyczna, ale w żaden sposób nie usprawiedliwia to histerii i zadawania mu publicznie ciosów poniżej pasa. Wystarczy przypomnieć telewizyjny reportaż oskarżający kandydata o maltretowanie żony i głodzenie dzieci. Wszystko po to, aby Lech Wałęsa nie miał problemów z pokonaniem „odczłowieczonego" intruza. Ale i sam Wałęsa stał się obiektem podobnego mechanizmu, i to nie tylko w PRL. Wystarczyło, że zaszedł za skórę salonowi, a przez media przetoczył się walec z obelgami, że zagraża demokracji i ma autorytarne skłonności. Paradoksem jest, że ten sam Wałęsa stanął później na czele krucjaty w obronie demokracji przed zakusami PiS. Tym razem został obsadzony w roli dobrego, bo walczył po właściwej stronie. Nikt już nie wypominał mu ręcznego sterowania i tego, że konstytucję skrojono „pod niego".

Teatr sprawiedliwości
Potwora z Michała Listkiewicza nie zrobiono z dnia na dzień. Ale ostatnio ten spektakl był wyjątkowo dobrze rozgrywany. Przed niedawnym zjazdem PZPN minister sprawiedliwości ogłosił, że w aferę korupcyjną jest już zamieszanych 29 klubów, a kajdankami skuto (nie z powodu korupcji) prezesa Cracovii, szanowanego biznesmena Janusza Filipiaka. Jeszcze ciekawiej zrobiło się, gdy politycy PiS i PO, którzy na co dzień warczą na siebie, wspólnie zaatakowali władze PZPN, a nieoceniony Janusz Palikot z platformy wypalił, że PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV.
Szybko się też okazało, że sytuację może uratować nowy szef PZPN. Minister sportu Mirosław Drzewicki mówił o konieczności zmiany pokoleniowej we władzach PZPN. Na razie „odmłodzenie" ogranicza się do powtarzanych na giełdzie kandydatur dwóch byłych premierów: związanego z PO Jana Krzysztofa Bieleckiego (starszego od Listkiewicza o dwa lata) i Kazimierza Marcinkiewicza (młodszego o sześć lat), który poparł PO w ostatnich wyborach. Padają też propozycje, aby związkiem rządził Roman Kosecki, poseł platformy i były reprezentacyjny piłkarz. Wygląda na to, jakby PZPN znalazł się na liście ważnych instytucji do przejęcia.

Za wszelką cenę
Samo odejście Michała Listkiewicza nie zmieni PZPN. To instytucja archaiczna, nieprzystająca do realiów XXI wieku. W Anglii piłkarskim związkiem zarządza kilka osób. Spotykają się dwa razy do roku. Rozliczają się z tego, co przez 6 miesięcy zrobili, i wyznaczają nowe zadania. W Polsce w zarządzie piłkarskiego związku zasiada 35 osób (ma być 18). Przedstawiciele klubów zawodowych i amatorskich, wielkich i małych, piłki kobiecej, futsalu itd. Zajmują się wszystkim, czyli niczym dobrze. Zarząd decyduje na przykład o tak prozaicznych sprawach, jak to, czy boisko w miasteczku X spełnia kryteria, aby odbywały się na nim rozgrywki. Członkowie zarządu głosują, mimo że nie widzieli obiektu na oczy.
Zarząd powinno się ograniczyć, a zadania rozdzielić, ale nie jest to na rękę działaczom z terenu, bo straciliby wpływy. Nowy prezes PZPN nie zmusi ich do tego prośbą ani groźbą. Chyba że ustawowo określi się maksymalną liczbę członków zarządów związków sportowych. O tym, jak reformatorskie siły reprezentują działacze z terenu (będzie się musiał z nimi liczyć także przyszły prezes), można było się przekonać, czytając projekt rozgrywek zgłoszony przez szefów wojewódzkich związków piłki nożnej podczas ostatniego zjazdu PZPN. Miał nie tylko wady prawne, ale był także na rękę wyłącznie drugoligowcom, którzy za darmo trafiali do najwyższej klasy rozgrywkowej (I i II liga miały zostać na rok połączone). Im te „asy" będą miały mniejszy wpływ na polską piłkę, tym lepiej. Podobnie jak politycy, dla których polowanie na Listkiewicza i PZPN jest tylko środkiem do celu. A celem tym nie musi być wcale futbol, lecz poszerzanie strefy wpływów i władzy.


Niemcy
Wiosną 2005 r. sędzia Robert Hoyzer w porozumieniu z mafią bukmacherską ustawił wynik czterech meczów. Miał za to otrzymać 67 tys. euro oraz telewizor plazmowy. W 2006 r. sprawa wyszła na jaw i sąd skazał Hoyzera na dożywotnią dyskwalifikację i 29 miesięcy pozbawienia wolności. W aferę zamieszany był również inny arbiter, Dominik Marks, którego skazano na półtora roku więzienia, Chorwat Ante Sapina, oskarżony o wręczanie sędziom łapówek i organizowanie nielegalnych zakładów bukmacherskich, został skazany na dwa lata i 11 miesięcy więzienia. W wyniku afery Niemiecki Związek Piłki Nożnej – według wyliczeń ekspertów – stracił 750 tys. euro, a po doliczeniu kosztów procesu strata wyniosła 1,8 mln euro. Sąd nakazał Hoyzerowi zapłacić 126 tys. euro kary finansowej na rzecz związku.

Włochy
Największy skandal we włoskiej piłce nożnej rozpoczął się w 2004 r., kiedy wyszło na jaw, że dyrektor generalny Juventusu Turyn luciano moggi prowadził pertraktacje z Pierluigim Pairetto, który zajmował się wyznaczaniem sędziów na mecze Serie A. Moggi miał wskazywać „życzliwych" sędziów do spotkań swojej drużyny. W proceder zamieszani byli działacze Juventusu, AC Milan, Fiorentiny i Lazio oraz pięciu sędziów, a prokuratura postawiła zarzuty 26 osobom. Na mocy wyroku sądowego i późniejszej apelacji Juventus Turyn spadł do drugiej ligi i stracił tytuły mistrza Włoch wywalczone w sezonach 2004/2005 i 2005/2006. Drużynom Lazio Rzym i AC Fiorentina wymierzono punkty karne. AC Milan pozostał w Serie A, ale stracił część punktów wywalczonych w sezonie 2005/2006. Oprócz tego Juventus musiał zapłacić 120 tys. euro kary, zaś pozostałe kluby – po 100 tys. euro.

Portugalia
Portugalska piłka żyje aferą Apito Dorado (złoty gwizdek). Tamtejsza federacja oskarżyła prezesa FC Porto jorge da pinto costę o kupienie dwóch meczów. W zamian za opłacanie arbitrom wakacji, załatwianie dla nich prostytutek, a nawet wręczanie kopert z pieniędzmi, Costa miał w 2004 r. zmienić na korzyść swojej drużyny wynik dwóch spotkań. W trakcie śledztwa okazało się, że w proceder zamieszane są również inne kluby - Boavista Porto, Benfica Lizbona oraz Nacional Madera, a w gronie podejrzanych ostatecznie znalazło się dwunastu sędziów i kilku działaczy sportowych. Jednak to FC Porto zostało oficjalnie oskarżone i klubowi groził spadek do drugiej ligi. Ostatecznie skończyło się na odebraniu punktów.

Anglia
Dwa tygodnie temu angielska policja aresztowała działaczy drużyny ekstraklasy Birmingham City Davida Sullivana i Karren Brady – w związku ze śledztwem w sprawie korupcji w angielskiej piłce nożnej. Sprawa dotyczy transferu w 2004 r. Aliou Cisse z Birmingham do Portsmouth za 300 tys. funtów, w czym pośredniczył agent piłkarski Willie McKay. To echo szerszego śledztwa w sprawie nieprawidłowości i korupcji przy transferach piłkarzy, w ramach którego zatrzymano w listopadzie 2007 r. wiele osób, m.in. menedżera Portsmouth harry'ego redknappa oraz dyrektora wykonawczego Petera Storrié’ego, senegalskiego piłkarza Amdy Faye’a, obecnie wypożyczonego do Rangers, obrońcę Tottenhamu Pascala Chimbondę, agenta Williego McKaya i prezesa Leicester City Milana Mandricia. Policja przyznaje, że będzie prowadziła dochodzenie we wszystkich klubach, w których pośrednikiem był McKay, i nie wyklucza kolejnych aresztowań.

Kim jest Michał Listkiewicz
Pochodzi: z rodziny Koszutskich herbu Leszczyc
W rodzinie: Maria Koszutska (Wera Kostrzewa), działaczka i główny ideolog Komunistycznej Partii Polski, od 1926 r. przebywała na emigracji, głównie w ZSRR; w 1937 r. stalinowski sąd skazał ją na śmierć, zmarła w więzieniu; w 1956 r. została zrehabilitowana
Rodzice: matka, Olga Koszutska, aktorka i reżyser, pracowała m.in. w Teatrze Polskim; ojciec, Zygmunt Listkiewicz, aktor, zagrał m.in. w filmie „Człowiek na torze"; w 2002 r. matka została zamordowana w swoim mieszkaniu na Żoliborzu
Ukończył: hungarystykę na Uniwersytecie Warszawskim
Kariera: był dziennikarzem, sportowcem, ale największe sukcesy odniósł jako sędzia piłkarski; był sędzią liniowym podczas finałowego meczu mistrzostw świata w 1990 r.; prezesem PZPN jest od czerwca 1999 r.

Ile jest wart Polski Związek Piłki Nożnej
PZPN to najbogatszy związek sportowy w kraju. Jego roczny budżet to kilkadziesiąt milionów złotych. Od państwa otrzymuje tylko około 2,5 mln zł na szkolenie młodzieży. Podstawowymi źródłami dochodów są umowy na prawa telewizyjne i reklamowe, dotacje FIFA i UEFA, wpływy z mistrzostw świata i Europy, wpływy z biletów oraz pieniądze przekazywane przez sponsorów. Przykładowo – związek ma zagwarantowane wpływy od firmy Sportfive, której odsprzedał prawa do transmisji telewizyjnych meczów naszej reprezentacji rozgrywanych w Polsce. Na początku roku spółka Ekstraklasa SA, czyli 16 klubów i PZPN, sprzedała prawa do pokazywania rozgrywek ligowych Canal+ i TP SA za 120 mln zł rocznie. Na udziale reprezentacji w mistrzostwach świata w Niemczech w 2006 r. PZPN zarobił około 10 mln zł. Podczas tegorocznych mistrzostw Europy teoretycznie do zyskania jest nawet 15,5 mln euro – jeśli Polacy wygrają wszystkie mecze.

Okładka tygodnika WPROST: 17/2008
Więcej możesz przeczytać w 17/2008 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 17/2008 (1322)

  • Na stronie - Olejniczak w Mikronezji 20 kwi 2008, 22:00 Opozycja robi za chórek w orkiestrze Donalda Tuska 4
  • Taśmy Durlika 20 kwi 2008, 22:00 Śledztwo 8
  • Skaner 20 kwi 2008, 22:00 8
  • Klub profesorów 20 kwi 2008, 22:00 Sejm 9
  • SLD TV 20 kwi 2008, 22:00 Partie 9
  • Zostań dziennikarzem InfoTuby 20 kwi 2008, 22:00 WWW.INFOTUBA.pl 9
  • Kazik bez prądu 20 kwi 2008, 22:00 Muzyka 9
  • Dossier 20 kwi 2008, 22:00 "Romanowi Giertychowi pokazałem kiedyś język, a minister Hall pokazałbym najchętniej coś innego" Janusz Palikot w TVN 24, krytykując pomysł minister edukacji o zmianach w liście lektur„Z męskich spraw zostało mi tylko... 10
  • PYTANIA NIEPOLITYCZNE - Piłem wódkę z Kaczmarskim 20 kwi 2008, 22:00 Rozmowa z Jackiem Kurskim, posłem PiS 10
  • Ludzie 20 kwi 2008, 22:00  Europoseł Szejna wsadza na motocykle Wszyscy pracownicy unijnej administracji na motocykle! – zachęca europoseł SLD Andrzej Szejna. Pod jego patronatem odbędzie się w czerwcu 2008 r. w stolicy Belgii rajd jednośladów.... 11
  • Putin się żeni? 20 kwi 2008, 22:00 Romanse 11
  • Powrót polskiego hydraulika 20 kwi 2008, 22:00 Książka 12
  • (Nie)pokój olimpijski 20 kwi 2008, 22:00 Igrzyska 12
  • Kiosk 20 kwi 2008, 22:00 THE WASHINGTON POSTDaniel Burke, „Katolicki powiew w Białym Domu"„Jeśli Bill Clinton może być nazywany pierwszym czarnym prezydentem Ameryki, to (…) George W. Bush może równie dobrze być pierwszym prezydentem... 14
  • Sawka czatuje 20 kwi 2008, 22:00 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 14
  • Poczta 20 kwi 2008, 22:00 Arystokracja III RP Wtekście „Arystokracja III RP" (nr 14) nieprawdziwa jest teza, że o prawie do wykonywania zawodów prawniczych decydują sami prawnicy. O powołaniu na stanowisko notariusza samorząd notarialny nie decydował... 16
  • Playback 20 kwi 2008, 22:00 Jan Krzysztof Bielecki, prezes Pekao SA, i Sławomir Skrzypek, prezes NBPFot. A. Jagielak 16
  • Wprost przeciwnie - Użyteczny bęcwał 20 kwi 2008, 22:00 Lech Kaczyński powinien odpowiadać przed narodem, a nie przed Palikotem 18
  • Fotoplastykon 20 kwi 2008, 22:00 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 20
  • Z życia koalicji 20 kwi 2008, 22:00 Czym można się zajmować, jeśli zupełnie nie przez przypadek zostało się ministrem sportu? Jako że na Euro już wszystko gotowe, to można zadbać o siebie. I tak ministra Mirosława Drzewieckiego w środku dnia, o 11.30, zdybaliśmy w... 22
  • Z życia opozycji 20 kwi 2008, 22:00 Już nie bardzo łapiemy, jak to jest z tym zdrowiem prezydenta. Nasza faworyta Anna Fotyga, najbardziej nabzdyczona osoba na świecie, twierdzi, że świat i Polska nie powinny się interesować ciałem Lecha Kaczyńskiego. Z kolei prezydencki... 23
  • Skazany 20 kwi 2008, 22:00 Czy Michał Listkiewicz ma zastąpić doktora Mirosława G.? 24
  • Kochanek wszystkich Polaków 20 kwi 2008, 22:00 Rządy Donalda Tuska zwolniły obywateli z energochłonnego kibicowania politykom i pozwoliły się zająć zarabianiem pieniędzy 30
  • Donald radarowiec 20 kwi 2008, 22:00 Współczesna demokracja nie lubi wizjonerów, kocha natomiast polityków sympatycznych 32
  • Mam słabość do Kluzik-Rostkowskiej 20 kwi 2008, 22:00 Rozmowa z Bronisławem Komorowskim, marszałkiem Sejmu 34
  • Porywacze zaufania 20 kwi 2008, 22:00 W sprawie porwania Krzysztofa Olewnika organy ścigania nie zrealizowały żadnej z zasad postępowania w takich sytuacjach 36
  • Postać tygodnia - Barbara Kudrycka 20 kwi 2008, 22:00 Komandoska nauki 38
  • Wprost z blogu 20 kwi 2008, 22:00 DyplomacjaPolscy inspektorzy do KaliningraduWojciech Jakóbik www.kcmatrix.blogspot.comRosjanie chcą stałego dostępu do elementów amerykańskiego systemu antyrakietowego, jaki ma się znaleźć w Polsce. Oczywiście, dajmy im kolejny, po... 39
  • Twarze Polski 20 kwi 2008, 22:00 Najlepszą wizytówką naszego kraju za granicą jest obecnie kierowca Formuły 1 Robert Kubica – uważają Polacy 40
  • Czas wrzeszczących staruszków 20 kwi 2008, 22:00 Kaczyński przekonał się, że aby wygrać, trzeba zagrać na chama, pojechać po bandzie, walić z grubej rury 44
  • Trójka bez sternika 20 kwi 2008, 22:00 48
  • Niemiecki kod pocztowy 20 kwi 2008, 22:00 Z ulubieńca mediów w RFN Tusk może się stać najmniej pożądanym politykiem 48
  • Tusk na finanse! 20 kwi 2008, 22:00 Jan Rostowski nie radzi sobie z populizmem polityków rozdających pieniądze 48
  • Putin się boi 20 kwi 2008, 22:00 Nadejdzie taka chwila, kiedy na Kremlu przestaną odbierać telefony Putina 48
  • Ryba po polsku - Habilitacja 20 kwi 2008, 22:00 Dość już naprawiania świata, który jest chaosem, więc nie da się naprawić 49
  • Giełda 20 kwi 2008, 22:00 50
  • Gadanie po przecenie 20 kwi 2008, 22:00 O ponad jedną trzecią spadły ceny usług świadczonych przez operatorów komórkowych w latach 2005-2007 – wynika z raportu Urzędu Komunikacji Elektronicznej. To jedna z największych obniżek cen w Europie. Cena usług post-paid spadła... 50
  • Podręcznik autopromocji 20 kwi 2008, 22:00 Od hitu do kituKupując amerykański bestseller, możemy być pewni, że będzie to książka napisana łatwym językiem, skierowana do szerokiego grona czytelników. Tak jest z „Dlaczego chcemy, żebyś był bogaty" napisaną „w... 50
  • Fuzja ratunkowa 20 kwi 2008, 22:00 125 mln pasażerów rocznie będą przewozić największe linie lotnicze świata, które powstaną z połączenia amerykańskich Delta Airlines i Northwest Airlines. To 35 razy więcej niż przewozi LOT. Nowa firma ma zatrudniać 75 tys. osób... 50
  • Droga nadwaga 20 kwi 2008, 22:00 Aż 45 mld USD rocznie kosztuje amerykańskie przedsiębiorstwa otyłość ich pracowników – wyliczyli eksperci organizacji Conference Board. Tyle tracą pracodawcy z powodu mniejszej wydajności w pracy i kosztów leczenia pracowników z... 50
  • Szejkanat Brazylia 20 kwi 2008, 22:00 Nawet 1,13 biliona dolarów mogą być warte złoża ropy naftowej odkryte u wybrzeży Brazylii – uważają analitycy Citi. Według wstępnych szacunków, pod oceanem znajduje się około 33 mld baryłek ropy. To jedne z największych... 50
  • Globalny koszyk 20 kwi 2008, 22:00 Osłabianie dolara spowodowało, że Nowy Jork stał się o prawie 20 proc. tańszym miastem niż przed rokiem – wynika z analizy banku UBS. Najdroższym miastem świata pozostaje Oslo, ale goni je Dublin, który w ciągu dwóch lat... 50
  • Plaga agflacji 20 kwi 2008, 22:00 Jak politycy i rolnicze lobby windują ceny żywności 52
  • Klątwa Greenspana 20 kwi 2008, 22:00 Inflacja na świecie będzie najwyższa od 20 lat 56
  • Kosztowna taniocha 20 kwi 2008, 22:00 Dlaczego bilety lotnicze w Polsce są takie drogie 58
  • Know-how 20 kwi 2008, 22:00   62
  • Kłamię, więc jestem 20 kwi 2008, 22:00 Wbrew pozorom nie jest to książka o kłamstwie. Tomasz Kozłowski z Instytutu Socjologii UMK w Toruniu analizuje, jak rozwija się nasza samoświadomość. Pojawia się ona w wieku 3-4 lat, gdy w mózgu zostają odciśnięte pierwsze ślady... 62
  • Szczęśliwy singiel lepszy od nieszczęśliwego męża 20 kwi 2008, 22:00 Szczęśliwe małżeństwo daje poczucie szczęścia i służy zdrowiu. Ale lepiej być singlem niż nieszczęśliwym małżonkiem. Przekonują o tym badania Julianne Holt-Lunstad, psycholog z Brigham Young University. Potwierdziły one, że... 62
  • Morderca zapachu 20 kwi 2008, 22:00 Zanieczyszczenia powietrza zagłuszają zapach rozsiewany przez kwiaty. W ten sposób utrudniają owadom podążanie za wonią prowadzącą je do pokarmu – dowodzą naukowcy z University of Virginia. To zjawisko być może częściowo... 62
  • Ciśnienie na migrenę 20 kwi 2008, 22:00 Wysokie ciśnienie ma też dobre strony – chroni przed bólem głowy i migreną. Prawdopodobnie dzieje się tak z powodu zmniejszonej nadciśnieniem elastyczności naczyń krwionośnych. W Norwegii przebadano ponad 51 tys. mężczyzn i... 62
  • CHIMERA XXI WIEKU 20 kwi 2008, 22:00 Tworzenie zarodków myszy z wykorzystaniem komórek skóry jest skuteczniejsze i prostsze niż technika, dzięki której przyszła na świat owieczka Dolly. Nowy organizm powstaje z embrionu otrzymanego metodą in vitro i wprowadzonej do niego... 62
  • Torpeda w głowie 20 kwi 2008, 22:00 Środki dopingujące i dopalacze mózgu stają się tak powszechne, jak picie kawy na śniadanie 64
  • Niezniszczalni 20 kwi 2008, 22:00 Medycyna potrafi wyjaśnić wszystkie znane przypadki dobrze zachowanych ciał zmarłych świętych 72
  • Osobowość hieny 20 kwi 2008, 22:00 Osobowość mają nawet sikory i rybki w akwarium 76
  • Kod oka 20 kwi 2008, 22:00 Z oczu można wyczytać, na co zachorujemy 80
  • Bez granic 20 kwi 2008, 22:00 82
  • Dekolt Angeli 20 kwi 2008, 22:00 Piersi kanclerz Niemiec Angeli Merkel znalazły się na pierwszych stronach tabloidów w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Wszystko za sprawą sukni z dużym dekoltem, którą pani kanclerz założyła na uroczystą galę zorganizowaną 12 kwietnia z... 82
  • Cytat tygodnia 20 kwi 2008, 22:00 „Nie trzeba robić ludziom psychoanalizy czy traktować ich z góry, żeby się zorientować, że mamy problemy" Hillary Clinton, komentując uwagi Baracka Obamy na temat sytuacji amerykańskich robotników 82
  • Chusty demokracji 20 kwi 2008, 22:00 KOMENTARZZeynep Karahan Uslu politolog z Uniwersytetu Aydin w Stambule, szef Tureckiego Centrum Badawczego (TAM)Orzeczenie tureckiego Trybunału Konstytucyjnego nie służy umocnieniu demokracji. Trybunał zdecydował się rozpatrzyć wniosek... 82
  • Francuski narzeczony Polski 20 kwi 2008, 22:00 Warszawę i Paryż dzieli to, co je łączy 84
  • Krzyż Berlusconiego 20 kwi 2008, 22:00 Il Cavaliere ma szanse dominować we włoskiej polityce do roku 2020 88
  • Wojna ze strachu 20 kwi 2008, 22:00 Mimo nadchodzących z Damaszku odgłosów werbli Syria nie chce i boi się wojny z Izraelem 92
  • Pasaż 20 kwi 2008, 22:00 94
  • Zapach faceta 20 kwi 2008, 22:00 Ewan McGregor, gwiazda wchodzącego na nasze ekrany „Snu Kasandry" Woody’ego Allena, w trzy miesiące przejechał na motocyklu całą Europę, kawał Azji (był m.in. w Mongolii i na Syberii), Alaskę i Kanadę. To właśnie on... 94
  • Fasolowy afrodyzjak 20 kwi 2008, 22:00 Roberto Cavalli słynie z urządzania szalonych imprez, na których goszczą m.in. Jennifer Lopez, Cher i Lenny Kravitz. Na jednym z przyjęć Cavalli przebrał się za… Karla Lagerfelda. Obdarzony ułańską fantazją Cavalli sygnuje swoim... 94
  • Lato w mieście 20 kwi 2008, 22:00 Yves Saint-Laurent, twórca słynnego domu mody, 20 lat temu został odznaczony Orderem Legii Honorowej. Kolejnym dobrym zapachem udowadnia, że słusznie. L’Homme Eau d’Été 2008 to, jak przekonuje producent, zapach dla fanów lata w... 94
  • Pachnieć żywicą 20 kwi 2008, 22:00 Współcześni perfumiarze odtwarzają nawet zapach metalu i szkła. Tym bardziej radzą sobie z zapachami wody i powietrza, a efekty ich pracy można poczuć w wodzie toaletowej Dsquared2 – He Wood. Powietrze i woda są w niej jednak tylko... 94
  • Trwałość od Krokodyla 20 kwi 2008, 22:00 Marka Lacoste obchodzi 75-lecie istnienia. Założył ją René Lacoste, mistrz tenisa, znany też jako Krokodyl – stąd charakterystyczne logo marki. Z okazji jubileuszu Lacoste promuje limitowaną edycję wody toaletowej Essential.... 94
  • Wakacyjna mania 20 kwi 2008, 22:00 Giorgio Armani najchętniej spędza lato na Pantellerii, wyspie na Morzu Śródziemnym. Miejsce to zainspirowało go do stworzenia zapachu, który choć trochę oddawałby atmosferę Pantellerii. Tak powstała letnia odmiana Armani Mania –... 94
  • Laser 20 kwi 2008, 22:00 98
  • Bohater tygodnia - Woody Allen 20 kwi 2008, 22:00 Woody Allen... zmienił nazwisko ze Stewart Konigsberg na Woody Allen, ponieważ własne uważał za byt poważne dla komika.na każdym kroku podkreśla, że filmy robi wyłącznie dla siebie.mówi, że „jest paranoikiem w jakichś 25... 98
  • Fotografia prasowa w liczbach 20 kwi 2008, 22:00 51. edycja wystawy World Press Photo dzień po wernisażu w Amsterdamie trafi do Poznania (Centrum Kultury Zamek, 30 kwietnia – 25 maja). Odwiedzi też Warszawę (31 maja – 24 czerwca), Kraków (31 października – 21 listopada) i... 98
  • Polski dziadek DiCaprio 20 kwi 2008, 22:00 Szukalski jest w rzeźbiarstwie tym, kim Dante i Edgar Alan Poe w literaturze – napisał w 1921 r. magazyn „Vanity Fair” 100
  • Zbiorowa hipnoza 20 kwi 2008, 22:00 Rozmowa z Etgarem Keretem, izraelskim pisarzem, filmowcem 104
  • Zemsta za Kosowo 20 kwi 2008, 22:00 Polski rząd załatwił nam klęskę na festiwalu Eurowizji 106
  • Górna półka - Bohaterowie, kolaboranci i ich historyk 20 kwi 2008, 22:00 Łatwo jest pisać o sprawach budzących wielkie namiętności. Łatwo jest pisać głupstwa, prowokacje, apologie. Na przykład o kolaboracji w Polsce okupowanej i „wyzwolonej", stosunku Polaków do Żydów w czasie II wojny albo o... 109
  • Wencel gordyjski - Wpadka Puchatka 20 kwi 2008, 22:00 Już starożytni powiadali: jak nie ty Kachnę, tak Kachna ciebie 110
  • Ueorgan Ludu 20 kwi 2008, 22:00 Amerykańce do rozbioru eternitu * Najnowsze american jokes * Patriotyczny Traktat Lizboński 112
  • Krótko po Wolsku - Chiński Smog 20 kwi 2008, 22:00 Podczas gdy my zamiast budowy dróg i stadionów zajmujemy się głównie dyskusją, czy i kiedy uda się wybudować drogi i stadiony, Chińczycy nie boją się nawet najtrudniejszych problemów. I wcale nie mam na myśli mniejszości narodowych.... 112
  • Skibą w mur - Jury rządzi! 20 kwi 2008, 22:00 Dziś jury nie musi się na niczym znać, ważne, by zrobiło ze swojej oceny show 114

ZKDP - Nakład kontrolowany