Kupuj polskie

Kupuj polskie

Mam gdzieś Wedla. To już nie jest polska marka, więc nie kupuję jej produktów – mówi znana warszawska restauratorka Magda Gessler. Z badań wynika, że około 1,5 mln Polaków robi zakupy, kierując się tym, w jakim stopniu dany towar jest polski. Podobnie doceniają narodowe marki Amerykanie, Włosi, Niemcy czy Japończycy.
Według polityków i przedsiębiorców, zakupowy „nacjonalizm" to najlepszy sposób na ochronienie własnej gospodarki przed kryzysem. Ekipa doradców prezydenta Baracka Obamy zapowiedziała niedawno, że program „Buy American" (kupuj amerykańskie) uczyni częścią planu ratowania amerykańskiej gospodarki. W Polsce podobna akcja ruszy w lutym. Polskie firmy wraz z agencją reklamową Demo Effective Launching i fundacją Dajesz Pracę PL chcą zorganizować akcję pod hasłem: „Bądźmy dumni z polskich produktów". To kontynuacja poprzedniej akcji „Kupując polskie produkty, dajesz pracę". Slogany są zawoalowane, bo już w 1984 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu stwierdził, że kraje członkowskie Unii Europejskiej nie mogą namawiać wprost do kupowania towarów tylko dlatego, że zostały one wyprodukowane w danym kraju, i wielokrotnie potwierdzał tę linię orzecznictwa. To jednak tylko inne ujęcie prostego przekazu: kupuj polskie.
– Kupując polskie produkty, możemy się obronić przed skutkami kryzysu gospodarczego. Nawet kilkadziesiąt złotych wydanych przez każdego na krajowe produkty w skali całego rynku tworzy strumień gotówki, który zasila nasze firmy. Nasze decyzje zakupowe mają wpływ na to, co się dzieje w realnej gospodarce – mówi Jacek Sadowski, szef Demo Effective Launching i założyciel fundacji Dajesz Pracę PL. Organizatorzy mogą liczyć na wsparcie polityków, zwłaszcza Waldemara Pawlaka, wicepremiera i ministra gospodarki, który sam nieraz rzucał podobne hasła.
Na pozór pomysł wydaje się prosty i logiczny. Wybierając polskie produkty, przysparzamy krajowym producentom zysków, ci dają pracę naszym rodakom, do budżetu wpływa więcej podatków, z których finansowane są świadczenia dla wszystkich. Jeżeli wydamy 1000 zł na produkt firmy zagranicznej, ale wytwarzany w Polsce, PKB naszego kraju powiększy się o 400 zł (7 proc. ceny to wartość polskiej robocizny, kolejne 7 proc. – wartość polskich półproduktów użytych do produkcji, 6 proc. – wartość zużytej energii, 20 proc. – koszty dystrybucji i sprzedaży). Jeżeli podobny produkt kupimy od firmy, której kapitał, zarząd, dział badań czy rozwoju będą polskie, to nasz PKB zwiększy się o 700 zł – prawie dwa razy więcej.
Tzw. etnocentryzm konsumencki (czyli przedkładanie własnych produktów nad zagraniczne) silnie zaznacza się w wielu krajach świata, m.in. w Japonii, Niemczech czy Irlandii – czy to ze względów kulturowych, czy w wyniku akcji propagandowych. Tak się składa, że są to kraje kojarzone z wielkim dobrobytem i gospodarczymi sukcesami (przynajmniej do niedawna). Ale czy to zasługa „kupowania własnego"?
Za największych nacjonalistów zakupowych na świecie są uważani Japończycy. – Oni nie kupują nic zagranicznego, jeżeli tylko ma to japoński odpowiednik – mówi Tomasz Miklaszewski, pierwszy sekretarz Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Tokio. Przez lata wpajano im, że wspieranie zagranicznych gospodarek jest równie haniebne jak współpraca z obcymi wywiadami. Gdy w 1994 r. japoński resort rolnictwa ogłosił, że ze względu na niskie krajowe zbiory ryżu na rynek trafi ryż importowany z Wietnamu, przed sklepami spożywczymi utworzyły się ogromne kolejki. Wszyscy chcieli zdążyć kupić japoński ryż. W programach telewizyjnych namawiano Japończyków do mieszania importowanego ryżu z węglem drzewnym, by osłabić obcy smak i zapach. W Kraju Kwitnącej Wiśni na pierwszym planie postawiono interes producentów – nie klientów. Wokół wielkich koncernów stworzono keiretsu, czyli grupy podwykonawców, którzy zaopatrywali siebie nawzajem i główną korporację. Był to zamknięty obieg. Można twierdzić, że ta autarkia leżała u podstaw japońskiego powojennego boomu. Tyle że ceną za to był fakt, że zarówno japońskie firmy, jak i japońscy konsumenci płacili za wszystkie towary o kilkadziesiąt procent więcej, niż wynosiły ich rynkowe ceny na świecie.
W Irlandii rząd w 1975 r. rozpoczął akcję „Kupuj irlandzkie", usiłując w ten sposób zaradzić katastrofanej wówczas kondycji wyspiarskiej gospodarki. – Produkcja rosła powoli, mieliśmy ogromne bezrobocie. Ludzie zrozumieli, że jeśli nie będą kupowali irlandzkich produktów, to ich dzieci nie będą miały pracy – mówi Tom Rea, dyrektor Guaranteed Irish, organizacji, która promuje irlandzkie produkty. Akcja trwała do połowy lat 80., kiedy z powodu unijnych regulacji musiała przybrać inną fromę (dziś produkty z Zielonej Wyspy są promowane znaczkiem „Gwarantowana irlandzkość"). Tyle że w połowie lat 80., po dziewięciu latach realizacji tego programu, Irlandia wciąż była na skraju przepaści, a „The Economist" okładkowy artykuł na jej temat zilustrował wówczas zdjęciem żebraka. Późniejszy cud gospodarczy kraj zawdzięczał – jak na ironię – ogromnemu przypływowi zagranicznego kapitału.
Już w 1817 r. brytyjski ekonomista David Ricardo zaprezentował tzw. teorię przewag komparatywnych. Wynika z niej, iż wszystkie kraje będą bogatsze, jeżeli każdy z nich skoncentruje się na produkcji tego, co mu wychodzi najlepiej i najtaniej, a pozostałe towary sprowadzi z zagranicy. Ricardo dowodził, że jeśli kupimy coś zagranicznego, równie dobrego jak nasze, ale tańszego, staniemy się przez to bogatsi. Za zaoszczędzone pieniądze możemy wtedy nabyć produkty, na które do tej pory nas nie było stać, dając zyski nowym firmom i zatrudnienie ich pracownikom. Powoli dociera to do promotorów „patriotycznych" akcji zakupowych. Polscy organizatorzy podkreślają dziś, że namawiają do kupowania krajowych towarów tylko wtedy, kiedy są one tak samo dobre jak zagraniczne i oferowane w podobnej cenie (gdyby były i tańsze, i lepsze, raczej nie trzeba byłoby nikogo nakłaniać do ich zakupu).
W styczniu i lutym 2008 r. Demo Effective Launching z fundacją Dajesz Pracę PL zorganizowały w sklepach sieci Tesco w Polsce akcję pod hasłem: „Kupując polskie produkty, dajesz pracę". W jej trakcie sklepy odwiedziło 12 mln klientów. Logo kampanii oznaczono 500 towarów 40 producentów, takich jak Kamis (przyprawy), Drosed (pasztety drobiowe), Bakoma jogurty) czy Soraya (kosmetyki). Po zakończeniu akcji ogłoszono, że sprzedaż tych produktów wzrosła średnio o 18 proc. Inspiratorzy kampanii zorganizowali jednocześnie loterię: każdy, kto kupił trzy produkty oznaczone jako polskie, mógł wygrać różne nagrody (bilety na mecze polskiej reprezentacji, koszyk produktów, bony towarowe). Wzrost sprzedaży mógł co najmniej w części wynikać z tego powodu.
Nawet faktyczne wyniki świadczące o wzroście sprzedaży nie muszą dowodzić skuteczności konsumenckiego etnocentryzmu. Polacy uważają naszą żywność za najlepszą i najchętniej ją kupują, ale niekoniecznie dlatego, że jest polska. Krajowi producenci spożywczy wygrali po prostu z zagraniczną konkurencją w normalnej, rynkowej walce. Stosowanie się do hasła „kupuj polskie" nie jest zresztą poświęceniem, bo – jak wynika z opracowanego przez nas koszyka podstawowych produktów – krajowe wyroby są po prostu tańsze. Gdy chcemy być patriotycznymi konsumentami, trafiamy na trudną przeszkodę – konieczność oceny stopnia „polskości" danego produktu. Czy wystarczy kupować produkty z kodem kreskowym rozpoczynającym się od cyfr 590 (czyli wytworzone w Polsce)? Czy do tego trzeba dodać wymóg, aby ich producenci byli polskimi firmami? Może powinni także używać w produkcji polskich składników? W poprzedniej edycji kampanii fundacji Dajesz Pracę PL w skład „drużyny polskiego produktu" weszły m.in. produkty niemieckiej firmy Dr Oetker czy francuskiej firmy Bonduelle. – Na początku rzeczywiście uwzględnialiśmy także produkty zagranicznych firm, które wytwarzają je w Polsce. Obecnie wymagamy również, by większościowym właścicielem firmy był Polak – wyjaśnia Jacek Sadowski. Ale i to rodzi wątpliwości. Wówczas za polskie nie można uznać na przykład ubrań marek Reserved czy Top Secret, które należą do firm kontrolowanych przez Polaków, lecz ich szyciem zajmują się zakłady na Dalekim Wschodzie. Podobnie będzie niedługo z koszulami Wólczanki, która prawie połowę ubrań będzie szyła w Azji.
– Polacy, kupujcie polskie produkty, bo to naprawdę działa. Od tego zależy praca waszego szwagra, zięcia, sąsiadki – apeluje Jerzy Misiak, prezes Wytwórczej Spółdzielni Pracy Społem w Kielcach, producenta Majonezu Kieleckiego (drugi co do popularności po majonezie firmy Winiary). Jego produkt spełnia niemal stuprocentowo kryteria „polskości". Jajka pochodzą od dostawców z Nowej Soli i Nowego Sącza, olej z Zakładów Przemysłu Tłuszczowego w Warszawie, sól z kopalni w Wieliczce, pieprz od polskiego producenta przypraw Kamis, a słoiki dostarcza Huta Jarosław. Gdyby doprowadzić zasadę „kupuj polskie" do absurdu, trzeba by się przyczepić do owych słoików – wytwarzająca je huta należy do amerykańskiego holdingu Owens-Illinois. W większości wypadków sprawa jest dużo bardziej złożona. Na przykład biorąca udział w kampanii „Bądźmy dumni z polskich produktów" firma Solaris Bus & Coach, producent najpopularniejszych w naszych kraju autobusów, ma siedzibę w Polsce, należy do Polaka Krzysztofa Olszewskiego, polscy inżynierowie tworzą projekty jej pojazdów. Ale prawie połowę surowców i części używanych do produkcji autobusów sprowadza z zagranicy (m.in. stal, silniki i skrzynie biegów).
W dobie globalizacji na którymś etapie procesu produkcji i sprzedaży prawie zawsze zarabia firma zagraniczna. Promowanie produktów ze względu na ich "narodowość" może nawet czasem prowadzić do odwrotnego efektu – wzbogacania zagranicznych inwestorów. Trzy marki spożywcze, z których Polacy są najbardziej dumni i które uważają za warte polecenia, to Wedel, Winiary i Pudliszki (według badań TNS OBOP). Wszystkie należą do zagranicznych koncernów: brytyjskiego Cadbury, szwajcarskiego Nestlé i amerykańskiego Heinza. Oczywiście, kupując ich produkty, zapewniamy miejsca pracy rodakom w polskich zakładach tych firm, a one od większych zysków odprowadzają wyższe podatki do naszego budżetu (w każdym razie te, których nie zdołają „zoptymalizować" i wytransferować za granicę). Przede wszystkim jednak wzbogacamy ich zachodnich akcjonariuszy.
Możemy uznać, że musimy być patriotami zakupowymi dlatego, że tak samo zachowują się obywatele innych krajów. W Niemczech czy Szwajcarii klienci w sklepach bardzo często pytają, czy dany produkt został wyprodukowany w ich kraju. – Najważniejsze są dla mnie cena i jakość. Jednak w wypadku niektórych produktów, jak samochody czy 
wina, zawsze wybieram niemieckie. Prywatnie jeżdżę mercedesem, a w izbie mamy do dyspozycji jeszcze BMW i volkswagena – mówi Lars Bosse, dyrektor generalny Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Sprytni polscy producenci potrafią tę skłonność cudzoziemców wykorzystać. Wrocławska Selena, holding firm zajmujących się produkcją i dystrybucją chemii budowlanej, zwiększyła sprzedaż swoich produktów w Niemczech o kilkadziesiąt procent od czasu, gdy w 2004 r. przejęła niemiecką firmę Dr. Schenk z Hagen oraz markę o tej samej nazwie. – Sprzedawaliśmy tam ten sam produkt co w Polsce. Różnica polegała tylko na nalepce: „Made in Germany" zamiast „Made in Poland" – mówi Krzysztof Domarecki, prezes Seleny.
Czy cudzoziemcy „kupują własne" na pewno po to, by wspierać własne gospodarki? – Oni po prostu są przekonani, że wyprodukowane w ich krajach towary są lepszej jakości. Dlatego są skłonni zapłacić za nie nawet więcej – mówi Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP Lewiatan, który przez dwa lata mieszkał w Szwajcarii. – Jeżdżę niemieckim audi, ale wolę polskie jedzenie. Na zakupach najważniejszy jest dla mnie stosunek jakości do ceny. Nawet na własnym podwórku nikt dziś nie wygra konkurencji, nie mając do zaoferowania nic ponad narodowość marki – potwierdza Hans-Werner Höfer, członek zarządu koncernu Bosch Siemens BSH i szef jego oddziału w Łodzi.
Po co więc promuje się patriotyzm zakupowy? Bo to niezły, grający na emocjach chwyt marketingowy. – Polacy na ogół chętnie reagują na hasła odwołujące się do sumienia patrioty. Kupując polskie produkty, wyrażamy solidarność ze znajomym, który szuka pracy, mamy poczucie, że dbamy o własny interes, że spełniamy obywatelski obowiązek – mówi dr Michał Wierzchoń, psycholog z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dr Adam Figiel z Katedry Handlu i Instytucji Rynkowych Akademii Ekonomicznej w Krakowie napisał w książce „Etnocentryzm konsumencki: produkty krajowe czy zagraniczne", że dla producentów promowanie się „polskością" to dobry sposób na dotarcie do specyficznej grupy klientów – osób starszych, o niższych dochodach, mających konserwatywne poglądy, przywiązujących dużą wagę do patriotyzmu i odczuwających zagrożenie utraty pracy. Nie bez powodu hasło „Buy American" po raz pierwszy pojawiło się w latach 80. wśród robotników pracujących w fabrykach amerykańskich koncernów motoryzacyjnych w Detroit, kiedy bytowi ich przedsiębiorstw zagroził zalew importowanych japońskich aut.
Czym innym jest jednak zysk części producentów chwalących się „polskością" oraz zachwyty polityków, a czym innym faktyczne korzyści dla całej polskiej gospodarki. Paradoksalnie, to właśnie umiejętność znalezienia najlepszych i najtańszych półproduktów i podwykonawców – czy to w Polsce, czy gdziekolwiek indziej – jest jednym ze źródeł sukcesów naszych firm i gospodarki jako takiej. – Prostą galanterię skórzaną i rękawiczki wytwarzamy w Chinach ze względu na niskie koszty pracy. Bardziej skomplikowane produkty, jak buty czy torebki, produkujemy we Włoszech, bo tam są najlepsze manufaktury z długą tradycją. Jedynie produkcję pasków zlecamy polskim firmom. Inaczej nie bylibyśmy w stanie zaoferować klientom najwyższej jakości – mówi „Wprost" Jędrzej Wittchen, założyciel i właściciel firmy Wittchen.
Najlepsze polskie firmy potrafią pokonać zagranicznych konkurentów bez proszenia klientów o taryfę ulgową z racji swej „polskości". – Nie liczymy na patriotyzm klientów. Oferujemy porządne buty w dobrej cenie, a to dla klientów jest najważniejsze, szczególnie w czasach kryzysu. Oni już zagłosowali nogami. Rośniemy szybciej od konkurencji – mówi „Wprost" Piotr Nowjalis, wiceprezes NG2, spółki zarządzającej siecią obuwniczą CCC. Większą część produkcji firma zleca w Chinach, a w polskiej fabryce w Polkowicach wytwarza tylko droższe obuwie skórzane.
W 2008 r. CCC sprzedało 15 mln par butów. Przychody firmy wyniosły 760 mln zł – o niemal 20 proc. więcej niż polskiego oddziału firmy Deichmann, niemieckiego giganta o bliźniaczo podobnej ofercie.
Wystarczy, że będziemy robili to, co robi każdy racjonalny konsument – kupowali dobrej jakości produkty po korzystnych cenach. Coraz więcej takich towarów pochodzi od polskich firm, więc i tak w jakiejś części wesprzemy naszą gospodarkę.

Gra na emocjach

Jedną z firm najczęściej uciekających się do „patriotycznego" marketingu jest Grupa Atlas, producent chemii budowlanej. Biało- -czerwony znaczek na każdym worku kleju czy zaprawy, logo z bocianem, tysiące billboardów z hasłem „Kocham Polskę!" – z tego firma zasłynęła w latach 90. Kontrowersje wzbudzały też jej filmy reklamowe, jak ten o porażce Krzyżaków pod Grunwaldem (głównym konkurentem Atlasa na rynku polskim jest koncern niemiecki). Dwa lata temu w związku z emigracją zarobkową Polaków do Wielkiej Brytanii i Irlandii firma przygotowała plakat reklamowy z lecącym bocianem i podpisem „...Ale w domu najlepiej". – Tendencja do sprzyjania rodzimym produktom i niechęć do importowanych towarów będzie rosła. To efekt upowszechniania się marek globalnych, które ograniczają w dużym stopniu suwerenność konsumenta. Rośnie też poczucie dumy narodowej i przekonania o wysokiej jakości rodzimych produktów – mówi Henryk Siodmok, prezes Grupy Atlas. – Mamy jednak świadomość, że tak jak trudno być patriotą kiepskiego państwa, tak nie można liczyć na lojalność klienta wobec zawodnego produktu. Dlatego budujemy markę przede wszystkim z dbałością o jakość i ciągłe innowacje – dodaje.




Wojciech Brzozowski
Mistrz windsurfingu

Robiąc zakupy, zwracam uwagę na kraj produkcji, ponieważ kupowanie niepolskich towarów osłabia naszą gospodarkę. Moje przywiązanie do „polskości" produktu musi mieć jednak uzasadnienie. Często nasze produkty są zwyczajnie lepsze od zagranicznych, jak choćby polska żywność, która jest zdrowsza, bo zawiera mniej konserwantów. Innym przykładem mogą być polscy producenci jachtów i motorówek, dużo lepszych jakościowo niż amerykańskie.

Olivier Janiak
Prezenter TVN

Po prostu wypada kupować nasze produkty. Krajową produkcję wspieram głównie w dziedzinie spożywczej, bo te artykuły nie są naszpikowane konserwantami tak jak zagraniczne. W innych dziedzinach jest to trudniejsze. W wypadku elektroniki, komputerów czy artykułów gospodarstwa domowego nie mamy zbyt wielu dobrych krajowych firm. Często też zdarza się, że polskie produkty, jak choćby eleganckie koszule Vistuli, są droższe od ich zagranicznych odpowiedników.

Joanna Mucha
Posłanka PO

Na zakupach zwracam uwagę nie tylko na to, czy produkt pochodzi z Polski, ale także skąd dokładnie. Pochodzę z Lubelszczyzny i wspieram przedsiębiorstwa z tego regionu. Uważam, że tam gdzie to tylko możliwe należy promować polskie wyroby. W ten sposób pośrednio dajemy pracę naszym rodakom. Jednak ślepe podejście do sprawy w rodzaju: „kupuję tylko to, co polskie", nie jest właściwe. Sama pamiętam towary oznaczone jako „polski produkt", a wytwarzane przez niemiecką firmę 




Klient patriotyczny

Sprawdziliśmy, jakie będą finansowe skutki „kupowania polskiego". W tym celu wybraliśmy w hipermarkecie po kilkanaście popularnych produktów polskich (wyprodukowanych w Polsce przez firmy kontrolowane przez polskich właścicieli) oraz zagranicznych (importowanych lub wyprodukowanych w Polsce, lecz przez firmy należące do zagranicznych właścicieli).




 Fot. A.Jagielak








Okładka tygodnika WPROST: 5/2009
Więcej możesz przeczytać w 5/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 12
  • hrywien   IP
    kupuj rodzime produkty , wytworzone z odpadków z ubojni z dodatkiem soli drogowej , wyprodukowane w PRC z napisem po polsku. O czym tu mowa? Lipa , lipą przykrywana.
    • kilof   IP
      Zna ktoś z was nazwę choć jednego polskiego, ale to polskiego piwa?
      Chciałbym się czasem napić czegoś innego niż te gazowane siki z żywca, lecha, okocimia czy warki.
      • Choodini (Piotrek)   IP
        Witam! I Magda i-nawet!-po części Tomek mają rację: te same produkty, tych samych światowych koncernów różną mają jakość na Zachodzie, a inną-u nas. Jeśli chodzi o chemię gosp. najczęściej te same proszki, czy pasty do zębów robione są w tych samych fabrykach tyle, że na dwu różnych taśmach, z przeznaczeniem na EU \"A\" i na nas-\"Be\". I nie ma to nic wspólnego z jakością, czy jej brakiem w Polsce. Większość polskich oddziałów koncernów motoryzacyjnych, elektronicznych, czy innych od momentu swego powstania dostaje nagrody za najlepszą jakość, wydajność, innowacyjność itp. Gdyby nie II wojna, a potem (zwłaszcza!) komuna, nieraz role byłyby odwrócone i polskie koncerny na pewno byłyby dziś właścicielami światowych molochów. Kto słyszał kiedyś np. o Heinekenie czy Carlsbergu (prócz Holendrów i Duńczyków), podczas gdy Europa zachwycała się ŻYWCEM i OKOCIMIEM? Czym (i czy w ogóle) było Cadburry, gdy WEDLA jadł cały świat...?
        • misiek   IP
          Fajna okładka. Ciekawi mnie jaki ma związek z treścią artykułu.
          • zeb   IP
            Od nawoływania do robienia zakupów produktów które mają tylko polską nazwę sensowniejsze byłoby wstrzymanie się z zakupami bądż ich maksymalne ograniczenie przez okres około 6 miesięcy. A po 6 miesiacach promować te zakłady , które uda się przejąć Polakom po bankructwie przez zachodnie koncerny. Obecna okazja na odzyskanie zakładów na terenie Polski może się powtórzyć za 100 lat albo wcale.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 5/2009 (1360)

            • Poczta 25 sty 2009, 22:00 Pokolenie wolnej PolskiDlaczego Małgorzata Zdziechowska i Sergiusz Sachno, autorzy artykułu „Pokolenie wolnej Polski" (nr 1-2) tak krytycznie nas oceniają? Dlaczego przedstawiają obraz mojego pokolenia głównie na podstawie ludzi... 4
            • Na stronie - Pigułka szczęścia 25 sty 2009, 22:00 Żadna komisja śledcza nie ujawniła twardej prawdy o polskiej rzeczywistości. Nie zrobi tego także komisja, która ma zbadać, jak zachowywały się organy państwa w sprawie śmierci Krzysztofa Olewnika. A jednak jest ona potrzebna. Po to, by zrozumieć, co się stało. Zrozumieć,... 5
            • Kupuj polskie 25 sty 2009, 22:00 Mam gdzieś Wedla. To już nie jest polska marka, więc nie kupuję jej produktów – mówi znana warszawska restauratorka Magda Gessler. Z badań wynika, że około 1,5 mln Polaków robi zakupy, kierując się tym, w jakim stopniu dany towar jest polski. Podobnie doceniają narodowe... 6
            • Niezłomny jak Czuma 25 sty 2009, 22:00 O sile państwa powinny decydować sprawne organy ścigania i wymiar sprawiedliwości – mówił kilka miesięcy temu w rozmowie z „Wprost" Andrzej Czuma, powołany w ubiegłym tygodniu na ministra sprawiedliwości.Niektórzy... 16
            • Skaner 25 sty 2009, 22:00 16
            • Tuba papieża 25 sty 2009, 22:00 Internet 17
            • Najgorszy jest ZUS 25 sty 2009, 22:00 Przeszkody dla biznesu 17
            • Angielski z Obamą 25 sty 2009, 22:00 Nauka języków 17
            • Niepoprawny reżyser 25 sty 2009, 22:00 Holandia 17
            • Dossier 25 sty 2009, 22:00 „Jesteśmy teraz w środku ekonomicznego Pearl Harbor. Nasze statki zostały zatopione"Warren Buffett w wywiadzie dla NBC„Prawdziwy charakter naszego kraju widać nie w czasach dobrobytu, ale wtedy, gdy działamy w trudnych... 18
            • Pytania niepolityczne - Uliczny wojownik 25 sty 2009, 22:00 Rozmowa z Damianem Raczkowskim, posłem PO, który ma czarny pas w taekwondo. 18
            • Czy szkoły powinny wprowadzić obowiazkową edukację seksualną 25 sty 2009, 22:00 Konfrontacje 19
            • Wykrywacz kłamstw 25 sty 2009, 22:00 Zbigniew Ćwiąkalski  (ur. 9 marca 1950 r. w Łańcucie), od 16 listopada 2007 r. do 21 stycznia 2009 r.minister sprawiedliwości i prokurator generalny. Doktor habilitowany praw – specjalista prawa karnego, wykładowca akademicki i... 19
            • Barometr 25 sty 2009, 22:00 Premier na kryzys Polacy uważają, że Donald Tusk może sobie poradzić z kryzysem gospodarczym – wynika z sondażu TNS OBOP dla „Wprost". Prawie połowa Polaków zachowuje optymizm przed nadchodzącym kryzysem. Jednak niewiele... 20
            • Plus ujemny - Organ wymiaru 25 sty 2009, 22:00 Sprawiedliwość jest zbyt poważną rzeczą, by powierzać ją zawodowym prawnikom. Do takiego wniosku, parafrazując znane słowa Georges’a Clemenceau (premiera Francji m.in. podczas I wojny światowej), doszedł Donald Tusk, przeprowadzając zmianę szefa resortu sprawiedliwości. 21
            • Wydarzenia tygodnia - Polska 25 sty 2009, 22:00 Zbigniew Ćwiąkalski złożył rezygnację ze stanowiska ministra sprawiedliwości. Jego odejście jest efektem samobójstwa skazanego na dożywocie Roberta Pazika, jednego z morderców Krzysztofa Olewnika. Razem z ministrem zdymisjonowani... 22
            • Wydarzenia tygodnia - Świat 25 sty 2009, 22:00 Barack Obama został zaprzysiężony na 44. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Na uroczystość zaprzysiężenia pierwszego Afroamerykanina na stanowisku przywódcy USA przybyło ponad 2,5 mln osób. Rosja wznowiła dostawy gazu ziemnego na... 24
            • Przegląd prasy zagranicznej 25 sty 2009, 22:00 TERAZ OBAMA The Washington PostKoniec zużytych dogmatów Barack Obama nie zaczął prezydentury od pochlebstw. Nie mówił o słońcu na niebie, tylko o „zbierających się chmurach i szalejącej burzy". Co więcej, mówił, że kryzys... 26
            • Puls gospodarki 25 sty 2009, 22:00 28
            • Miliardy do zwrotu 25 sty 2009, 22:00 Członkowie zarządów wielu spółek mogą być zmuszeni zwrócić pensje – w grę wchodzą kwoty rzędu miliarda złotych rocznie. To efekt sporu sądowego między należącym wcześniej do BRE Banku PTE Skarbiec-Emerytura (obecnie PTE... 28
            • SMS 25 sty 2009, 22:00 Niemcy wypijają rocznie cztery litry szampana na osobę, co czyni ich najbardziej szampańskim narodem świata. Najpopularniejsza obecnie marka – Rotkäppchen (Czerwony Kapturek) – pochodzi z piwnic we Fryburgu w Saksonii-Anhalt. W... 28
            • Kasyna bez kasy 25 sty 2009, 22:00 Kryzys zmusza do oszczędności nawet zwykle rozrzutnych klientów amerykańskich kasyn. Jak podaje agencja Nevada Gaming Control Board, w Las Vegas zyski już w listopadzie 2008 r. spadły o 16 proc. (do 437,7 mln USD). Właściciele kasyn tną... 28
            • MONstrualna dziura 25 sty 2009, 22:00 Ministerstwo Obrony Narodowej nie płaci na czas dostawcom sprzętu dla wojska. Dług sięga 1,8 mld zł (około 7,5 proc. budżetu MON). Szef resortu Bohdan Klich przypisuje to opóźnieniom w transferze pieniędzy z Ministerstwa za 775 mln USD,... 28
            • Cytat 25 sty 2009, 22:00 „Stali sie wyznawcami nowego wudu: wiary, ze dprawiajac zawiłe rytuały finansowe, można sprawić, iż martwe banki stana na nogi" Paul Krugman, ekonomista i noblista, o Rezerwie Federalnej  28
            • Mieszkaniowa przecena 25 sty 2009, 22:00 Olsztyn – w ciągu roku cena używanych mieszkań spadła o 15,5 proc. – do 4625 zł za m2 Sopot – mieszkania z drugiej reki staniały w ciągu roku o 8 proc. – do 10 190 zł za m2 Kraków – w grudniu 2008 r. ceny na... 28
            • Szczyt cenowy 25 sty 2009, 22:00 Inflacja w 2008 r. wyniosła w Polsce 4,2 proc. – najwięcej od sześciu lat. Ministerstwo Finansów prognozuje, ze w 2009 r. inflacja spadnie i wyniesie około 2,9 proc.   28
            • Jak nie dostać mata 25 sty 2009, 22:00  Garri Kasparow w niebanalny sposób radzi, jak opanować sztukę wybierania, czyli sztukę życia. Szachowy arcymistrz w duchu Arystotelesa dowodzi, jak ważne są precyzyjna ocena własnej kondycji, oznaczenie celów i znalezienie sposobów... 28
            • Zapytaj wprost - Nie myślę o przeprowadzce 25 sty 2009, 22:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Piotr Farfał 30
            • Scotland Yard na Olewnika 25 sty 2009, 22:00 Co robić, kiedy polski wymiar sprawiedliwości nie radzi sobie z wyjaśnieniem sprawy zabójstwa Krzysztofa Olewnika? Zamiast powoływać kolejne grupy specjalne złożone policjantów i prokuratorów, trzeba spojrzeć na sprawę z całkiem innego punktu widzenia. Już to, że trzej ze... 32
            • Pan na ogródkach 25 sty 2009, 22:00 Eugeniusz Kondracki jest postacią praktycznie anonimową. A jednocześnie jedną z  najpotężniejszych w Polsce. Od 28 lat szefuje liczącemu prawie milion członków Polskiemu Związkowi Działkowców. Organizacja ma 26 oddziałów, 110 etatowych pracowników, tysiące aktywistów, własne... 34
            • Szpieg w sypialni 25 sty 2009, 22:00 Zdalnie sterowany minihelikopter z kamerą krążący przy oknie pokojowego hotelu, w którym spotykają się kochankowie. Albo najczulsze na świecie mikrofony kierunkowe. To tylko drobna część arsenału agencji detektywistycznych specjalizujących się w wykrywaniu zdrad małżeńskich.... 36
            • Język posła 25 sty 2009, 22:00 Sejmowa restauracja Hawełka. Nieformalne spotkanie posłów z Komisji Spraw Zagranicznych z delegacją parlamentarzystów brytyjskiej Izby Gmin. Luźna atmosfera, na stole białe wino. Jeden z Anglików opowiada dowcip. Gdy pada puenta, nikt się nie śmieje. Polscy posłowie czekają,... 40
            • Ryba po polsku - Ozór 25 sty 2009, 22:00 Obowiązuje u nas absolutny prymat polityki nad wszystkim. Łącznie ze zdrowym rozsądkiem. Może się wydawać, że bez polityki i polityków nie byłoby wschodów i zachodów słońca. Politycy na dodatek nie wyłażą z telewizji i są stale obecni w każdym polskim domu. Ale też kiedy... 42
            • Kres ewolucji człowieka? 25 sty 2009, 22:00 Nasz gatunek stanął w miejscu. Jeśli nic się nie zmieni, dołączymy do skamieniałości, takich jak latimeria, łodzik czy jeżowiec, wyglądających tak samo od milionów lat. Tak uważa prof. Steve Jones z University College London, ewolucjonista. Nadchodzi kres ewolucji człowieka... 47
            • Angielski księgowy 25 sty 2009, 22:00 Śmierć jednego z zabójców Krzysztofa Olewnika sprawiła, że minister finansów Jan Rostowski przestał być w centrum uwagi. Niesłusznie. Sięgające miliardów złotych długi ministerstw i grożący nam ogromny deficyt w tegorocznym budżecie przypominają sytuację z 2001 r. Wówczas... 58
            • Polak wędrowny 25 sty 2009, 22:00 Choć stracą pracę w Wielkiej Brytanii czy Irlandii, w większości wcale nie zamierzają wracać do Polski. Tylko jedna czwarta Polaków pracujących na Wyspach chce szukać szans w kraju. Pozostali znajdą pracę za granicą, m.in. w Norwegii, Finlandii, Hiszpanii czy Kanadzie. 62
            • Pieniądze w strumyku 25 sty 2009, 22:00 Budowa elektrowni wodnej może się okazać najlepszym sposobem na zdywersyfikowanie własnego biznesu i ochronienie go przed kryzysem. Dobrze zlokalizowana siłownia o mocy 50 kilowatów, której koszt wynosi 500-700 tys. zł, może przynieść rocznie milion złotych przychodów i nawet... 65
            • Szok cenowy 25 sty 2009, 22:00 Jedną z nielicznych jasnych stron kryzysu gospodarczego wydawał się spadek inflacji. Niektórzy wieszczą, że wzrost cen pod koniec 2009 r. wyhamuje wręcz do zera. Niestety, widać już, że wzrost cen nie osłabnie, co w połączeniu z zatrzymaniem wzrostu płac sprawi, że inflacja... 66
            • Najemnicy Busha 25 sty 2009, 22:00 Działają od 12 lat ze stuprocentową skutecznością. Żaden z chronionych przez nich polityków, dyplomatów lub agentów nie został zabity, mimo że przebywał w tak niebezpiecznych miejscach jak Bagdad czy Kabul. To 40-letni Amerykanin Erik D. Prince, jego firma Blackwater i 23 tys.... 68
            • Głos z Ameryki - Obama jak Reagan 25 sty 2009, 22:00 To zdanie spodobałoby się Johnowi Maynardowi Keynesowi. Barack Obama wygłosił je 8 stycznia na Uniwersytecie George’a Masona w Waszyngtonie. Ogłosił wówczas amerykański plan odnowy i reinwestycji, zwany też pakietem bodźców gospodarczych. 71
            • Podgrzewanie raka 25 sty 2009, 22:00 Niedawno trafiła do mnie pacjentka z rakiem gruczołowym jelita grubego oraz przerzutami do wątroby i nadnercza. Zgodnie ze statystyką nie powinna żyć co najmniej od roku. Tymczasem żyje – mówi „Wprost” prof. Maruszyński, szef kliniki chirurgii ogólnej i... 72
            • Kolano z probówki 25 sty 2009, 22:00 Znakomity siatkarz Marcin Prus latami zmagał się z kontuzją kolana. W końcu musiał się poddać przeszczepowi wyhodowanych w laboratorium komórek chrząstek stawu. Dotychczas osoby ze zniszczonym stawem kolanowym były zdane na środki uśmierzające ból lub protezę stawu kolanowego,... 76
            • Krągły przedmiot pożądania 25 sty 2009, 22:00 Jeden z dowcipów opowiada o mężczyźnie, który wybierał żonę spośród trzech kandydatek. Jedna świetnie gotowała, druga uwielbiała seks, a trzecia miała smykałkę do interesów. Którą wybrał? Tę, która miała największe piersi. Jakich kobiet pragną mężczyźni? 78
            • Maska męskości 25 sty 2009, 22:00 Mężczyźni zwykle mają większe potrzeby seksualne niż kobiety. Jednak zdarza się, że to panie mają ochotę na seks, a ich partnerzy go unikają. Taki problem ma prawie co piąta kobieta w stałym związku. 81
            • Angielski Galileusz 25 sty 2009, 22:00 Galileusz nie był pierwszym człowiekiem, który obserwował Księżyc przez teleskop. Wcześniej dokonał tego Anglik Thomas Harriot – dowodzą dokumenty brytyjskiego West Sussex Record Office. Harriot pierwszy użył też teleskopu do badania ciał niebieskich i pierwszy wykonał... 82
            • Duże jest niebezpieczne 25 sty 2009, 22:00 Gatunki wykorzystywane przez człowieka – ryby, kopytne, bezkręgowce i rośliny – zmieniają się trzykrotnie szybciej, niż gdyby nie były poddane nienaturalnej selekcji. Donoszą o tym uczeni z University of Sherbrooke w Kanadzie. Karol Darwin nie wpadłby na to, że... 84
            • KNOW-HOW 25 sty 2009, 22:00   86
            • Książka - Logo polskości 25 sty 2009, 22:00  Jak wyglądają dzieje Polski z perspektywy jej kultury? Próbuje to nakreślić prof. Maria Bogucka w pracy „Kultura – Naród – Trwanie". Autorka podkreśla, że w dziejach polskiej kultury szczególną rolę... 86
            • Orgazm pieniężny 25 sty 2009, 22:00 Kobiecy orgazm zależy od salda konta bankowego mężczyzny – dowodzą brytyjscy naukowcy. Dotychczas uczeni potwierdzali raczej związek między fi zyczną atrakcyjnością mężczyzny a doznaniami kobiety podczas zbliżenia. Wyniki... 86
            • Lusterka w oczach 25 sty 2009, 22:00 W południowym Pacyfiku odkryto rybę z czworgiem oczu. Dolichopteryx longipes ma zwykłe oczy patrzące do góry, a obok nich skierowane w dół oczy wykorzystujące zamiast soczewek lustra z kryształków guaniny. Pomagają one rybie w porę... 86
            • CZŁOWIEK I GADŻET 25 sty 2009, 22:00 Apple w pakiecie Oprogramowanie okrzyknięte hitem 2009 r. branży software od 5 lutego będzie można kupić. Tak o swoich produktach mówili w San Francisco szefowie Apple podczas dorocznej gali MacWorld. W tym wypadku apetyt na supernowości... 87
            • Słownik rosyjski 25 sty 2009, 22:00 "Premierzy Rosji i Ukrainy pełnym sukcesem zakończyli negocjacje w sprawie cen rosyjskiego gazu na kolejnych dziesięć lat. Wszelkie nieporozumienia, które pojawiały się ze strony Kijowa, zostały przyjęte z pełnym zrozumieniem". Taki eufemistyczny komunikat podany przez... 88
            • Europa i reszta - Europejczyk Obama 25 sty 2009, 22:00 Barack Obama jest podwójnym prezydentem USA, bo dwa razy składał przysięgę. I jest podwójnie uwielbianym prezydentem przez poprawną politycznie Europę. Na początek spełnił wyborczą obietnicę – zapowiedział likwidację więzienia dla terrorystów w Guantanamo na Kubie.... 91
            • Hipokryci z Brukseli 25 sty 2009, 22:00 Jeśli lider Hamasu Ismail Hanija i jego ludzie wyszli już ze swoich jaskiń, ujrzeli wokół siebie nagie szkielety domów, miny i powszechne zniszczenie. Po ogłoszonym przez Izrael zawieszeniu broni widać, jak z miejsc, które przekształcono w barykady „palestyńskiego... 92
            • Autozawał w Wyszehradzie 25 sty 2009, 22:00 Przed Bożym Narodzeniem w Czechach znaleziono zwłoki 25-letniego samobójcy z Wietnamu. Chłopak w poszukiwaniu pracy przyjechał niedawno do miasteczka Mladá Boleslav. Należał do pierwszych 1500 osób, które na skutek kryzysu straciły zatrudnienie w tutejszej fabryce VW Škoda.... 94
            • Dookoła świata 25 sty 2009, 22:00   96
            • Tempelhof bez Okęcia 25 sty 2009, 22:00 Teren słynnego berlińskiego lotniska Tempelhof, które zostało zamknięte w październiku 2008 r., już wkrótce czeka gruntowny lifting. Władze niemieckiej stolicy rozpisały konkurs na zagospodarowanie obszaru byłego aerodromu. Wśród... 96
            • Savoir-vivre na Titanicu 25 sty 2009, 22:00 Dobre maniery, a raczej ich brak, sprawiły, że z tonącego „Titanica" uratowało się więcej Amerykanów niż Brytyjczyków. Do takiego wniosku doszli uczeni z australijskiego Queensland University of Technology, którzy próbowali... 96
            • Cytat tygodnia 25 sty 2009, 22:00 "Moja mama nadal żałuje, że nie zostałem tancerzem" Rahm Emanuel, szef personelu Białego Domu, wyjaśniając, dlaczego jego matka nie jest zadowolona z politycznej kariery syna 96
            • Okiem Brytyjczyka - O dobrych agentach 25 sty 2009, 22:00 Daniel Craig, najbardziej znany z roli Jamesa Bonda, przyciąga zachodnich kinomanów, wcielając się w postać żydowskiego bojownika walczącego z nazistami. Mam nadzieję, że „Opór” („Defiance”), nowa produkcja o partyzantach Tewje Bielskiego, będzie się... 97
            • Sprawa Anody 25 sty 2009, 22:00 Na pozór wszystko jest w porządku. Porucznik Jan Rodowicz ps. Anoda, jeden z najpiękniejszych „kamieni przez Boga rzuconych na szaniec”, ma w Warszawie ulicę, jego imię przyjmują kolejne drużyny harcerskie. W rocznicę jego tragicznej śmierci w warszawskich kościołach... 98
            • Archiwum Zagłady 25 sty 2009, 22:00 Matki duszące płaczące dzieci, by uratować się przed wykryciem przez SS. Polscy chłopcy napadający Żydów albo wydający ich Niemcom. Polski lud obnoszący się z rzeczami wyniesionymi z żydowskich domów. Ale także żydowscy policjanci uczestniczący w mordowaniu swoich żon i... 100
            • Rock umarł 25 sty 2009, 22:00 "Mam nadzieję, że umrę, nim się zestarzeję” – śpiewał w 1965 r. zespół The Who w utworze „My Generation”. Patrząc na obecną formę tej i następnych generacji gwiazd rocka, można powiedzieć, że szkoda, iż tak się nie stało. Rozdział w muzyce, istniejący... 104
            • RECENZJE 25 sty 2009, 22:00   106
            • Film 25 sty 2009, 22:00 Ten obraz miał powstać 50 lat temu. Hollywood nosiło się z zamiarem ekranizacji „Drogi do szczęścia" („Revolutionary Road") od momentu wydania książki w 1961 r. Prawa do niej kupił Albert S. Ruddy, producent... 106
            • Teatr 25 sty 2009, 22:00 Okazuje się, że Krzysztof Zanussi na scenie radzi sobie o wiele lepiej niż w fi lmie. O ile „Serce na dłoni" z Dodą w obsadzie należy zaliczyć do spektakularnych katastrof, o tyle spektakl „Romulus Wielki" w teatrze... 106
            • Telewizja 25 sty 2009, 22:00 „Tajny współpracownik" to najnowsza premiera Sceny Faktu – cyklu Teatru Telewizji, który potrafi zgromadzić nawet 2 mln telewidzów. Napisana przez Cezarego Harasimowicza autentyczna historia 16-latka szantażowanego przez... 106
            • Książka 25 sty 2009, 22:00 W 2006 r. wstrząsnęło krajem samobójstwo 14-letniej Ani z Gdańska. Dziewczynka zabiła się, bo została upokorzona przez kolegów, którzy próbowali ją rozebrać na oczach innych uczniów, a całe zajście sfilmowali komórką. Antonina... 106
            • WPROST NA WEEKEND 25 sty 2009, 22:00 Tina Turner Fani 70-letniej nastolatki mogą ją usłyszeć na żywo w Hamburgu, gdzie wokalistka będzie promowała swoją najnowszą składankę „Tina! The Platinum Collection". | 30, 31 STYCZNIA, COLOR LINE ARENA, HAMBURG, GODZ.... 108
            • Kryzysowa kolekcja 25 sty 2009, 22:00 Jak projektanci mody radzą sobie z kryzysem? Po prostu ogłosili go najnowszym trendem, lansując kolejne recesyjne kolekcje. Nadchodzą czasy, w których będziemy nosić raczej dżinsy niż eleganckie suknie szyte na miarę. A naszą odpowiedzią na recesję będzie przesunięcie paska o... 112
            • Gorączka rozwodowej nocy 25 sty 2009, 22:00 Jeśli małżeństwo rozpoczyna się wystawnym weselem, to może się kończyć równie huczną fetą. Do Polski dotarła moda na rozwodowe imprezy. Gdy Heather Mills na początku 2008 r. dostała rozwód z Paulem McCartneyem, już następnego dnia wyprawiła za 250 tys. dolarów przyjęcie na... 114
            • Wspaniałe życie w modzie 25 sty 2009, 22:00 Valentino, wielki kreator i założyciel marki, pożegnał się ze swoim atelier po 45 latach. Jego sukcesorka, projektantka Alessandra Facchinetti, musi się zmierzyć teraz z legendą Mistrza Sukni Okolicznościowej i przekonać do siebie nową publiczność, m.in. polską. 26 stycznia w... 116
            • Galeria Wprost - Dmuchamy na zimne! 25 sty 2009, 22:00 Zimowych spacerów i sportów nie warto unikać tylko ze względu na chłód.Trzeba się jednak zabezpieczyć, by nie odmrozić sobie policzków. I tu można połączyć przyjemne z pożytecznym. Na rumieńce Wzmacniający krem nawilżający do... 118
            • Berlin – najpiękniejszy bankrut świata 25 sty 2009, 22:00 Siedem milionów turystów odwiedziło stolicę Niemiec w 2008 r. W Berlinie wszystko jest „naj”: najlepsze położenie, najlepsze towarzystwo i najlepsze widoki na przyszłość. „Berlin jest najpiękniejszy na świecie” – reklamuje stolicę Niemiec jedna z... 120
            • Blisko i swojsko 25 sty 2009, 22:00 Z południowej Polski jedzie się tu godzinę. Słowackie stoki to wymarzone miejsce na narciarski wypad. Dla początkujących i zaawansowanych. A po szaleństwach na śniegu można się zrelaksować w spa. 123
            • Nieoszlifowany diament 25 sty 2009, 22:00 Na dźwięk słowa „Lancer” miłośnicy sportów motorowych wpadają w niezdrowe podniecenie. Niestety, legendarną wersję Evolution dzieli od normalnej wersji Mitsubishi taki dystans, jakby oba auta powstały w innych galaktykach. 124
            • Król śniegu i błota 25 sty 2009, 22:00 W 1986 r. Audi nagrało film reklamowy, w którym model 100 Quattro wjżdża o własnych siłach na szczyt skoczni narciarskiej w fińskim Pitkävuori. Spot ten rozpoczął błyskotliwą karierę napędu na cztery koła. Obecnie mają go już nie tylko samochody terenowe, lecz także luksusowe... 126
            • Miliony w siatce 25 sty 2009, 22:00 Dziewięć tysięcy kibiców zgromadził w hali w Łodzi mecz Ligi Mistrzów siatkarzy Skry Bełchatów z Panathinaikosem Ateny. W kodowanej stacji Polsat Sport obejrzało go 300 tys. widzów. Tak się sprzedaje produkt pod nazwą Polska Liga Siatkówki (PLS). 128
            • Wprost z sieci 25 sty 2009, 22:00   130
            • Dziennikarstwo obywatelskie 25 sty 2009, 22:00 Kiedyś była to wąska grupa ludzi, dziś każdy może zostać dziennikarzem. W sieci. A wszystko dzięki rozwojowi serwisów Web 2.0, których główną treścią jest ta wnoszona przez internautów. BLISKO LUDZI. Dziennikarze obywatelscy nie... 130
            • Blogbox - Beckham jak viagra 25 sty 2009, 22:00 Niedawno David Beckham powrócił na europejskie boiska. Kiedy oglądałem skrót z jego debiutanckiego spotkania z Romą, zastanawiałem się (który to już raz?) nad fenomenem Becksa. Nie przypominam sobie angielskiego zawodnika, który... 130
            • Człowiek w sieci 25 sty 2009, 22:00 Prezydent.com Barack Obama to pierwszy gospodarz Białego Domu pasujący do czasów rewolucji informatycznej. 44. prezydent USA zbudował swój wizerunek dzięki oficjalnym profi lom na MySpace czy YouTube, korzystaniu z MacBooka i komunikowaniu... 130
            • Intercafé - Robert Leszczyński 25 sty 2009, 22:00 Robert Leszczyński Publicysta działu Kultura „Wprost" Jaki portal odwiedzasz najczęściej? Codziennie wchodzę na www.gazeta.pl. Oprócz tego na www.imdb.com, bo to dla mnie absolutnie najważniejszy portal filmowy. Odpalam też... 130
            • SŁOWNICZEK 25 sty 2009, 22:00 SŁOWNICZEKHDD (HARD DISK DRIVE, DYSK TWARDY) – jeden z typów urzadzen pamieci masowej wykorzystujacych nosnik magnetyczny do przechowywania danych. Nazwa „dysk twardy" (hard disk drive) powstała w celu odróznienia tego typu... 130
            • Szukaj z Wprost 25 sty 2009, 22:00 pomocy prawnej... www.eporady24.pl www.maszprawo.com www.e-prawnik.pl www.lex.com.pl www.prawo-cywilne.net www.serwisprawa.pl www.prawnik.pl www.forumprawne.org www.prawnik.net.pl www.forum.prawnikow.p 130
            • Celebryci 25 sty 2009, 22:00 Pycha Durczoka Kasia Cichopek straciła pracę w „Jak oni śpiewają" i główną rolę w serialu „Tancerze". „Tancerze". Jakby tego było mało, Kamil Durczok nie chce rywalizować z nią o Wiktora. Gwiazdka i... 132
            • Playback 25 sty 2009, 22:00 Minister rolnictwa Marek Sawicki i minister finansów Jan Rostowski fot. A. Jagielak 134
            • Skibą w mur - Buble i coś tam, coś tam… 25 sty 2009, 22:00 Rok 2008 byłby nieważny, gdyby nie podsumowano go na Biesiadzie Felietonistów. Już po raz 16. zebraliśmy się w swym gronie szyderców, by przyznać tytuły tyleż zabawne, ile okrutne. Tym razem gościł nas gdański klub Riviera Literacka przy pięknej ulicy Mariackiej, na której... 135
            • Z ŻYCIA KOALICJI 25 sty 2009, 22:00 Stanowczo zbyt późno się o tym dowiedzieliśmy, ale w niektórych kręgach (i to, jakby to powiedzieć, najściślej zbliżonych do posłów PO) Zbigniew Ćwiąkalski miał ksywkę Paździoch. To na cześć Kiepskich, w związku z uderzającym... 136
            • Z ŻYCIA OPOZYCJI 25 sty 2009, 22:00 Oba Kaczory zgodnie twierdzą, że Tusk ma dziurę. Dziura jest tematem poważnym, skoro zajęła się nią nawet jednostka tak czerstwa jak Człowiek o Żółtych Włosach. Chlebowski poradził, coby ktoś wytłumaczył prezydentowi, że to nie... 137
            • Nie tylko dla kobiet - Moja płytoteka 25 sty 2009, 22:00 Niedawno udało mi się zdobyć adapter. Nie jest to Mister Hit, którego używałam kiedyś, tylko inny, dość dobry sprzęt. Dzięki temu mogę słuchać moich ulubionych czarnych płyt. 138

            ZKDP - Nakład kontrolowany