Kres ewolucji człowieka?

Kres ewolucji człowieka?

Nasz gatunek stanął w miejscu. Jeśli nic się nie zmieni, dołączymy do skamieniałości, takich jak latimeria, łodzik czy jeżowiec, wyglądających tak samo od milionów lat. Tak uważa prof. Steve Jones z University College London, ewolucjonista. Nadchodzi kres ewolucji człowieka – uważają naukowcy myślący podobnie jak Jones. Inni badacze dowodzą natomiast, że Homo sapiens nadal się zmienia, a tempo tych zmian nawet ostatnio przyspieszyło.
Zwolennicy tezy o kontynuacji ewolucji uważają, że ludzie mają coraz mniejsze mózgi i stają się coraz bardziej neurotyczni. Zwiększył się przeciętny iloraz inteligencji, zmieniają się proporcje ciała. Niestety, stajemy się coraz bardziej cherlawi. Czy człowiek nadal podlega prawom ewolucji czy wyłamał się z trybów selekcji naturalnej, które kształtują gatunki od trzech miliardów lat? Zgodnie z teorią Darwina, osobnik lepiej dostosowany do środowiska, odnoszący największy sukces, żyje dłużej i ma więcej dzieci. Skoro ma  więcej dzieci, jego geny występują znacznie częściej w populacji. Z  czasem prowadzi to do ewolucyjnych zmian. Dziś geny większości ludzi przechodzą do następnego pokolenia. Zawodzi także kolejny mechanizm selekcji – jeszcze 200 lat temu połowa dzieci umierała przed osiągnięciem wieku dojrzałego – najprawdopodobniej z powodu braku odporności na choroby. Obecnie w społeczeństwach zachodnich 98 proc. dzieci dożywa 25. roku. Stagnacja w ewolucji to efekt osłabienia selekcji naturalnej za sprawą postępu medycyny i higieny.
Proces ewolucji wyhamował też z powodu zmian społecznych. Współczesny model rodziny silnie oddziałuje na naszą genetyczną przyszłość. Poza wiekiem matki ważną przyczyną mutacji jest zaawansowany wiek ojca, zmiany genetyczne oczywiście wywołują także chemiczne i radioaktywne zanieczyszczenia środowiska. Kiedyś najbardziej wpływowi i  najzamożniejsi mężczyźni płodzili dzieci do późnego wieku. Biedni albo musieli służyć w armii, albo wstępowali do zakonów. Dziś mężczyźni, którzy przekroczyli 35. rok życia, stają się ojcami o wiele rzadziej niż  dawniej. Dlatego też szanse na przekazanie mutacji mogących zapoczątkować zmiany są dużo mniejsze.
W ciągu ostatnich 50 tys. lat populacja ludzka bardzo się powiększyła. Teoretycznie więcej ludzi oznacza więcej mutacji. Tylko niewielka ich część jest jednak korzystna, a większość ma neutralne lub wręcz szkodliwe skutki. Każdy człowiek gromadzi średnio około 100 mutacji, zanim dochowa się potomstwa. W naturze potomstwo, które odziedziczy zbyt wiele szkodliwych mutacji, ginie. W  ten sposób nie dochodzi do nadmiernego wzrostu niekorzystnych zmian genetycznych w populacji. Skoro wyzwoliliśmy się spod presji selekcji naturalnej i przeżyć może prawie każdy, mutacje się kumulują. Podobna sytuacja w populacji laboratoryjnych muszek owocowych powoduje bardzo szybkie obniżenie biologicznej jakości owadów. Czy to samo dzieje się z  ludźmi?
Pogarszanie się widzenia jest jednym z najbardziej prawdopodobnych symptomów takich zmian. – Jeszcze kilkanaście tysięcy lat temu nasi przodkowie zajmujący się polowaniami mieli sokoli wzrok. Ich potomkowie mieszkający w miastach coraz częściej wymagają pomocy optyka. Wydaje się, że to zjawisko ma związek ze zmianami genetycznymi – uważa prof. Niles Eldredge, paleontolog z American Museum of Natural History w Nowym Jorku. Pogarszanie się wzroku to pierwszy sygnał, z czasem akumulacja szkodliwych mutacji może mieć wiele innych konsekwencji. Czy staniemy się coraz bardziej uzależnieni od techniki, która będzie musiała wspierać nasze szwankujące organy?
Ludzie z defektami genetycznymi obecnie mogą się łatwiej rozmnażać niż w  przeszłości, a to odbije się negatywnie na puli genów. – Gromadzenie się szkodliwych genów jest jednak bardzo powolnym procesem, niwelowanym przez tysiące perfekcyjnie dobrych genów, które także są przekazywane. Uważam, że będziemy w stanie naprawić te wadliwe, zanim zaczną być prawdziwym problemem – mówi „Wprost" biolog prof. Christopher Wills z University of  California w San Diego.
Zwolennicy ewolucyjnego impasu sami jednak przyznają, że ich argumenty ograniczają się do najbogatszej części świata. W krajach rozwijających się nadal panuje głód i plagi śmiertelnych chorób. A to idealne pole dla  ewolucyjnych zmian. W wypadku AIDS wśród ludzi może się powtórzyć historia, która przytrafiła się szympansom. Obecnie szympansy są nosicielami wirusa HIV, ale nie chorują. Najprawdopodobniej kilka tysięcy lat temu wirus HIV uśmiercił miliony tych zwierząt. Przetrwały tylko nieliczne małpy, które miały geny zapewniające odporność i one właśnie stały się przodkami wszystkich współczesnych szympansów. Za kilka tysięcy lat, o ile medycyna nie  znajdzie skutecznego i taniego leku, Afrykę będą zaludniać potomkowie garstki ludzi, którzy już teraz są odporni na wirus powodujący AIDS. Organizmy chorobotwórcze, w tym pasożyty, zmuszają ludzki genom do  ciągłych zmian. Innym dowodem tej aktywności jest odpowiedź na malarię –  chorobę, która pojawiła się zaledwie 8 tys. lat temu. Chroniący przed nią gen wywołuje efekt uboczny – anemię sierpowatą, rozpowszechnioną w  Afryce Środkowej i Zachodniej. Nie byłoby problemu malarii, gdyby ludzie masowo nie wycinali lasów, na których miejscu powstawały środowiska idealne dla komara przenoszącego pierwotniaki powodujące malarię. Rozprzestrzenienie się genu anemii sierpowatej jest więc skutkiem zmian przeprowadzanych na wielką skalę w naturze przez samego człowieka – mówi prof. Bogusław Pawłowski z Zakładu Antropologii PAN we Wrocławiu i  Uniwersytetu Wrocławskiego.
Ewolucji współczesnego człowieka towarzyszyły drastyczne zmiany w  środowisku i stylu życia. W ciągu ostatnich 100 tys. lat Homo sapiens wyruszył z Afryki i skolonizował większość globu. W tym czasieludzie byli zmuszeni do przystosowania się do skrajnie różnych warunków środowiskowych i klimatycznych.Następstwem emigracji do Europy stała się jaśniejsza skóra, która umożliwia lepszą absorbcję większej ilości promieniowania ultrafioletowego, niezbędnego do produkcji witaminy D. Choć i to się zmienia. Wygląda na to, że ludzkość wróci do brązowego koloru skóry.
Jeszcze w pokoleniu naszych rodziców kobiety i mężczyźni rzadko wiązali się z kimś z innego miasta lub innej wsi. Teraz coraz częściej tworzą związki międzykontynentalne. Ich skutkiem, i to już w niedalekiej przyszłości, będzie globalne ściemnienie karnacji. Jasna skóra jest względnie nową cechą – wykształciła się zaledwie 20 tys. lat temu. Proces mieszania się populacji najintensywniej przebiega w Ameryce Południowej, gdzie spotkali się rdzenni mieszkańcy (którzy w gruncie rzeczy są Azjatami), Europejczycy – potomkowie konkwistadorów, i  Afrykanie przywiezieni tam jako niewolnicy. DNA mieszkańców Brazylii czy  Kolumbii jest już bardzo silnie wymieszany. Ten proces rozpoczął się zaledwie 200 lat temu, a za 1000 lat będzie zakończony. To samo dzieje się w europejskich metropoliach i zacznie się dziać w takich krajach jak Chiny.
Homo sapiens istotnie się zmienił wraz z przemianą łowców-zbieraczy w  rolników. Proces ten rozpoczął się mniej więcej 10-12 tys. lat temu na  obszarze Żyznego Półksiężyca i wkrótce potem także na innych kontynentach. Dla ludzkości był to ekologiczny Rubikon. Rozwój rolnictwa na dobre zmienił naszą pozycję w świecie natury i  zapoczątkował populacyjną eksplozję. Homo sapiens jest 10 tys. razy bardziej liczny, niż powinien według reguł rządzących światem zwierząt. Bez upraw i hodowli zwierząt populacja ludzka liczyłaby obecnie nie więcej niż pół miliona osobników – twierdzi prof. Steve Jones.
Rosnące zagęszczenie ludności i rolnictwo sprzyjały rozpowszechnieniu się chorób zakaźnych, bo kontakt ludzi z patogenami zwierzęcymi stał się intensywniejszy. Zmiany w diecie za sprawą dostępności mleka i nabiału były siłą napędową, która wyselekcjonowała gen umożliwiający dorosłym osobom trawienie laktozy. Do trzeciego roku życia ten gen jest aktywny u  wszystkich, gdyż kobiece mleko także zawiera ten cukier. Nie wszędzie jednak proces ten przebiegał równie intensywnie, w Europie Północnej niemal każdy może pić świeże mleko, w Chinach i Afryce – tylko nieliczni.
Nowa dieta stała się także siłą sprawczą zmian kształtu czaszki. W ciągu ostatnich 10 tys. lat głowy malały i stawały się bardziej okrągłe. Szczęki były coraz mniej wydatne. W ocenie antropologa Clarka Larsena z  Ohio State University działo się tak nie za sprawą ewolucji genetycznej, ale sposobu, w jaki zaczęliśmy gryźć. Kiedy człowiek zaczął się zajmować rolnictwem, zaczął jeść pokarm pochodzący z upraw, a ten był bardziej miękki. Do jego przeżuwania człowiek nie potrzebował rozbudowanych mięśni twarzy i silnej żuchwy. Przejawem tych zmian jest także powszechnie występujący nieprawidłowy zgryz, stłoczenie zębów, niewyrastanie trzonowców. Zbyt duże zęby przestały pasować do  delikatnych szczęk.
Era intensywnego postępu technologicznego i gwałtownych zmian w  środowisku trwa. Dlaczego więc ta sama siła, która działała kilka tysięcy lat temu, nie miałaby działać także teraz? Wielu naukowców przychyla się do poglądu, że przyszła ewolucja będzie ewolucją umysłu i wyspecjalizowanych zachowań. Precedensy już były. Gen związany z ADHD pojawił się około 40 tys. lat temu. Jakie korzyści mogło dawać niespokojne zachowanie? Możliwe, że właśnie ten gen przyczynił się do  masowej migracji z Afryki. Ekspansja Homo sapiens wymagała zwiększonej ruchliwości i twórczego niepokoju. Osobnik z ADHD w społeczeństwie zbieracko-łowieckim wcześniej wykrywał zagrożenia. Był także lepszy w  znajdowaniu pokarmu, zwłaszcza w okresach, gdy było go mało. Przez ostatnie kilka tysięcy latach gen ADHD zaczął występować znacznie częściej (obecnie ma go 3-5 proc. populacji). Niepokój najwyraźniej jest nadal w cenie – temperament eksploratora służy wszak wynalazczości.
Są i bardziej współczesne dowody na zachodzenie zmian – według amerykańskich naukowców Gregory’ego Cochrana i Henry’ego Harpendinga w  ciągu tysiąca lat (między IX a XVIII wiekiem) inteligencja Żydów aszkenazyjskich wzrosła o 12-15 punktów w skali IQ. Stało się to za sprawą bardzo szczególnej selekcji. Ta grupa etniczna, zamieszkująca środkową i północną Europę, mogła wykonywać wyłącznie zawody związane z handlem i finansami. Sukces ekonomiczny na tym polu był o wiele większym wyzwaniem intelektualnym niż sukces w zawodach wykonywanych przez ludność nieżydowską – na przykład w rolnictwie. Ci, którym powodziło się najlepiej, mieli największe rodziny. W ten sposób przebiegała selekcja naturalna sprzyjająca osobom z wyższym ilorazem inteligencji. Odbyło się to pewnym kosztem, gdyż znacznie wzrosła liczba Żydów cierpiących na choroby genetyczne – Taya-Sachsa i Gauchera. Przyszłość nie musi należeć do inteligentnych i kreatywnych, bo ścieżki ewolucji są kręte. Jeśli nic się nie zmieni, sukces ewolucyjny odniesie nie inteligencja, lecz głupota. Ronald Fisher, brytyjski biolog, jeszcze w 1930 r. zwrócił uwagę na to, że geny warunkujące zdolności poznawcze występują częściej w wyższych warstwach społecznych, podczas gdy płodność jest większa wśród ludzi biednych i niewykształconych. Selekcja naturalna przeciwdziała więc genom promującym inteligencję – podsumował swoją obserwację Fisher. W XXI wieku ta tendencja stała się bardzo wyraźna.
– Jeszcze do niedawna kobiety, które były inteligentne i zaradne, rodziły podobną liczbę dzieci jak kobiety o mniejszych możliwościach intelektualnych. Kobiety mądre przekazywały więcej genów, gdyż były bardziej zaangażowane w opiekę nad potomstwem, zapewniały dzieciom leczenie, umiały je lepiej chronić przed niebezpieczeństwem. W biednych rodzinach śmiertelność dzieci Przyszłość nie musi należeć do inteligentnych, bo niewykształceni i  biedni mają więcej dzieci była bardzo duża. Obecnie kandydatki na dobre matki studiują, uczą się, robią karierę i z reguły mają mniej dzieci, o  ile w ogóle je mają – mówi „Wprost" prof. Bogusław Pawłowski.
W Stanach Zjednoczonych liczba młodych kobiet, które rezygnują z  macierzyństwa, podwoiła się w ciągu ostatnich trzydziestu lat – z 15 proc. do 30 proc. Z punktu widzenia ewolucji to tak samo, jakby zmarły wszystkie dzieci tych kobiet. Działa więc selekcja premiująca osoby o  silnym instynkcie macierzyńskim, które często poświęcają karierę zawodową dla rodziny.
Ludzie z mniejszymi zasobami mają więcej dzieci – powodem może być brak edukacji, a nie inteligencji – uspokaja dr Mark Pagel, biolog ewolucyjny z University of Reading w Wielkiej Brytanii. Edukacja jest najlepszym środkiem antykoncepcyjnym. Gdyby przenieść tych ludzi do klasy średniej, mieliby mniej dzieci. Ale Bryan Sykes, genetyk z Oxford University, dopisuje ciąg dalszy czarnego scenariusza. W książce „Adam’s Curse" (Klątwa Adama) ostrzega przed postępującą degeneracją genów chromosomu Y. Grozi to męską bezpłodnością na skalę światową. Gatunek Homo sapiens ma przed sobą 125 tys. lat.
A może rację ma Peter Ward, wybitny autor książek popularnonaukowych? Według niego, przyszłość przyniesie tylko te zmiany, które sami wprowadzimy. Jest tylko kwestią czasu, kiedy człowiek zacznie ingerować w swój genotyp. Oczywiście, będzie wprowadzał geny pozwalające na  dłuższe życie, związane z mocniejszym i zdrowszym ciałem. Ludzie będą żyć 150 lat i do setki będą płodzić dzieci.
Zwolennicy tezy o zatrzymaniu ewolucji człowieka powołują się na  czynniki, które działają najwyżej od kilkuset lat. Zapominają, że proces ewolucji trwa o wiele dłużej. I  mimo intensywnej selekcji jeszcze przed epoką industrialną i rozwojem medycyny Homo sapiens przez tysiące lat prawie się nie zmieniał. Nikt nie wie, dokąd zmierza ludzkość, gdyż ewolucja jest nieprzewidywalna. Wątpliwości uczonych mogłaby rozstrzygnąć tylko machina czasu, która przeniosłaby ich w  odległą przyszłość.

Na Czarnym Lądzie
Wszystkie etapy ważnych kroków ewolucyjnych odbyły się w Afryce. Na tym kontynencie nadal istnieje najwięcej czynników selekcyjnych, takich jak:
- trudne warunki życia,
- brak dostępu do zdobyczy technicznych i medycznych,
- najwięcej chorób i pasożytów,
- najwyższa płodność,
- zróżnicowanie genetyczne – różnice między populacjami afrykańskimi są o wiele większe niż różnice między wszystkimi innymi populacjami z innych kontynentów.




SPÓZNIENI MYSLIWI

Biologiczne zmiany Homo sapiens nie nadążają za postępem technicznym i cywilizacyjnym. Człowiek współczesnypod względem fizjologii jest łowcą-zbieraczem żyjącym w XXI wieku. Cechy biologiczne związane z bardzo aktywnym poszukiwaniem pokarmu były utrwalone w kilkudziesięciu tysiącach pokoleń. Dlatego lekarze i dietetycy twierdzą, że niektóre tzw. choroby cywilizacyjne, zwłaszcza choroby serca i cukrzyca typu II, są efektem braku przystosowania do współczesnego trybu życia.




Prof. Bogusław Pawłowski
Zakład Antropologii PAN we Wrocławiu i Katedra Antropologii Uniwersytetu Wrocławskiego

Selekcja naturalna niewątpliwie odbywa się nadal, ale nie jest tak spektakularna, jak niektórzy by chcieli. Człowiek przyszłości nie będzie wyglądał jak kosmita z wielką głową. Ludzki mózg maleje. U neandertalczyka był większy niż u człowieka współczesnego. Można by przyjąć, że gdyby wszystkie kobiety rodziły za pomocą cesarskiego cięcia, to główki noworodków mogłyby być większe. Aby jednak ewolucja utrwaliła tę cechę, płodność lub przeżywalność wielkogłowych musiałaby być większa niż innych, a tak nie jest. Badania genetyków wskazują, że zachowania społeczne oraz poziom agresji również zależą od genów. Przewidują, że w najbliższych pokoleniach proporcja genów zmieni się w sposób niekorzystny dla społeczeństwa. Może się okazać, że zmierzamy w odwrotnym kierunku niż jeszcze niedawno, gdy selekcja premiowała rozwój
pewnych cech mentalnych czy zdolności poznawczych, które są akceptowane społecznie, bo dobrze służyły i nadal dobrze służą ogółowi. W pokoleniu naszych babć i matek więcej dzieci rodziły kobiety, które miały zestaw alleli odpowiedzialny za spokój i mniejsze pobudzenie. U ich córek większy sukces reprodukcyjny mają kobiety agresywne, zachowujące się aspołecznie. Trudne dziewczynki częściej uciekają z domu i rodzą dzieci między 16. a 18. rokiem życia, podczas gdy grzeczne dziewczynki inwestują w rodzinę dopiero po studiach. Te zmiany odbywają się na naszych oczach, ale różnicy nie da się zauważyć w ciągu trzydziestu lat. Będzie widoczna po dziesięciu, a może nawet trzydziestu pokoleniach. Liczba genów niegrzecznych dziewczynek może wzrosnąć o 30-40 proc. Można już natomiast zaobserwować selekcję eliminującą osoby nieprzystosowane genetycznie do nadmiaru pokarmu. Na Zachodzie młodzi otyli mężczyźni mają niższą płodność. Do otyłości przyczyniają się geny, które zwiększają możliwości organizmu do magazynowania energii. Przedawkowanie energetyczne skutkuje różnymi chorobami. Jeżeli nie nastąpi ingerencja medyczna i genetyczna, osób otyłych w przyszłości będzie mniej.

Prof. Christopher Wills (na zdjęciu)
Biolog z University of California w San Diego

Mimo ochrony, którą daje nam zachodni tryb życia, czyli medycyna, higiena i nieograniczony dostęp do pokarmu, ewolucja będzie trwać. Promowana będzie bystrość umysłu i zdolności do bogacenia się. Bardzo ważnym czynnikiem w tym procesie jest umiejętność wykorzystywania korzyści, które dają wynalazki innych. Klasycznym przykładem jest Dżyngis- -chan, który podbił świat dzięki udomowieniu konia i wynalezieniu nowej konstrukcji łuku o większym napięciu cięciwy. W efekcie on i jego najbliższe otoczenie mają obecnie 30 mln potomków. Inteligencja jest cechą złożoną i nie dziedziczy się jej w prosty sposób. Ponieważ na to, kto ma dzieci, wpływa wiele fizycznych i mentalnych cech, nie można przewidzieć, jak inteligentne będą nasze wnuki. W wypadku pawianów zależność ta jest prosta – im bardziej towarzyski osobnik, tym więcej ma potomstwa. W wypadku ludzi nie ma jasności, jaki działa tu rodzaj selekcji. Dowiedziono na przykład, że sukces odnoszą raczej osobniki o średniej wielkości mózgu. Selekcja naturalna nie działa w kierunku powiększania się rozmiarów mózgu, gdyż nastręczałoby to problemy podczas porodu. Intrygujące wnioski przyniosła też jedna z prac naukowych. Wynika z niej, że zarówno ludzie niezwykle inteligentni, jak i obdarzeni bardzo niskim IQ mieli mniej dzieci, niż można było przewidzieć. Największy sukces reprodukcyjny odnoszą zamożni mężczyźni. Jako seryjni monogamiści są współczesnymi następcami Dżyngis-chana. Ewolucja inteligencji nie jest jednowymiarowym zjawiskiem. Wydaje mi się, że sposobem, w jaki nasz gatunek może się przystosowywać do coraz bardziej złożonych relacji społecznych, będzie gromadzenie różnorodnych genów warunkujących inteligencję. Poszczególni ludzie nie staną się bardziej inteligentni na sposób, w który zwykliśmy tradycyjnie mierzyć inteligencję, ale będą potrafili lepiej funkcjonować w społeczeństwie. W przyszłości geny osób, które nie będą miały dobrych interakcji z innymi, będą eliminowane przez selekcję naturalną.




Monokultura ciał
Zużywamy zasoby Ziemi, ale sami także jesteśmy pokarmem. Co prawda drapieżniki na nas nie polują, ale ludzkość jest stale powiększającą się monokulturą ciał – niewyczerpanym źródłem dóbr dla mikrobów. Wielu mikrobiologów wierzy, że świat patogenów jest tykającą bombą zagrażającą istnieniu gatunku Homo sapiens. W końcu nastąpi błyskawiczna ewolucja wirusów i bakterii, których celem będą właśnie ludzie. Dotychczas postępy mikrobów były ograniczone.




Prof. Steve Jones
Genetyk z University College London

Większa populacja ludzka i w efekcie większa liczba mutacji nie oznacza szybciej przebiegającej ewolucji. Proces ewolucyjny przebiega nawet w bardzo małej populacji. Brakuje też dowodów na to, że tempo mutacji genów mózgu człowieka jest większe niż tempo mutacji genów związanych z innymi organami. Nie jest nawet większe niż mutacje genów mózgu zwierząt. Najsilniej działa ewolucja kulturowa, nieograniczana przez anatomiczne struktury. Nasze umysły zmieniają się szybciej niż mózgi. Wielkie zdobycze cywilizacyjne − osiągnięcia ostatnich dwudziestu, stu czy nawet tysiąca lat, nie wpłynęły w żaden sposób na wielkość ludzkiego mózgu. Czy zmiany środowiska mogą być siłą napędową ewolucji? Człowiek umie zmieniać środowisko. Potrafił się przystosować do niego mentalnie, ale nie fizycznie – odkrył ogień i wynalazł ubrania. Zimą wszyscy siedzimy jak na afrykańskiej sawannie – w ogrzanych i oświetlonych pokojach. Jeśli klimat zmieni się na skalę globalną, przykręcimy ogrzewanie zimą i włączymy klimatyzację latem. Jedyna zmiana w środowisku, która może wpłynąć na ewolucję człowieka, to wielkie epidemie. Będziemy musieli wykształcić odporność na choroby. Nie wierzę w skuteczność leków, bo te jedynie odsuwają w czasie plagi chorób. Nie działa też terapia genowa, poza jednym wyjątkiem, rzadką chorobą dziecięcą – ciężkim złożonym niedoborem odporności (CSID). Gdyby udało się w ten sposób leczyć o wiele częściej spotykaną mukowiscydozę, można by mówić o sukcesie. Niemniej jednak terapia genowa nie zmieni natury. Przedłużając życie, spowoduje jedynie, że geny związane z mukowiscydozą będą coraz bardziej rozpowszechnione w populacji. W tym znaczeniu medycyna zmienia naszą ewolucyjną przyszłość.




Homo futurus

Wszystkie wizje następcy Homo sapiens – istoty wątłej, o wielkiej, okrągłej głowie, małej i bezzębnej twarzy, zanikającym układzie pokarmowym, niepotrzebnym z powodu dożylnego odżywiania, skróconym kręgosłupie i trójpalczastych kończynach, nie mają nic wspólnego z najnowszą wiedzą. Taki właśnie obraz Homo sapienstissimus – człowieka przyszłości – w połowie XX wieku stworzył rosyjski paleontolog Andriej Bystrow. Błędnie zakładał on, że trendy, które następowały w ewolucji człowieka, będą zachowane w przyszłości. Obecnie wiadomo, że celem ewolucji nie jest utrzymanie kierunku dawnych zmian. Gatunki rozwijają się zgodnie z lokalnymi warunkami środowiska. Stephen Jay Gould, nieżyjący już amerykański ewolucjonista, uważał, że jedyną szansą na ewolucyjny skok byłaby kolonizacja kosmosu, podczas której człowiek musiałby się adaptować do skrajnie różnych warunków. Jedynie drastyczne inne środowisko mogłoby doprowadzić do tak gruntownej przemiany naszego gatunku.




Dziagnoza w pigułce

Człowiek przyszłości pod względem biologii i anatomii nie będzie się różnił od człowieka współczesnego.

Większość zmian może zachodzić w fizjologii – selekcja naturalna będzie promowała geny odporności na choroby.

Największy sukces reprodukcyjny będą odnosić najbardziej inteligentni i najbogatsi.

Największym zmianom będą podlegać cechy mentalne oraz zachowania człowieka.

W krajach wysoko rozwiniętych ewolucję spowalnia wysoko rozwinięta medycyna i higiena.

Miejscem, w którym nadal najszybciej przebiegają zmiany ewolucyjne, jest Afryka.




 













Okładka tygodnika WPROST: 5/2009
Więcej możesz przeczytać w 5/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 3
  • piotr   IP
    Moje zdanie jest inne . Wydaje mi się , że zapotrzebowanie na wynalazki wrośnie . Więc ludzie będą mieć większe mózgi aby spróbować je zrealizować . Może się wydawać , że gdy uda się zrealizować to mózgi się zaczną zmniejszać lecz mym zdaniem wprost przeciwnie. Otóż wynalazki pomogą ludzkości odkrywać nowe części wszechświata , co zwiększy wiedze człowieka , dlatego też w szkołach podstawowych w przyszłości dzieci będą wiedzieć więcej niż obecnie dzieci z 3 klas gimnazjum .
    Lecz to bóg zdecyduję jak będzie . Możliwe , że wcześniej się wyniszczymy .
    • bez-nazwy   IP
      W tym artykule bardzo dużą czcionką jest napisane że jeśli ktoś nie ma dobrego wykształcenia to automatycznie nie jest inteligentny. Przecież to oczywista nie prawda
      Ludzie kto to pisze?
      • kirion@interia.pl   IP
        Z tekstu wyłania się kłamliwa teza, że tylko kobiety decydują o psychofizycznym profilu człowieka; mężczyzna się nie liczy?
        A \"redukcja ku środkowi\"? - w świecie ożywionym wszystko zmierza ku przeciętności, ku średniej. B. mądrzy mają dzieci mniej mądre, a b. głupi mają mądrzejsze od siebie. Dlatego adwokaci, nie dopuszczających prawników spoza branży, administracyjnie wspierają swoich debilnych potomków w robieniu karier. Sprytne.

        Spis treści tygodnika Wprost nr 5/2009 (1360)

        • Poczta 25 sty 2009, 22:00 Pokolenie wolnej PolskiDlaczego Małgorzata Zdziechowska i Sergiusz Sachno, autorzy artykułu „Pokolenie wolnej Polski" (nr 1-2) tak krytycznie nas oceniają? Dlaczego przedstawiają obraz mojego pokolenia głównie na podstawie ludzi... 4
        • Na stronie - Pigułka szczęścia 25 sty 2009, 22:00 Żadna komisja śledcza nie ujawniła twardej prawdy o polskiej rzeczywistości. Nie zrobi tego także komisja, która ma zbadać, jak zachowywały się organy państwa w sprawie śmierci Krzysztofa Olewnika. A jednak jest ona potrzebna. Po to, by zrozumieć, co się stało. Zrozumieć,... 5
        • Kupuj polskie 25 sty 2009, 22:00 Mam gdzieś Wedla. To już nie jest polska marka, więc nie kupuję jej produktów – mówi znana warszawska restauratorka Magda Gessler. Z badań wynika, że około 1,5 mln Polaków robi zakupy, kierując się tym, w jakim stopniu dany towar jest polski. Podobnie doceniają narodowe... 6
        • Niezłomny jak Czuma 25 sty 2009, 22:00 O sile państwa powinny decydować sprawne organy ścigania i wymiar sprawiedliwości – mówił kilka miesięcy temu w rozmowie z „Wprost" Andrzej Czuma, powołany w ubiegłym tygodniu na ministra sprawiedliwości.Niektórzy... 16
        • Skaner 25 sty 2009, 22:00 16
        • Tuba papieża 25 sty 2009, 22:00 Internet 17
        • Najgorszy jest ZUS 25 sty 2009, 22:00 Przeszkody dla biznesu 17
        • Angielski z Obamą 25 sty 2009, 22:00 Nauka języków 17
        • Niepoprawny reżyser 25 sty 2009, 22:00 Holandia 17
        • Dossier 25 sty 2009, 22:00 „Jesteśmy teraz w środku ekonomicznego Pearl Harbor. Nasze statki zostały zatopione"Warren Buffett w wywiadzie dla NBC„Prawdziwy charakter naszego kraju widać nie w czasach dobrobytu, ale wtedy, gdy działamy w trudnych... 18
        • Pytania niepolityczne - Uliczny wojownik 25 sty 2009, 22:00 Rozmowa z Damianem Raczkowskim, posłem PO, który ma czarny pas w taekwondo. 18
        • Czy szkoły powinny wprowadzić obowiazkową edukację seksualną 25 sty 2009, 22:00 Konfrontacje 19
        • Wykrywacz kłamstw 25 sty 2009, 22:00 Zbigniew Ćwiąkalski  (ur. 9 marca 1950 r. w Łańcucie), od 16 listopada 2007 r. do 21 stycznia 2009 r.minister sprawiedliwości i prokurator generalny. Doktor habilitowany praw – specjalista prawa karnego, wykładowca akademicki i... 19
        • Barometr 25 sty 2009, 22:00 Premier na kryzys Polacy uważają, że Donald Tusk może sobie poradzić z kryzysem gospodarczym – wynika z sondażu TNS OBOP dla „Wprost". Prawie połowa Polaków zachowuje optymizm przed nadchodzącym kryzysem. Jednak niewiele... 20
        • Plus ujemny - Organ wymiaru 25 sty 2009, 22:00 Sprawiedliwość jest zbyt poważną rzeczą, by powierzać ją zawodowym prawnikom. Do takiego wniosku, parafrazując znane słowa Georges’a Clemenceau (premiera Francji m.in. podczas I wojny światowej), doszedł Donald Tusk, przeprowadzając zmianę szefa resortu sprawiedliwości. 21
        • Wydarzenia tygodnia - Polska 25 sty 2009, 22:00 Zbigniew Ćwiąkalski złożył rezygnację ze stanowiska ministra sprawiedliwości. Jego odejście jest efektem samobójstwa skazanego na dożywocie Roberta Pazika, jednego z morderców Krzysztofa Olewnika. Razem z ministrem zdymisjonowani... 22
        • Wydarzenia tygodnia - Świat 25 sty 2009, 22:00 Barack Obama został zaprzysiężony na 44. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Na uroczystość zaprzysiężenia pierwszego Afroamerykanina na stanowisku przywódcy USA przybyło ponad 2,5 mln osób. Rosja wznowiła dostawy gazu ziemnego na... 24
        • Przegląd prasy zagranicznej 25 sty 2009, 22:00 TERAZ OBAMA The Washington PostKoniec zużytych dogmatów Barack Obama nie zaczął prezydentury od pochlebstw. Nie mówił o słońcu na niebie, tylko o „zbierających się chmurach i szalejącej burzy". Co więcej, mówił, że kryzys... 26
        • Puls gospodarki 25 sty 2009, 22:00 28
        • Miliardy do zwrotu 25 sty 2009, 22:00 Członkowie zarządów wielu spółek mogą być zmuszeni zwrócić pensje – w grę wchodzą kwoty rzędu miliarda złotych rocznie. To efekt sporu sądowego między należącym wcześniej do BRE Banku PTE Skarbiec-Emerytura (obecnie PTE... 28
        • SMS 25 sty 2009, 22:00 Niemcy wypijają rocznie cztery litry szampana na osobę, co czyni ich najbardziej szampańskim narodem świata. Najpopularniejsza obecnie marka – Rotkäppchen (Czerwony Kapturek) – pochodzi z piwnic we Fryburgu w Saksonii-Anhalt. W... 28
        • Kasyna bez kasy 25 sty 2009, 22:00 Kryzys zmusza do oszczędności nawet zwykle rozrzutnych klientów amerykańskich kasyn. Jak podaje agencja Nevada Gaming Control Board, w Las Vegas zyski już w listopadzie 2008 r. spadły o 16 proc. (do 437,7 mln USD). Właściciele kasyn tną... 28
        • MONstrualna dziura 25 sty 2009, 22:00 Ministerstwo Obrony Narodowej nie płaci na czas dostawcom sprzętu dla wojska. Dług sięga 1,8 mld zł (około 7,5 proc. budżetu MON). Szef resortu Bohdan Klich przypisuje to opóźnieniom w transferze pieniędzy z Ministerstwa za 775 mln USD,... 28
        • Cytat 25 sty 2009, 22:00 „Stali sie wyznawcami nowego wudu: wiary, ze dprawiajac zawiłe rytuały finansowe, można sprawić, iż martwe banki stana na nogi" Paul Krugman, ekonomista i noblista, o Rezerwie Federalnej  28
        • Mieszkaniowa przecena 25 sty 2009, 22:00 Olsztyn – w ciągu roku cena używanych mieszkań spadła o 15,5 proc. – do 4625 zł za m2 Sopot – mieszkania z drugiej reki staniały w ciągu roku o 8 proc. – do 10 190 zł za m2 Kraków – w grudniu 2008 r. ceny na... 28
        • Szczyt cenowy 25 sty 2009, 22:00 Inflacja w 2008 r. wyniosła w Polsce 4,2 proc. – najwięcej od sześciu lat. Ministerstwo Finansów prognozuje, ze w 2009 r. inflacja spadnie i wyniesie około 2,9 proc.   28
        • Jak nie dostać mata 25 sty 2009, 22:00  Garri Kasparow w niebanalny sposób radzi, jak opanować sztukę wybierania, czyli sztukę życia. Szachowy arcymistrz w duchu Arystotelesa dowodzi, jak ważne są precyzyjna ocena własnej kondycji, oznaczenie celów i znalezienie sposobów... 28
        • Zapytaj wprost - Nie myślę o przeprowadzce 25 sty 2009, 22:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Piotr Farfał 30
        • Scotland Yard na Olewnika 25 sty 2009, 22:00 Co robić, kiedy polski wymiar sprawiedliwości nie radzi sobie z wyjaśnieniem sprawy zabójstwa Krzysztofa Olewnika? Zamiast powoływać kolejne grupy specjalne złożone policjantów i prokuratorów, trzeba spojrzeć na sprawę z całkiem innego punktu widzenia. Już to, że trzej ze... 32
        • Pan na ogródkach 25 sty 2009, 22:00 Eugeniusz Kondracki jest postacią praktycznie anonimową. A jednocześnie jedną z  najpotężniejszych w Polsce. Od 28 lat szefuje liczącemu prawie milion członków Polskiemu Związkowi Działkowców. Organizacja ma 26 oddziałów, 110 etatowych pracowników, tysiące aktywistów, własne... 34
        • Szpieg w sypialni 25 sty 2009, 22:00 Zdalnie sterowany minihelikopter z kamerą krążący przy oknie pokojowego hotelu, w którym spotykają się kochankowie. Albo najczulsze na świecie mikrofony kierunkowe. To tylko drobna część arsenału agencji detektywistycznych specjalizujących się w wykrywaniu zdrad małżeńskich.... 36
        • Język posła 25 sty 2009, 22:00 Sejmowa restauracja Hawełka. Nieformalne spotkanie posłów z Komisji Spraw Zagranicznych z delegacją parlamentarzystów brytyjskiej Izby Gmin. Luźna atmosfera, na stole białe wino. Jeden z Anglików opowiada dowcip. Gdy pada puenta, nikt się nie śmieje. Polscy posłowie czekają,... 40
        • Ryba po polsku - Ozór 25 sty 2009, 22:00 Obowiązuje u nas absolutny prymat polityki nad wszystkim. Łącznie ze zdrowym rozsądkiem. Może się wydawać, że bez polityki i polityków nie byłoby wschodów i zachodów słońca. Politycy na dodatek nie wyłażą z telewizji i są stale obecni w każdym polskim domu. Ale też kiedy... 42
        • Kres ewolucji człowieka? 25 sty 2009, 22:00 Nasz gatunek stanął w miejscu. Jeśli nic się nie zmieni, dołączymy do skamieniałości, takich jak latimeria, łodzik czy jeżowiec, wyglądających tak samo od milionów lat. Tak uważa prof. Steve Jones z University College London, ewolucjonista. Nadchodzi kres ewolucji człowieka... 47
        • Angielski księgowy 25 sty 2009, 22:00 Śmierć jednego z zabójców Krzysztofa Olewnika sprawiła, że minister finansów Jan Rostowski przestał być w centrum uwagi. Niesłusznie. Sięgające miliardów złotych długi ministerstw i grożący nam ogromny deficyt w tegorocznym budżecie przypominają sytuację z 2001 r. Wówczas... 58
        • Polak wędrowny 25 sty 2009, 22:00 Choć stracą pracę w Wielkiej Brytanii czy Irlandii, w większości wcale nie zamierzają wracać do Polski. Tylko jedna czwarta Polaków pracujących na Wyspach chce szukać szans w kraju. Pozostali znajdą pracę za granicą, m.in. w Norwegii, Finlandii, Hiszpanii czy Kanadzie. 62
        • Pieniądze w strumyku 25 sty 2009, 22:00 Budowa elektrowni wodnej może się okazać najlepszym sposobem na zdywersyfikowanie własnego biznesu i ochronienie go przed kryzysem. Dobrze zlokalizowana siłownia o mocy 50 kilowatów, której koszt wynosi 500-700 tys. zł, może przynieść rocznie milion złotych przychodów i nawet... 65
        • Szok cenowy 25 sty 2009, 22:00 Jedną z nielicznych jasnych stron kryzysu gospodarczego wydawał się spadek inflacji. Niektórzy wieszczą, że wzrost cen pod koniec 2009 r. wyhamuje wręcz do zera. Niestety, widać już, że wzrost cen nie osłabnie, co w połączeniu z zatrzymaniem wzrostu płac sprawi, że inflacja... 66
        • Najemnicy Busha 25 sty 2009, 22:00 Działają od 12 lat ze stuprocentową skutecznością. Żaden z chronionych przez nich polityków, dyplomatów lub agentów nie został zabity, mimo że przebywał w tak niebezpiecznych miejscach jak Bagdad czy Kabul. To 40-letni Amerykanin Erik D. Prince, jego firma Blackwater i 23 tys.... 68
        • Głos z Ameryki - Obama jak Reagan 25 sty 2009, 22:00 To zdanie spodobałoby się Johnowi Maynardowi Keynesowi. Barack Obama wygłosił je 8 stycznia na Uniwersytecie George’a Masona w Waszyngtonie. Ogłosił wówczas amerykański plan odnowy i reinwestycji, zwany też pakietem bodźców gospodarczych. 71
        • Podgrzewanie raka 25 sty 2009, 22:00 Niedawno trafiła do mnie pacjentka z rakiem gruczołowym jelita grubego oraz przerzutami do wątroby i nadnercza. Zgodnie ze statystyką nie powinna żyć co najmniej od roku. Tymczasem żyje – mówi „Wprost” prof. Maruszyński, szef kliniki chirurgii ogólnej i... 72
        • Kolano z probówki 25 sty 2009, 22:00 Znakomity siatkarz Marcin Prus latami zmagał się z kontuzją kolana. W końcu musiał się poddać przeszczepowi wyhodowanych w laboratorium komórek chrząstek stawu. Dotychczas osoby ze zniszczonym stawem kolanowym były zdane na środki uśmierzające ból lub protezę stawu kolanowego,... 76
        • Krągły przedmiot pożądania 25 sty 2009, 22:00 Jeden z dowcipów opowiada o mężczyźnie, który wybierał żonę spośród trzech kandydatek. Jedna świetnie gotowała, druga uwielbiała seks, a trzecia miała smykałkę do interesów. Którą wybrał? Tę, która miała największe piersi. Jakich kobiet pragną mężczyźni? 78
        • Maska męskości 25 sty 2009, 22:00 Mężczyźni zwykle mają większe potrzeby seksualne niż kobiety. Jednak zdarza się, że to panie mają ochotę na seks, a ich partnerzy go unikają. Taki problem ma prawie co piąta kobieta w stałym związku. 81
        • Angielski Galileusz 25 sty 2009, 22:00 Galileusz nie był pierwszym człowiekiem, który obserwował Księżyc przez teleskop. Wcześniej dokonał tego Anglik Thomas Harriot – dowodzą dokumenty brytyjskiego West Sussex Record Office. Harriot pierwszy użył też teleskopu do badania ciał niebieskich i pierwszy wykonał... 82
        • Duże jest niebezpieczne 25 sty 2009, 22:00 Gatunki wykorzystywane przez człowieka – ryby, kopytne, bezkręgowce i rośliny – zmieniają się trzykrotnie szybciej, niż gdyby nie były poddane nienaturalnej selekcji. Donoszą o tym uczeni z University of Sherbrooke w Kanadzie. Karol Darwin nie wpadłby na to, że... 84
        • KNOW-HOW 25 sty 2009, 22:00   86
        • Książka - Logo polskości 25 sty 2009, 22:00  Jak wyglądają dzieje Polski z perspektywy jej kultury? Próbuje to nakreślić prof. Maria Bogucka w pracy „Kultura – Naród – Trwanie". Autorka podkreśla, że w dziejach polskiej kultury szczególną rolę... 86
        • Orgazm pieniężny 25 sty 2009, 22:00 Kobiecy orgazm zależy od salda konta bankowego mężczyzny – dowodzą brytyjscy naukowcy. Dotychczas uczeni potwierdzali raczej związek między fi zyczną atrakcyjnością mężczyzny a doznaniami kobiety podczas zbliżenia. Wyniki... 86
        • Lusterka w oczach 25 sty 2009, 22:00 W południowym Pacyfiku odkryto rybę z czworgiem oczu. Dolichopteryx longipes ma zwykłe oczy patrzące do góry, a obok nich skierowane w dół oczy wykorzystujące zamiast soczewek lustra z kryształków guaniny. Pomagają one rybie w porę... 86
        • CZŁOWIEK I GADŻET 25 sty 2009, 22:00 Apple w pakiecie Oprogramowanie okrzyknięte hitem 2009 r. branży software od 5 lutego będzie można kupić. Tak o swoich produktach mówili w San Francisco szefowie Apple podczas dorocznej gali MacWorld. W tym wypadku apetyt na supernowości... 87
        • Słownik rosyjski 25 sty 2009, 22:00 "Premierzy Rosji i Ukrainy pełnym sukcesem zakończyli negocjacje w sprawie cen rosyjskiego gazu na kolejnych dziesięć lat. Wszelkie nieporozumienia, które pojawiały się ze strony Kijowa, zostały przyjęte z pełnym zrozumieniem". Taki eufemistyczny komunikat podany przez... 88
        • Europa i reszta - Europejczyk Obama 25 sty 2009, 22:00 Barack Obama jest podwójnym prezydentem USA, bo dwa razy składał przysięgę. I jest podwójnie uwielbianym prezydentem przez poprawną politycznie Europę. Na początek spełnił wyborczą obietnicę – zapowiedział likwidację więzienia dla terrorystów w Guantanamo na Kubie.... 91
        • Hipokryci z Brukseli 25 sty 2009, 22:00 Jeśli lider Hamasu Ismail Hanija i jego ludzie wyszli już ze swoich jaskiń, ujrzeli wokół siebie nagie szkielety domów, miny i powszechne zniszczenie. Po ogłoszonym przez Izrael zawieszeniu broni widać, jak z miejsc, które przekształcono w barykady „palestyńskiego... 92
        • Autozawał w Wyszehradzie 25 sty 2009, 22:00 Przed Bożym Narodzeniem w Czechach znaleziono zwłoki 25-letniego samobójcy z Wietnamu. Chłopak w poszukiwaniu pracy przyjechał niedawno do miasteczka Mladá Boleslav. Należał do pierwszych 1500 osób, które na skutek kryzysu straciły zatrudnienie w tutejszej fabryce VW Škoda.... 94
        • Dookoła świata 25 sty 2009, 22:00   96
        • Tempelhof bez Okęcia 25 sty 2009, 22:00 Teren słynnego berlińskiego lotniska Tempelhof, które zostało zamknięte w październiku 2008 r., już wkrótce czeka gruntowny lifting. Władze niemieckiej stolicy rozpisały konkurs na zagospodarowanie obszaru byłego aerodromu. Wśród... 96
        • Savoir-vivre na Titanicu 25 sty 2009, 22:00 Dobre maniery, a raczej ich brak, sprawiły, że z tonącego „Titanica" uratowało się więcej Amerykanów niż Brytyjczyków. Do takiego wniosku doszli uczeni z australijskiego Queensland University of Technology, którzy próbowali... 96
        • Cytat tygodnia 25 sty 2009, 22:00 "Moja mama nadal żałuje, że nie zostałem tancerzem" Rahm Emanuel, szef personelu Białego Domu, wyjaśniając, dlaczego jego matka nie jest zadowolona z politycznej kariery syna 96
        • Okiem Brytyjczyka - O dobrych agentach 25 sty 2009, 22:00 Daniel Craig, najbardziej znany z roli Jamesa Bonda, przyciąga zachodnich kinomanów, wcielając się w postać żydowskiego bojownika walczącego z nazistami. Mam nadzieję, że „Opór” („Defiance”), nowa produkcja o partyzantach Tewje Bielskiego, będzie się... 97
        • Sprawa Anody 25 sty 2009, 22:00 Na pozór wszystko jest w porządku. Porucznik Jan Rodowicz ps. Anoda, jeden z najpiękniejszych „kamieni przez Boga rzuconych na szaniec”, ma w Warszawie ulicę, jego imię przyjmują kolejne drużyny harcerskie. W rocznicę jego tragicznej śmierci w warszawskich kościołach... 98
        • Archiwum Zagłady 25 sty 2009, 22:00 Matki duszące płaczące dzieci, by uratować się przed wykryciem przez SS. Polscy chłopcy napadający Żydów albo wydający ich Niemcom. Polski lud obnoszący się z rzeczami wyniesionymi z żydowskich domów. Ale także żydowscy policjanci uczestniczący w mordowaniu swoich żon i... 100
        • Rock umarł 25 sty 2009, 22:00 "Mam nadzieję, że umrę, nim się zestarzeję” – śpiewał w 1965 r. zespół The Who w utworze „My Generation”. Patrząc na obecną formę tej i następnych generacji gwiazd rocka, można powiedzieć, że szkoda, iż tak się nie stało. Rozdział w muzyce, istniejący... 104
        • RECENZJE 25 sty 2009, 22:00   106
        • Film 25 sty 2009, 22:00 Ten obraz miał powstać 50 lat temu. Hollywood nosiło się z zamiarem ekranizacji „Drogi do szczęścia" („Revolutionary Road") od momentu wydania książki w 1961 r. Prawa do niej kupił Albert S. Ruddy, producent... 106
        • Teatr 25 sty 2009, 22:00 Okazuje się, że Krzysztof Zanussi na scenie radzi sobie o wiele lepiej niż w fi lmie. O ile „Serce na dłoni" z Dodą w obsadzie należy zaliczyć do spektakularnych katastrof, o tyle spektakl „Romulus Wielki" w teatrze... 106
        • Telewizja 25 sty 2009, 22:00 „Tajny współpracownik" to najnowsza premiera Sceny Faktu – cyklu Teatru Telewizji, który potrafi zgromadzić nawet 2 mln telewidzów. Napisana przez Cezarego Harasimowicza autentyczna historia 16-latka szantażowanego przez... 106
        • Książka 25 sty 2009, 22:00 W 2006 r. wstrząsnęło krajem samobójstwo 14-letniej Ani z Gdańska. Dziewczynka zabiła się, bo została upokorzona przez kolegów, którzy próbowali ją rozebrać na oczach innych uczniów, a całe zajście sfilmowali komórką. Antonina... 106
        • WPROST NA WEEKEND 25 sty 2009, 22:00 Tina Turner Fani 70-letniej nastolatki mogą ją usłyszeć na żywo w Hamburgu, gdzie wokalistka będzie promowała swoją najnowszą składankę „Tina! The Platinum Collection". | 30, 31 STYCZNIA, COLOR LINE ARENA, HAMBURG, GODZ.... 108
        • Kryzysowa kolekcja 25 sty 2009, 22:00 Jak projektanci mody radzą sobie z kryzysem? Po prostu ogłosili go najnowszym trendem, lansując kolejne recesyjne kolekcje. Nadchodzą czasy, w których będziemy nosić raczej dżinsy niż eleganckie suknie szyte na miarę. A naszą odpowiedzią na recesję będzie przesunięcie paska o... 112
        • Gorączka rozwodowej nocy 25 sty 2009, 22:00 Jeśli małżeństwo rozpoczyna się wystawnym weselem, to może się kończyć równie huczną fetą. Do Polski dotarła moda na rozwodowe imprezy. Gdy Heather Mills na początku 2008 r. dostała rozwód z Paulem McCartneyem, już następnego dnia wyprawiła za 250 tys. dolarów przyjęcie na... 114
        • Wspaniałe życie w modzie 25 sty 2009, 22:00 Valentino, wielki kreator i założyciel marki, pożegnał się ze swoim atelier po 45 latach. Jego sukcesorka, projektantka Alessandra Facchinetti, musi się zmierzyć teraz z legendą Mistrza Sukni Okolicznościowej i przekonać do siebie nową publiczność, m.in. polską. 26 stycznia w... 116
        • Galeria Wprost - Dmuchamy na zimne! 25 sty 2009, 22:00 Zimowych spacerów i sportów nie warto unikać tylko ze względu na chłód.Trzeba się jednak zabezpieczyć, by nie odmrozić sobie policzków. I tu można połączyć przyjemne z pożytecznym. Na rumieńce Wzmacniający krem nawilżający do... 118
        • Berlin – najpiękniejszy bankrut świata 25 sty 2009, 22:00 Siedem milionów turystów odwiedziło stolicę Niemiec w 2008 r. W Berlinie wszystko jest „naj”: najlepsze położenie, najlepsze towarzystwo i najlepsze widoki na przyszłość. „Berlin jest najpiękniejszy na świecie” – reklamuje stolicę Niemiec jedna z... 120
        • Blisko i swojsko 25 sty 2009, 22:00 Z południowej Polski jedzie się tu godzinę. Słowackie stoki to wymarzone miejsce na narciarski wypad. Dla początkujących i zaawansowanych. A po szaleństwach na śniegu można się zrelaksować w spa. 123
        • Nieoszlifowany diament 25 sty 2009, 22:00 Na dźwięk słowa „Lancer” miłośnicy sportów motorowych wpadają w niezdrowe podniecenie. Niestety, legendarną wersję Evolution dzieli od normalnej wersji Mitsubishi taki dystans, jakby oba auta powstały w innych galaktykach. 124
        • Król śniegu i błota 25 sty 2009, 22:00 W 1986 r. Audi nagrało film reklamowy, w którym model 100 Quattro wjżdża o własnych siłach na szczyt skoczni narciarskiej w fińskim Pitkävuori. Spot ten rozpoczął błyskotliwą karierę napędu na cztery koła. Obecnie mają go już nie tylko samochody terenowe, lecz także luksusowe... 126
        • Miliony w siatce 25 sty 2009, 22:00 Dziewięć tysięcy kibiców zgromadził w hali w Łodzi mecz Ligi Mistrzów siatkarzy Skry Bełchatów z Panathinaikosem Ateny. W kodowanej stacji Polsat Sport obejrzało go 300 tys. widzów. Tak się sprzedaje produkt pod nazwą Polska Liga Siatkówki (PLS). 128
        • Wprost z sieci 25 sty 2009, 22:00   130
        • Dziennikarstwo obywatelskie 25 sty 2009, 22:00 Kiedyś była to wąska grupa ludzi, dziś każdy może zostać dziennikarzem. W sieci. A wszystko dzięki rozwojowi serwisów Web 2.0, których główną treścią jest ta wnoszona przez internautów. BLISKO LUDZI. Dziennikarze obywatelscy nie... 130
        • Blogbox - Beckham jak viagra 25 sty 2009, 22:00 Niedawno David Beckham powrócił na europejskie boiska. Kiedy oglądałem skrót z jego debiutanckiego spotkania z Romą, zastanawiałem się (który to już raz?) nad fenomenem Becksa. Nie przypominam sobie angielskiego zawodnika, który... 130
        • Człowiek w sieci 25 sty 2009, 22:00 Prezydent.com Barack Obama to pierwszy gospodarz Białego Domu pasujący do czasów rewolucji informatycznej. 44. prezydent USA zbudował swój wizerunek dzięki oficjalnym profi lom na MySpace czy YouTube, korzystaniu z MacBooka i komunikowaniu... 130
        • Intercafé - Robert Leszczyński 25 sty 2009, 22:00 Robert Leszczyński Publicysta działu Kultura „Wprost" Jaki portal odwiedzasz najczęściej? Codziennie wchodzę na www.gazeta.pl. Oprócz tego na www.imdb.com, bo to dla mnie absolutnie najważniejszy portal filmowy. Odpalam też... 130
        • SŁOWNICZEK 25 sty 2009, 22:00 SŁOWNICZEKHDD (HARD DISK DRIVE, DYSK TWARDY) – jeden z typów urzadzen pamieci masowej wykorzystujacych nosnik magnetyczny do przechowywania danych. Nazwa „dysk twardy" (hard disk drive) powstała w celu odróznienia tego typu... 130
        • Szukaj z Wprost 25 sty 2009, 22:00 pomocy prawnej... www.eporady24.pl www.maszprawo.com www.e-prawnik.pl www.lex.com.pl www.prawo-cywilne.net www.serwisprawa.pl www.prawnik.pl www.forumprawne.org www.prawnik.net.pl www.forum.prawnikow.p 130
        • Celebryci 25 sty 2009, 22:00 Pycha Durczoka Kasia Cichopek straciła pracę w „Jak oni śpiewają" i główną rolę w serialu „Tancerze". „Tancerze". Jakby tego było mało, Kamil Durczok nie chce rywalizować z nią o Wiktora. Gwiazdka i... 132
        • Playback 25 sty 2009, 22:00 Minister rolnictwa Marek Sawicki i minister finansów Jan Rostowski fot. A. Jagielak 134
        • Skibą w mur - Buble i coś tam, coś tam… 25 sty 2009, 22:00 Rok 2008 byłby nieważny, gdyby nie podsumowano go na Biesiadzie Felietonistów. Już po raz 16. zebraliśmy się w swym gronie szyderców, by przyznać tytuły tyleż zabawne, ile okrutne. Tym razem gościł nas gdański klub Riviera Literacka przy pięknej ulicy Mariackiej, na której... 135
        • Z ŻYCIA KOALICJI 25 sty 2009, 22:00 Stanowczo zbyt późno się o tym dowiedzieliśmy, ale w niektórych kręgach (i to, jakby to powiedzieć, najściślej zbliżonych do posłów PO) Zbigniew Ćwiąkalski miał ksywkę Paździoch. To na cześć Kiepskich, w związku z uderzającym... 136
        • Z ŻYCIA OPOZYCJI 25 sty 2009, 22:00 Oba Kaczory zgodnie twierdzą, że Tusk ma dziurę. Dziura jest tematem poważnym, skoro zajęła się nią nawet jednostka tak czerstwa jak Człowiek o Żółtych Włosach. Chlebowski poradził, coby ktoś wytłumaczył prezydentowi, że to nie... 137
        • Nie tylko dla kobiet - Moja płytoteka 25 sty 2009, 22:00 Niedawno udało mi się zdobyć adapter. Nie jest to Mister Hit, którego używałam kiedyś, tylko inny, dość dobry sprzęt. Dzięki temu mogę słuchać moich ulubionych czarnych płyt. 138

        ZKDP - Nakład kontrolowany